Witam. Widzę, że jeszcze nikt nie napisał nic obszerniejszego i konkretnego,
na temat tego zakładu. Więc. Jeśli chodzi o samą pracę. Jest okey. Są lepsze i gorsze stanowiska.
Niestety. Na stanowiskach, gdzie panują gorsze warunki pracy, są zbyt małe rotacje
pracowników. Większość z tych stanowisk nie wymaga większego doświadczenia, a często
jest tak, że majstrowie mają ludzi na wymianę a nie robią rotacji. Jedną z tych maszyn jest np. Prasa Uffe Sass
gdzie temperatura z tyłu sięga 30 stopni, do tego jeszcze trzeba odbierać ciężki materiał i co chwilę
wymieniać palety i je układać w bufforze.(W mojej opinii, BHP powinno coś z tym zrobić)
Nikt Ci nie pomaga a nadążyć trzeba. Podobna sytuacja jest na tzw.''Costa''
gdzie zasady są praktycznie te same. Tam akurat pracuje 2 lub 3 ludzi, ale rotacji też brak.
Reszta maszyn jest zależna od operatorów gdzie i tak trzeba zasuwać, bo majster goni. Wiadome, pracować trzeba, ale
nie jesteśmy robotami lecz ludźmi tak jak majstrowie czy kierownictwo.
Jeśli chodzi o majstrów. Wszystko sprowadza się do ich własnych korzyści. Im bliższy koniec miesiąca, tym szybciej
każą pracować ''bo na magazynie brakuje'' . Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze heh.
Każdy z nich chce rządzić po swojemu, ale prawie żadnemu to nie wychodzi. (Tu mówię o rozstawianiu ludzi na stanowiskach)
Biuro. Tu dużo nie powiem, bo jestem (a raczej byłem) tutaj za krótko. Większość ludzi narzeka, ale tak jest chyba wszędzie.
Najbardziej dostaje się chyba kierownikowi.
Atmosfera. Jest w sumie tak, że z każdym pogadasz, ale lepiej nie mówić o prywatnych sprawach, bo za dwa dni
przyjdzie ktoś kogo nie znasz i zacznie wypytywać ''jak tam, co tam, jak poszło'', więc ploty i ferment niestety są.
Więc prywatne sprawy zostawić dla siebie i tylko dla siebie. Ludzie raczej mili i pomocni, większa część to ''starzy wyjadacze''
ale jest też dużo tak, co myślą tylko o swoim stanowisku, więc jak zobaczysz, że podnośnik Ci zniknął,
nie dziw się ;)
Płaca. Zarobisz podobnie co w innych pobliskich zakładach. Na jednym stanowisku sie urobisz na drugim nie, czy się opłaca, to
zależy od stanowiska pracy. Ostatnimi czasy premia z 200-300 zł spadła do 80. (Podobno)
Stanowiska o które warto walczyć to (Na gluebord, na komponentach nie wiem więc się nie wypowiem) :
- Lamella Line pisanie kartek
- Operator maszyny Finger Jointer (nie pomocnik)
- Finger Jointer HS
- Zaffaronii
Stanowiska z których uciekać to :
- Prasa Uffe Sass
- Costa
- Lamella Line na stołach
Reszta stanowisk neutralna.
Opinie wystawiam po kilku latach pracy w tym w systemie 4-brygadowym gdzie duuużo się dowiedziałem i o maszynach i o ludziach.
Żeby nie było, byłem tylko słuchaczem, nie fermenciarzem heh. Pozderki.