opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o firmachSzkoły policealne
Dla firmLogowanieRejestracja
Logo

Change Of Scandinavia Retail Poland

Profil oficjalny - płatna współpraca

3.1/5

Na podstawie 192 ocen
Opinie(387)
Dodaj opinię

Opinie(387)

Dodaj opinię
Logo
  • O Change
  • .
  • Co nas wyróżnia
  • .
  • Praca w Change
  • .
  • Benefity
  • .
  • Social Media
  • .
  • Kontakt

O Change

Co nas wyróżnia

Praca w Change

Benefity

Social Media

Kontakt

Aktualne oferty pracy w pobliskich miastach
  • Poznań
  • Zielona Góra
  • Gniezno
  • Głogów
  • Ostrów Wielkopolski
  • Jarocin
  • Kościan
  • Leszno
  • Piła
  • Września
Opinie o firmach w pobliskich miastach
  • Łódź
  • Trzebaw
  • Będlewo
  • Witobel
  • Dymaczewo Nowe
  • Stęszew
  • Dębienko
  • Dymaczewo Stare
  • Zamysłowo
  • Dębno
opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o firmachBlogPoradnik
Dla firm
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
RegulaminRegulamin newsletteraPolityka opiniiPolityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Łódź
  4. /
  5. Opinie o Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

Opinie

Opinie o Change Of Scandinavia Retail Poland Łódź

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Stanowisko

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon
  • Opinie

    Opinie

    • 1
    • 2
    • 3
    • 4

    Opinie

    Opinie

    Często zadawane pytania

    Subscribe
    Nie przegap nowości o Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.!

    Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

    Email
    Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

    Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.

    ReviewUserIcon
    O.

    18.10.2023 19:28

    Pracownik

    A ja polecam pracę w Change tylko tym zaangażowanym osobom, które przede wszystkim CHCĄ pracować. Jeśli tak jest, marka ma Wam wiele do zaoferowania. Sama pracuje od paru miesięcy w firmie i jest to najlepszy pracodawca jakiego miałam dotychczas. Czy jest wymagający i stawia na sprzedaż? Oczywiście, to firma sprzedażowa. Pieniądze na pensje, benefity, opiekę itp. nie biorą się ze stania i podpierania lady sklepowej. Marka to dla mnie przede wszystkim inspirujące kobiety - p. Paulina, p. Monika, p. Karolina i Klaudia. Wsparcie czuć na każdym kroku niezależnie od stanowiska. Nie czuć hierarchii, a jedynie mentoring i chęć przekazania wiedzy. Świetne uczucie móc zwrócić się o pomoc i nie bać się zgłaszać problemów, nawet tych najcięższych- zawsze udzielana jest pomoc. Jestem wdzięczna. Po prostu. I czuję, że mogę się rozwijać. Dla każdego zaangażowanego przewidziana jest ścieżka kariery. Dziewczyny, po drugiej stronie ulicy trawa zawsze jest bardziej zielona. Na koniec dnia w każdej marce sprzedażowej chodzi o sprzedaż. Z tym, ze tutaj dostajecie pełne wsparcie, 'know how' i chęć dialogu. Polecam.
    ReviewUserIcon
    Aktualnie

    26.07.2026 18:12

    Inne

    Moim zdaniem pracodawca powinien już odpiąć tę opinię, ponieważ pochodzi z 2023 roku i przez ostatnie trzy lata firma bardzo się zmieniła. Niestety, wiele rzeczy, o których autorka pisała, nie jest już aktualnych. 🙃 Z perspektywy pracowników coraz bardziej odczuwalny jest brak realnego wsparcia, wysłuchania i pomocy w codziennych problemach. Sklepy zmagają się z bardzo trudnymi do osiągnięcia budżetami, a zamiast szukać rozwiązań i wspierać zespoły, często słyszymy jedynie porównania do innych lokalizacji. Może warto byłoby przeprowadzić anonimową ankietę wśród pracowników i zapytać, jak obecnie oceniają współpracę z osobami funkcyjnymi oraz czego oczekują od firmy. Być może byłby to dobry punkt wyjścia do wprowadzenia zmian. 🙂 Dziś wielu pracownikom brakuje poczucia, że są słuchani i traktowani jak partnerzy. Potrzeba osób, które będą miały realne pomysły na rozwój, będą wspierać sklepy i pomagać rozwiązywać problemy, zamiast jedynie rozliczać z wyników. Handel bardzo się zmienił, a samo porównywanie wyników nie sprawi, że sklepy zaczną osiągać nierealne cele. Szkoda, bo potencjał tej firmy jest naprawdę duży. Obecnie jednak bardziej ma się wrażenie, że wszystko wygląda dobrze tylko z zewnątrz. W rzeczywistości sytuacja w wielu sklepach jest znacznie trudniejsza i bez realnych zmian trudno oczekiwać, że będzie lepiej.
    ReviewUserIcon
    Wkurzona

    27.07.2026 11:59

    Inne

    Uroczyście zapraszamy wszystkie panie z centrali na sklepy 😂 Posiedzicie tu miesiąc tak jak my, dzień w dzień prawie, to zobaczycie z czym się borykamy. Brakuje tu realnego spojrzenia na to co się dzieje i realnej pomocy. Ale ciężko pomóc jak nie widzi się problemu. Tzn problem jest, bo widzą tabelki w czym są dobre, ale nie widzą tego co się dzieje u nas każdego dnia. Premie zostały nam zabrane, bo cele są takie, że nie idzie tego wyrobić. Pracowników nam zabierają, bo zmniejszają ciągle te limity godzin co jest absurdalne. Nie ma jak z toalety skorzystać. Czas na sprzątanie nam zabrały, nawet 30 min dziennie żeby dołożyć przed zmianą na porządne umycie podłogi to jest problem. Szoruj tą podłogę na kolanach przy klientach 😂 ale przy klientach też nie możesz sprzątać, no bo jak to tak 🤨 to kiedy można? Charytatywnie pół godziny przed otwarciem albo po zamknięciu? Najlepiej 😂 No paranoja, paranoja. Dla mnie osobiście trzeba obsadzić centrale nowymi osobami, a nie koleżankami.
    ReviewUserIcon
    Aga

    13.03.2023 13:25

    Pracownik

    Chciałabym zostawić pozytywna opinię, ponieważ wiem, że piszą głównie osoby niezadowolone a ja do niech nie należę. Pacuje w Change od 2 lat, w tym czasie z Doradcy awansowałam na Kierownika. Wszystko mi pasuje, pensja na koncie zawsze na czas, jak zrobimy budżet to i premia, duże zniżki pracownicze i częste konkursy. Za polecenie osob do pracy dodatkowa premia. Nie ma na co narzekać, jest super, polecam :)
    Company logo
    Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    05.07.2023 12:58

    Pracodawca

    Wysokość wynagrodzeń dopasowana jest do kompetencji pracowników. w większości przypadków wynagrodzenia nie są równowartością najniższej krajowej. Dodatkowo oferujemy system kafeteryjny Open Benefit zawierający kartę Multisport, grupowe ubezpieczenie na życie oraz bogaty pakiet prywatnej opieki medycznej Medicover.
    ReviewUserIcon
    Uciekajcie

    11.07.2026 14:56

    Były pracownik

    Zabawnie to czytać, bo właśnie pożegnałam sie z ta firmą i widzę że przez te 3 lata nic się nie zmieniło 😂 W dalszym ciągu sprzedawcy mają najniższa krajowa ewentualnie 200 złotych brutto więcej. Kierownicy może tysiąc więcej niż najniższa krajowa. A jako manager jesteś tu wszystkim. Sprzedawcą, szkoleniowcem, marketingowcem, sprzątaczką, rekruterką, wykonujesz drobne naprawy, jesteś na każde zawołanie jak ci się ktoś z zespołu wykrzaczy, odbierasz wszystkie telefony w czasie wolnym jak szkolisz nowa osobę. Brak wsparcia. Ludzi do pracy nie ma, pracuja chwile i odchodzą. Nie ma czym ich zatrzymać. Nie dziwie sie. To absurd żeby stać na sklepie samemu czy ewentualnie zazębiać się godzinę czy dwie. Nie ma kiedy zejść na przerwę czy skorzystać z toalety. Bo brak godzin dla personelu. Wykonujesz robotę 5 ludzi jednocześnie a pensja minimalna. I oczywiscie system premiowy przez te lata zminil sie na baaaaardzo duzy minus. Teraz jest chyba najgorszy z mozliwych. Cele wywindowane nierealne do wyrobienia. Robia wszystko, zeby ludzie nie dostawali pieniedzy. Wszystko. Ciecia godzin, personelu, brak podwyzek, brak premii. To jest poniżej krytyki.

    Nowy wpis

    ReviewUserIcon
    Halo, tu Ziemia!

    14.08.2026 23:26

    Pracownik

    Halo Centrala! Tu Ziemia! 😂 Kilka rzeczy do poprawienia na już, bo jeśli mamy realizować wszystkie cele, KPI, standardy, procedury i oczekiwania, to może najpierw zapewnijmy ludziom warunki, w których faktycznie da się to zrobić. Bo wymagania rosną, a zasoby jakoś magicznie maleją. I chyba nie do końca tędy droga. 1. Zlecenia i liczba godzin Zacznijmy od podstaw. Zlecenia powinny mieć w miarę stabilną liczbę godzin miesiąc do miesiąca. Jak osoba jednego miesiąca dostaje 150 godzin, a kolejnego 40, to trudno oczekiwać od niej stabilności, zaangażowania i traktowania tej pracy jako głównego źródła utrzymania. To są realne pieniądze i realne życie. Do tego dochodzi kwestia obsady. Od otwarcia do zamknięcia na zmianie powinny być minimum dwie osoby. Nie jedna osoba, która jednocześnie ma obsługiwać klientki, robić brafitting, pilnować salonu, przyjmować dostawy, ogarniać przymierzalnie, sprzątać, uzupełniać towar i jeszcze realizować wszystkie standardy. A później dziwimy się, że coś nie zostało zrobione. Jedna osoba nie jest robotem. Nie może być jednocześnie sprzedawcą, kasjerem, sprzątaczką, magazynierem i kierownikiem. 2. Marketing - naprawdę możemy zrobić coś więcej Mamy bardzo fajny produkt, ale brakuje nam rozpoznawalności marki. Czy naprawdę musimy ograniczać marketing do standardowych materiałów i czekać, aż klient sam do nas trafi? Nie mówię od razu o światowej sławy celebrytce. Znajdźcie influencerkę, która ma np. 100 tys. obserwujących i której grupa odbiorców pasuje do naszej klientki. Dajcie jej komplet bielizny, zaproście na profesjonalny brafitting, zróbcie materiał, rolkę, TikToka, cokolwiek. Potrzebujemy twarzy marki, z którą klientka może się utożsamić. Skoro oczekujemy wzrostu sprzedaży, to dajmy salonom również narzędzia, które pomogą ten ruch wygenerować. Bo samo powiedzenie „sprzedawajcie więcej” nie jest strategią marketingową. 3. Godziny na sprzątanie To jest dla mnie jeden z większych absurdów. Jak można zabrać czas przeznaczony na przygotowanie salonu przed otwarciem i jednocześnie wymagać idealnego standardu czystości? Kiedy mamy odkurzyć? Kiedy umyć podłogę? Kiedy wyszorować zaplecze? W czasie obsługi klienta? Przy jednej osobie na zmianie? Mamy wybierać: obsłużyć klientkę czy umyć podłogę? A potem przychodzą kontrole i pojawiają się uwagi, że coś nie jest zrobione zgodnie ze standardem. Standardy są okej. Tylko czas na ich realizację też musi być przewidziany w grafiku. (usunięte przez administratora)

    Nowy wpis

    ReviewUserIcon
    Olka

    08.08.2026 23:31

    Pracownik

    Cięcia godzin, brak zaplanowanego czasu na sprzątanie, brak podwyżek, brak możliwości wyrobienia premii, brak marketingu. Nikt nie słucha naszych argumentów. Opryskliwe Panie z góry. Chamstwo i złośliwości. Brak motywacji. Panie Prezesie, może czas najwyższy na zmiany? Może najlepiej zacząć od góry?

    Nowy wpis

    ReviewUserIcon
    O to to

    09.08.2026 21:23

    Inne

    -Potrzebuję pomysłu żeby zmotywować pracowników. -Może jakaś premia? -CO? NIE! Dajmy im nieosiągalny cel a jak go nie zrobią, to utniemy im to co już mają.
    ReviewUserIcon
    anonim

    05.08.2026 19:29

    Inne

    To miejsce pracy nie jest normalne. Zatrudniają bardzo dużo osób, żeby chwilę później je zwolnić bo nie ma godzin. Regionalna (usunięte przez administratora) zachowuje się w sposób niedopuszczalny, jest nachalna względem klientów, gdy klient nie chce aby wchodziła z nim do przymierzalni ona to ignoruje i narusza jakiekolwiek standardy przestrzeni osobistej klienta. Presja na wyniki jest chora. Ciągle telefony, dlaczego dzisiaj tak słabo. Nie ma czasu na to żeby zjeść i pójść do toalety. Zarobki śmieszne, gdy nie ma ruchu dostaje się informacje, że no dzisiaj kończysz dwie godziny wcześniej przy wymiarze około 100h ostatecznie dostaje się 50. Nikomu nie polecam tego miejsca, kierowniczka regionu jest po prostu złym człowiekiem któremu zależy tylko na wynikach a nie ma drugim człowieku.

    Nowy wpis

    ReviewUserIcon
    Była

    07.08.2026 08:44

    Były pracownik

    Same sobie to robicie dziewczyny. Godziny są masowo ścinane rok w rok. Sezon wakacyjny to są zatrudnienia, bo umowa o prace ma urlop więc trzeba szybko szkolić i łatac zmiany, a po sezonie są zwolnienia. Opinie o tym że tak robią można poczytać rok, dwa trzy czy nawet cztery lata wstecz. Tu się nic nie zmienia na lepsze. Osoby funkcyjne (nie mówię tu o kierownikach sklepów, bo dziewczyny najczęściej świecą oczami bo same są stawiane w niezręcznej sytuacji gdzie chciałoby się dać pracownikowi więcej godzin a nie można, bo ktoś ustalił jakieś chore limity) mają często wyprane głowy. Oni nie widzą w nas ludzi. W moich poprzednich i aktualnej pracy nie ma takiego bagna. Polecam zmiany. Weźcie sprawy w swoje ręce i masowo zacznijcie się zwalniać. Najniższa krajowa dostaniecie wszedzie. A i godziny pewniejsze niż tu.
    ReviewUserIcon
    Pracownik

    29.07.2026 14:07

    Pracownik

    Przykro czyta się wszystkie negatywne opinie, ale niestety w większości są one zgodne z rzeczywistością. Podpisuję się pod wieloma z nich jako wieloletni pracownik. Z roku na rok coraz więcej rzeczy zmienia się na gorsze. (usunięte przez administratora) Regularnie odwiedzają nas osoby z centrali, które zwracają uwagę na wyniki sprzedaży. Problem polega na tym, że na wiele czynników po prostu nie mamy wpływu. Marka praktycznie nie istnieje w polskich mediach społecznościowych. Nie ma aktywnego Instagrama ani Facebooka skierowanego do polskich klientek, nie ma współpracy z rozpoznawalną osobą, która mogłaby wypromować markę. Marketing praktycznie nie istnieje. Kolejnym problemem jest asortyment. Oczywiście naszym ogromnym atutem są szerokie rozmiary, ale to już nie wystarcza. Klientki regularnie mówią nam, czego oczekują. Brakuje atrakcyjnych, jasnych piżam wykonanych z dobrych materiałów w rozsądnych cenach. Brakuje bardziej nowoczesnej i zmysłowej bielizny - koronek, paseczków, przezroczystości czy modniejszych fasonów. Wiele produktów wygląda bardzo zachowawczo. Słyszymy nawet od klientek 60+, że część kolekcji jest po prostu "babcina". Jednocześnie ceny są bardzo wysokie - około 250 zł za biustonosz czy 150 zł za jedną parę majtek to dla wielu osób zapora nie do przejścia. Często słyszymy również uwagi dotyczące wyglądu salonów. Oczekuje się od nas perfekcyjnego porządku, ale jednocześnie zabrano godziny przeznaczone na sprzątanie. Podczas jednoosobowej zmiany trzeba obsłużyć klientki, wykonać wszystkie obowiązki operacyjne, dostawy, merchandising, dokumentację i jeszcze znaleźć czas na dokładne sprzątanie. W praktyce wykonujemy jedynie podstawowe czynności, takie jak odkurzanie, ścieranie kurzu czy mycie luster. Mycie podłogi często zostaje na czas przed otwarciem lub po zamknięciu sklepu, bo nie można przecież zostawić mokrej podłogi podczas obecności klientek. Sama praca nie jest trudna. Większość naszych klientek jest wspaniała, życzliwa i bardzo wdzięczna. Wiele z nich wraca przede wszystkim dla obsługi, bo przez lata udało nam się zbudować z nimi relacje. Tym bardziej trudno słuchać zarzutów dotyczących konwersji. Oczywiście, gdy wynosi 5%, jest się czym martwić. Ale przy poziomie około 15% nie powinno się robić z tego problemu. Nie mamy wpływu na to, że przez sklep przechodzą całe grupy ludzi, dzieci biegają między bramkami, a osoby towarzyszące wchodzą i wychodzą wielokrotnie. Nie możemy przecież zabraniać klientom przechodzenia przez wejście ani prosić ich o opuszczenie sklepu tylko dlatego, że pogarsza to statystyki. Największym problemem jest jednak brak motywacji. Od lat nie ma realnych podwyżek, mimo że koszty życia stale rosną. Cele sprzedażowe są coraz wyższe i często nierealne do osiągnięcia, przez co premie pozostają poza zasięgiem. W efekcie pracownicy lubią swoją pracę i angażują się w obsługę klienta, ale trudno oczekiwać, że będą robić znacznie więcej ponad swoje obowiązki, skoro nie widzą za to żadnego wynagrodzenia ani docenienia. Najbardziej boli to, że osoby pracujące w salonach są każdego dnia najbliżej klientek. To my słyszymy ich potrzeby, uwagi i pomysły. Niestety mamy wrażenie, że nikt nie chce tego słuchać. Być może warto byłoby częściej pytać pracowników o opinie dotyczące kolekcji, prowadzić ankiety lub konsultować nowe produkty przed ich wprowadzeniem. Warto również zainwestować w marketing, rozwinąć media społecznościowe i współpracować z osobą rozpoznawalną na polskim rynku. Marka ma ogromny potencjał, świetne dopasowanie i profesjonalną obsługę. Naprawdę chcemy osiągać dobre wyniki, ale potrzebujemy wsparcia ze strony centrali. Bez zmian w asortymencie, marketingu, polityce cenowej i podejściu do pracowników będzie to coraz trudniejsze. Prosimy pomóżcie nam robić wyniki, zamiast wymagać od salonów osiągania celów, na które w wielu przypadkach po prostu nie mamy wpływu.
    ReviewUserIcon
    Masakra

    02.07.2026 14:20

    Były pracownik

    Nie polecam! Obgadywanie pracowników przez trenerkę z Łodzi na każdym kroku, brak profesjonalizmu chociaż firma na taką się kreuje, brak realnego wsparcia, obwinianie pracowników najniższego szczebla o niepowodzenia firmy, bo wszystko co się dzieje w firmie to wina pracowników zarabiających najniższa krajowa a oczywiście oczekiwania są so nas największe. Brak motywacji, praca w ciężkich warunkach, nierówne traktowanie sklepów, faworyzacja. Zachwanane są dziewczyny, które nie wydają paragonów klientkom, bo nabijają 10 paragonów na jedną transakcję a centrala przyklaskuje, że BS to 300 zł w outlecie! Albo to, że dziewczyny nie sprzedają pojedynczych tanich produktów i mówią klientkom, że nie ma ramiączek, przedłużek itd. A góra zadowolona, że świetne parametry! Oszustwo za oszustwem i to jest popierane! Radzę przyjrzeć się outletom, zwłaszcza tym w czołówce. Nie obwiniajce pracowników z gorszym wynikiem, bo on jest ciężko wypracowany, bo każdy klient dostaje to czego chce i przede wszystkim paragon. Nie popierajcie oszustów! Ale tu oczywiście dla firmy liczy się wynik, bo ładnie wygląda w tabelkach. Mamy dość tej niesprawiedliwości!
    ReviewUserIcon
    Pracownik

    17.07.2026 12:28

    Inne

    Nie, nie popieramy i nie stosujemy takich praktyk. Uważam, że nie powinno dochodzić do takich sytuacji i nie powinno się ich stosować. Jednak też uważam, że nie zawsze dobre wyniki są podszyte oszustwem. To jest to co napisałam odnośnie pracy i specyfiki każdego z salonu. Każdy jest inny i powinien być rozliczany inaczej. Jednak praca powinna być jednakowa. I
    ReviewUserIcon
    To się nie kalkuluje

    27.07.2026 21:22

    Inne

    Fajnie że jak był trener to był i wynik. Tylko że następnego dnia czy tygodnia to nie trener przyjmował zwroty, bo klienta zamiast jednego biustonosza po który przyszła kupiła 5 i w późniejszym czasie 4 zwracała. Bo była mniej asertywna albo doszła do wniosku że po co jej tyle jak przyszła po jeden konkretny albo mąż powiedział że oszalała. Nie zliczę ile miałam takich sytuacji. To jest słabe.
    ReviewUserIcon
    Porażka

    23.07.2026 11:04

    Inne

    Ta firma to porażka. W życiu nie spotkałam się z większym bałaganem. Jakieś dziwne limity godzin dzienne, brak marketingu, brak organizacji, brak możliwości wyrobienia premii, brak podwyżek. Nie polecam nikomu.
    ReviewUserIcon
    Luźno

    24.07.2026 09:14

    Pracownik

    Bo czas najwyższy zmienić podejście 😉 minimalna płaca = minimalna praca 🙂 Może nasze wpisy zainspirują kogoś z góry i poprawią kwestie wynagrodzeń 😉 Może w końcu do nich dotrze, że nie pracujemy tu bo kochamy się inspirować. Pracujemy tu dla pieniędzy. Brak pieniędzy = brak motywacji 🙂
    ReviewUserIcon
    O to to

    24.07.2026 20:31

    Inne

    Przełożony "kiedyś byłaś najbardziej pracowita osoba w moim zespole" Pracownik "a potem zorientowałam się, że inni wkładają w pracę połowę mojego wysilku, a i tak zarabiają tyle samo co ja"
    ReviewUserIcon
    Nie polecam

    06.07.2026 14:10

    Były pracownik

    Pracowałam w Change Lingerie kilka lat i z perspektywy czasu uważam, że i tak wytrzymałam zdecydowanie za długo. Oczywiście zdarzały się lepsze okresy, ale niestety tych złych było znacznie więcej. Przez większość czasu miałam poczucie, że niezależnie od tego, jak bardzo się staram, i tak jestem niewystarczająca, a za problemy, na które nie miałam żadnego wpływu, odpowiedzialnością obarczano pracowników sklepów. Największym problemem jest sposób zarządzania. Zamiast wsparcia często spotykałam się z obgadywaniem pracowników przez osoby na wyższych stanowiskach oraz niekulturalnym, lekceważącym podejściem(usunięte przez administratora) Praca jest wyłącznie stojąca, często po 10/12 godzin. W wielu sklepach nie ma klimatyzacji (usunięte przez administratora) Klient przebywa w sklepie kilka minut, pracownik spędza w takich warunkach cały dzień. Przerwy to kolejny problem. W praktyce często nie ma możliwości swobodnego zjedzenia posiłku czy skorzystania z toalety. Jeśli na sklepie pojawi się osoba funkcyjna, można zapomnieć o chwili dla siebie. Zdarzało się, że przez wiele godzin nie było możliwości zejścia na przerwę, a gdy trzeba było zamknąć sklep dosłownie na kilka minut, żeby skorzystać z toalety, spotykało się to z pretensjami. To jest zwyczajnie uwłaczające. Firma oczekuje bardzo wiele, ale nie zapewnia odpowiednich warunków do pracy. Jeśli zepsuje się sprzęt, kierownik sklepu zostaje z problemem sam. Na naprawę trzeba czekać nawet kilka dni, a jeśli awaria utrudnia sprzedaż, pretensje kierowane są do pracowników, a nie do wadliwego sprzętu czy braku szybkiej reakcji. Wiecznie brakuje ludzi do pracy. Zespoły są bardzo małe, więc wystarczy choroba jednej osoby, aby cały grafik się posypał. Znalezienie zastępstwa graniczy z cudem, a presja wywierana przez firmę jest ogromna. Oczekuje się realizacji coraz większej liczby obowiązków przez coraz mniejszą liczbę pracowników. Zamiast inwestować w marketing, reklamy czy promocję marki, oczekuje się od pracowników, że będą wychodzić przed sklep i naganiać klientów lub organizować akcje z kołem fortuny. Jest to nie tylko mało skuteczne, ale również uwłaczające dla osób zatrudnionych za najniższą krajową. Pracownik nie jest działem marketingu, handlowcem, serwisantem, merchandiserem i ochroną jednocześnie. (usunięte przez administratora) Paradoksem jest również to, że firma przedstawia się jako marka premium, mówi o luksusowej obsłudze i nazywa pracowników "bizneswoman", podczas gdy w sklepach często nie ma nawet zapewnionej wody dla klientów podczas upałów. Klienci mają o to prentensje do pracowników sklepu. Pracownicy nie mają realnego wpływu na funkcjonowanie sklepu, mimo że oczekuje się od nich odpowiedzialności za wszystko. To miejsce, w którym od pracowników wymaga się bardzo dużo, a daje bardzo niewiele w zamian. Zamiast wsparcia jest presja, zamiast rozwiązywania problemów - szukanie winnych. Ostatecznie zrozumiałam, że jesteśmy jedynie pracownikami zatrudnionymi za określone wynagrodzenie, a nie partnerami, których zdanie ma znaczenie. Z tego powodu nie polecam pracy w Change Lingerie.
    ReviewUserIcon
    Xy

    05.07.2026 18:23

    Były pracownik

    Praca w tej firmie jest w pełni oceniana przez pryzmat wyników sprzedaży, bez uwzględniania realnych warunków funkcjonowania sklepu. Nie bierze się pod uwagę lokalizacji, specyfiki danego punktu, natężenia ruchu ani faktu, że wielu klientów jedynie ogląda produkty, nie planując zakupu. Brakuje indywidualnego podejścia do każdego sklepu oraz zrozumienia, że na wyniki wpływa wiele czynników, na które pracownicy nie mają żadnego wpływu. Presja na osiąganie określonych rezultatów jest duża, natomiast wsparcie i analiza rzeczywistych problemów pozostawiają wiele do życzenia. Zamiast skupiać się wyłącznie na liczbach, warto byłoby uwzględniać także okoliczności, w jakich pracują poszczególne zespoły. Pomyśleć o reklamie, zmianie kolekcji - inne modele kolory. Stale klientki, które wszystko mają, nie mają już co kupić. Wiadomo wyniki w sprzedaży są ważne, ale każdy sklep jest inny i nie na każdej Pani da się zrobić basket na 300 zł. Sama praca z klientem jest super ale presja i stres, że Pani kupi jedna rzecz jest duża. Proponuję docenić pracowników, którzy się starają, angażują w pracę co nie zawsze widać w wynikach. Niektórzy chcą mieć spokój, siedzą cicho i starają się, żeby cyfra się zgadzała.
    ReviewUserIcon
    Zrozumienie

    05.07.2026 21:01

    Inne

    Tak. Pracowałam wcześniej w innych sieciach handlowych i nigdzie nie spotkałam się z tak dużym naciskiem na wskaźniki. Niezależnie od tego, jak bardzo się starasz i ile serca wkładasz w obsługę klienta, często odnosi się wrażenie, że liczą się wyłącznie liczby. Mam też wrażenie, że pracownicy sklepów nie są odpowiednio doceniani. To właśnie my jesteśmy twarzą firmy i to do nas przywiązują się klientki. Wracają nie tylko po produkt, ale również po atmosferę i zaufanie, które budujemy każdego dnia. Bez pracowników sklepów marka nie funkcjonowałaby tak, jak funkcjonuje obecnie. Patrząc na komunikację firmy, trudno nie zauważyć, że w mediach społecznościowych, szczególnie na LinkedIn, bardzo często pokazywane są inicjatywy, wydarzenia i benefity dla pracowników biura. To oczywiście jest pozytywne, ale szkoda, że pracownicy sklepów są przy tym praktycznie niewidoczni. Chciałoby się poczuć, że nasza praca i zaangażowanie również są zauważane i doceniane.
    ReviewUserIcon
    Pracownik

    05.07.2026 21:05

    Pracownik

    Dokładnie również się z tym zgadzam, firma nie inwestuje w reklamy, kolekcje w ogóle nie trafiają do klientek. Kroje, w dużej mierze nie spełniają oczekiwań klientów. Jesli chodzi o wskaźnik konwersji to rozliczanie z niej to zdecydowanie glupota. Nie mamy wpływu na wchodzę rodziny z dziećmi, babcie które pytają o toalety czy panie które dotkną i wyjdą. Mówi się że to potencjalny klient.. no nie do końca. Również wliczanie odbioru zamówień. W innych salonach marki nie rozliczają swoich pracowników z CR, głównie służą do statystyk. Niestety u nas jest to wyrocznia i przyczyna stresów niejednego z zespołów.. Gdyby nie było takiego nacisku na wyniki większość zespołów nie musiałoby obawiać się sprzedaży pojedynczych czy tanich produktów. Jesteśmy takim momencie, gdzie nie mamy zabawy i satysfakcji ze sprzedaży a stresujemy się czy będziemy mieć odpowiednio dobry wynik i jest to niezależne od salonu, który ma sprzedaż czy jest mniejsza. Zamiast szukać winnych, powinno się bardziej docenić pracowników i nie wywierać na nich takiej chorej presji.. Wtedy praca byłaby o wiele efektywniejsza i być może zyski byłyby jeszcze wyższe.
    ReviewUserIcon
    Rozczarowana

    16.05.2026 20:08

    Pracownik

    Uważam, że A. jako regionalna bardzo zawodzi na wielu poziomach. Przede wszystkim nie jest osobą, która realnie stoi za swoim zespołem ani daje poczucie wsparcia czy bezpieczeństwa. Wielokrotnie pokazywała, że bardziej zależy jej na wynikach w tabelkach niż na ludziach, którzy te wyniki tworzą. Nie odbieram jej już również jako liderki ani mentorki. W wielu aspektach funkcjonowania sklepu jej wiedza wydaje się bardzo znikoma, szczególnie w porównaniu do poprzednich moich RMSów. Zamiast realnego wsparcia, rozwiązania problemu czy budowania relacji w zespole odnoszę wrażenie, że jej rola ogranicza się do kontrolowania liczb i wypełniania raportów. Brakuje jej empatii, zaangażowania i umiejętnego zarządzania ludźmi.
    #KierownikSklepu
    ReviewUserIcon
    Pracownik

    20.05.2026 20:17

    Inne

    Nie wiem dlaczego ale odnoszę wrażenie, że komentarz rozczarowanej oraz zrozumienie pisze jedna i ta sama osoba. To bardzo przykre w takim razie, że miałaś takie doświadczenia, można powiedzieć, że jako nieliczna z regionu. Oczywiście każdy ma prawo do swojej opinii, ale pamiętajmy niech ona będzie obiektywna i zgodna z prawdą. Koleżanka wyżej bardzo słusznie napisała, A. Nie miała takiej mocy sprawczej jak by chciała. Prawda jest taka, że miała OGROMNY nacisk z Góry. Uważam, że każdy kto znał A. Dobrze wiedział, jak bardzo stara się dla swojego regionu, jak dużo poświęciła dla pracy. Bardzo przykre jest to, że takie zaangażowanie, oddanie nie jest doceniane w tej firmie. Wygrywają niestety relacje… Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że A, była światełkiem w tej firmie. Dzięki niej zobaczyłam, jak powinna wyglądać prawdziwa współpraca pomiędzy pracownik - szef. Od samego początku wiedziałam, że mam w niej wsparcie i w razie problemów mogę z nią porozmawiać. Zawsze odnosiła się z szacunkiem i empatią. Bardzo często stawiała pracę ponad siebie. To dzięki niej, zawsze miałam poczucie że nie muszę przychodzić ze stresem do pracy. Na każdej płaszczyźnie potrafiła pomóc. Firmo, bardzo jest mi przykro że nie doceniłaś tak oddanej i fantastycznej osoby.
    ReviewUserIcon
    X

    20.05.2026 23:36

    Pracownik

    Czytam To i nie dowierzam , Tyle ile jest ludzi ,tyle jest opinii. Ale pracując tyle lat w tej branży ,spotkałam wielu kierowników regionalnych i moje zdanie jest jedno w tym temacie , A jest zaangażowanym , pomocnym i otwartym RMS . Bardzo wspierająca co by się nie działo jest zawsze i wspiera ,można się zwrócić z każdą sprawą do niej a ona zawsze znajdzie jakieś wyjście w sprawie walczy o każdą osobę . Za swoim zespołem całą sobą stoi murem! Jeśli każdy tak by wierzył i stał po stronie swojego zespołu ,ludzi jak A to myślę sobie że praca w tej branży była by o wiele lepsza. Owszem jak w każdej pracy są wymagania ale pamiętajmy że od A też się wymaga na tym to polega. Uważam że jeśli ktoś jest pracowity i lubi to co robi to nie szuka drugiego dna w Internecie wypisując takie oszczerstwa tylko potrafi porozmawiać z drugą stroną szczerze , prosto w oczy. Takie zagranie nie jest fair tak po prostu , po ludzku.
    ReviewUserIcon
    Zainteresowana

    09.01.2026 11:08

    Kandydat

    A jak z regionalnym? Da się współpracować? Kierownicy jakie macie odczucia?
    ReviewUserIcon
    Kiedyś to było

    13.12.2025 17:43

    Były pracownik

    Uważam, że dawniej było lepiej. Zarobki na ten moment bardzo słabe. Premie nie do wyrobienia. Ogólnie powinni się przejść po rynku i zobaczyć jak jest w innych sklepach. Bo to co pozmieniali to totalnie na minus.
    #DoradcaKlienta
    ReviewUserIcon
    Były pracownik

    20.10.2025 11:05

    Były pracownik

    Najgorsze, że nie ma krzesełka żeby móc usiąść gdy naprawdę jest wszystko zrobione.. tylko stoisz jak ten kołek przed wejściem … masz zmianę 11 godzin ? Więc stoisz 10,5 h jak kołek. Ciekawe co na to Inspekcja pracy. W żadnym innym sklepie tak nie ma ! Popieram wcześniejsze komentarze . O obgadywaniu pracowników już nie wspomnę.. czy to wypada osoba na wysokich stanowiskach ?
    ReviewUserIcon
    XYZ

    02.09.2025 17:40

    Były pracownik

    Mobbing na porządku dziennym. Wypisywanie przez regionalną w czasie wolnym pracownika, oczekiwanie odpowiedzi na już, złośliwości, wprowadzanie w poczucie winy, brak merytorycznych odpowiedzi, brak wsparcia, obwinianie o zachorowanie pracownika, obgadywanie za plecami. Każda osoba z centrali powinna przechodzić obowiązkowe testy psychologiczne i to cykliczne, albo firma powinna sponsorować terapię pracownikom. Nie ma się co dziwić, że ludzie się zwalniają, idą z dnia na dzień na miesięczne L4. Nie widzicie, że to nie jest normalne, kiedy kilka osób z jednego regionu rezygnuje? Jak można pracować w takiej atmosferze? Firma nic od siebie nie daje. Opowiadają jak jest cudownie, ale pamiętajcie, tu rączka rączkę myje. Dużo osób funkcyjnych to dobre koleżanki. Jest sympatycznie, a później wylewają brudy w innym sklepie. One nigdy nie są winne. Nie warto się męczyć za minimalne krajowe. Pracodawca wbrew przepisom zabrania pracownikom siedzieć. A przecież ma obowiązek zapewnić miejsce siedzące w pobliżu stanowiska pracy, jeśli praca wymaga ciągłego stania lub chodzenia. I nie, nie chodzi o siedzenie 15 minut na zapleczu podczas posiłku. Chodzi o stołek, który powinien być za kasą. Ludzi jest z miesiąca na miesiąc, z roku na rok mniej w sklepach, wejścia dwa, trzy na godzinę, a Ty stoisz jak kółek. Niezdrowa rywalizacja, porównywanie jednej do drugiej, bardzo nieprofesjonalne. Firma mówi, że dba o rozwój pracowników, ale nie wierzcie w to. Obowiązków, które Wam dokładają za 200 złoty więcej nie jest tego wszystkiego warte. To jedynie dobrze wygląda w CV. Wymagania, wymagania, wymagania. Zrób to i tamto, najlepiej jeszcze w czasie wolnym, zorganizuj coś sama, pojedź na własny koszt do innego salonu x kilometrów dalej bo ktoś zachorował, bo dobrze jest inwestować w nowe auta dla osób funkcyjnych zamiast dołożyć za starania pracownikom, którzy opracują po 12 godzin dziennie, kilka dni z rzędu, odbierając co chwila telefony i słysząc, rób więcej, sprzedawaj więcej, staraj się bardziej. Motywacja? Brak.
    ReviewUserIcon
    Tak na 90%

    05.09.2025 14:54

    Pracownik

    Bardzo trafne!!! Marketing w tej firmie nie istnieje. Najlepiej jakbyś dawała wszystko od siebie za darmo. To jest jakies nieporozumienie!!!! Nie ma zadnej wspolpracy, strony internetowej, zadnych rolek gdzie to obecnie podstawa!!!! Witryny zmieniane raz na miesiąc. Pieniądze wyrzucane na plakaty które nie przyciągają uwagi. Musisz załatwieć wszystko w czasie wolnym i jeździć po wszystkich sklepach na wsparcie bo nie zatrudniają wystarczającej ilości ludzi. A pieniedzy za wsparcia nie dostajesz!!! Zlecenia z tygodnia na tydzień są zwalniane a parametry nie do wyrobienia. Premii nie zobaczycie bo to błędne koło bo żeby wyrobić parametry potrzeba pracowników a nie jedna czy dwie osoby na sklepie a mówią, że jak będziecie wyrabiać parametry to będą dokładać więcej godzin i zatrudniać ludzi. Nie można siedzieć a to kolejne pogwałcenie zasad BHP i kodeksu pracy!!!! Stołki barowe to koszt nawet nie 100złoty na sklep. Nieporozumienie!!!! Produkt jest fajny ale bardzo drogi i nic dziwnego że wszystko leci w dół. Jeśli chodzi o ludzi to zależy jaki region bo u nas jest okej i tylko dlatego jeszcze tu pracuję bo mam super dziewczyny i z kazda mozna sie dogadac mamy wsparcie. Ale słyszałam od innych koleżanek że zaszły zmiany na gorsze w niektórych sklepach i bardzo im współczuję bo są zespoły zgrane i fajne dziewczyny a jedna nowa osoba potrafi zburzyć to co zbudowalyscie w kilka tygodni.
    Company logo
    Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    08.09.2025 08:19

    Pracodawca

    Dziękujemy za podzielenie się swoją opinią. Chcielibyśmy podkreślić, że nie akceptujemy żadnych form mobbingu, jak również nie zezwalamy na kontaktowanie się z pracownikami w czasie ich dni wolnych. Jeżeli miały miejsce sytuacje, które są sprzeczne z naszymi zasadami, zachęcamy do ich zgłoszenia za pośrednictwem wewnętrznych kanałów zgłaszania nieprawidłowości. Każde takie zgłoszenie jest przez nas analizowane. Jeśli chodzi o organizację pracy i obowiązki, zawsze staramy się dostosować je do możliwości zespołu oraz dbać o bezpieczeństwo i komfort pracowników. Wierzymy w kulturę otwartego dialogu, dlatego ponawiamy zaproszenie do kontaktu wewnętrznego – pozwoli to nam rzetelnie i konkretnie odnieść się do zarzutów oraz poprawiać te obszary, które tego wymagają.
    ReviewUserIcon
    pracownik

    03.09.2025 14:52

    Pracownik

    Nie polecam. Praca z bardzo trudnymi i roszczeniowymi klientkami za najniższą krajową. Po pseudoszkoleniu idziesz do pracy nie potrafiąc prawidłowo dobierać biustonoszy- wszystkiego uczysz się w biegu na klientkach, co jest bardzo stresujące. Każą Ci mówić, że jesteś brafitterka mimo, że nie posiadasz żadnego oficjalnego certyfikatu. Najgorsze jest jednak to, że niezależnie od tego jak się starasz to gdy nie zrobisz wyniku to Ty jesteś winiony za słaby utarg. W efekcie zamiast skupiać na dobrym wykonywaniu pracy panikujesz, bo nikt nie wchodzi do sklepu i dobrze wiesz kogo za to obwinią. Rozpakowywanie dostaw w trakcie obsługiwania klientów jeszcze można przeżyć, ale zmiana ekspozycji całego sklepu w trakcie godzin pracy, gdy jesteś sama na sklepie? Przegięcie. Poza tym z dnia na dzień ludzie się zwalniają. Nie zdziwicie się jeśli będą wam wciskane delegację, których nie chcecie (których nie będą chcieli wam policzyć jako delegacja ;)) Tak w ogóle zabawne jest to, że w tej firmie obgadują nawet osoby na wysokich stanowiskach. Mega nieprofesjonalnie to wypada…
    ReviewUserIcon
    Były pracownik

    07.08.2025 20:09

    Były pracownik

    Nie wiem czemu, jeszcze nie pojawiła się opinia na temat ciągłego niefiskalizowania się paragonów ( conajmniej raz lub dwa razy w tygodniu). Jako pracownik na zleceniu czy kierownik odpowiadamy prawnie za niewydanie paragonu, który często z niewiadomych przyczyn nie wychodził wcale albo jedynie "transakcja anulowana". Nigdy nie wiemy kto stoi po drugiej stronie kasy, a tak to pracownik za błędy systemu odpowiadałby mandatem urzędu skarbowego, który nie jest mały. Pracownik na zleceniu traktowany jest jak standardowy pracownik na umowę o pracę - pelna dyspozycjność, odpowiedzialność. Firma mówi o swoich niezwykłych benefitach w postaci premii, które cudem da się wyrobić - budżety praktycznie są jednolite dla każdej lokalizacji. Nowy Sącz ma takie same budżetowania jak Warszawa, w której jest więcej klientów. Wieczne rozważania co może byc lepiej, jak zachęcić klientów aby przyszli do sklepów a jednocześnie góra niestosuje żadnego marketingu, co w obecnych czasach jest absurdalne. Pracownicy są zwalniani z dnia na dzień, bez wyjaśnień, a jednocześnie maja problem ze znalezieniem dobrych sprzedawców, którzy potrafiliby robić ich chore wyniki. Każdy problem na sklepie jest twoim problemem - w meblu odpadła ścianka to szukaj speca co ci naprawi (nie firma tylko ty). Nie działają lampy - to może za rok sie doprosisz żeby ktoś przyjechał naprawić. Trzymaja niekompletnych kierowników nie wiadomo po co, którzy potrafią tylko stać i rozkazywać a nie działać zespołowo. Po paru latach w firmie z ulgą odeszłam. Wolę porządną firmę, w której mam spokój, są ujednolicone zasady działania, premie, czas wolny oraz prawidłowo działające systemy, gdzie nie ryzykuje własnymi finansami. Zastanówcie się dwa razy zanim zechcecie tu pracować, a jak zaczniecie to w pierwszym tygodniu waszej pracy niezafiskalizuje wam sie paragon.
    Company logo
    Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    08.08.2025 15:01

    Pracodawca

    Dziękujemy za Twoją opinię i za czas poświęcony na podzielenie się doświadczeniami. Zależy nam na szczerej komunikacji – także tej trudnej – dlatego chcielibyśmy odnieść się do poruszonych przez Ciebie kwestii. Rzeczywiście, w niektórych salonach zdarzają się problemy z chwilowym niezafiskalizowaniem paragonów. Skala tego zjawiska nie jest jednak duża, w całej sieci odnotowujemy maksymalnie kilka takich zgłoszeń w ciągu tygodnia. Po zgłoszeniu problemu, dział IT dokonuje fiskalizacji i naprawia usterkę. Chcemy wyraźnie zaznaczyć: żaden pracownik nigdy nie został obciążony mandatem za tego typu sytuację, firma ponosi pełną odpowiedzialność za ewentualne awarie systemowe . Jeśli chodzi o kwestię zakończenia współpracy z pracownikami - nie ma naszej zgody na nieuzasadnione zwolnienia czy brak szacunku do pracowników. Jeżeli miały miejsce sytuacje niezgodne z tymi wartościami, bardzo prosimy o kontakt z działem kadr. Zapewniamy anonimowość.
    ReviewUserIcon
    G.

    31.07.2025 13:52

    Były pracownik

    Nie polecam pracy w change lingerie. Na początku obiecują złote góry, podwyżki, możliwość rozwoju, nie dajcie się na to złapać. Chcecie cokolwiek załatwić ? Musicie(usunięte przez administratora)wszystkim którzy są od was wyżej. (usunięte przez administratora)rzadko są naprawdę za zespołem a z doświadczenia wiem, że jak tylko mogą to pozbywają się osób, które nie mdleją z zachwytu na nowe bezmadziejne pomysły z góry. Każda jest tam numerkiem i nic nie znaczy. Jedna nie chce pracować za najniższą krajową bez prawa do siedzenia w ciągu dnia to inna przyjdzie. Czy jesteś sama 12h na zmianie ? Oczywiście ! Czy wolno Ci zamknąć salon i iść siku ? Absolutnie nie !(usunięte przez administratora). Zastanówcie się czy napewno chcecie ryzykować.
    ReviewUserIcon
    Anonim

    05.03.2025 11:58

    Inne

    Mam z tą firmą doświadczenia i te złe i te dobre ale tych dobrych na palcach jednej ręki policzyć. Dziewczyny jeśli chcecie tu pracować musicie być przygotowane na ostrą harówkę za najniższą krajową. Podwyżki w tej firmie nie istnieją nawet po kilku latach pracy, zmiana stanowiska czy awansowanie jest uniemożliwiane przez non stop zmieniające się wymagania. Zero pomocy od osób na wyższych stanowiskach. Jesteś kierownikiem ? Sama załatwiasz przeglądy, sama szukasz ekip jak się coś zepsuje na salonie, jesteś odpowiedzialna za wszystko jakby to był Twój prywatny salon. Zero życia osobistego bo musisz być cały czas pod telefonem. Jak masz szczęście nie musisz raz w miesiącu szukać kogoś nowego bo rotacja na salonach tak wygląda. Szkolenia, które skupiają się tylko na produkcie, dziewczyny są wypuszczane do pracy nie wiedząc nic o biustach czy tym jak radzić sobie np z biustem sztucznym. Ogólnie dramat. Nie wspominając już, ze firma dokłada wszelkich starań żeby pozbawić was premii. Nie polecam za żadne skarby! UCIEKAJCIE!
    ReviewUserIcon
    Aa

    04.01.2025 15:18

    Pracownik

    Na początku praca była okej ale później z dnia na dzień zwolnili dwie osoby na umowę o pracę i zatrudnili nową więc te na zleceniu dostały zero godzin bo nowe potrzebowały ich na szkolenie, od tego czasu nikt się nie odzywa i w kolejnych miesiąc imiona i nazwiska tych na zleceniu nie pojawiają się nawet w grafiku jakby były zwolnione, wyrzucenie z aplikacji pracowniczej i niemożliwość się tam ponownego zalogowania Jak chcą nas zwolnić to nie niech zrobią to jak ludzie a nie zachowują się jak dzieci Praca już spisana na straty ale fajnie jakby człowiek wiedział czy go zwolono czy co tam się dzieje Ogólnie nie polecam bo z dnia nadzień możecie zostać bez wypłaty i na kompletnym lodzie
    ReviewUserIcon
    Były pracownik

    02.10.2024 09:56

    Były pracownik

    Pracowałam w Change prawie 2 lata. Charakter pracy o ile jest przyjemny i miły, bo to branża stricte kobieca. Zespoły wiadomo, jak to w każdej firmie trafi się lepszy lub gorszy, ale w własnego doświadczenia jestem zadowolona z zespołów, w których współpracowałam. Dużym plusem są wysokie zniżki pracownicze i na tym kończą się plusy. Wiadomo w handlu, na koniec dnia zawsze liczy się wynik, ale w change ciśnienie na to jest ogromne, a później pojawia się milion pytań dlaczego pani nie wzięła 2, 3 czy kolejnego kompletu bielizny, do tego majtek w pakiecie i zestawu rajstop, kiedy owa klientka przyszła po jeden biustonosz i miała ograniczony budżet. Od managera salonu jest wymagane ciągłe bycie pod telefonem, nieważne czy to dzień wolny, urlop czy zwolnienie lekarskie - brak poszanowania czasu pracownika, bo może będzie mieć czas na rozmowę o wynikach salonu, dlaczego x robi takie wyniki a y sobie nie radzi. Cyklicznie są prowadzone „szkolenia” sprzedażowe, w salonie pojawia się trenerka i podczas jej obecności wynik robi się sam. Niestety w rzeczywistości często wygląda to inaczej, bo są lepsze lub gorsze dni. Góra tego nie widzi, dla nich liczy się tylko to że masz sprzedać konkretne produkty. Z perspektywy tych prawie dwóch lat, uważam że trenerki, szczególnie jedna pani też powinny być odpowiednio wyszkolone, bo potem słyszy się „dziewczyny uczcie się ukraińskiego, będziecie mieć łatwiej z tamtejszymi klientkami” albo biega po sali sprzedaży z telefonem i odpalonym transatorem, bo nie zna języka angielskiego na podstawowym poziomie umożliwiającym prostą komunikację z klientem albo nawija w naszym ojczystym języku do anglojęzycznych klientów. Tutaj to niestety pozostawia wiele do życzenia. Kolejnym minusem firmy są ucinane z dnia na dzień godziny, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Są zatrudnione dwie umowy o pracę i dwa zlecenia? Dwa etaty może i jakimś cudem wyrobią swoje godziny, ale to też zależy jaki budżet godzinowy będzie a zlecenia dostaną powiedzmy 10h na cały miesiąc z tego co zostanie - później jest wielkie zdziwienie, że nie ma pracowników w okresie przedświątecznym, kiedy jest wzmożony ruch. I tak karuzela się kręci, co roku ta sytuacja się powtarza. Firma zachęca też do brania urlopów, kiedy nie ma na tyle godzin w budżecie albo brania go zamiast L4, co jest absurdalne. Stąd też ogromna rotacja w firmie, nie tylko wśród szeregowych pracowników a i managerów salonów, przez to jakie jest ciśnienie i wymagania z kosmosu, których zarobki oferowane przez firmę nie rekompensują. Marketing w firmie w rzeczywistości nieistnieje, owszem jest od tego osoba, która nic nowego nie wprowadzi, nie pomyśli o rozreklamowaniu marki etc. Za to pojawiają się pomysły loterii z eventem vip, gdzie pracownicy rezerwują 2h dla klientki i jej koleżanek i robią im specjalny poczęstunek, są wysokie rabaty, dobór bielizny (co tak naprawdę jest w naszych codziennych obowiązkach doradcy klienta) a to wszystko przy otwartym salonie gdzie będą wchodzić też inni klienci i mając 4 przymierzalnie w salonie i brak większego wolnego obszaru nie jest się w stanie tego logistycznie ogarnąć. Budżet na event per osoba marketing założył zawrotny, niedostosowany do obecnych cen. Podsumowując, jako praca na chwilę, żeby nabrać doświadczenia jak najbardziej na plus, ale jeżeli ktoś myśli o pozostaniu na dłużej w firmie, to niestety trzeba się liczyć z realiami jak to naprawdę wygląda.
    ReviewUserIcon
    1523

    01.10.2024 01:27

    Były pracownik

    Pracowałam w Change mniej niż pół roku. Praca sama w sobie bardzo fajna i przyjemna. Na tym plusy się kończą. Jeśli lubisz (usunięte przez administratora) w pracy to miejsce dla Ciebie. Oczywiście mówię tylko o salonie w którym pracowałam. „Kolesiostwo” w pracy to podstawa. Podlizywanie się tymczasowej menago było widać codziennie a w nagrodę za to się miało przywileje. Mówię o jednej z pracownic która mogła wszystko i jeśli ona coś na kogoś powiedziała to bez weryfikacji były wyciągnę konsekwencje. Zero rozmowy, od razu ochrzan bez podstaw. Nagabywanie zespołu przeciwko danej osobie też było normą. Codzienne gnębienie poprzez messengera, w tym pokazywanie szafek które zostawały rozwalone przez panią która miała przywileje u menago. Dopowiem że te szafki były sprzątane na co miałam zawsze dowody w postaci zdjęć ;-). Nie raz były łamane też zasady firmy np. zakrywanie liczników lub łączenie rachunków aby średnia na paragon była wyższa. Wszystko to było dzięki pani menago dla której wyniki były najważniejsze. Było dużo sytuacji które były moralnie nie właściwe. Bardzo nie polecam.
    JobInterviewIcon

    Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Change Of Scandinavia Retail Poland?

    Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej

    Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

    Rozmowa kwalifikacyjna
    ​
    Nick
    * Stanowisko
    * Przebieg rekrutacji

    0/5000

    * Treść pytania

    0/5000

    ​
    * Rezultat
    ​
    * Poziom trudności
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.

    Kontakt - Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    Gen. Lucjana żeligowskiego 8/10 lok. VII PIĘTRO 90-753 Łódź

    NIP:7262642594

    REGON:10109054500000

    KRS:0000387199

    https://shop.change.com/pl-PL
    Branża główna: Moda, projektowanie

    Odwiedź nasz profil

    FacebookIcon
    ReviewUserIcon
    Niezadowolona

    25.09.2024 11:20

    Były pracownik

    Z większym chaosem, niezorganizowaniem i brakiem szacunku do pracownika w życiu się nie spotkałam. Myślę że tyle wystarczy bo szkoda strzępić język na tą “firmę”
    ReviewUserIcon
    Naturalnie

    21.08.2023 19:03

    Pracownik

    Pracuje w Change od kilkunastu miesięcy. Z pewnością jest kilka najważniejszych spraw, które chciałabym poruszyć, dla świadomości zainteresowanych. 1. Godziny dla dziewczyn pracujących na zlecenie są ucinane z dnia na dzień, że względu na brak wyrabianych wyników. Z punktu widzenia biznesowego jak najbardziej słusznie. Czy to problem? Nie, bo zawsze chętnie widziane są osoby chcące pracować na umowę o pracę, co gwarantuje stabilne zatrudnienie i stałą pensje. Szukasz stabilizacji? Ta praca jest dla Ciebie. 2. Parcie na wyniki jest niesamowicie duże. I tu macie do wyboru - albo przejmujecie się wszystkim co słyszycie od trenerek i regionalnej, wracacie z płaczem do domu i nie śpicie po nocach bo Was to dręczy, albo macie to wszystko w głębokim poważaniu, robicie swoje i jesteście szczęśliwe. Bo praca to ma być praca. Przychodzę, pracuje, wychodze i odpoczywam. Praca to nie całe życie i czekam na to, aż dwie trenerki to zrozumieją. Ludzie mają swoje życie poza praca. Rozdawanie kuponów znizkowych czy ulotek po bankach, aptekach czy urzędach w czasie wolnym to skrajna głupota i nie wiem, czemu są nam takie rzeczy sugerowane. Kto poświęca swój czas na rozdawanie zniżek do sklepów Change? "Super, brawo! Jestescie najlepsze! A reszta niech się uczy, bo nic nie robi dla firmy." NIE. Także albo przepadnięcie, pochłonie Was Change i "będziecie płakać po powrocie do domu, bo zrobicie wynik a było tak ciężko ale dałyście radę i to łzy radości"..... poważnie, takie rzeczy mozna uslyszec od ludzi pracujacych.... albo robotę traktujecie jak robotę. I niech Wam nikt nie wmówi, że z takim podejściem nic nie osiągnięcie! Jestem tego dobrym przykładem. Jak się chce - to można i bez robienia z siebie klauna :) 3. Pani trenerka żyje w innym świecie. Uczcie się języka ukraińskiego, będzie lepsza sprzedaż. Opowiadajcie o naszej najlepszej marce kiedy macie wolne, będzie lepsza sprzedaż. Dawajcie vouchery klientkom, które tych zniżek dostać nie powinny, będzie lepsza sprzedaż. Wszystko dla wynikow. 15 minut każdego dnia poświęcamy wlaśnie na to. Serio? Warto? To nie jest motywacja, to jest tresura. Nie warto, nie polecam, olewam, jestem zdrowsza. 4. Szkoda, że tak nieprofesjonalne osoby obejmują wyższe stanowiska. Ciągła faworyzacja, opowiadanie o X jaka to nie jest najlepsza, jeżdżenie do niej z obiadkami w święta, bo sama stoi na zmianie. Ale jak Ty robisz cztery 12stki pod rząd, bo dziewczyny mają studia/chorują to nawet nie zapyta jak się czujesz. Woli jeździć do swoich pupilków, a Ty zostaniesz skarcona bo poprosisz o pomoc w chwili najwiekszago zwatpienia/słabości. Dla Ciebie nie ma czasu. To nic, że ciągniesz ten sklep. Że dzięki Tobie nie jest zamknięty przez cały dzień. Że przychodzisz zakatarzona, z grypa czy angina. Że przychodzisz, chociaż możesz to rzucić z dnia na dzień. To nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, że X ma lepszy BS albo IPT od Ciebie. Poważnie? 15 lat pracy w Change i takie podejście do podwładnych? Faworyzacja, egoizm, manipulowanie, oszukiwanie. Brak wysłuchania, zrozumienia, rozmowy.... ciągle tylko "ja to, ja tamto, bo ja kiedyś, bo ja teraz". Ile można..... 5. Tak jak wspominałam, praca dla osób które mają do niej zdrowe, normalne podejście. Praca to nie wszystko! Ludzi nie trzeba chelengowac, ludziom trzeba dac trochę luzu i pozwolić działaś według własnych norm i wartości a nie na siłę starać się zrobić z nich kogoś innego. Odpowiedzi z HR..... jak można mówić o anonimowości, skoro każdy każdemu powtarza i połowa firmy zawsze wie o kogo chodzi. Wiadomo nie od dziś, że Pani z HR to bardzo dobra znajomej Pani dyrektorki. Wiadomo, że osoby takie jak panie trenerki, wydzwaniają do siebie na ploteczki "bo ja ta ja już dawno powinnam zwolnić"..... łagodnie i tak w skrocie mówiąc. Tu nie ma czegoś takiego jak anonimowość. Nie w firmie, w której ludzie znają się po 15, 10 lat, albo kolegują się prywatnie...... PODSUMOWUJAC. Pracuje z fantastycznymi dziewczynami, wspieramy się wzajemnie nie patrząc na ludzi z góry. Dostaje dobre pieniądze. Nie jestem 24/7 pod telefonem (chociaż zawsze sugeruje to centrala, że tak być powinno). Nie mam już takiego kontaktu z trenerkami, sama decyduje czy chce słuchać czy chce słyszeć. Mam fajna regionalna, z ludzkim podejściem. Dziewczyny w innych sklepach bardzo pomocne, sympatyczne. Grafik zawsze do dogadania. Asortyment ladny. Klientki różne, choć głównie mile i bardzo wdzięczne za pomoc. To jest fajne i satysfakcjonujące. Świetne znizki pracownicze, prezenty. Praca nie jest trudna, jesli kocha sie ludzi i ma odrobine empatii orazy wyczucia. Ogólnie podsumowując - jest dobrze ;)
    ReviewUserIcon
    Zainteresowana

    13.09.2024 13:24

    Kandydat

    Cześć. Odnośnie trenerek - zrozumiałam że to one zatrudniają i zwalniają pracowników- czy tak właśnie jest?
    ReviewUserIcon
    Były pracownik

    05.07.2024 12:24

    Były pracownik

    Byłam przyjęta na umowie zlecenie, miałam mieć zapewnione około 60-70 godzin miesięcznie pracy, z możliwością dopracowania w innych salonach w ramach supportu. W kolejnym miesiącu pracy zaoferowano wszystkim dziewczynom na zleceniu po 30 godzin, na jeszcze następny miesiąc trzy osoby podzielić się miały siedmioma godzinami pracy. Nie rozumiem dlaczego firma przyjęła kolejne trzy osoby do jednego sklepu. Zostałam zwolniona w trakcie zmiany, bez najmniejszego uprzedzenia. Byłam bardzo podekscytowana pracą w tej firmie, wszystko wydawało się móc iść w dobrą stronę, ale było to złudne. Na rozmowie o pracę zapytano mnie co słyszałam o pracy w tej firmie. Zdecydowałam się wtedy nie sugerować tym, co przeczytałam. Serdecznie sugeruje jednak kilkukrotnie przemyśleć oddawanie swojego czasu firmie, która tylko pozornie szanuje pracownika.
    ReviewUserIcon
    Tak

    06.07.2024 21:02

    Były pracownik

    To "normalne" w tej firmie. W okresie marzec/kwiecień są zatrudniane zlecenia - jedno, dwa na sklep. Przychodzi sierpień/wrzesień i są masowe zwolnienia, ponieważ firma ma jakieś chore zasady i wydzielanie godzin kazdego dnia!!! Zaczyna się grudzień i wszyscy nagle w szoku bo okres świąteczny bo chorobowe a ludzi nie ma do pracy. Nowe osoby które się tu zatrudniaja zwłaszcza na umowę zlecenie muszą mieć świadomość, że firma nie szanuje pracowników na zlecenie i że jesteście potrzebne tylko na okres wakacyjny.
    ReviewUserIcon
    Agaa

    06.07.2024 14:22

    Kandydat

    Jak wyglądają rozmowy, wybór kandydatów do pracy w sklepie? Tydzień temu zadzwoniła Pani wstępnie przedstawiając warunki zatrudnienia, stawka (najniższa krajowa + podobno indywidualne premie od sprzedaży) oraz szkolenie. Zgodziłam się, miała zadzwonić później druga osoba (chyba kierowniczka), ktora juz by umawiala na rozmowy rekrutacyjne. Ponad tydzien mija, nikt sie nie odezwal… Troche jestem zniesmaczona, bo tydzien czekac na drugi telefon od kierowniczki? Dodam ze chodzi o nowy salon w Lublinie, wiec na pewno szukaja wiecej kandydatow i termin jest calkiem pilny. Mi sie juz troche cierpliwosc konczy…
    ReviewUserIcon
    Eks

    22.06.2024 18:55

    Były pracownik

    Powiem tak, jedyna firma gdzie kierownik regionalny jest od "niczego ",tu sklep i kierownik sklepu nie podlegają RKS tylko jakimś pożal się Boże trenerkom, które próbują przeprowadzać jakieś śmieszne praktyki prania mózgu, jak bez odrobiny godności napadać na klientki!Nieporozumienie przez duże N
    ReviewUserIcon
    Były pracownik

    02.07.2024 13:05

    Były pracownik

    Ale po co mają podlegać regionalnej, jak jedyne co ona robi, to przyjedzie, posiedzi na telefonie, wymyśli treść raportu, żeby prezes był zadowolony i tyle? One nawet nie wiedzą jak sprzedać, nie wspierają, bóg jeden wie czego one chcą
    ReviewUserIcon
    Były

    22.06.2024 12:19

    Były pracownik

    Praca w tym miejscu to jakieś nieporozumienie, a szkolenia to istny (usunięte przez administratora), nie uczą żeby istotnych, systemowych, które trzeba mieć w jednym palcu tylko jakieś chore pranie mózgu, jak nawijać makaron na uszy klientce i robić z siebie (usunięte przez administratora)!Porażka
    ReviewUserIcon
    Kandydat

    06.06.2024 15:08

    Inne

    Dlaczego jest tak ogromna rotacja pracowników, zarówno sprzedawców jak i kierowników??ogłoszenia praktycznie są cały czas!gdzie jest problem, że ludzie uciekają w trakcie szkoleń, w pierwszych dniach pracy, albo wraz z końcem okresu próbnego???
    ReviewUserIcon
    .

    13.06.2024 19:30

    Były pracownik

    Myśle, że jest to kwestia osób na wyższych stanowiskach, które mogłyby być w tej samej sekcie. Wymagania z kosmosu, za najniższą krajową a i tak po szkoleniu dostaniesz telefon że nie umiesz sprzedawać.
    ReviewUserIcon
    Zainteresowana

    29.05.2024 10:42

    Kandydat

    Hej, poszukują zakupowca do biura w Łodzi, może mi ktoś powiedzieć jakie są stawki na to stanowisko oraz wymagania?
    ReviewUserIcon
    Nikt

    05.03.2024 22:52

    Inne

    Firma  bradzo nastawiona na wyniki  i to jest zrozumiałe. W dzisiejszych czasach każdy chce zarobić i utrzymać się na rynku. Sprzedaż bielizny jest super. Klientki są przekochane, wiadomo Panie są różne ale obsługuje się bardzo dobrze. Niestety jest takie parcie na wyniki,że nie możesz sprzedać jednego biustonosza musisz sprzedać 3 i więcej i oczywiście do tego skarpetki i majtki. Nie ważne że klientka potrzebuje jednego. Później musisz się tłumaczyć dlaczego jest taka słaba sprzedaż większej ilości artykułów na paragon, słaba wartość koszyka . O konwersji już nie wspomnę. Nie liczy się to że przychodzą rodziny z dziećmi,nabijają wejścia, Ukraińcy którzy wchodzą i wychodzą bo ceny przerażają. Pań z góry to nie interesuje. Każda wchodząca klientka ma wyjść z paragonem . To jest najbardziej chore w tej sprzedaży. Nie cieszysz się ze sprzedaży jednej sztuki ,tylko stresuje Cię że Panie się tylko rozglądają przecież mają do tego prawo. Mimo wszelakich starań wiecznie jest źle, jak  kilka parametròw jest na dobrym poziomie  no to musisz poprawić konwersję i tak koło się zamyka... Współczuję kierownikom sklepów...codziennie muszą się łączyć na teamsach tłumaczyć dlaczego wczoraj była słaba sprzedaż skarpet dlaczego słaba konwersja...o cięciu godzin nie wspomnę..będąc na zleceniu nie wiesz ile zarobisz...bo zaraz mogą ci uciąć godziny..no chyba że możesz jechać na wsparcie do innego miasta bo ktoś się wykruszył.....nie możesz mieć swoich planów i życia...najlepiej jakbyś była non stop pod telefonem, brak stabilizacji, jest ruch przyjedź wcześniej nie ma, nie przychodź. Mam wrażenie że cała góra żyje w innej rzeczywistości, malują trawę na zielono jak jest pięknie a niestety realia są inne.Pani K widzi tylko cyfrę, a ona czasem nie odzwierciedla rzeczywistości. Czasem są gorsze dni, i żebyś się dwoiła i troiła nie sprzedasz 3 kompletów bielizny, skarpetek majtek i do tego jeszcze piżamy. Panuje dziwna zmowa milczenia, nikt się nie odzywa , bo i tak góra wie swoje i ma swoje racje więc po co wogole coś mówić i tak nikt nie słucha . Podsumowując bielizna piękna, praca z klientem mila ale nie z takim ciśnieniem. Gdyby szanowali ludzi ich czas pracy, czas odpoczynku pracownicy by nie odchodzili...ale niestety..nic się nie zmienia w tym kierunku...jest tylko gorzej.  Można się wykończyć nerwowo. Ludzie będą odchodzić bo nie będą wytrzymywać wiecznych telefonów, tłumaczeń z wyników, ciągłej presji..a na koniec Twoje starania zostaną wynagrodzone tym że trenerki Cię obgadują jaka jesteś zła i nie umiesz sprzedawać i albo Ci podziękują albo odejdziesz sama bo nie zniesiesz tego zakłamania i ciągłej presji. Przykre ale prawdziwie. Zaraz ktoś usunie ten komentarz..bo przecież jest wyssane z palce. Poproszę usiąść , i pomyśleć...ryba psuje się od głowy...trenerki do wymiany , podejście do ludzi zmienić i nie będzie takich opinii...ale znajomości układy , niestety tego nie zmienią...przykre ale prawdziwe
    ReviewUserIcon
    Anonimowa

    05.11.2023 11:56

    Były pracownik

    Nigdy w życiu nie spotkałam się z tak niekompetentnymi osobami na wyższych stanowiskach. Szczególnym problemem z firmie jest przekształcanie informacji i wkładania pracownikowi w usta słów, których nigdy nie wypowiedział. (usunięte przez administratora)ako kierownik regionalny - osoba absolutnie niekompetentna, nieznająca się na sprzedaży, podcinająca skrzydła, demotywująca i szukająca ciągle problemów tam gdzie ich nie ma. Wymaga od pracowników niesamowitych wyników, których sama nie jest w stanie osiągnąć. Wymaga wciskania każdej klientce jak największej liczby produktów, podczas gdy sama obsługując nie wychodzi do klienta z żadną propozycją produktu dodatkowego. Dodam, że po takim zaniżeniu wyniku sprzedażowego (bo przy tak małej ilości paragonów wystarczy zaledwie jeden, aby zrujnować cały plan) ma czelność obwiniać za to pracowników. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że przy obietnicy 100 godzin na umowie zlecenie finalnie dostawałam ich maksymalnie 20-30, mimo tego, że mogłam wyrobić znacznie więcej. Słyszałam też o sytuacjach znacznie gorszych.
    ReviewUserIcon
    Rozczarowana

    06.11.2023 18:09

    Pracownik

    Absolutnie mogę się z tym zgodzić. A. przyjeżdża raz w miesiącu i nie jest w stanie skupić się przez te kilkadziesiąt minut (bo to nawet nie godzina) na mnie, żeby porozmawiać czy coś doradzić. Ciągle siedzi w telefonie. To takie nieprofesjonalne! Nie motywuje, nie wspiera. Przyjeżdża i ciągle tylko popraw to popraw tamto, w międzyczasie odbierze 3 telefony i napisze z 10 smsów. Nie szanuje czasu wolnego, piszę i wydzwania z takimi pierdołami że aż się człowiek za głowę łapie. Zero szacunku do drugiego człowieka. Zadając pytanie jak mogę cos poprawic nie uzyskam żadnej odpowiedzi! To kierowniczka regionalna a nie potrafi mi pomoc! Działa na zasadzie "wymyśl coś, domyśl się, zrob coś, bo ja nie wiem a muszę mieć odpowiedź bo mam spotkanie z K.K, co z tego że masz wolne, jesteś na urlopie, muszę mieć dziś do końca dnia wypracowanie na ten temat". Mówię że zrobię jutro jak będę w pracy to słyszę że to ma być zrobione bo ona potrzebuje. Aż się człowiekowi wszystkiego odechciewa. My potrzebujemy wsparcia a nie ciągłych osądów i roszczeń.
    ReviewUserIcon
    anonim

    23.01.2024 05:28

    Inne

    Czy popyt ktoś tu planował? Jest teraz dostępna oferta i zastanawiam się nad nią. Wymagane jest dwuletnie doświadczenie przy podobnej funkcji, zastanawiam się jednak jak jeszcze na rozmowie umiejętności mogą być sprawdzane? Czy otrzymuje się zadanie do wykonania? Prócz tego możecie określić atmosferę na tym konkretnym dziale? jak się pracuje?
    ReviewUserIcon
    A

    31.01.2024 15:31

    Pracownik

    Przy rekrutacji pewnie będzie test excela - zadanie z tabel przestawnych itp., możliwe że kilka pytań po angielsku. Dział jest kilkuosobowy, pracuje w swoim pokoju w biurze, więc jeśli nie lubisz open space, to będzie plus ;) Atmosfera jest koleżeńska, jest czas na pracę i jest czas na wspólną kawę, dwa dni w tygodniu można pracować z domu. Jak coś wypadnie - to też można się bez problemu dogadać.
    ReviewUserIcon
    A

    02.02.2024 08:12

    Pracownik

    Nie wiem jak było kiedyś, ale teraz są normalnie rozliczane. Nadgodziny w skali całego miesiąca to czasem 2-3h - nie jest tego dużo i zależy od tego jak sprawnie wykonujesz swoje zadania. Ale na pewno nie ma żadnej polityki "musisz zostać dłużej, bo inaczej się nie starasz".
    ReviewUserIcon
    Rozczarowana

    31.01.2024 23:56

    Były pracownik

    Nie polecam pracy w firmie Change. Mimo obiecujących początków, im dalej tym gorzej. Wskaźniki, konwersje, tabelki, to jakaś obsesja tej firmy. Rozumiem kulturalną i kompleksową obsługę, ale nie zmuszę kogoś do kupienia stanika za 300 zł. Niestety nikt zdaje się tego nie rozumieć. To była tylko i wyłącznie moja wina, gdy klientka wychodziła bez zakupu, mimo moich starań. (usunięte przez administratora)
    Company logo
    Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    01.02.2024 08:30

    Pracodawca

    @Rozczarowana proszę o kontakt na [email protected]
    ReviewUserIcon
    Nicky

    24.12.2023 08:43

    Kandydat

    Część, zastanawiam się nad aplikacja na kierownika sklepu. Czy ktoś może mi przybliżyć jak ta funkcja wygląda w Change?
    ReviewUserIcon
    Jola

    27.12.2023 12:45

    Inne

    Pieniądze nie rekompensują ci tego ile masz na głowie. Cotygodniowe spotkania na timsie punkt 8 rano czy masz wolne czy jesteś przed pracą masz być i tyle bo nikogo nie interesuje Twoje życie prywatne. Także możesz się spodziewać maili i telefonów w dzień wolny czy urlop. Jako kierownik w Change musisz się całkowicie oddać tej robocie bo inaczej będziesz uważana za taką co nie ma potencjału co się nie nadaje co nie ma ambicji bo przecież change to najlepsze co może cię spotkać w życiu. Comiesięczne spotkania z regionalna którą tylko wymaga ale nie pomaga. Analiza wyników dzień w dzień. Presja na wyniki jest duża ale to raczej normalne bo wymagania są wszędzie. Natomiast nie wszędzie jest tak dwulicowe podejście do człowieka. Chcesz dobrze a wychodzi jak zawsze.
    ReviewUserIcon
    Ellen

    08.01.2024 17:46

    Kandydat

    A o którym regionie piszesz?Pozdrawiam
    ReviewUserIcon
    Kandydatka

    06.09.2023 13:43

    Kandydat

    Czy ktoś pracował bądź pracuje w dziale księgowości? Jakie opinie?
    ReviewUserIcon
    Anonim

    01.09.2023 16:33

    Były pracownik

    Stanowczo odradzam pracę w salonie Change, szczególnie młodym dziewczynom, zainteresowanym umową na zlecenie. Obietnica stu godzin pracujących w ciągu miesiąca? Możecie pomarzyć! Firma po miesiącu pracy zaoferuje wam co najwyżej 50, tłumacząc się, że sklep jest nierentowny i nie mają Was za co utrzymać. Problemu ZAWSZE szukają w pracowniku, nie liczą się z Waszymi spostrzeżeniami i na każdego maila odpowiadają w taki sposób, abyście to Wy czuły się winne. Firma nie płaci za nadgodziny, których nie da się nie robić przy zakazie zatrudnienia nowego pracownika, bo (jak twierdzi firma) nie ma na to pieniędzy. Osoby zajmujące wyższe stanowiska w firmie nie znają się na sprzedaży, co nie raz udowadniały na wizytacjach, szkoleniach i konferencjach. Wymagają od Was niesamowitych wyników, podczas gdy same nie są w stanie ich wyrobić. Kilkukrotnie miałam przyjemność pracy u boku jednej z kierowniczek regionalnych, która, zamiast podnosić wyniki sprzedażowe, skutecznie je zaniżała, jednocześnie upominając mnie na każdym kroku.
    ReviewUserIcon
    Były pracownik

    25.08.2023 21:39

    Były pracownik

    Nigdy nie pisałam opinii na temat firmy w sieci ale niestety mimo, że każda praca ma swoje minusy, tak tutaj jest ich zdecydowanie za dużo. Pracowałam w tej firmie kilkanaście miesięcy. Praca za najniższą krajową, a wymagania niezwykle wygórowane. Na wstępie na rozmowie kwalifikacyjnej wszystko wygląda idealnie: rozwój, premie, elastyczne grafiki, miła atmosfera. Z jednym mieli rację atmosfera w zespole była niesamowita. Trafił mi się rewelacyjny team wraz z kierownikiem sklepu i był to ogromny plus mojej pracy. Jednak to nie jest zawsze wystarczające. Ciągłe naciski z góry i chore wymagania powodowały, że pomimo wymarzonego zespołu przychodzenie do pracy stało się katorgą. Lubię pracę z klientem bardzo, sprzedawanie towaru, który oferuje firma naprawdę sprawiało mi przyjemność. Jednak do momentu. Wszystko zaczęło się sypać. Wysokie obroty do wyrobienia przez zmianę systemu premiowania (premia od produktywności) stały się momentami zbyt nieosiągalne, przez co ucierpiała też stabilność pod względem wypracowanych godzin. Ucinanie godzin osobą na zleceniu z dnia na dzień albo i nawet w ten sam dzień przed zmianą czy w trakcie byle tylko zrobić wynik stało się normą, o której nikt oczywiście jawnie nie mówi. Jednego miesiąca masz 160h drugiego ledwie wyciągniesz 50... Do tego trenerzy, którzy obrabiają ci (usunięte przez administratora) za plecami.. Masz słabszy dzień pod względem wyników? Spokojnie zaraz dostaniesz telefon z pytaniem co się dzieje i jaki to nie jesteś zły i jak źle zarządzasz czasem na sklepie. Masz tak wysokie parcie na wyniki, że stresujesz się sprzedać jedne ramiączka silikonowe gdy ktoś jedynie ich potrzebuje, bo zaraz będą pytania co się stało i dlaczego Pani nie wyszła z 4 kompletami, piżamą, skarpetkami i dodatkowymi majtkami. Przychodzenie przed otwarciem sklepu, żeby go posprzątać za darmo bo twoje godziny liczą się tylko od otwarcia do jego zamknięcia. L4 bo jesteś chory? Zapomnij, chyba że chcesz żeby całą chorobę piekły cię uszy... Wad jest tak dużo że można je jeszcze długo wypisywać. Jednak przejdźmy do zalet. W zasadzie jedyną zaletą są zniżki pracownicze. 80% na jeden biustonosz po przepracowaniu miesiąca, 65% co kwartał na kwotę 800zł i inne dalsze zniżki oraz team, który trafił mi się niesamowity. Niestety nie polecam tej pracy żadnej osobie, która chce dorobić albo zarobić mając spokojną głowę bez większego stresu. Nawet osoby, które potrafią mieć w większym poważaniu to co inni ciągle gadają nad uchem w końcu będą miały dość. Podsumowując praca sama w sobie byłaby idealna gdyby nie podejście osób wyżej do niższych pracowników.
    ReviewUserIcon
    Anonim

    16.08.2023 19:03

    Pracownik

    Zgodzę się z każdą negatywną opinią na temat pracy w Change. Pracuję tutaj od niedawna a już myślę nad wypowiedzeniem. Jedyne to co mnie tam trzyma to przewaga miłych, pracowitych i empatycznych dziewczyn zatrudnionych w salonie. Od pierwszego dnia pracy musiałam radzić sobie sama. Nie nauczono mnie poprawnie robić zamknięcia, zwrotów czy wystawiać faktury (z czego jestem teraz rozliczana bardzo skrupulatnie). Ze wszystkim byłam sama. Podobnie z pracą z klientem oraz ogólnie z produktami oraz mierzeniem. Wszystkiego musiałam nauczyć się sama. Trenerka dbała jedynie o to, żeby dla tych u góry wyglądało, że wszystko u nas jest idealnie. Jakieś chore parcie na wyniki w czasach inflacji... i wmawianie nam, że każdy klient jest w stanie zostawić kilkaset zł u nas w salonie. Bardzo duże wymagania za najniższą krajową i niemożliwość wyrobienia premii. Gdyby mogli zapłacić mi mniej niż najniższa krajowa to pewnie by to zrobili. Oczekują gruszek na wierzbie, a od siebie dają dosłowne zero. Zero wsparcia, pomocy i empatii. A "trenerka" to osoba bardzo ograniczona i sprawiająca wrażenie mało inteligentnej. Wieczne pretensje, bardzo niemiłe konwersacje i słowa, które nigdy nie powinny paść z ust przełożonego. Trenerka wprowadza bardzo niemiłą atmosferę i odechciewa się tam przychodzić. A sama jest typem osoby: byle do 16 i weekend wolny. Podsumowując: nikomu nie polecam pracy w salonach Change, zwłaszcza młodym osobom, które sobie chcą dorobić. Firma Was zniszczy psychicznie. U góry zasiadają wredne i mało pomocne Panie, które prędzej Was zdepczą niż przyniosą pomoc.
    Company logo
    Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    17.08.2023 10:20

    Pracodawca

    Dziękujemy za Twoją opinię. Sytuacje które opisujesz są nieakceptowalne, zależy nam aby w naszych zespołach panowała przyjazna atmosfera. Na wszelkie sygnały o nieprawidłowościach reagujemy natychmiast, niestety nie jesteśmy w stanie pomóc gdy informacja jest anonimowa. Zachęcamy do kontaktu z naszym działem HR. Gwarantujemy dyskrecję.
    ReviewUserIcon
    Pytanie

    01.08.2023 10:31

    Inne

    Wiesz, jak wygląda wynagrodzenie początkowe, które oferuje Change of Scandinavia Poland Sp. zo.o. dla potencjalnych kandydatów? Na GoWork.pl pojawiło się ogłoszenie na stanowisko Doradca Klienta.
    ReviewUserIcon
    kluska

    04.08.2023 10:59

    Były pracownik

    na umowę o pracę najniższa krajowa, zlecenie 23.50. Odradzam zlecenie ucinają godziny z dnia na dzień, ich nie obchodzi, że nie będziesz miała za co żyć
    ReviewUserIcon
    Xnsbsjs

    11.06.2023 22:38

    Były pracownik

    Zdecydowanie odradzam pracę w Change. Dlaczego? Najłatwiej chyba będzie podać wady i zalety, ale niestety bardziej z naciskiem na wady, bo jest ich całkiem sporo. Zalety: -zniżka pracownicza 65% -fajny zespół -elastyczny grafik -możliwość nawiązania fajnej więzi z klientem Wady: -firma oferuje usługi brafiterskie, natomiast nie ma przeprowadzonego żadnego szkolenia popartego chociażby certyfikatem z tej dziedziny, „szkolenie” to po prostu coś w stylu masz miarkę i radź sobie sam -chore wymagania dotyczące wyników. Wiadomo, każda firma ma wskaźniki, ale tutaj jest to wzięte z kosmosu. Naprawdę, jesli przychodzi klientka po konkretną rzecz to choćby skały srały nie wcisnie sie jej 10 skarpet czy 4 par majtek, paragon na minimum 240 zł? powodzenia w czasie inflacji. -nikt cię nie rozlicza z tego ze przychodzisz pol godziny przed otwarciem żeby ogarnąć sklep, albo zostajesz po godzinach żeby ogarnąć zamknięcie bo klientka wyszła równo 5 minut przed zamknięciem, nikogo to nie obchodzi i tak musisz siedzieć -wchodzenie w (usunięte przez administratora) klientkom jest naprawdę odstraszajace, fajnie jest podejść i zapytać czy możesz w czymś pomóc, ale jesli klientka odpowiada że nie to po co ciągnąć na sile dialog i nawijać jej o super promocjach skoro ona i tak zaraz wyjdzie bo zwyczajnie nie jest zainteresowana -zbyt mały asortyment, firma wymaga dobrych wyników, natomiast czasami nie ma zwyczajnie jak tego zrobic ponieważ nie ma tego czego klientki chcą i albo trzeba ściągać z magazynu albo z innych sklepów, czasami klientki nie maja na to czasu żeby oczekiwać tydzień na produkt i sprzedaż maleje -pseudo trenerki które niby maja motywować i wmawiają że kluczem jest dobra komunikacja po czym dowiadujesz sie o zwolnieniu z dnia na dzień i nawet nie wiesz konkretnie z jakiego powodu bo pani grzejąca (usunięte przez administratora) za biurkiem nawet nie raczyła przyjść i wytłumaczyć co możesz zrobic żeby było lepiej, jednym słowem chamstwo i żenada
    ReviewUserIcon
    Lala3311

    01.08.2023 18:05

    Były pracownik

    Dokładnie zgadzam się z tą opinią. Pracuje miesiąc, komunikacja dramat, asortyment dramat, otwieram i zamykam for free, zmiana grafiku z dnia na dzień bez wcześniejszej informacji. NIE POLECAM UCIEKAJCIE!
    ReviewUserIcon
    Rek

    01.07.2023 22:18

    Kandydat

    Czy ktoś z pracowników wie może czy awans na kierownika salonu jest opłacalny? Jakie są z tego korzyści? Podwyżka pensji minimalnej, jakieś dodatkowe premie (jeśli tak to za co)? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Company logo
    Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    05.07.2023 13:17

    Pracodawca

    Oczywiście awans na stanowiska funkcyjne są bardzo opłacalne. Zachęcam do udziału w rekrutacji wewnętrznej, bardzo cenimy sobie osoby zainteresowane rozwojem w ramach naszej organizacji. Wszelkie szczegóły dotyczące stanowiska przekazujemy podczas składania oferty.
    ReviewUserIcon
    odp: nie

    11.07.2023 23:57

    Pracownik

    Ja nie polecam. Kilka złotych więcej do wypłaty, ale już czuję że więcej wydam na terapię. Ciągłe telefony non stop jakieś spotkania, musisz łączyć się na spotkania nawet jeśli masz wolne, 24h w pracy nie da się inaczej, ciągłe zmiany grafików, systemów premiowych a później sama świecisz oczami przed pracownikami. Ja żałuję.

    Zostaw merytoryczną opinię o Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

    Opinia
    ​
    Stanowisko
    * Treść odpowiedzi

    0/5000

    Ocena pracodawcy
    ​
    * Moja opinia jest
    ​
    * Mój status
    Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
    writing hand
    Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
    warning
    Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
    users group
    Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.