Biorąc udział w procesie rekrutacji, naturalne jest, że udostępniamy rekruterom część naszych danych osobowych. Po wysłaniu dokumentów mija dłuższy czas i nie ma żadnego odzewu? Dalej szukamy odpowiedniego stanowiska i prędzej czy później zwykle udaje nam się je zdobyć. A gdy już “zadomowimy się” w nowym miejscu, zaczyna dzwonić telefon… Firma, do której wcześniej aplikowaliśmy, proponuje nam inną posadę, niekoniecznie zgodną z naszymi oczekiwaniami. Co więcej, niekiedy odbieramy telefon od rekrutera, o miejscu zatrudnienia którego nawet nie słyszeliśmy! Zaczęło Cię to irytować? Sprawdź, czy możesz się przed tym bronić!

Przechowywanie danych – kiedy jest niezgodne z prawem?

“Dlaczego oni ciągle dzwonią?” – wielu z nas zadaje sobie to pytanie, gdy przyjdzie nam zmierzyć się z natrętnymi telefonami od rekruterów. Czy mają do tego prawo? W myśl zasad określonych w Kodeksie Pracy pracodawca powinien usunąć nasze dane ze wszystkich nośników, chyba że otrzymał on od nas pisemną zgodę na ich zachowanie. Wydaje Ci się, że go nie udzielałeś? Sprawdź uważnie wysłane przez Ciebie dokumenty rekrutacyjne! Każde CV powinno zawierać klauzulę o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych, a przy tym określać dokładnie cel takich działań, którym zwykle jest po prostu proces rekrutacji. Niekiedy jednak w ogłoszeniu pracodawca podaje dokładną treść wymaganej zgody, w której zawiera właśnie zgodę na ich dłuższe przetwarzanie. Jego cel również musi być ściśle określony, a najczęściej są to właśnie… inne procesy rekrutacyjne, prowadzone przez firmę. W Twoich dokumentach znalazł się taki zapis? W takim razie rekruter działa zgodnie z prawem. Twoje dane nie powinny jednak pozostawać w bazie danych dłużej niż przez 10 lat.

Dzwoni obca firma – skąd mają moje dane?

Otrzymałeś telefon od rekrutera, jednak nie przypominasz sobie, żebyś kiedykolwiek aplikował do firmy o podanej przez Twojego rozmówcę nazwie? Zastanów się, czy nie aplikowałeś na ogłoszenie zamieszczone przez agencję zewnętrzną. Tutaj również wiele zależy od umieszczonej przez Ciebie zgody. Komu zezwoliłeś na przetwarzanie Twoich danych osobowych, zawartych w CV? Przeczytaj jeszcze raz treść dołączonej klauzuli – dotyczyła tylko określonego procesu rekrutacji?
Masz pewność, że nie wysłałeś dobrowolnie dokumentów wraz z odpowiednią zgodą do danej agencji? W takiej sytuacji masz prawo nie tylko zażądać ich usunięcia, ale też zgłosić sytuację odpowiednim organom.

Nadchodzą zmiany!

Opisane sytuacje, związane z ryzykiem nieświadomości kandydata co do treści wyrażanej przez niego zgody czy przysługujących mu praw, powinny już wkrótce odejść w niepamięć. Od 25 maja 2018 r., w związku z wymogiem zastosowania się firm do tzw. RODO (Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych), obowiązywać będą nowe wzory klauzuli. Co więcej, zamieszczający ogłoszenie powinien podać szczegóły m.in. takie, jak nazwa administratora danych oraz prawa kandydata co do zmiany decyzji w sprawie przetwarzania danych. Tego typu ogłoszenia znajdziecie np. na naszej stronie dotyczącej pracy w Poznaniu w ogłoszeniu rekrutacyjnym na stanowisko Kierownika Regionalnego. Warto uważnie się w nie wczytywać, by uniknąć nieprzyjemności!

Zgoda na przetwarzanie danych – jak powinna wyglądać?

Udzielana przez nas zgoda powinna być precyzyjna, a więc dokładnie określać komu i w jakim celu pozwalamy na przetwarzanie danych. Co jeszcze? Według zasad RODO musi ona być napisana zrozumiałym dla użytkownika językiem, a przy tym zostać udzielona dobrowolnie. Jeśli dokumenty wysyłamy np. za pomocą formularza rekrutacyjnego, odpowiednie pola, oznaczające wyrażenie zgody na przetwarzanie danych, musimy więc zaznaczyć własnoręcznie – ich automatyczne zaznaczenie przez system nie będzie już zgodne z prawem.

Firma bezprawnie przetwarza moje dane – co dalej?

Firmom z całą pewnością nie opłaca się naruszenie nowych przepisów związanych z ochroną danych osobowych – maksymalna kara wynosi bowiem 20 mln euro lub do 4% całkowitego rocznego światowego obrotu z zeszłego roku obrotowego, zależnie od tego, która kwota wynosi więcej. Uważasz, że Twoje dane osobowe zostały wykorzystane w sposób bezprawny? W takiej sytuacji możesz złożyć skargę do UODO (Urząd Ochrony Danych Osobowych), czyli organu nadzorczego, który od 25 maja 2018 r. zastąpi GIODO (Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych), a także dochodzić swoich praw sądownie. Pamiętaj również, że zawsze powinieneś mieć wgląd do swoich danych osobowych, a przy tym mieć możliwość zmiany lub zażądać ich usunięcia.

Spotkaliście się z sytuacją, w której rekruter nie dawał Wam spokoju? Mieliście kłopot z bezprawnym przekazaniem Waszych danych osobowych? A może macie pytania dotyczące tego tematu? Czekamy na Wasze komentarze!