Niech mówią, co chcą, ale u żadnego innego pracodawcy nie nauczyłem się tyle, co tutaj. Właściciel robi, co może i jak tylko potrafi, żeby wszystkim dogodzić. Nie zawsze się, bo nie wszystko da się robić samemu. Ludzie też różni. Życie. Ale w stosunku do innych w których pracowałem jest na prawdę dużo lepiej. Jeśli pracujesz, a nie chowasz się po kątach, jeśli myślisz a nie czekasz aż ktoś to zrobi za ciebie - to jest super miejsce. Jeśli jednak szukasz, jak się poodbijać od ścian i przebimbać 8 godzin - daruj sobie. Trzymam kciuki za dalszy los tego miejsca. Mimo że nasze drogi się rozeszły - ciągle współpracujemy. Dobry Szef jest też super kumplem.