Do pracy w obc czeka kolejna chętnych, bo miejsce wieje splendorem z daleka. Nie dajcie się nabrać . Prawie wszyscy pracownicy są tu na nowej(usunięte przez administratora), czyli b2b. Każdy dział to mikroprzedsiębiorstwo z mikrozasadami. Jedni mają premie, drudzy nie, jednym przechodzą urlopy ba następny rok, innym nie. Brak transparentności, brak bezpiecznego L4, nawet chory, z gorączką, pracujesz przy kompie, bo tego wymagają, zero płacenia za nadgodziny, ale jednocześnie musisz wysiedzieć swoje 8 h, mimo, że na naszych(usunięte przez administratora) umowach nie ma wpisanych godzin. Jeżeli zachorujesz, coś ci się stanie i nie rokujesz, zostajesz zwolniony. Jak zajdziesz w ciążę, dostajesz UOP do dnia porodu, masz urlop macierzyński, a potem już nie masz pracy. Toksyczne, niezorganizowane, nietransparentne środowisko, pełne niekompetentnych, ale za to bardzo sympatycznych ludzi. Procesy leżą. Masz szkolenie bhp na starcie, ale tak naprawdę nic z tego szkolenia ciebie nie dotyczy, bo siedzisz przy lapku przez 8 h. Dział HR to porażka zarządzana przez fantazjującą o emeryturze kadrową z vajbem rodem z (usunięte przez administratora), której motto to: "kiedyś tego nie było i było dobrze". Jak trzeba, to wymagają, żebyś pracował po godzinach (przecież masz b2b, nie ma godzin), ale jak chcesz za te godziny pieniądze, to nie dostaniesz (przecież masz b2b, nie ma godzin). Na innych warunkach pracuje kadra zarządzająca: tu są służbowe auta, wyjazdy, szkolenia, indywidualny angielski i premie. Te budy z kartonu, zszywek i śliny trzyma szary lud pracujący, który nie wierzy, że zasługuje na coś lepszego. Liczy się biznes, nie ludzie. Osobna historia to to jak wygląda zatrudnianie i traktowanie pracowników restauracji, ogrodu i recepcji. Częsta rotacja, zaleganie z wynagrodzeniami i obciążanie pracą. Nie pozdrawiam mojego (usunięte przez administratora): niech znajdzie włosa w makaronie, niech mu się skórka przy paznokciu zadrze, niech mu się oczy wreszcie otworzą. Przeskalowany Januszex, a nie czekaj... (usunięte przez administratora).