EJOT POLSKA Ciasna
Profil oficjalny - płatna współpraca
EJOT POLSKA Ciasna
Profil oficjalny - płatna współpraca
Opinie
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aMichał
09.12.2025 14:09
Dzięki licznym wdrożonym programom szkoleniowym i rozwojowym, w naszej firmie każdy ma szansę realizować swoje ambicje i awansować na kolejne szczeble kariery. Z dumą przedstawiamy Wam osoby, które dzięki ciężkiej pracy, zaangażowaniu i wsparciu firmy, osiągnęły swoje cele i awansowały na nowe stanowiska. To dowód na to, że inwestycja w rozwój pracowników przynosi wymierne efekty i buduje silny, zmotywowany zespół gotowy na nowe wyzwania. Zapraszamy do zapoznania się z ich historiami sukcesu i czerpania inspiracji!
EJOT: Michał, z firmą EJOT Polska jesteś związany od 2003 roku. Zaczynałeś w Dziale Utrzymania ruchu. Przez jakie szczeble kariery tutaj przeszedłeś?
Michał: Rozpocząłem pracę w EJOT Polska od stanowiska elektryka w Dziale Utrzymania Ruchu. EJOT w 2003 roku był cały czas w fazie rozwoju, wraz z rozwojem firmy większość pracowników dosyć szybko podnosiła swoje kwalifikacje. Mieliśmy dostęp do licznych szkoleń oraz wyjazdów do naszych spółek w Niemczech, a także kontakt z nowymi technologiami, które na polskim rynku w tym czasie nie były zbyt powszechne. Zawsze mogłem liczyć na wsparcie ze strony przełożonych - ale nie tylko oni byli pomocni. Muszę przyznać, że również współpracownicy mocno wspierali mój rozwój w dziedzinie utrzymania ruchu oraz produkcji, gdzie uczyli mnie m.in. obsługi wtryskarek. W 2007 roku Dyrektor produkcji zaproponował mi stanowisko Kierownika Działu Utrzymania Ruchu. Trudno mówić tutaj o dziale, bo w tamtym czasie Dział Utrzymania Ruchu liczył zaledwie dwie osoby, choć myślę, że rok 2007 był przełomowy dla firmy EJOT Polska. Od tego momentu nastąpił dosyć dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa. Sukcesywnie rozwijaliśmy struktury utrzymania ruchu, a z biegiem czasu nastąpił podział na dwie oddzielne jednostki: Dział Utrzymania Ruchu i Dział Automatyzacji. W 2020 roku dostałem propozycje objęcia stanowiska kierownika zakładu wyrobów dla budownictwa. Mimo wielu dylematów zgodziłem się podjąć to wyzwanie. Z perspektywy czasu mogę dziś powiedzieć, że znalazłem się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
EJOT: Obecnie kierujesz największym w Grupie EJOT zakładem produkcji wyrobów dla budownictwa, zarządzając prawie 200-osobowym zespołem. Jak firma wspierała Twój rozwój?
Michał: Dzięki dobrze zorganizowanym strukturom i odpowiednim kompetencjom pracowników kierującymi poszczególnymi jednostkami - począwszy do liderów po kierowników - nie jest trudno zarządzać takim działem.
Mam szczęście współpracować z tak dobrze funkcjonującym zespołem. Przy tym naprawdę mogę liczyć na wsparcie innych działów. Może nie zawsze mamy ten sam pomysł na drogę do celu, ale najważniejsze, że cel jest ten sam. Wracając do pytania - do momentu objęcia stanowiska kierownika zakładu mój rozwój był ukierunkowany na poszerzenie umiejętności technicznych (jak np. nowe technologie, maszyny, roboty, przemysł 4G). W chwili objęcia nowego stanowiska musiałem zmienić sposób myślenia i skupić się na rozwoju umiejętności menadżerskich. W tym krótkim okresie odbyłem szereg szkoleń takich, jak coaching czy mentoring. Szkolenia pozwoliły mi poprawić sposób komunikacji oraz uświadomiły mi jedną ważną rzecz. Wszystkie zmiany które zamierzasz wprowadzić, musisz zacząć od zmiany samego siebie.
EJOT: Z jednej strony budujesz silną pozycję firmy na rynku łączników budowlanych, z drugiej – angażujesz się w projekty środowiskowe związane ze strategicznymi celami firmy. Skąd czerpiesz motywację i inspirację dla nowych obszarów działania?
Michał : To chyba kwestia charakteru. Z jednej strony nie lubię nudy, a z drugiej uwielbiam rywalizację, a od rywalizacji jeszcze bardziej lubię wygrywać. Żeby wygrywać należy cały czas podążać za trendami oraz kreować nowe. Cytując klasyka: „Jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana”.
EJOT: Jak uważasz, co stwarza najlepszą możliwość rozwoju nowych umiejętności i zdobywania nowych doświadczeń?
Michał : Moje doświadczenie podpowiada mi, że rozwój osobisty podąża równolegle
z rozwojem firmy, ale nie wolno stać biernie z boku - trzeba łapać każdą okazję. Miałem i mam szczęście pracować w firmie ciągle rozwijającej się, szukającej nowych wyzwań. Moje motto: „Lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż żałować, że się nic nie zrobiło!”. Dziękuję.
Wywiadu udzielił/aStefan
28.07.2025 13:26
Opowiedz nieco więcej o Twoim rozwoju w strukturach firmy - obecnie jesteś na stanowisku Lidera Magazynu.
Moja przygoda z EJOT zaczęła się od praktyk, które odbyłem w firmie jeszcze przed rozpoczęciem pracy – to właśnie wtedy po raz pierwszy zetknąłem się z EJOT. Zgodnie z pierwszą umową otrzymałem stanowisko młodszego magazyniera, później był magazynier, następnie starszy magazynier. Wzorem działu produkcji w magazynie utworzono funkcję zmianowego – to właśnie ja objąłem tę rolę. To było pierwsze moje wyzwanie, w którym miałem do czynienia z organizowaniem pracy zespołu. Z biegiem lat po każdym awansie czułem, że jest to dobre dla mnie i ze wsparciem przełożonych rozwijałem swoją wiedzę i umiejętności.
Jakie są Twoje oczekiwania dotyczące rozwoju zawodowego?
Na moim przykładzie mogę śmiało stwierdzić, że firma daje szansę rozwoju zawodowego. Od stycznia tego roku zajmuję się bezpośrednią koordynacją wysyłek między magazynami w Ciasnej i Olszowej, działając przy wsparciu kierownika oraz współpracując z każdym działem. To kolejny etap na mojej drodze, a kto wie co jeszcze mnie czeka? Jednak z doświadczenia wiem, że z osobami, z którymi współpracuję pójdzie wszystko w dobrym kierunku.
Jakie umiejętności rozwinąłeś w naszej firmie?
Jeśli chodzi o rozwój umiejętności to na pierwszym miejscu postawiłbym pracę zespołową. Rozwinąłem też umiejętność organizacji, zarządzania oraz komunikatywność. Poprzez długoletni staż i systematyczne awanse moja świadomość w aspekcie realizacji celów naszego przedsiębiorstwa stale się rozwija. Na dzień dzisiejszy czuję się pewnie w logistyce, a bezpośrednia współpraca z innymi działami ciągle poszerza moją wiedzę i horyzonty. Na koniec życzę wszystkim kontynuacji dobrej współpracy ze mną jak i całym magazynem.

Wywiadu udzielił/aAnna
24.06.2025 08:30
Aniu, z firmą EJOT Polska jesteś związana od ponad 20 lat . Zaczynałaś w Dziale Montażu. Przez jakie szczeble kariery tutaj przeszłaś?
Moja przygoda z EJOT zaczęła się dzięki zachęcie wujka na rodzinnym spotkaniu. Mimo planów wyjazdu do Anglii, postanowiłam spróbować i złożyłam podanie. Po dwóch miesiącach zaproszono mnie na okres próbny do rozwijającego się działu montażu. Karierę rozpoczęłam w 2003 roku, najpierw na montażu. Pamiętam, że zaczęłam od pierwszej zmiany w czwartek, a od poniedziałku miały rozpocząć się zmiany nocne. Wtedy to Dyrektor postanowił sprawdzić moją znajomość języka angielskiego. Zamiast na nocną zmianę, trafiłam jednak do biura sprzedaży, gdzie z upływem czasu zdobywałam nowe kompetencje i nowe stanowiska.
Obecnie kierujesz Działem Obsługi Klienta. Jak firma wspierała Twój rozwój?
Tak, dział którym kieruję to Dział Obsługi klienta. Nasz dział składa się z 11 osób, które pracują zarówno w sprzedaży krajowej, jak i eksportowej. Moje zadanie to wsparcie zespołu w codziennych obowiązkach, praca z systemem i wdrażaniem nowych rozwiązań w zakresie wykonywanych obowiązków. Jestem odpowiedzialna za zarządzanie relacjami z klientami, zapewnienie obsługi klienta i nadzorowanie codziennych operacji zespołu obsługi klienta. Obejmuje to zarządzanie oczekiwaniami klientów, rozwiązywanie dylematów i zapytań klientów oraz zapewnianie wsparcia technicznego i operacyjnego. Codziennie nabywam nowe umiejętności i kompetencje, które są niezbędne na moim stanowisku.
Zawsze jesteś aktywna w tworzeniu i rozwijaniu nowych projektów w Dziale handlowym. Pomagają nam one rozwijać naszą działalność i mają na celu zwiększenie sprzedaży. Skąd czerpiesz motywację i inspirację dla nowych obszarów działania?
Jestem osobą bardzo kontaktową i przyjacielską, posiadam w sobie ogrom empatii, na co dzień prowadzę wiele rozmów, z których często wynika z czym dana osoba boryka się na danym stanowisku pracy i staram się na bieżąco wprowadzać usprawnienia zwiększające komfort oraz jakość wykonywanej pracy. Poza tym mam tą zdolność przestrzennego myślenia, potrafię z wyprzedzeniem przewidzieć jak rozwinie się dana sytuacja i tym samym zapobiec niepożądanemu biegowi spraw. Motywacją i inspiracją są dla mnie są zarówno moi pracownicy, którzy są dla mnie bardzo ważni i są wyjątkowi tworząc tak wspaniały zespół oraz inni współpracownicy z firmy, którzy niejednokrotnie mnie motywują w mojej codziennej pracy.
Jak uważasz, co stwarza najlepszą możliwość rozwoju nowych umiejętności i zdobywania nowych doświadczeń?
Moja rada? Wierzmy w siebie, w to co czujemy. Nie bójmy się realizacji celów, które nas trochę przerażają, które z góry skreślamy i wydaje nam się, że są niemożliwe do osiągnięcia. Każdy z nas może osiągnąć cokolwiek sobie wymarzy, jednak nie dajmy sobie powiedzieć, że nam się nie uda.