Nie pracowałam w salonie w Kielcach, ale podzielę się swoją opinią na temat innego salonu (północ Polski). Zarobki są niskie, ale to jak we wszystkich sieciach sklepów odzieżowych. Największym minusem była dla mnie niekompetentna kierowniczka, którą interesowało tylko latanie po centrum handlowym, spotkania z koleżankami, a nawet urywanie się na miasto w godzinach pracy! O spóźnianiu się do pracy nie wspomnę... Była osobą, która po pół roku pracy nie ogarniała programu sprzedażowego, do tego stopnia, że nie potrafiła czasem domknąć sprzedaży jeśli tylko wyskoczył jej jakiś komunikat. Do tego zatrudniła 2 koleżanki po znajomości, które cieszyły się specjalnymi względami i nawet rozstawiały po kątach pozostałe pracownice będąc na tym samym stanowisku co one! Jako kierownik miała obowiązki takie jak pisanie raportów okresowych, wysyłanie dokumentów itd czego oczywiście nie umiała robić, więc było to na barkach pozostałych pracownic (wciąż za wynagrodzenie 1400 zł...). Tworzyła ciężką atmosferę obgadując i skłócając ze sobą nieświadome niczego pracownice. Marka uważa się za ekskluzywną, ale na pewno nie stwarza takich warunków pracy ;)