Łukasz Świrgał - CEO Brandwise05.06.2018 11:51
Inne
Dzień dobry,
jako osoba reprezentująca ocenianą spółkę chciałbym odnieść się do komentarza Pana/Pani "Kandydat".
Jesteśmy firmą, która rozwija się bardzo dynamicznie. W ciągu ostatnich kilku lat przeprowadziliśmy kilkadziesiąt rekrutacji i rozpoczęliśmy współpracę z wieloma ludźmi. Cenimy czas kandydatów, ich umiejętności i dbamy o zapewnienie informacji zwrotnej. Z osobami, które dołączyły do naszego Zespołu tworzymy zgrany team, co więcej - często wracamy do kandydatów, których rekrutowaliśmy we wcześniejszych procesach, ale wtedy nie mogliśmy ich zatrudnić. Mam wielką nadzieję, że rekrutacja to proces, w którym obie strony powinny być fair, dlatego boli mnie komentarz "Kandydata".
Faktycznie, podczas rekrutacji obiecaliśmy skontaktować się z kandydatami, niezależnie od naszej decyzji. Przyznajemy się do błędu i przepraszamy. Przeprosiliśmy już raz pod podobnym postem Kandydata, tyle, że na Facebooku. Nasz proces rekrutacji przedłużył się, a z powodu nowych projektów "rozszerzył się" również na większą liczbę osób. Poszukiwaliśmy jednego kandydata, nagle okazało się, że poszukujemy dwóch, a to oznaczało dodatkowe rozmowy i weryfikację. W tym czasie mieliśmy również przeprowadzkę do nowego biura. Rozumiem, że złożona Kandydatowi obietnica jest wiążąca, ale byłoby super, gdyby Kandydaci mieli świadomość, że ich przyszły pracodawca to ich przyjaciel, a nie wróg i że jego pracownicy też są ludźmi. A to oznacza, że:
- Nie warto oceniać przyszłego pracodawcy jedną gwiazdką tylko dlatego, że nie zadzwonił. Informacja zwrotna jest jednym z elementów składowych rekrutacji i nie świadczy od razu o braku profesjonalizmu całej firmy
- Wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy, za które potrafimy przeprosić i wziąć odpowiedzialność. -
- Nie oznacza to, że takiego pracodawcę należy skreślać, podobnie jak nie skreśla się pracownika na podstawie jednego błędu
- Warto pamiętać, że jeśli kandydat potrzebuje więcej czasu na analizę ofert, to samo może dotyczyć pracodawcy
- Warto pamiętać, że na proces rekrutacji mogą mieć wpływ różne czynniki i brak telefonu nie oznacza braku chęci współpracy lecz wydłużony cykl decyzyjny
- Legalne formy zatrudnienia (takie jak umowa o dzieło, czy B2B) również mogą być dobre dla kandydatów, w niektórych przypadkach wręcz pożądane
- Zarobki są traktowane przez każdego Kandydata indywidualnie. W pierwszej kolejności to my pytamy kandydatów ile chcieliby zarabiać, a później negocjujemy lub przyjmujemy tę stawkę. Sytuacja, którą Kandydat opisał (że zaoferowaliśmy kwotę nieadekwatną do jego umiejętności) nie mogła się więc wydarzyć podczas naszej rekrutacji
Mam nadzieję, że wystarczająco merytorycznie odniosłem się do poprzedzającego mój komentarza i przekonałem Pana/Panią, że nasze działanie nie było celowe. Jeśli życzyłby Pan/Pani sobie szerszego omówienia to zapraszam do kontaktu (bezpośredni numer znajduje się na naszej stronie WWW), zarówno telefonicznego jak i osobistego.
Pozdrawiam
podpisany z imienia i nazwiska
Łukasz Świrgał