opinie o firmach | GoWork.pl
Oferty pracyOpinie o firmachSzkoły policealne
Dla firmLogowanieRejestracja
Logo

Change Of Scandinavia Retail Poland

Profil oficjalny - płatna współpraca

3/5

Na podstawie 198 ocen
Opinie(394)
Dodaj opinię

Opinie(394)

Dodaj opinię
Logo
  • O Change
  • .
  • Co nas wyróżnia
  • .
  • Praca w Change
  • .
  • Benefity
  • .
  • Social Media
  • .
  • Kontakt

    O Change

    Co nas wyróżnia

    Praca w Change

    Benefity

    Social Media

    Kontakt

Aktualne oferty pracy w pobliskich miastach
  • Poznań
  • Zielona Góra
  • Gniezno
  • Ostrów Wielkopolski
  • Głogów
  • Kościan
  • Jarocin
  • Leszno
  • Piła
  • Września
Opinie o firmach w pobliskich miastach
  • Łódź
  • Trzebaw
  • Będlewo
  • Witobel
  • Dymaczewo Nowe
  • Stęszew
  • Dębienko
  • Dymaczewo Stare
  • Zamysłowo
  • Jeziory
opinie o firmach | GoWork.pl
GoWork.pl
O nasMapa stronyDołącz do nasSubskrypcjeKontakt
Dla kandydatów
Oferty pracyOpinie o firmachBlogPoradnik
Dla firm
Ogłoszenia rekrutacyjneEmployer BrandingUsługi
Regulaminy
RegulaminRegulamin newsletteraPolityka opiniiPolityka prywatności
FacebookIconLinkedinIconYoutubeIcon
© 2005 - 2026 GoWork.pl
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

Opinie

Informacje o przetwarzaniu danych osobowych Przedsiębiorcy. Przejdź
  1. Strona główna
  2. /
  3. Opinie o pracodawcach Łódź
  4. /
  5. Opinie o Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

Opinie

Opinie o Change Of Scandinavia Retail Poland Łódź

GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...

Opinie

Pokaż wszystkie
​
Najnowsze
​

Stanowisko

Filtruj

Pozytywne
Negatywne
Rozmowy kwalifikacyjne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Sortowanie

Najnowsze
Najpopularniejsze
Pozytywne
Negatywne
Rozmowy kwalifikacyjne
Pokaż wszystkie

Stanowisko

Najnowsze
Najpopularniejsze
  • Dodaj do ulubionych

    Zapisz tego pracodawcę na później

  • ShareIcon

    Udostępnij

    Podziel się tym profilem z innymi

    FacebookIconXIconLinkedinIcon

Opinie

Opinie

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Opinie

Opinie

Często zadawane pytania

Subscribe
Nie przegap nowości o Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.!

Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

Email
Administratorem danych osobowych jest GoWork.pl Serwis Praca sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Dane osobowe będą ...

Klikając „Obserwuj firmę”, akceptujeszregulamin serwisu.

ReviewUserIcon
Aga

13.03.2023 13:25

Pracownik

Chciałabym zostawić pozytywna opinię, ponieważ wiem, że piszą głównie osoby niezadowolone a ja do niech nie należę. Pacuje w Change od 2 lat, w tym czasie z Doradcy awansowałam na Kierownika. Wszystko mi pasuje, pensja na koncie zawsze na czas, jak zrobimy budżet to i premia, duże zniżki pracownicze i częste konkursy. Za polecenie osob do pracy dodatkowa premia. Nie ma na co narzekać, jest super, polecam :)
ReviewUserIcon
Może zmiana?

28.08.2026 11:06

Pracownik

Dokładnie tak jest. Pracownicy sklepów widzą plan na dany miesiąc i już wiedzą, że premii nie zobaczą. Plany zdecydowanie większe niż w roku poprzednim, a sprzedaż z roku na rok spada. A pensje to najniższe krajowe. Nawet jeśli chcemy dawać z siebie wszystko to i tak mamy świadomość, że premii nie będzie. A jak tu liczyć na podwyżkę, która powinna być rok w rok, bo to wstyd dla firmy żeby nie dawać podwyzki, bo sklep nie robi wyniku... no nie robi, bo nikt nie zapewnia nam narzędzi do tego, żeby ten wynik wyrobic. W takich warunkach motywacji brak. Pracownicy widzą cele i od razu z góry jesteśmy skazani na porażkę. A mimo to i tak się staramy, walczymy każdego dnia, żeby zapewnić klientkom najlepsze doświadczenie. Tylko czemu nikt o nasze doświadczenia nie dba? Nie docenia? Wstyd.
ReviewUserIcon
Brafiterka?

29.08.2026 20:41

Pracownik

Może częstsze ankiety? Tak co kwartał np? Mialy być wszelkiego rodzaju szkolenia, certyfikaty. Jesteśmy brafiterkami bez certyfikatu brafiterki. Kogo mamy z tego rozliczyc? Centrala obiecala to zrobic w pierwszym polroczu, jestesmy już dobrze w drugim, zaraz końcówka roku. Moze zacznijcie sie lepiej wywiazywac ze swoich obowiazkow? Jesteśmy firmą premium, a pensje podstawowe. Brak regularnych podwyzek. Dlaczego mamy się starać? Nie pracujemy tu charytatywnie tylko dla pieniędzy. Życzliwością i profesjonalna obsługa nie zapewnie dzieciom podstawowych potrzeb, nie spłacę kredytu, nie opłacę rachunków. (usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
O.

18.10.2023 19:28

Pracownik

A ja polecam pracę w Change tylko tym zaangażowanym osobom, które przede wszystkim CHCĄ pracować. Jeśli tak jest, marka ma Wam wiele do zaoferowania. Sama pracuje od paru miesięcy w firmie i jest to najlepszy pracodawca jakiego miałam dotychczas. Czy jest wymagający i stawia na sprzedaż? Oczywiście, to firma sprzedażowa. Pieniądze na pensje, benefity, opiekę itp. nie biorą się ze stania i podpierania lady sklepowej. Marka to dla mnie przede wszystkim inspirujące kobiety - p. Paulina, p. Monika, p. Karolina i Klaudia. Wsparcie czuć na każdym kroku niezależnie od stanowiska. Nie czuć hierarchii, a jedynie mentoring i chęć przekazania wiedzy. Świetne uczucie móc zwrócić się o pomoc i nie bać się zgłaszać problemów, nawet tych najcięższych- zawsze udzielana jest pomoc. Jestem wdzięczna. Po prostu. I czuję, że mogę się rozwijać. Dla każdego zaangażowanego przewidziana jest ścieżka kariery. Dziewczyny, po drugiej stronie ulicy trawa zawsze jest bardziej zielona. Na koniec dnia w każdej marce sprzedażowej chodzi o sprzedaż. Z tym, ze tutaj dostajecie pełne wsparcie, 'know how' i chęć dialogu. Polecam.
ReviewUserIcon
Aktualnie

26.07.2026 18:12

Inne

Moim zdaniem pracodawca powinien już odpiąć tę opinię, ponieważ pochodzi z 2023 roku i przez ostatnie trzy lata firma bardzo się zmieniła. Niestety, wiele rzeczy, o których autorka pisała, nie jest już aktualnych. 🙃 Z perspektywy pracowników coraz bardziej odczuwalny jest brak realnego wsparcia, wysłuchania i pomocy w codziennych problemach. Sklepy zmagają się z bardzo trudnymi do osiągnięcia budżetami, a zamiast szukać rozwiązań i wspierać zespoły, często słyszymy jedynie porównania do innych lokalizacji. Może warto byłoby przeprowadzić anonimową ankietę wśród pracowników i zapytać, jak obecnie oceniają współpracę z osobami funkcyjnymi oraz czego oczekują od firmy. Być może byłby to dobry punkt wyjścia do wprowadzenia zmian. 🙂 Dziś wielu pracownikom brakuje poczucia, że są słuchani i traktowani jak partnerzy. Potrzeba osób, które będą miały realne pomysły na rozwój, będą wspierać sklepy i pomagać rozwiązywać problemy, zamiast jedynie rozliczać z wyników. Handel bardzo się zmienił, a samo porównywanie wyników nie sprawi, że sklepy zaczną osiągać nierealne cele. Szkoda, bo potencjał tej firmy jest naprawdę duży. Obecnie jednak bardziej ma się wrażenie, że wszystko wygląda dobrze tylko z zewnątrz. W rzeczywistości sytuacja w wielu sklepach jest znacznie trudniejsza i bez realnych zmian trudno oczekiwać, że będzie lepiej.
ReviewUserIcon
Wkurzona

27.07.2026 11:59

Inne

Uroczyście zapraszamy wszystkie panie z centrali na sklepy 😂 Posiedzicie tu miesiąc tak jak my, dzień w dzień prawie, to zobaczycie z czym się borykamy. Brakuje tu realnego spojrzenia na to co się dzieje i realnej pomocy. Ale ciężko pomóc jak nie widzi się problemu. Tzn problem jest, bo widzą tabelki w czym są dobre, ale nie widzą tego co się dzieje u nas każdego dnia. Premie zostały nam zabrane, bo cele są takie, że nie idzie tego wyrobić. Pracowników nam zabierają, bo zmniejszają ciągle te limity godzin co jest absurdalne. Nie ma jak z toalety skorzystać. Czas na sprzątanie nam zabrały, nawet 30 min dziennie żeby dołożyć przed zmianą na porządne umycie podłogi to jest problem. Szoruj tą podłogę na kolanach przy klientach 😂 ale przy klientach też nie możesz sprzątać, no bo jak to tak 🤨 to kiedy można? Charytatywnie pół godziny przed otwarciem albo po zamknięciu? Najlepiej 😂 No paranoja, paranoja. Dla mnie osobiście trzeba obsadzić centrale nowymi osobami, a nie koleżankami.

Nowy wpis

ReviewUserIcon
Obudźcie się w koncu!!!

06.09.2026 22:20

Inne

Już jakiś czas są tutaj publikowanie opinie na temat wynagrodzeń, premii, VM i wskaźników. Firmo, czy nie widzisz naszej frustracji? Czy naprawdę Ci lepsi muszą odejść, żebyście zrozumieli że dobrych pracowników trzeba szanować i nagradzać? To dzięki wszystkim pracownikom, którzy są w salonach macie pieniądze… To MY je robimy! To MY na codzień witamy, rozmawiamy i próbujemy zarobić jak najwięcej.. A co za to? No właśnie. Premię zmieniliście na gorsze, wypłaty to śmieszne żarty. To ile zarabiają Managerowie to jakiś wstyd… Może w końcu ruszcie głową, zmotywujcie nas do efektywnej pracy… Śmieszne konkursy nas nie motywują 😊 Tak samo mydlenie oczu partnerami etc. Kolejny bubel wepchany na siłę a finalnie jakieś grosze z tego wychodzą. Jak to w ogóle możliwe, że kierownicy nie mają premii?! Tak samo sprzedajmy jak pozostali pracownicy, nie mówiąc już o innych obowiązkach, które wykonujemy a często nie należą do obowiązków kierowniczych. Obudźcie się wreszcie i dajcie nam jakieś odpowiedzi. Czytacie co tu się dzieje. Żadnych reakcji… dlaczego? To samo premia, zamiast zmienić pracownikom premię na łatwiej wyrabialną to wymyśliliście system, który nie tylko jest gorszy ale zdemotywował pracowników… Ta sama kwestia tyczy się regionalnych. Już kiedyś było tak jak teraz. Nawet podobny skład. Nie sprawdził się… po co do tego wróciliście? Żadnych innych sensownych pomysłów? Refleksji? Może potrzeba powiewu świeżości tam na górze? 😉 VM również pozostawia wiele do życzenia, ktoś świetnie napisał, że zamiast rozdawnictwa majtek i skarpetek zainwestujcie w reklamę, współpracę z influ! Mamy 21 wiek, internet i to tutaj się wszystko dzieje. Dodatkowo nieprzemyślanie wydawane pieniądze na plakaty, które nigdy nie zostaną użyte. Polecam Pani z VM przejechać się po wszystkich salonach i weryfikację kto i jakie ma plakaty i zamówić tylko te potrzebne. A nie na chybił trafił, bo może się przyda. A później leżą nam na zapleczach i kurz zbierają … Kolejna sprawa to kolekcje.. Być może ta obecna w końcu przyciągnie wzrok Klientek. Jednak pozostałe to w większości strasznie ciężkie i w ogóle nie dopasowane do potrzeb wielu grup wiekowych. Dlaczego robimy większość takich mocarnych biustonoszy, zamiast lekkich koronkowych, może odrobinę przezroczystych… A co do wskaźników, przestańcie nas w końcu rozliczać z konwersji, basketów czy ilości sprzedanych itemow… nie mamy wpływu w większości na ilość wejść… Jest mnóstwo wchodzących, którzy tylko oglądają i nie są zainteresowane naszymi modelami. Co zupełnie mnie nie dziwi… Firmo może w końcu przetrzyj te swoje oczy i doceń to co masz. Świetne zespoły wraz ze wspaniałymi managerami. Jak dobrze to rozegrasz to tylko możesz wyjść dzięki temu z sukcesem. Pamiętajcie to MY robimy te pieniądze! I to dzięki nam Klientki kupią u nas ❤️ I nie dziwcie się, że pojawia się coraz więcej opinii.. dopóki nic się nie zmieni to tak będzie …

Nowy wpis

ReviewUserIcon
stój aż padniesz

04.09.2026 15:31

Pracownik

Nikt jeszcze chyba nie wspomniał, że firma bardzo chciała nam ułatwić trud stania po kilka godzin bez możliwości siedzenia choćby na minutę, więc uwaga - wstawili nam stołeczki na których możesz co najwyżej przycupnąć na brzegu, a najlepiej wcale nie użytkować, bo przecież trzeba być w ciągłej gotowości do podbiegnięcia do klientki w 10 sekund.

Nowy wpis

ReviewUserIcon
Ciężko się nie zgodzić

04.09.2026 15:15

Pracownik

Ciężko się nie zgodzić z poniższymi nieprzychylnymi opiniami. Z roku na rok praca w tej firmie przypomina istny cyrk. Brak docenienia stałych pracowników jest na porządku dziennym - lepiej zatrudniać i w kółko szkolić nowe osoby niż jakoś zmotywować tych, którzy już tu pracują. Najśmieszniej, że wiosną zawsze zatrudniają kilka zleceń na zapas, by jesienią (gdy tylko maleje ruch w sklepie, a urlopy umów o pracę dobiegają końca), podziękować im za współpracę albo najlepiej czekać aż same odejdą, widząc śmieszne 30h na cały miesiąc. Na rozmowach obiecują złote góry, by potem w realu przekonać się, że obietnice nie pokrywają się z szarą rzeczywistością. Kolejna kwestia - dysponujemy naprawdę jakościowym i atrakcyjnym towarem, lecz wciąż jesteśmy mało rozpoznawalną marką na polskim rynku. Wiele klientek trafia do nas z zupełnego przypadku, nie wiedząc o istnieniu Change. Firma woli rozdawać prezenty urodzinowe klientom niż zainwestować w porządny marketing, a może warto odżałować choć raz np. na współpracę z influencerami? Wynagrodzenie, owszem, zawsze pojawia się na czas, lecz jego wysokość pozostawia wiele do życzenia. Za najniższą krajową masz być człowiekiem orkiestrą, zawsze uśmiechniętym, zmotywowanym i stojącym na rzęsach, by dopchnąć kolejne skarpety, majtki czy piżamę, a i tak wciąż będzie mało. Ponadto w większości pojedyncze zmiany bez możliwości na zrobienie sobie spokojnej przerwy na posiłek czy toaletę. Nowy system premiowy to nieśmieszny żart. Obiecują wciąż wielkie zmiany, z których albo się nie wywiązują albo przynoszą one jeszcze gorszy efekt niż już był. Na koniec przysyłanie coraz mniejszej ilości towaru, szczególnie z kolekcji sezonowej - z naciskiem na majtki. Potem z tej garstki majtek trzeba stworzyć VM zgodny z wytycznymi i sprzedawać pełne komplety. Ale przecież wiadomo, że wytłumaczą to brakiem wyników - nie sprzedajesz, nie przysyłamy. Albo możesz przecież zrobić customera. Owszem - tylko klientka, która zjawia się stacjonarnie najczęściej oczekuje produktu od ręki, tu i teraz, a nie jeszcze czekać na niego tydzień… Absurd goni absurd, a pracownicy nie są ślepi i widzą wszelkie niedociągnięcia. Panie z centrali - może warto jednak podnieść wzrok zza tabelek i spojrzeć jak faktycznie wygląda praca z klientem w salonie w realu, nie tylko w Waszych cudnych ideach 😊

Nowy wpis

ReviewUserIcon
Doradca klienta

28.08.2026 20:15

Hej hej

Przebieg rekrutacji Rozmowa kwalifikacyjna najgorsza jaka miałam dotychczas prowadzona na korytarzu galerii gdzie nie szło się skupić na niczym, nie było nic słychac do tego gapiący się ludzie po prostu dramat a i oczywiście tekst że zadzwoni nawet jeśli decyzja nie będzie pozytywna jak możecie się domyślić nie zadzwoniła, w ogłoszeniu była praca na cały etat a na miejscu dowiaduje się że max 60 godzin mogą mi zaoferować i to jeszcze nie wiadomo czy na pewno śmiech na sali, w 5 dni macie ogarnąć system braffiting i wszystko inne no powodzenia. Pani rekrutująca bardzo niesympatyczna patrzyła na mnie x góry jakby nie wiadomo kim była po prostu dramat nawet tam nie aplikujcie Pytania Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej prowadzonej na korytarzu : Przedstaw się,dlaczego change pytania o trudnego klienta, pytanie o co bym zrobiła jeśli klientka by nie chciała mojej pomocy

Poziom rozmowy:

Rezultat:

Nie dostałem pracy

#RozmowaKwalifikacyjna
#DoradcaKlienta
ReviewUserIcon
Halo, tu Ziemia!

14.08.2026 23:26

Pracownik

Halo Centrala! Tu Ziemia! 😂 Kilka rzeczy do poprawienia na już, bo jeśli mamy realizować wszystkie cele, KPI, standardy, procedury i oczekiwania, to może najpierw zapewnijmy ludziom warunki, w których faktycznie da się to zrobić. Bo wymagania rosną, a zasoby jakoś magicznie maleją. I chyba nie do końca tędy droga. 1. Zlecenia i liczba godzin Zacznijmy od podstaw. Zlecenia powinny mieć w miarę stabilną liczbę godzin miesiąc do miesiąca. Jak osoba jednego miesiąca dostaje 150 godzin, a kolejnego 40, to trudno oczekiwać od niej stabilności, zaangażowania i traktowania tej pracy jako głównego źródła utrzymania. To są realne pieniądze i realne życie. Do tego dochodzi kwestia obsady. Od otwarcia do zamknięcia na zmianie powinny być minimum dwie osoby. Nie jedna osoba, która jednocześnie ma obsługiwać klientki, robić brafitting, pilnować salonu, przyjmować dostawy, ogarniać przymierzalnie, sprzątać, uzupełniać towar i jeszcze realizować wszystkie standardy. A później dziwimy się, że coś nie zostało zrobione. Jedna osoba nie jest robotem. Nie może być jednocześnie sprzedawcą, kasjerem, sprzątaczką, magazynierem i kierownikiem. 2. Marketing - naprawdę możemy zrobić coś więcej Mamy bardzo fajny produkt, ale brakuje nam rozpoznawalności marki. Czy naprawdę musimy ograniczać marketing do standardowych materiałów i czekać, aż klient sam do nas trafi? Nie mówię od razu o światowej sławy celebrytce. Znajdźcie influencerkę, która ma np. 100 tys. obserwujących i której grupa odbiorców pasuje do naszej klientki. Dajcie jej komplet bielizny, zaproście na profesjonalny brafitting, zróbcie materiał, rolkę, TikToka, cokolwiek. Potrzebujemy twarzy marki, z którą klientka może się utożsamić. Skoro oczekujemy wzrostu sprzedaży, to dajmy salonom również narzędzia, które pomogą ten ruch wygenerować. Bo samo powiedzenie „sprzedawajcie więcej” nie jest strategią marketingową. 3. Godziny na sprzątanie To jest dla mnie jeden z większych absurdów. Jak można zabrać czas przeznaczony na przygotowanie salonu przed otwarciem i jednocześnie wymagać idealnego standardu czystości? Kiedy mamy odkurzyć? Kiedy umyć podłogę? Kiedy wyszorować zaplecze? W czasie obsługi klienta? Przy jednej osobie na zmianie? Mamy wybierać: obsłużyć klientkę czy umyć podłogę? A potem przychodzą kontrole i pojawiają się uwagi, że coś nie jest zrobione zgodnie ze standardem. Standardy są okej. Tylko czas na ich realizację też musi być przewidziany w grafiku. (usunięte przez administratora)
ReviewUserIcon
Olka

08.08.2026 23:31

Pracownik

Cięcia godzin, brak zaplanowanego czasu na sprzątanie, brak podwyżek, brak możliwości wyrobienia premii, brak marketingu. Nikt nie słucha naszych argumentów. Opryskliwe Panie z góry. Chamstwo i złośliwości. Brak motywacji. Panie Prezesie, może czas najwyższy na zmiany? Może najlepiej zacząć od góry?
ReviewUserIcon
O to to

09.08.2026 21:23

Inne

-Potrzebuję pomysłu żeby zmotywować pracowników. -Może jakaś premia? -CO? NIE! Dajmy im nieosiągalny cel a jak go nie zrobią, to utniemy im to co już mają.
ReviewUserIcon
anonim

05.08.2026 19:29

Inne

To miejsce pracy nie jest normalne. Zatrudniają bardzo dużo osób, żeby chwilę później je zwolnić bo nie ma godzin. Regionalna (usunięte przez administratora) zachowuje się w sposób niedopuszczalny, jest nachalna względem klientów, gdy klient nie chce aby wchodziła z nim do przymierzalni ona to ignoruje i narusza jakiekolwiek standardy przestrzeni osobistej klienta. Presja na wyniki jest chora. Ciągle telefony, dlaczego dzisiaj tak słabo. Nie ma czasu na to żeby zjeść i pójść do toalety. Zarobki śmieszne, gdy nie ma ruchu dostaje się informacje, że no dzisiaj kończysz dwie godziny wcześniej przy wymiarze około 100h ostatecznie dostaje się 50. Nikomu nie polecam tego miejsca, kierowniczka regionu jest po prostu złym człowiekiem któremu zależy tylko na wynikach a nie ma drugim człowieku.
ReviewUserIcon
Była

07.08.2026 08:44

Były pracownik

Same sobie to robicie dziewczyny. Godziny są masowo ścinane rok w rok. Sezon wakacyjny to są zatrudnienia, bo umowa o prace ma urlop więc trzeba szybko szkolić i łatac zmiany, a po sezonie są zwolnienia. Opinie o tym że tak robią można poczytać rok, dwa trzy czy nawet cztery lata wstecz. Tu się nic nie zmienia na lepsze. Osoby funkcyjne (nie mówię tu o kierownikach sklepów, bo dziewczyny najczęściej świecą oczami bo same są stawiane w niezręcznej sytuacji gdzie chciałoby się dać pracownikowi więcej godzin a nie można, bo ktoś ustalił jakieś chore limity) mają często wyprane głowy. Oni nie widzą w nas ludzi. W moich poprzednich i aktualnej pracy nie ma takiego bagna. Polecam zmiany. Weźcie sprawy w swoje ręce i masowo zacznijcie się zwalniać. Najniższa krajowa dostaniecie wszedzie. A i godziny pewniejsze niż tu.
ReviewUserIcon
Pracownik

29.07.2026 14:07

Pracownik

Przykro czyta się wszystkie negatywne opinie, ale niestety w większości są one zgodne z rzeczywistością. Podpisuję się pod wieloma z nich jako wieloletni pracownik. Z roku na rok coraz więcej rzeczy zmienia się na gorsze. (usunięte przez administratora) Regularnie odwiedzają nas osoby z centrali, które zwracają uwagę na wyniki sprzedaży. Problem polega na tym, że na wiele czynników po prostu nie mamy wpływu. Marka praktycznie nie istnieje w polskich mediach społecznościowych. Nie ma aktywnego Instagrama ani Facebooka skierowanego do polskich klientek, nie ma współpracy z rozpoznawalną osobą, która mogłaby wypromować markę. Marketing praktycznie nie istnieje. Kolejnym problemem jest asortyment. Oczywiście naszym ogromnym atutem są szerokie rozmiary, ale to już nie wystarcza. Klientki regularnie mówią nam, czego oczekują. Brakuje atrakcyjnych, jasnych piżam wykonanych z dobrych materiałów w rozsądnych cenach. Brakuje bardziej nowoczesnej i zmysłowej bielizny - koronek, paseczków, przezroczystości czy modniejszych fasonów. Wiele produktów wygląda bardzo zachowawczo. Słyszymy nawet od klientek 60+, że część kolekcji jest po prostu "babcina". Jednocześnie ceny są bardzo wysokie - około 250 zł za biustonosz czy 150 zł za jedną parę majtek to dla wielu osób zapora nie do przejścia. Często słyszymy również uwagi dotyczące wyglądu salonów. Oczekuje się od nas perfekcyjnego porządku, ale jednocześnie zabrano godziny przeznaczone na sprzątanie. Podczas jednoosobowej zmiany trzeba obsłużyć klientki, wykonać wszystkie obowiązki operacyjne, dostawy, merchandising, dokumentację i jeszcze znaleźć czas na dokładne sprzątanie. W praktyce wykonujemy jedynie podstawowe czynności, takie jak odkurzanie, ścieranie kurzu czy mycie luster. Mycie podłogi często zostaje na czas przed otwarciem lub po zamknięciu sklepu, bo nie można przecież zostawić mokrej podłogi podczas obecności klientek. Sama praca nie jest trudna. Większość naszych klientek jest wspaniała, życzliwa i bardzo wdzięczna. Wiele z nich wraca przede wszystkim dla obsługi, bo przez lata udało nam się zbudować z nimi relacje. Tym bardziej trudno słuchać zarzutów dotyczących konwersji. Oczywiście, gdy wynosi 5%, jest się czym martwić. Ale przy poziomie około 15% nie powinno się robić z tego problemu. Nie mamy wpływu na to, że przez sklep przechodzą całe grupy ludzi, dzieci biegają między bramkami, a osoby towarzyszące wchodzą i wychodzą wielokrotnie. Nie możemy przecież zabraniać klientom przechodzenia przez wejście ani prosić ich o opuszczenie sklepu tylko dlatego, że pogarsza to statystyki. Największym problemem jest jednak brak motywacji. Od lat nie ma realnych podwyżek, mimo że koszty życia stale rosną. Cele sprzedażowe są coraz wyższe i często nierealne do osiągnięcia, przez co premie pozostają poza zasięgiem. W efekcie pracownicy lubią swoją pracę i angażują się w obsługę klienta, ale trudno oczekiwać, że będą robić znacznie więcej ponad swoje obowiązki, skoro nie widzą za to żadnego wynagrodzenia ani docenienia. Najbardziej boli to, że osoby pracujące w salonach są każdego dnia najbliżej klientek. To my słyszymy ich potrzeby, uwagi i pomysły. Niestety mamy wrażenie, że nikt nie chce tego słuchać. Być może warto byłoby częściej pytać pracowników o opinie dotyczące kolekcji, prowadzić ankiety lub konsultować nowe produkty przed ich wprowadzeniem. Warto również zainwestować w marketing, rozwinąć media społecznościowe i współpracować z osobą rozpoznawalną na polskim rynku. Marka ma ogromny potencjał, świetne dopasowanie i profesjonalną obsługę. Naprawdę chcemy osiągać dobre wyniki, ale potrzebujemy wsparcia ze strony centrali. Bez zmian w asortymencie, marketingu, polityce cenowej i podejściu do pracowników będzie to coraz trudniejsze. Prosimy pomóżcie nam robić wyniki, zamiast wymagać od salonów osiągania celów, na które w wielu przypadkach po prostu nie mamy wpływu.
ReviewUserIcon
Masakra

02.07.2026 14:20

Były pracownik

Nie polecam! Obgadywanie pracowników przez trenerkę z Łodzi na każdym kroku, brak profesjonalizmu chociaż firma na taką się kreuje, brak realnego wsparcia, obwinianie pracowników najniższego szczebla o niepowodzenia firmy, bo wszystko co się dzieje w firmie to wina pracowników zarabiających najniższa krajowa a oczywiście oczekiwania są so nas największe. Brak motywacji, praca w ciężkich warunkach, nierówne traktowanie sklepów, faworyzacja. Zachwanane są dziewczyny, które nie wydają paragonów klientkom, bo nabijają 10 paragonów na jedną transakcję a centrala przyklaskuje, że BS to 300 zł w outlecie! Albo to, że dziewczyny nie sprzedają pojedynczych tanich produktów i mówią klientkom, że nie ma ramiączek, przedłużek itd. A góra zadowolona, że świetne parametry! Oszustwo za oszustwem i to jest popierane! Radzę przyjrzeć się outletom, zwłaszcza tym w czołówce. Nie obwiniajce pracowników z gorszym wynikiem, bo on jest ciężko wypracowany, bo każdy klient dostaje to czego chce i przede wszystkim paragon. Nie popierajcie oszustów! Ale tu oczywiście dla firmy liczy się wynik, bo ładnie wygląda w tabelkach. Mamy dość tej niesprawiedliwości!
ReviewUserIcon
Pracownik

17.07.2026 12:28

Inne

Nie, nie popieramy i nie stosujemy takich praktyk. Uważam, że nie powinno dochodzić do takich sytuacji i nie powinno się ich stosować. Jednak też uważam, że nie zawsze dobre wyniki są podszyte oszustwem. To jest to co napisałam odnośnie pracy i specyfiki każdego z salonu. Każdy jest inny i powinien być rozliczany inaczej. Jednak praca powinna być jednakowa. I
ReviewUserIcon
To się nie kalkuluje

27.07.2026 21:22

Inne

Fajnie że jak był trener to był i wynik. Tylko że następnego dnia czy tygodnia to nie trener przyjmował zwroty, bo klienta zamiast jednego biustonosza po który przyszła kupiła 5 i w późniejszym czasie 4 zwracała. Bo była mniej asertywna albo doszła do wniosku że po co jej tyle jak przyszła po jeden konkretny albo mąż powiedział że oszalała. Nie zliczę ile miałam takich sytuacji. To jest słabe.
ReviewUserIcon
Porażka

23.07.2026 11:04

Inne

Ta firma to porażka. W życiu nie spotkałam się z większym bałaganem. Jakieś dziwne limity godzin dzienne, brak marketingu, brak organizacji, brak możliwości wyrobienia premii, brak podwyżek. Nie polecam nikomu.
ReviewUserIcon
Luźno

24.07.2026 09:14

Pracownik

Bo czas najwyższy zmienić podejście 😉 minimalna płaca = minimalna praca 🙂 Może nasze wpisy zainspirują kogoś z góry i poprawią kwestie wynagrodzeń 😉 Może w końcu do nich dotrze, że nie pracujemy tu bo kochamy się inspirować. Pracujemy tu dla pieniędzy. Brak pieniędzy = brak motywacji 🙂
ReviewUserIcon
O to to

24.07.2026 20:31

Inne

Przełożony "kiedyś byłaś najbardziej pracowita osoba w moim zespole" Pracownik "a potem zorientowałam się, że inni wkładają w pracę połowę mojego wysilku, a i tak zarabiają tyle samo co ja"
ReviewUserIcon
Nie polecam

06.07.2026 14:10

Były pracownik

Pracowałam w Change Lingerie kilka lat i z perspektywy czasu uważam, że i tak wytrzymałam zdecydowanie za długo. Oczywiście zdarzały się lepsze okresy, ale niestety tych złych było znacznie więcej. Przez większość czasu miałam poczucie, że niezależnie od tego, jak bardzo się staram, i tak jestem niewystarczająca, a za problemy, na które nie miałam żadnego wpływu, odpowiedzialnością obarczano pracowników sklepów. Największym problemem jest sposób zarządzania. Zamiast wsparcia często spotykałam się z obgadywaniem pracowników przez osoby na wyższych stanowiskach oraz niekulturalnym, lekceważącym podejściem(usunięte przez administratora) Praca jest wyłącznie stojąca, często po 10/12 godzin. W wielu sklepach nie ma klimatyzacji (usunięte przez administratora) Klient przebywa w sklepie kilka minut, pracownik spędza w takich warunkach cały dzień. Przerwy to kolejny problem. W praktyce często nie ma możliwości swobodnego zjedzenia posiłku czy skorzystania z toalety. Jeśli na sklepie pojawi się osoba funkcyjna, można zapomnieć o chwili dla siebie. Zdarzało się, że przez wiele godzin nie było możliwości zejścia na przerwę, a gdy trzeba było zamknąć sklep dosłownie na kilka minut, żeby skorzystać z toalety, spotykało się to z pretensjami. To jest zwyczajnie uwłaczające. Firma oczekuje bardzo wiele, ale nie zapewnia odpowiednich warunków do pracy. Jeśli zepsuje się sprzęt, kierownik sklepu zostaje z problemem sam. Na naprawę trzeba czekać nawet kilka dni, a jeśli awaria utrudnia sprzedaż, pretensje kierowane są do pracowników, a nie do wadliwego sprzętu czy braku szybkiej reakcji. Wiecznie brakuje ludzi do pracy. Zespoły są bardzo małe, więc wystarczy choroba jednej osoby, aby cały grafik się posypał. Znalezienie zastępstwa graniczy z cudem, a presja wywierana przez firmę jest ogromna. Oczekuje się realizacji coraz większej liczby obowiązków przez coraz mniejszą liczbę pracowników. Zamiast inwestować w marketing, reklamy czy promocję marki, oczekuje się od pracowników, że będą wychodzić przed sklep i naganiać klientów lub organizować akcje z kołem fortuny. Jest to nie tylko mało skuteczne, ale również uwłaczające dla osób zatrudnionych za najniższą krajową. Pracownik nie jest działem marketingu, handlowcem, serwisantem, merchandiserem i ochroną jednocześnie. (usunięte przez administratora) Paradoksem jest również to, że firma przedstawia się jako marka premium, mówi o luksusowej obsłudze i nazywa pracowników "bizneswoman", podczas gdy w sklepach często nie ma nawet zapewnionej wody dla klientów podczas upałów. Klienci mają o to prentensje do pracowników sklepu. Pracownicy nie mają realnego wpływu na funkcjonowanie sklepu, mimo że oczekuje się od nich odpowiedzialności za wszystko. To miejsce, w którym od pracowników wymaga się bardzo dużo, a daje bardzo niewiele w zamian. Zamiast wsparcia jest presja, zamiast rozwiązywania problemów - szukanie winnych. Ostatecznie zrozumiałam, że jesteśmy jedynie pracownikami zatrudnionymi za określone wynagrodzenie, a nie partnerami, których zdanie ma znaczenie. Z tego powodu nie polecam pracy w Change Lingerie.
ReviewUserIcon
Xy

05.07.2026 18:23

Były pracownik

Praca w tej firmie jest w pełni oceniana przez pryzmat wyników sprzedaży, bez uwzględniania realnych warunków funkcjonowania sklepu. Nie bierze się pod uwagę lokalizacji, specyfiki danego punktu, natężenia ruchu ani faktu, że wielu klientów jedynie ogląda produkty, nie planując zakupu. Brakuje indywidualnego podejścia do każdego sklepu oraz zrozumienia, że na wyniki wpływa wiele czynników, na które pracownicy nie mają żadnego wpływu. Presja na osiąganie określonych rezultatów jest duża, natomiast wsparcie i analiza rzeczywistych problemów pozostawiają wiele do życzenia. Zamiast skupiać się wyłącznie na liczbach, warto byłoby uwzględniać także okoliczności, w jakich pracują poszczególne zespoły. Pomyśleć o reklamie, zmianie kolekcji - inne modele kolory. Stale klientki, które wszystko mają, nie mają już co kupić. Wiadomo wyniki w sprzedaży są ważne, ale każdy sklep jest inny i nie na każdej Pani da się zrobić basket na 300 zł. Sama praca z klientem jest super ale presja i stres, że Pani kupi jedna rzecz jest duża. Proponuję docenić pracowników, którzy się starają, angażują w pracę co nie zawsze widać w wynikach. Niektórzy chcą mieć spokój, siedzą cicho i starają się, żeby cyfra się zgadzała.
ReviewUserIcon
Zrozumienie

05.07.2026 21:01

Inne

Tak. Pracowałam wcześniej w innych sieciach handlowych i nigdzie nie spotkałam się z tak dużym naciskiem na wskaźniki. Niezależnie od tego, jak bardzo się starasz i ile serca wkładasz w obsługę klienta, często odnosi się wrażenie, że liczą się wyłącznie liczby. Mam też wrażenie, że pracownicy sklepów nie są odpowiednio doceniani. To właśnie my jesteśmy twarzą firmy i to do nas przywiązują się klientki. Wracają nie tylko po produkt, ale również po atmosferę i zaufanie, które budujemy każdego dnia. Bez pracowników sklepów marka nie funkcjonowałaby tak, jak funkcjonuje obecnie. Patrząc na komunikację firmy, trudno nie zauważyć, że w mediach społecznościowych, szczególnie na LinkedIn, bardzo często pokazywane są inicjatywy, wydarzenia i benefity dla pracowników biura. To oczywiście jest pozytywne, ale szkoda, że pracownicy sklepów są przy tym praktycznie niewidoczni. Chciałoby się poczuć, że nasza praca i zaangażowanie również są zauważane i doceniane.
ReviewUserIcon
Pracownik

05.07.2026 21:05

Pracownik

Dokładnie również się z tym zgadzam, firma nie inwestuje w reklamy, kolekcje w ogóle nie trafiają do klientek. Kroje, w dużej mierze nie spełniają oczekiwań klientów. Jesli chodzi o wskaźnik konwersji to rozliczanie z niej to zdecydowanie glupota. Nie mamy wpływu na wchodzę rodziny z dziećmi, babcie które pytają o toalety czy panie które dotkną i wyjdą. Mówi się że to potencjalny klient.. no nie do końca. Również wliczanie odbioru zamówień. W innych salonach marki nie rozliczają swoich pracowników z CR, głównie służą do statystyk. Niestety u nas jest to wyrocznia i przyczyna stresów niejednego z zespołów.. Gdyby nie było takiego nacisku na wyniki większość zespołów nie musiałoby obawiać się sprzedaży pojedynczych czy tanich produktów. Jesteśmy takim momencie, gdzie nie mamy zabawy i satysfakcji ze sprzedaży a stresujemy się czy będziemy mieć odpowiednio dobry wynik i jest to niezależne od salonu, który ma sprzedaż czy jest mniejsza. Zamiast szukać winnych, powinno się bardziej docenić pracowników i nie wywierać na nich takiej chorej presji.. Wtedy praca byłaby o wiele efektywniejsza i być może zyski byłyby jeszcze wyższe.
ReviewUserIcon
Rozczarowana

16.05.2026 20:08

Pracownik

Uważam, że A. jako regionalna bardzo zawodzi na wielu poziomach. Przede wszystkim nie jest osobą, która realnie stoi za swoim zespołem ani daje poczucie wsparcia czy bezpieczeństwa. Wielokrotnie pokazywała, że bardziej zależy jej na wynikach w tabelkach niż na ludziach, którzy te wyniki tworzą. Nie odbieram jej już również jako liderki ani mentorki. W wielu aspektach funkcjonowania sklepu jej wiedza wydaje się bardzo znikoma, szczególnie w porównaniu do poprzednich moich RMSów. Zamiast realnego wsparcia, rozwiązania problemu czy budowania relacji w zespole odnoszę wrażenie, że jej rola ogranicza się do kontrolowania liczb i wypełniania raportów. Brakuje jej empatii, zaangażowania i umiejętnego zarządzania ludźmi.
#KierownikSklepu
ReviewUserIcon
Pracownik

20.05.2026 20:17

Inne

Nie wiem dlaczego ale odnoszę wrażenie, że komentarz rozczarowanej oraz zrozumienie pisze jedna i ta sama osoba. To bardzo przykre w takim razie, że miałaś takie doświadczenia, można powiedzieć, że jako nieliczna z regionu. Oczywiście każdy ma prawo do swojej opinii, ale pamiętajmy niech ona będzie obiektywna i zgodna z prawdą. Koleżanka wyżej bardzo słusznie napisała, A. Nie miała takiej mocy sprawczej jak by chciała. Prawda jest taka, że miała OGROMNY nacisk z Góry. Uważam, że każdy kto znał A. Dobrze wiedział, jak bardzo stara się dla swojego regionu, jak dużo poświęciła dla pracy. Bardzo przykre jest to, że takie zaangażowanie, oddanie nie jest doceniane w tej firmie. Wygrywają niestety relacje… Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że A, była światełkiem w tej firmie. Dzięki niej zobaczyłam, jak powinna wyglądać prawdziwa współpraca pomiędzy pracownik - szef. Od samego początku wiedziałam, że mam w niej wsparcie i w razie problemów mogę z nią porozmawiać. Zawsze odnosiła się z szacunkiem i empatią. Bardzo często stawiała pracę ponad siebie. To dzięki niej, zawsze miałam poczucie że nie muszę przychodzić ze stresem do pracy. Na każdej płaszczyźnie potrafiła pomóc. Firmo, bardzo jest mi przykro że nie doceniłaś tak oddanej i fantastycznej osoby.
ReviewUserIcon
X

20.05.2026 23:36

Pracownik

Czytam To i nie dowierzam , Tyle ile jest ludzi ,tyle jest opinii. Ale pracując tyle lat w tej branży ,spotkałam wielu kierowników regionalnych i moje zdanie jest jedno w tym temacie , A jest zaangażowanym , pomocnym i otwartym RMS . Bardzo wspierająca co by się nie działo jest zawsze i wspiera ,można się zwrócić z każdą sprawą do niej a ona zawsze znajdzie jakieś wyjście w sprawie walczy o każdą osobę . Za swoim zespołem całą sobą stoi murem! Jeśli każdy tak by wierzył i stał po stronie swojego zespołu ,ludzi jak A to myślę sobie że praca w tej branży była by o wiele lepsza. Owszem jak w każdej pracy są wymagania ale pamiętajmy że od A też się wymaga na tym to polega. Uważam że jeśli ktoś jest pracowity i lubi to co robi to nie szuka drugiego dna w Internecie wypisując takie oszczerstwa tylko potrafi porozmawiać z drugą stroną szczerze , prosto w oczy. Takie zagranie nie jest fair tak po prostu , po ludzku.
ReviewUserIcon
Zainteresowana

09.01.2026 11:08

Kandydat

A jak z regionalnym? Da się współpracować? Kierownicy jakie macie odczucia?
ReviewUserIcon
Kiedyś to było

13.12.2025 17:43

Były pracownik

Uważam, że dawniej było lepiej. Zarobki na ten moment bardzo słabe. Premie nie do wyrobienia. Ogólnie powinni się przejść po rynku i zobaczyć jak jest w innych sklepach. Bo to co pozmieniali to totalnie na minus.
#DoradcaKlienta
ReviewUserIcon
Były pracownik

20.10.2025 11:05

Były pracownik

Najgorsze, że nie ma krzesełka żeby móc usiąść gdy naprawdę jest wszystko zrobione.. tylko stoisz jak ten kołek przed wejściem … masz zmianę 11 godzin ? Więc stoisz 10,5 h jak kołek. Ciekawe co na to Inspekcja pracy. W żadnym innym sklepie tak nie ma ! Popieram wcześniejsze komentarze . O obgadywaniu pracowników już nie wspomnę.. czy to wypada osoba na wysokich stanowiskach ?
ReviewUserIcon
XYZ

02.09.2025 17:40

Były pracownik

Mobbing na porządku dziennym. Wypisywanie przez regionalną w czasie wolnym pracownika, oczekiwanie odpowiedzi na już, złośliwości, wprowadzanie w poczucie winy, brak merytorycznych odpowiedzi, brak wsparcia, obwinianie o zachorowanie pracownika, obgadywanie za plecami. Każda osoba z centrali powinna przechodzić obowiązkowe testy psychologiczne i to cykliczne, albo firma powinna sponsorować terapię pracownikom. Nie ma się co dziwić, że ludzie się zwalniają, idą z dnia na dzień na miesięczne L4. Nie widzicie, że to nie jest normalne, kiedy kilka osób z jednego regionu rezygnuje? Jak można pracować w takiej atmosferze? Firma nic od siebie nie daje. Opowiadają jak jest cudownie, ale pamiętajcie, tu rączka rączkę myje. Dużo osób funkcyjnych to dobre koleżanki. Jest sympatycznie, a później wylewają brudy w innym sklepie. One nigdy nie są winne. Nie warto się męczyć za minimalne krajowe. Pracodawca wbrew przepisom zabrania pracownikom siedzieć. A przecież ma obowiązek zapewnić miejsce siedzące w pobliżu stanowiska pracy, jeśli praca wymaga ciągłego stania lub chodzenia. I nie, nie chodzi o siedzenie 15 minut na zapleczu podczas posiłku. Chodzi o stołek, który powinien być za kasą. Ludzi jest z miesiąca na miesiąc, z roku na rok mniej w sklepach, wejścia dwa, trzy na godzinę, a Ty stoisz jak kółek. Niezdrowa rywalizacja, porównywanie jednej do drugiej, bardzo nieprofesjonalne. Firma mówi, że dba o rozwój pracowników, ale nie wierzcie w to. Obowiązków, które Wam dokładają za 200 złoty więcej nie jest tego wszystkiego warte. To jedynie dobrze wygląda w CV. Wymagania, wymagania, wymagania. Zrób to i tamto, najlepiej jeszcze w czasie wolnym, zorganizuj coś sama, pojedź na własny koszt do innego salonu x kilometrów dalej bo ktoś zachorował, bo dobrze jest inwestować w nowe auta dla osób funkcyjnych zamiast dołożyć za starania pracownikom, którzy opracują po 12 godzin dziennie, kilka dni z rzędu, odbierając co chwila telefony i słysząc, rób więcej, sprzedawaj więcej, staraj się bardziej. Motywacja? Brak.
ReviewUserIcon
Tak na 90%

05.09.2025 14:54

Pracownik

Bardzo trafne!!! Marketing w tej firmie nie istnieje. Najlepiej jakbyś dawała wszystko od siebie za darmo. To jest jakies nieporozumienie!!!! Nie ma zadnej wspolpracy, strony internetowej, zadnych rolek gdzie to obecnie podstawa!!!! Witryny zmieniane raz na miesiąc. Pieniądze wyrzucane na plakaty które nie przyciągają uwagi. Musisz załatwieć wszystko w czasie wolnym i jeździć po wszystkich sklepach na wsparcie bo nie zatrudniają wystarczającej ilości ludzi. A pieniedzy za wsparcia nie dostajesz!!! Zlecenia z tygodnia na tydzień są zwalniane a parametry nie do wyrobienia. Premii nie zobaczycie bo to błędne koło bo żeby wyrobić parametry potrzeba pracowników a nie jedna czy dwie osoby na sklepie a mówią, że jak będziecie wyrabiać parametry to będą dokładać więcej godzin i zatrudniać ludzi. Nie można siedzieć a to kolejne pogwałcenie zasad BHP i kodeksu pracy!!!! Stołki barowe to koszt nawet nie 100złoty na sklep. Nieporozumienie!!!! Produkt jest fajny ale bardzo drogi i nic dziwnego że wszystko leci w dół. Jeśli chodzi o ludzi to zależy jaki region bo u nas jest okej i tylko dlatego jeszcze tu pracuję bo mam super dziewczyny i z kazda mozna sie dogadac mamy wsparcie. Ale słyszałam od innych koleżanek że zaszły zmiany na gorsze w niektórych sklepach i bardzo im współczuję bo są zespoły zgrane i fajne dziewczyny a jedna nowa osoba potrafi zburzyć to co zbudowalyscie w kilka tygodni.
Company logo
Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

08.09.2025 08:19

Pracodawca

Dziękujemy za podzielenie się swoją opinią. Chcielibyśmy podkreślić, że nie akceptujemy żadnych form mobbingu, jak również nie zezwalamy na kontaktowanie się z pracownikami w czasie ich dni wolnych. Jeżeli miały miejsce sytuacje, które są sprzeczne z naszymi zasadami, zachęcamy do ich zgłoszenia za pośrednictwem wewnętrznych kanałów zgłaszania nieprawidłowości. Każde takie zgłoszenie jest przez nas analizowane. Jeśli chodzi o organizację pracy i obowiązki, zawsze staramy się dostosować je do możliwości zespołu oraz dbać o bezpieczeństwo i komfort pracowników. Wierzymy w kulturę otwartego dialogu, dlatego ponawiamy zaproszenie do kontaktu wewnętrznego – pozwoli to nam rzetelnie i konkretnie odnieść się do zarzutów oraz poprawiać te obszary, które tego wymagają.
ReviewUserIcon
pracownik

03.09.2025 14:52

Pracownik

Nie polecam. Praca z bardzo trudnymi i roszczeniowymi klientkami za najniższą krajową. Po pseudoszkoleniu idziesz do pracy nie potrafiąc prawidłowo dobierać biustonoszy- wszystkiego uczysz się w biegu na klientkach, co jest bardzo stresujące. Każą Ci mówić, że jesteś brafitterka mimo, że nie posiadasz żadnego oficjalnego certyfikatu. Najgorsze jest jednak to, że niezależnie od tego jak się starasz to gdy nie zrobisz wyniku to Ty jesteś winiony za słaby utarg. W efekcie zamiast skupiać na dobrym wykonywaniu pracy panikujesz, bo nikt nie wchodzi do sklepu i dobrze wiesz kogo za to obwinią. Rozpakowywanie dostaw w trakcie obsługiwania klientów jeszcze można przeżyć, ale zmiana ekspozycji całego sklepu w trakcie godzin pracy, gdy jesteś sama na sklepie? Przegięcie. Poza tym z dnia na dzień ludzie się zwalniają. Nie zdziwicie się jeśli będą wam wciskane delegację, których nie chcecie (których nie będą chcieli wam policzyć jako delegacja ;)) Tak w ogóle zabawne jest to, że w tej firmie obgadują nawet osoby na wysokich stanowiskach. Mega nieprofesjonalnie to wypada…
ReviewUserIcon
Były pracownik

07.08.2025 20:09

Były pracownik

Nie wiem czemu, jeszcze nie pojawiła się opinia na temat ciągłego niefiskalizowania się paragonów ( conajmniej raz lub dwa razy w tygodniu). Jako pracownik na zleceniu czy kierownik odpowiadamy prawnie za niewydanie paragonu, który często z niewiadomych przyczyn nie wychodził wcale albo jedynie "transakcja anulowana". Nigdy nie wiemy kto stoi po drugiej stronie kasy, a tak to pracownik za błędy systemu odpowiadałby mandatem urzędu skarbowego, który nie jest mały. Pracownik na zleceniu traktowany jest jak standardowy pracownik na umowę o pracę - pelna dyspozycjność, odpowiedzialność. Firma mówi o swoich niezwykłych benefitach w postaci premii, które cudem da się wyrobić - budżety praktycznie są jednolite dla każdej lokalizacji. Nowy Sącz ma takie same budżetowania jak Warszawa, w której jest więcej klientów. Wieczne rozważania co może byc lepiej, jak zachęcić klientów aby przyszli do sklepów a jednocześnie góra niestosuje żadnego marketingu, co w obecnych czasach jest absurdalne. Pracownicy są zwalniani z dnia na dzień, bez wyjaśnień, a jednocześnie maja problem ze znalezieniem dobrych sprzedawców, którzy potrafiliby robić ich chore wyniki. Każdy problem na sklepie jest twoim problemem - w meblu odpadła ścianka to szukaj speca co ci naprawi (nie firma tylko ty). Nie działają lampy - to może za rok sie doprosisz żeby ktoś przyjechał naprawić. Trzymaja niekompletnych kierowników nie wiadomo po co, którzy potrafią tylko stać i rozkazywać a nie działać zespołowo. Po paru latach w firmie z ulgą odeszłam. Wolę porządną firmę, w której mam spokój, są ujednolicone zasady działania, premie, czas wolny oraz prawidłowo działające systemy, gdzie nie ryzykuje własnymi finansami. Zastanówcie się dwa razy zanim zechcecie tu pracować, a jak zaczniecie to w pierwszym tygodniu waszej pracy niezafiskalizuje wam sie paragon.
Company logo
Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

08.08.2025 15:01

Pracodawca

Dziękujemy za Twoją opinię i za czas poświęcony na podzielenie się doświadczeniami. Zależy nam na szczerej komunikacji – także tej trudnej – dlatego chcielibyśmy odnieść się do poruszonych przez Ciebie kwestii. Rzeczywiście, w niektórych salonach zdarzają się problemy z chwilowym niezafiskalizowaniem paragonów. Skala tego zjawiska nie jest jednak duża, w całej sieci odnotowujemy maksymalnie kilka takich zgłoszeń w ciągu tygodnia. Po zgłoszeniu problemu, dział IT dokonuje fiskalizacji i naprawia usterkę. Chcemy wyraźnie zaznaczyć: żaden pracownik nigdy nie został obciążony mandatem za tego typu sytuację, firma ponosi pełną odpowiedzialność za ewentualne awarie systemowe . Jeśli chodzi o kwestię zakończenia współpracy z pracownikami - nie ma naszej zgody na nieuzasadnione zwolnienia czy brak szacunku do pracowników. Jeżeli miały miejsce sytuacje niezgodne z tymi wartościami, bardzo prosimy o kontakt z działem kadr. Zapewniamy anonimowość.
ReviewUserIcon
G.

31.07.2025 13:52

Były pracownik

Nie polecam pracy w change lingerie. Na początku obiecują złote góry, podwyżki, możliwość rozwoju, nie dajcie się na to złapać. Chcecie cokolwiek załatwić ? Musicie(usunięte przez administratora)wszystkim którzy są od was wyżej. (usunięte przez administratora)rzadko są naprawdę za zespołem a z doświadczenia wiem, że jak tylko mogą to pozbywają się osób, które nie mdleją z zachwytu na nowe bezmadziejne pomysły z góry. Każda jest tam numerkiem i nic nie znaczy. Jedna nie chce pracować za najniższą krajową bez prawa do siedzenia w ciągu dnia to inna przyjdzie. Czy jesteś sama 12h na zmianie ? Oczywiście ! Czy wolno Ci zamknąć salon i iść siku ? Absolutnie nie !(usunięte przez administratora). Zastanówcie się czy napewno chcecie ryzykować.
JobInterviewIcon

Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Change Of Scandinavia Retail Poland?

Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej

Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej

Rozmowa kwalifikacyjna
​
Nick
* Stanowisko
* Przebieg rekrutacji

0/5000

* Treść pytania

0/5000

​
* Rezultat
​
* Poziom trudności
writing hand
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
warning
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
users group
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.

Kontakt - Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

Gen. Lucjana żeligowskiego 8/10 lok. VII PIĘTRO 90-753 Łódź

NIP:7262642594

REGON:10109054500000

KRS:0000387199

https://shop.change.com/pl-PL
Branża główna: Moda, projektowanie

Odwiedź nasz profil

FacebookIcon
ReviewUserIcon
Anonim

05.03.2025 11:58

Inne

Mam z tą firmą doświadczenia i te złe i te dobre ale tych dobrych na palcach jednej ręki policzyć. Dziewczyny jeśli chcecie tu pracować musicie być przygotowane na ostrą harówkę za najniższą krajową. Podwyżki w tej firmie nie istnieją nawet po kilku latach pracy, zmiana stanowiska czy awansowanie jest uniemożliwiane przez non stop zmieniające się wymagania. Zero pomocy od osób na wyższych stanowiskach. Jesteś kierownikiem ? Sama załatwiasz przeglądy, sama szukasz ekip jak się coś zepsuje na salonie, jesteś odpowiedzialna za wszystko jakby to był Twój prywatny salon. Zero życia osobistego bo musisz być cały czas pod telefonem. Jak masz szczęście nie musisz raz w miesiącu szukać kogoś nowego bo rotacja na salonach tak wygląda. Szkolenia, które skupiają się tylko na produkcie, dziewczyny są wypuszczane do pracy nie wiedząc nic o biustach czy tym jak radzić sobie np z biustem sztucznym. Ogólnie dramat. Nie wspominając już, ze firma dokłada wszelkich starań żeby pozbawić was premii. Nie polecam za żadne skarby! UCIEKAJCIE!
ReviewUserIcon
Aa

04.01.2025 15:18

Pracownik

Na początku praca była okej ale później z dnia na dzień zwolnili dwie osoby na umowę o pracę i zatrudnili nową więc te na zleceniu dostały zero godzin bo nowe potrzebowały ich na szkolenie, od tego czasu nikt się nie odzywa i w kolejnych miesiąc imiona i nazwiska tych na zleceniu nie pojawiają się nawet w grafiku jakby były zwolnione, wyrzucenie z aplikacji pracowniczej i niemożliwość się tam ponownego zalogowania Jak chcą nas zwolnić to nie niech zrobią to jak ludzie a nie zachowują się jak dzieci Praca już spisana na straty ale fajnie jakby człowiek wiedział czy go zwolono czy co tam się dzieje Ogólnie nie polecam bo z dnia nadzień możecie zostać bez wypłaty i na kompletnym lodzie
ReviewUserIcon
Były pracownik

02.10.2024 09:56

Były pracownik

Pracowałam w Change prawie 2 lata. Charakter pracy o ile jest przyjemny i miły, bo to branża stricte kobieca. Zespoły wiadomo, jak to w każdej firmie trafi się lepszy lub gorszy, ale w własnego doświadczenia jestem zadowolona z zespołów, w których współpracowałam. Dużym plusem są wysokie zniżki pracownicze i na tym kończą się plusy. Wiadomo w handlu, na koniec dnia zawsze liczy się wynik, ale w change ciśnienie na to jest ogromne, a później pojawia się milion pytań dlaczego pani nie wzięła 2, 3 czy kolejnego kompletu bielizny, do tego majtek w pakiecie i zestawu rajstop, kiedy owa klientka przyszła po jeden biustonosz i miała ograniczony budżet. Od managera salonu jest wymagane ciągłe bycie pod telefonem, nieważne czy to dzień wolny, urlop czy zwolnienie lekarskie - brak poszanowania czasu pracownika, bo może będzie mieć czas na rozmowę o wynikach salonu, dlaczego x robi takie wyniki a y sobie nie radzi. Cyklicznie są prowadzone „szkolenia” sprzedażowe, w salonie pojawia się trenerka i podczas jej obecności wynik robi się sam. Niestety w rzeczywistości często wygląda to inaczej, bo są lepsze lub gorsze dni. Góra tego nie widzi, dla nich liczy się tylko to że masz sprzedać konkretne produkty. Z perspektywy tych prawie dwóch lat, uważam że trenerki, szczególnie jedna pani też powinny być odpowiednio wyszkolone, bo potem słyszy się „dziewczyny uczcie się ukraińskiego, będziecie mieć łatwiej z tamtejszymi klientkami” albo biega po sali sprzedaży z telefonem i odpalonym transatorem, bo nie zna języka angielskiego na podstawowym poziomie umożliwiającym prostą komunikację z klientem albo nawija w naszym ojczystym języku do anglojęzycznych klientów. Tutaj to niestety pozostawia wiele do życzenia. Kolejnym minusem firmy są ucinane z dnia na dzień godziny, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Są zatrudnione dwie umowy o pracę i dwa zlecenia? Dwa etaty może i jakimś cudem wyrobią swoje godziny, ale to też zależy jaki budżet godzinowy będzie a zlecenia dostaną powiedzmy 10h na cały miesiąc z tego co zostanie - później jest wielkie zdziwienie, że nie ma pracowników w okresie przedświątecznym, kiedy jest wzmożony ruch. I tak karuzela się kręci, co roku ta sytuacja się powtarza. Firma zachęca też do brania urlopów, kiedy nie ma na tyle godzin w budżecie albo brania go zamiast L4, co jest absurdalne. Stąd też ogromna rotacja w firmie, nie tylko wśród szeregowych pracowników a i managerów salonów, przez to jakie jest ciśnienie i wymagania z kosmosu, których zarobki oferowane przez firmę nie rekompensują. Marketing w firmie w rzeczywistości nieistnieje, owszem jest od tego osoba, która nic nowego nie wprowadzi, nie pomyśli o rozreklamowaniu marki etc. Za to pojawiają się pomysły loterii z eventem vip, gdzie pracownicy rezerwują 2h dla klientki i jej koleżanek i robią im specjalny poczęstunek, są wysokie rabaty, dobór bielizny (co tak naprawdę jest w naszych codziennych obowiązkach doradcy klienta) a to wszystko przy otwartym salonie gdzie będą wchodzić też inni klienci i mając 4 przymierzalnie w salonie i brak większego wolnego obszaru nie jest się w stanie tego logistycznie ogarnąć. Budżet na event per osoba marketing założył zawrotny, niedostosowany do obecnych cen. Podsumowując, jako praca na chwilę, żeby nabrać doświadczenia jak najbardziej na plus, ale jeżeli ktoś myśli o pozostaniu na dłużej w firmie, to niestety trzeba się liczyć z realiami jak to naprawdę wygląda.
ReviewUserIcon
1523

01.10.2024 01:27

Były pracownik

Pracowałam w Change mniej niż pół roku. Praca sama w sobie bardzo fajna i przyjemna. Na tym plusy się kończą. Jeśli lubisz (usunięte przez administratora) w pracy to miejsce dla Ciebie. Oczywiście mówię tylko o salonie w którym pracowałam. „Kolesiostwo” w pracy to podstawa. Podlizywanie się tymczasowej menago było widać codziennie a w nagrodę za to się miało przywileje. Mówię o jednej z pracownic która mogła wszystko i jeśli ona coś na kogoś powiedziała to bez weryfikacji były wyciągnę konsekwencje. Zero rozmowy, od razu ochrzan bez podstaw. Nagabywanie zespołu przeciwko danej osobie też było normą. Codzienne gnębienie poprzez messengera, w tym pokazywanie szafek które zostawały rozwalone przez panią która miała przywileje u menago. Dopowiem że te szafki były sprzątane na co miałam zawsze dowody w postaci zdjęć ;-). Nie raz były łamane też zasady firmy np. zakrywanie liczników lub łączenie rachunków aby średnia na paragon była wyższa. Wszystko to było dzięki pani menago dla której wyniki były najważniejsze. Było dużo sytuacji które były moralnie nie właściwe. Bardzo nie polecam.
ReviewUserIcon
Niezadowolona

25.09.2024 11:20

Były pracownik

Z większym chaosem, niezorganizowaniem i brakiem szacunku do pracownika w życiu się nie spotkałam. Myślę że tyle wystarczy bo szkoda strzępić język na tą “firmę”
ReviewUserIcon
Naturalnie

21.08.2023 19:03

Pracownik

Pracuje w Change od kilkunastu miesięcy. Z pewnością jest kilka najważniejszych spraw, które chciałabym poruszyć, dla świadomości zainteresowanych. 1. Godziny dla dziewczyn pracujących na zlecenie są ucinane z dnia na dzień, że względu na brak wyrabianych wyników. Z punktu widzenia biznesowego jak najbardziej słusznie. Czy to problem? Nie, bo zawsze chętnie widziane są osoby chcące pracować na umowę o pracę, co gwarantuje stabilne zatrudnienie i stałą pensje. Szukasz stabilizacji? Ta praca jest dla Ciebie. 2. Parcie na wyniki jest niesamowicie duże. I tu macie do wyboru - albo przejmujecie się wszystkim co słyszycie od trenerek i regionalnej, wracacie z płaczem do domu i nie śpicie po nocach bo Was to dręczy, albo macie to wszystko w głębokim poważaniu, robicie swoje i jesteście szczęśliwe. Bo praca to ma być praca. Przychodzę, pracuje, wychodze i odpoczywam. Praca to nie całe życie i czekam na to, aż dwie trenerki to zrozumieją. Ludzie mają swoje życie poza praca. Rozdawanie kuponów znizkowych czy ulotek po bankach, aptekach czy urzędach w czasie wolnym to skrajna głupota i nie wiem, czemu są nam takie rzeczy sugerowane. Kto poświęca swój czas na rozdawanie zniżek do sklepów Change? "Super, brawo! Jestescie najlepsze! A reszta niech się uczy, bo nic nie robi dla firmy." NIE. Także albo przepadnięcie, pochłonie Was Change i "będziecie płakać po powrocie do domu, bo zrobicie wynik a było tak ciężko ale dałyście radę i to łzy radości"..... poważnie, takie rzeczy mozna uslyszec od ludzi pracujacych.... albo robotę traktujecie jak robotę. I niech Wam nikt nie wmówi, że z takim podejściem nic nie osiągnięcie! Jestem tego dobrym przykładem. Jak się chce - to można i bez robienia z siebie klauna :) 3. Pani trenerka żyje w innym świecie. Uczcie się języka ukraińskiego, będzie lepsza sprzedaż. Opowiadajcie o naszej najlepszej marce kiedy macie wolne, będzie lepsza sprzedaż. Dawajcie vouchery klientkom, które tych zniżek dostać nie powinny, będzie lepsza sprzedaż. Wszystko dla wynikow. 15 minut każdego dnia poświęcamy wlaśnie na to. Serio? Warto? To nie jest motywacja, to jest tresura. Nie warto, nie polecam, olewam, jestem zdrowsza. 4. Szkoda, że tak nieprofesjonalne osoby obejmują wyższe stanowiska. Ciągła faworyzacja, opowiadanie o X jaka to nie jest najlepsza, jeżdżenie do niej z obiadkami w święta, bo sama stoi na zmianie. Ale jak Ty robisz cztery 12stki pod rząd, bo dziewczyny mają studia/chorują to nawet nie zapyta jak się czujesz. Woli jeździć do swoich pupilków, a Ty zostaniesz skarcona bo poprosisz o pomoc w chwili najwiekszago zwatpienia/słabości. Dla Ciebie nie ma czasu. To nic, że ciągniesz ten sklep. Że dzięki Tobie nie jest zamknięty przez cały dzień. Że przychodzisz zakatarzona, z grypa czy angina. Że przychodzisz, chociaż możesz to rzucić z dnia na dzień. To nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, że X ma lepszy BS albo IPT od Ciebie. Poważnie? 15 lat pracy w Change i takie podejście do podwładnych? Faworyzacja, egoizm, manipulowanie, oszukiwanie. Brak wysłuchania, zrozumienia, rozmowy.... ciągle tylko "ja to, ja tamto, bo ja kiedyś, bo ja teraz". Ile można..... 5. Tak jak wspominałam, praca dla osób które mają do niej zdrowe, normalne podejście. Praca to nie wszystko! Ludzi nie trzeba chelengowac, ludziom trzeba dac trochę luzu i pozwolić działaś według własnych norm i wartości a nie na siłę starać się zrobić z nich kogoś innego. Odpowiedzi z HR..... jak można mówić o anonimowości, skoro każdy każdemu powtarza i połowa firmy zawsze wie o kogo chodzi. Wiadomo nie od dziś, że Pani z HR to bardzo dobra znajomej Pani dyrektorki. Wiadomo, że osoby takie jak panie trenerki, wydzwaniają do siebie na ploteczki "bo ja ta ja już dawno powinnam zwolnić"..... łagodnie i tak w skrocie mówiąc. Tu nie ma czegoś takiego jak anonimowość. Nie w firmie, w której ludzie znają się po 15, 10 lat, albo kolegują się prywatnie...... PODSUMOWUJAC. Pracuje z fantastycznymi dziewczynami, wspieramy się wzajemnie nie patrząc na ludzi z góry. Dostaje dobre pieniądze. Nie jestem 24/7 pod telefonem (chociaż zawsze sugeruje to centrala, że tak być powinno). Nie mam już takiego kontaktu z trenerkami, sama decyduje czy chce słuchać czy chce słyszeć. Mam fajna regionalna, z ludzkim podejściem. Dziewczyny w innych sklepach bardzo pomocne, sympatyczne. Grafik zawsze do dogadania. Asortyment ladny. Klientki różne, choć głównie mile i bardzo wdzięczne za pomoc. To jest fajne i satysfakcjonujące. Świetne znizki pracownicze, prezenty. Praca nie jest trudna, jesli kocha sie ludzi i ma odrobine empatii orazy wyczucia. Ogólnie podsumowując - jest dobrze ;)
ReviewUserIcon
Zainteresowana

13.09.2024 13:24

Kandydat

Cześć. Odnośnie trenerek - zrozumiałam że to one zatrudniają i zwalniają pracowników- czy tak właśnie jest?
ReviewUserIcon
Były pracownik

05.07.2024 12:24

Były pracownik

Byłam przyjęta na umowie zlecenie, miałam mieć zapewnione około 60-70 godzin miesięcznie pracy, z możliwością dopracowania w innych salonach w ramach supportu. W kolejnym miesiącu pracy zaoferowano wszystkim dziewczynom na zleceniu po 30 godzin, na jeszcze następny miesiąc trzy osoby podzielić się miały siedmioma godzinami pracy. Nie rozumiem dlaczego firma przyjęła kolejne trzy osoby do jednego sklepu. Zostałam zwolniona w trakcie zmiany, bez najmniejszego uprzedzenia. Byłam bardzo podekscytowana pracą w tej firmie, wszystko wydawało się móc iść w dobrą stronę, ale było to złudne. Na rozmowie o pracę zapytano mnie co słyszałam o pracy w tej firmie. Zdecydowałam się wtedy nie sugerować tym, co przeczytałam. Serdecznie sugeruje jednak kilkukrotnie przemyśleć oddawanie swojego czasu firmie, która tylko pozornie szanuje pracownika.
ReviewUserIcon
Tak

06.07.2024 21:02

Były pracownik

To "normalne" w tej firmie. W okresie marzec/kwiecień są zatrudniane zlecenia - jedno, dwa na sklep. Przychodzi sierpień/wrzesień i są masowe zwolnienia, ponieważ firma ma jakieś chore zasady i wydzielanie godzin kazdego dnia!!! Zaczyna się grudzień i wszyscy nagle w szoku bo okres świąteczny bo chorobowe a ludzi nie ma do pracy. Nowe osoby które się tu zatrudniaja zwłaszcza na umowę zlecenie muszą mieć świadomość, że firma nie szanuje pracowników na zlecenie i że jesteście potrzebne tylko na okres wakacyjny.
ReviewUserIcon
Agaa

06.07.2024 14:22

Kandydat

Jak wyglądają rozmowy, wybór kandydatów do pracy w sklepie? Tydzień temu zadzwoniła Pani wstępnie przedstawiając warunki zatrudnienia, stawka (najniższa krajowa + podobno indywidualne premie od sprzedaży) oraz szkolenie. Zgodziłam się, miała zadzwonić później druga osoba (chyba kierowniczka), ktora juz by umawiala na rozmowy rekrutacyjne. Ponad tydzien mija, nikt sie nie odezwal… Troche jestem zniesmaczona, bo tydzien czekac na drugi telefon od kierowniczki? Dodam ze chodzi o nowy salon w Lublinie, wiec na pewno szukaja wiecej kandydatow i termin jest calkiem pilny. Mi sie juz troche cierpliwosc konczy…
ReviewUserIcon
Eks

22.06.2024 18:55

Były pracownik

Powiem tak, jedyna firma gdzie kierownik regionalny jest od "niczego ",tu sklep i kierownik sklepu nie podlegają RKS tylko jakimś pożal się Boże trenerkom, które próbują przeprowadzać jakieś śmieszne praktyki prania mózgu, jak bez odrobiny godności napadać na klientki!Nieporozumienie przez duże N
ReviewUserIcon
Były pracownik

02.07.2024 13:05

Były pracownik

Ale po co mają podlegać regionalnej, jak jedyne co ona robi, to przyjedzie, posiedzi na telefonie, wymyśli treść raportu, żeby prezes był zadowolony i tyle? One nawet nie wiedzą jak sprzedać, nie wspierają, bóg jeden wie czego one chcą
ReviewUserIcon
Były

22.06.2024 12:19

Były pracownik

Praca w tym miejscu to jakieś nieporozumienie, a szkolenia to istny (usunięte przez administratora), nie uczą żeby istotnych, systemowych, które trzeba mieć w jednym palcu tylko jakieś chore pranie mózgu, jak nawijać makaron na uszy klientce i robić z siebie (usunięte przez administratora)!Porażka
ReviewUserIcon
Kandydat

06.06.2024 15:08

Inne

Dlaczego jest tak ogromna rotacja pracowników, zarówno sprzedawców jak i kierowników??ogłoszenia praktycznie są cały czas!gdzie jest problem, że ludzie uciekają w trakcie szkoleń, w pierwszych dniach pracy, albo wraz z końcem okresu próbnego???
ReviewUserIcon
.

13.06.2024 19:30

Były pracownik

Myśle, że jest to kwestia osób na wyższych stanowiskach, które mogłyby być w tej samej sekcie. Wymagania z kosmosu, za najniższą krajową a i tak po szkoleniu dostaniesz telefon że nie umiesz sprzedawać.
ReviewUserIcon
Zainteresowana

29.05.2024 10:42

Kandydat

Hej, poszukują zakupowca do biura w Łodzi, może mi ktoś powiedzieć jakie są stawki na to stanowisko oraz wymagania?
ReviewUserIcon
Nikt

05.03.2024 22:52

Inne

Firma  bradzo nastawiona na wyniki  i to jest zrozumiałe. W dzisiejszych czasach każdy chce zarobić i utrzymać się na rynku. Sprzedaż bielizny jest super. Klientki są przekochane, wiadomo Panie są różne ale obsługuje się bardzo dobrze. Niestety jest takie parcie na wyniki,że nie możesz sprzedać jednego biustonosza musisz sprzedać 3 i więcej i oczywiście do tego skarpetki i majtki. Nie ważne że klientka potrzebuje jednego. Później musisz się tłumaczyć dlaczego jest taka słaba sprzedaż większej ilości artykułów na paragon, słaba wartość koszyka . O konwersji już nie wspomnę. Nie liczy się to że przychodzą rodziny z dziećmi,nabijają wejścia, Ukraińcy którzy wchodzą i wychodzą bo ceny przerażają. Pań z góry to nie interesuje. Każda wchodząca klientka ma wyjść z paragonem . To jest najbardziej chore w tej sprzedaży. Nie cieszysz się ze sprzedaży jednej sztuki ,tylko stresuje Cię że Panie się tylko rozglądają przecież mają do tego prawo. Mimo wszelakich starań wiecznie jest źle, jak  kilka parametròw jest na dobrym poziomie  no to musisz poprawić konwersję i tak koło się zamyka... Współczuję kierownikom sklepów...codziennie muszą się łączyć na teamsach tłumaczyć dlaczego wczoraj była słaba sprzedaż skarpet dlaczego słaba konwersja...o cięciu godzin nie wspomnę..będąc na zleceniu nie wiesz ile zarobisz...bo zaraz mogą ci uciąć godziny..no chyba że możesz jechać na wsparcie do innego miasta bo ktoś się wykruszył.....nie możesz mieć swoich planów i życia...najlepiej jakbyś była non stop pod telefonem, brak stabilizacji, jest ruch przyjedź wcześniej nie ma, nie przychodź. Mam wrażenie że cała góra żyje w innej rzeczywistości, malują trawę na zielono jak jest pięknie a niestety realia są inne.Pani K widzi tylko cyfrę, a ona czasem nie odzwierciedla rzeczywistości. Czasem są gorsze dni, i żebyś się dwoiła i troiła nie sprzedasz 3 kompletów bielizny, skarpetek majtek i do tego jeszcze piżamy. Panuje dziwna zmowa milczenia, nikt się nie odzywa , bo i tak góra wie swoje i ma swoje racje więc po co wogole coś mówić i tak nikt nie słucha . Podsumowując bielizna piękna, praca z klientem mila ale nie z takim ciśnieniem. Gdyby szanowali ludzi ich czas pracy, czas odpoczynku pracownicy by nie odchodzili...ale niestety..nic się nie zmienia w tym kierunku...jest tylko gorzej.  Można się wykończyć nerwowo. Ludzie będą odchodzić bo nie będą wytrzymywać wiecznych telefonów, tłumaczeń z wyników, ciągłej presji..a na koniec Twoje starania zostaną wynagrodzone tym że trenerki Cię obgadują jaka jesteś zła i nie umiesz sprzedawać i albo Ci podziękują albo odejdziesz sama bo nie zniesiesz tego zakłamania i ciągłej presji. Przykre ale prawdziwie. Zaraz ktoś usunie ten komentarz..bo przecież jest wyssane z palce. Poproszę usiąść , i pomyśleć...ryba psuje się od głowy...trenerki do wymiany , podejście do ludzi zmienić i nie będzie takich opinii...ale znajomości układy , niestety tego nie zmienią...przykre ale prawdziwe
ReviewUserIcon
Anonimowa

05.11.2023 11:56

Były pracownik

Nigdy w życiu nie spotkałam się z tak niekompetentnymi osobami na wyższych stanowiskach. Szczególnym problemem z firmie jest przekształcanie informacji i wkładania pracownikowi w usta słów, których nigdy nie wypowiedział. (usunięte przez administratora)ako kierownik regionalny - osoba absolutnie niekompetentna, nieznająca się na sprzedaży, podcinająca skrzydła, demotywująca i szukająca ciągle problemów tam gdzie ich nie ma. Wymaga od pracowników niesamowitych wyników, których sama nie jest w stanie osiągnąć. Wymaga wciskania każdej klientce jak największej liczby produktów, podczas gdy sama obsługując nie wychodzi do klienta z żadną propozycją produktu dodatkowego. Dodam, że po takim zaniżeniu wyniku sprzedażowego (bo przy tak małej ilości paragonów wystarczy zaledwie jeden, aby zrujnować cały plan) ma czelność obwiniać za to pracowników. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że przy obietnicy 100 godzin na umowie zlecenie finalnie dostawałam ich maksymalnie 20-30, mimo tego, że mogłam wyrobić znacznie więcej. Słyszałam też o sytuacjach znacznie gorszych.
ReviewUserIcon
Rozczarowana

06.11.2023 18:09

Pracownik

Absolutnie mogę się z tym zgodzić. A. przyjeżdża raz w miesiącu i nie jest w stanie skupić się przez te kilkadziesiąt minut (bo to nawet nie godzina) na mnie, żeby porozmawiać czy coś doradzić. Ciągle siedzi w telefonie. To takie nieprofesjonalne! Nie motywuje, nie wspiera. Przyjeżdża i ciągle tylko popraw to popraw tamto, w międzyczasie odbierze 3 telefony i napisze z 10 smsów. Nie szanuje czasu wolnego, piszę i wydzwania z takimi pierdołami że aż się człowiek za głowę łapie. Zero szacunku do drugiego człowieka. Zadając pytanie jak mogę cos poprawic nie uzyskam żadnej odpowiedzi! To kierowniczka regionalna a nie potrafi mi pomoc! Działa na zasadzie "wymyśl coś, domyśl się, zrob coś, bo ja nie wiem a muszę mieć odpowiedź bo mam spotkanie z K.K, co z tego że masz wolne, jesteś na urlopie, muszę mieć dziś do końca dnia wypracowanie na ten temat". Mówię że zrobię jutro jak będę w pracy to słyszę że to ma być zrobione bo ona potrzebuje. Aż się człowiekowi wszystkiego odechciewa. My potrzebujemy wsparcia a nie ciągłych osądów i roszczeń.
ReviewUserIcon
anonim

23.01.2024 05:28

Inne

Czy popyt ktoś tu planował? Jest teraz dostępna oferta i zastanawiam się nad nią. Wymagane jest dwuletnie doświadczenie przy podobnej funkcji, zastanawiam się jednak jak jeszcze na rozmowie umiejętności mogą być sprawdzane? Czy otrzymuje się zadanie do wykonania? Prócz tego możecie określić atmosferę na tym konkretnym dziale? jak się pracuje?
ReviewUserIcon
A

31.01.2024 15:31

Pracownik

Przy rekrutacji pewnie będzie test excela - zadanie z tabel przestawnych itp., możliwe że kilka pytań po angielsku. Dział jest kilkuosobowy, pracuje w swoim pokoju w biurze, więc jeśli nie lubisz open space, to będzie plus ;) Atmosfera jest koleżeńska, jest czas na pracę i jest czas na wspólną kawę, dwa dni w tygodniu można pracować z domu. Jak coś wypadnie - to też można się bez problemu dogadać.
ReviewUserIcon
A

02.02.2024 08:12

Pracownik

Nie wiem jak było kiedyś, ale teraz są normalnie rozliczane. Nadgodziny w skali całego miesiąca to czasem 2-3h - nie jest tego dużo i zależy od tego jak sprawnie wykonujesz swoje zadania. Ale na pewno nie ma żadnej polityki "musisz zostać dłużej, bo inaczej się nie starasz".
ReviewUserIcon
Rozczarowana

31.01.2024 23:56

Były pracownik

Nie polecam pracy w firmie Change. Mimo obiecujących początków, im dalej tym gorzej. Wskaźniki, konwersje, tabelki, to jakaś obsesja tej firmy. Rozumiem kulturalną i kompleksową obsługę, ale nie zmuszę kogoś do kupienia stanika za 300 zł. Niestety nikt zdaje się tego nie rozumieć. To była tylko i wyłącznie moja wina, gdy klientka wychodziła bez zakupu, mimo moich starań. (usunięte przez administratora)
Company logo
Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

01.02.2024 08:30

Pracodawca

@Rozczarowana proszę o kontakt na [email protected]
ReviewUserIcon
Nicky

24.12.2023 08:43

Kandydat

Część, zastanawiam się nad aplikacja na kierownika sklepu. Czy ktoś może mi przybliżyć jak ta funkcja wygląda w Change?
ReviewUserIcon
Jola

27.12.2023 12:45

Inne

Pieniądze nie rekompensują ci tego ile masz na głowie. Cotygodniowe spotkania na timsie punkt 8 rano czy masz wolne czy jesteś przed pracą masz być i tyle bo nikogo nie interesuje Twoje życie prywatne. Także możesz się spodziewać maili i telefonów w dzień wolny czy urlop. Jako kierownik w Change musisz się całkowicie oddać tej robocie bo inaczej będziesz uważana za taką co nie ma potencjału co się nie nadaje co nie ma ambicji bo przecież change to najlepsze co może cię spotkać w życiu. Comiesięczne spotkania z regionalna którą tylko wymaga ale nie pomaga. Analiza wyników dzień w dzień. Presja na wyniki jest duża ale to raczej normalne bo wymagania są wszędzie. Natomiast nie wszędzie jest tak dwulicowe podejście do człowieka. Chcesz dobrze a wychodzi jak zawsze.
ReviewUserIcon
Ellen

08.01.2024 17:46

Kandydat

A o którym regionie piszesz?Pozdrawiam
ReviewUserIcon
Kandydatka

06.09.2023 13:43

Kandydat

Czy ktoś pracował bądź pracuje w dziale księgowości? Jakie opinie?
ReviewUserIcon
Anonim

01.09.2023 16:33

Były pracownik

Stanowczo odradzam pracę w salonie Change, szczególnie młodym dziewczynom, zainteresowanym umową na zlecenie. Obietnica stu godzin pracujących w ciągu miesiąca? Możecie pomarzyć! Firma po miesiącu pracy zaoferuje wam co najwyżej 50, tłumacząc się, że sklep jest nierentowny i nie mają Was za co utrzymać. Problemu ZAWSZE szukają w pracowniku, nie liczą się z Waszymi spostrzeżeniami i na każdego maila odpowiadają w taki sposób, abyście to Wy czuły się winne. Firma nie płaci za nadgodziny, których nie da się nie robić przy zakazie zatrudnienia nowego pracownika, bo (jak twierdzi firma) nie ma na to pieniędzy. Osoby zajmujące wyższe stanowiska w firmie nie znają się na sprzedaży, co nie raz udowadniały na wizytacjach, szkoleniach i konferencjach. Wymagają od Was niesamowitych wyników, podczas gdy same nie są w stanie ich wyrobić. Kilkukrotnie miałam przyjemność pracy u boku jednej z kierowniczek regionalnych, która, zamiast podnosić wyniki sprzedażowe, skutecznie je zaniżała, jednocześnie upominając mnie na każdym kroku.
ReviewUserIcon
Były pracownik

25.08.2023 21:39

Były pracownik

Nigdy nie pisałam opinii na temat firmy w sieci ale niestety mimo, że każda praca ma swoje minusy, tak tutaj jest ich zdecydowanie za dużo. Pracowałam w tej firmie kilkanaście miesięcy. Praca za najniższą krajową, a wymagania niezwykle wygórowane. Na wstępie na rozmowie kwalifikacyjnej wszystko wygląda idealnie: rozwój, premie, elastyczne grafiki, miła atmosfera. Z jednym mieli rację atmosfera w zespole była niesamowita. Trafił mi się rewelacyjny team wraz z kierownikiem sklepu i był to ogromny plus mojej pracy. Jednak to nie jest zawsze wystarczające. Ciągłe naciski z góry i chore wymagania powodowały, że pomimo wymarzonego zespołu przychodzenie do pracy stało się katorgą. Lubię pracę z klientem bardzo, sprzedawanie towaru, który oferuje firma naprawdę sprawiało mi przyjemność. Jednak do momentu. Wszystko zaczęło się sypać. Wysokie obroty do wyrobienia przez zmianę systemu premiowania (premia od produktywności) stały się momentami zbyt nieosiągalne, przez co ucierpiała też stabilność pod względem wypracowanych godzin. Ucinanie godzin osobą na zleceniu z dnia na dzień albo i nawet w ten sam dzień przed zmianą czy w trakcie byle tylko zrobić wynik stało się normą, o której nikt oczywiście jawnie nie mówi. Jednego miesiąca masz 160h drugiego ledwie wyciągniesz 50... Do tego trenerzy, którzy obrabiają ci (usunięte przez administratora) za plecami.. Masz słabszy dzień pod względem wyników? Spokojnie zaraz dostaniesz telefon z pytaniem co się dzieje i jaki to nie jesteś zły i jak źle zarządzasz czasem na sklepie. Masz tak wysokie parcie na wyniki, że stresujesz się sprzedać jedne ramiączka silikonowe gdy ktoś jedynie ich potrzebuje, bo zaraz będą pytania co się stało i dlaczego Pani nie wyszła z 4 kompletami, piżamą, skarpetkami i dodatkowymi majtkami. Przychodzenie przed otwarciem sklepu, żeby go posprzątać za darmo bo twoje godziny liczą się tylko od otwarcia do jego zamknięcia. L4 bo jesteś chory? Zapomnij, chyba że chcesz żeby całą chorobę piekły cię uszy... Wad jest tak dużo że można je jeszcze długo wypisywać. Jednak przejdźmy do zalet. W zasadzie jedyną zaletą są zniżki pracownicze. 80% na jeden biustonosz po przepracowaniu miesiąca, 65% co kwartał na kwotę 800zł i inne dalsze zniżki oraz team, który trafił mi się niesamowity. Niestety nie polecam tej pracy żadnej osobie, która chce dorobić albo zarobić mając spokojną głowę bez większego stresu. Nawet osoby, które potrafią mieć w większym poważaniu to co inni ciągle gadają nad uchem w końcu będą miały dość. Podsumowując praca sama w sobie byłaby idealna gdyby nie podejście osób wyżej do niższych pracowników.

Zostaw merytoryczną opinię o Change Of Scandinavia Retail Poland Sp. z o.o.

Opinia
​
Stanowisko
* Treść odpowiedzi

0/5000

Ocena pracodawcy
​
* Moja opinia jest
​
* Mój status
Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie ...
writing hand
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
warning
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
users group
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.