Wywiady z Katane Kraków
Profil nieoficjalny
Profil nieoficjalny
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aByła pracownica
18.09.2023 09:15
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało?
Byłam pracownikiem kawiarni - na tym stanowisku trzeba było obsługiwać klientów, sprzątać. Sprzątanie zdecydowanie wykraczało ponad to, co miałam wykonywać zgodnie z ustaleniami. Wymagana była praca na drabinie, o czym nie było wcześniej mowy. Mało tego, sprzątanie najwyższych półek, wymagało wchodzenia prawie na sama górę drabiny. Poza tym, zajmowałam się przygotowywaniem kawy i pieczeniem bułek - nic trudnego.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku?
Można zarobić od 150 do 2500 złotych. Nigdy nie wiadomo, ile zmian pracodawca zaoferuje - może się zdarzyć, że np. tylko jedną.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
Kilka miesięcy.
Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź
Nie, ponieważ uważam, że zdrowie psychiczne moich przyjaciół jest najważniejsze, a niejedna osoba nie dałaby rady pracować w takiej atmosferze. Pracodawca straszył mnie zresztą, że przewiduje kary za jakiekolwiek negatywne opinie o jego firmie.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie? Czy były zaplanowane i jak często się odbywały? Jakich obszarów/ tematyki dotyczyły? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?
Nigdy nie było szkoleń. Tak zwane "szkolenia" to de facto przychodzenie przez pierwsze cztery dni do pracy i przyglądanie się, co robią inni. Często patrzyło się, jak pracują osoby, które w firmie są niecały miesiąc. Jeśli podjęło się potem współpracę z firmą, to te dni "szkolenia" były płatne, ale jeśli nie dochodziło do podpisania umowy - nie dostawało się żadnych pieniędzy.
Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynikało?
Atmosfera była do wytrzymania. Tylko i wyłącznie dzięki innym współpracownikom dało się tam pracować. Szefostwo naprawdę potrafiło uprzykrzyć życie. Kiedy w lokalu zostawali sami pracownicy, było miło i wesoło, wiedzieliśmy, że wspieramy się wzajemnie.
Jak oceniasz warunki i ustalenia z pierwszego dnia pracy względem przestrzegania tych ustaleń przez pracodawcę? Jeżeli pracodawca nie przestrzegał warunków, opisz dokładnie o jakie warunki chodziło i co nie było przestrzegane.
Na umowie widniał zapis o miesiącu wypowiedzenia, jednakże pracodawca wyrzuca wszystkich po dwóch tygodniach. To przykre, bo kiedy pracownik chce odejść z własnej woli, to wtedy pracodawca mu to utrudnia.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Trudno cokolwiek doradzić. Produkty naprawdę są dobre i w rozsądnych cenach, ale właściciel ma wybuchowy charakter, nie nadaje się do pracy z podwładnymi. Poradziłabym może, żeby zmienił menadżerów i zatrudnił bardziej wyrozumiałe osoby, dla których praca nie jest całym życiem, i nie przychodzą do niej jak za karę.