Ale się uśmiałem czytając poniższe komentarze :D :D :D
Doprawdy są lepsze od wielu kabaretów które można zobaczyć w TV :D
Może to dla tego że też jestem byłym, długoletnim pracownikiem tej jakże cudownej firmy i znam wszystko od środka? :D
Szef rozkazał swoim „podwładnym” po kolei pisać tutaj pozytywne, udawane, nieprawdziwe komentarze? Jeden z nich pisała nawet osoba która nie potrafi określić swojej płci :D :D Sory, takie mamy czasy :D :D
Szefo z całą swoją brygadą są święcie przekonani że te wszystkie negatywne (ale jakże trafne) komentarze są sprawką zemsty byłych pracowników, ale nawet przez chwilę nie pomyśli/ pomyślą że coś jest na rzeczy. Jaki interes może mieć były pracownik w obniżaniu opini byłego zakładu (czytaj obozu) pracy? Dlaczego cała kadra pracowników została wymieniona? Bo w przekonaniu decydujących osób byli jakby to dobrze zobrazować chwastami? To nic że mieli blisko dziesięcioletnie doświadczenie i nazwijmy rzeczy po imieniu budowali firmę od podstaw. Zarząd się zmienia to najlepiej obsadzić swoje czopki :D
Pracownikom obiecuje się cuda na kiju, a jak przyjdzie co do czego to d*yma się ich bez mydła, nawet te wcześniej wspomniane swoje czopki ( co dopiero z kimś obcym) :D :D
Były szefie, udało Ci się posprzątać i uporządkować halę, ale wraz z osobami decyzyjnymi wykurzyłeś wszystkie doświadczone, wartościowe osoby (no prawie, ale jeszcze nic straconego bo z tego co wiem cały czas uciekają).
Brak pracowników do pracy to nie wina byłych pracowników! Gdyby warunki były dobre to nadal by pracowali!!! (Weźmy pod uwagę, że zdrowie psychiczne ważniejsze jest od wynagrodzenia ;)
Reasumując, firma fajna, praca też ale wykańczalnia psychiczna (z dystansu nawet śmieszna) :D :D