Miałem okazję współpracować z chłopakami przez niecały rok — od zimowych dni aż po upalne lato. Zimą zawsze mogłem liczyć na ciepły obiad w lokalnym bistro, a latem chłopaki dowozili wodę i energetyki dla chętnych.
Praca była wielozadaniowa, ale dla osoby, która chce się czegoś nauczyć, jest to ogromny plus. Chłopaki nie wymagali od razu wiedzy na temat wykonywanych prac — spokojnie przychodzili, tłumaczyli wszystko krok po kroku i w razie potrzeby powtarzali kilka razy, aż wszystko było jasne.
Relacje z szefostwem były niemalże przyjacielskie, oczywiście z zachowaniem profesjonalizmu. W czasie upałów potrafili przerwać pracę, żeby wspólnie wyskoczyć na zimne napoje, organizowali też wyjazdy integracyjne, takie jak paintball, za który również płacili.
Jeśli ktoś potrzebował, zawsze starali się załatwić dodatkowe zlecenia lub godziny, żeby można było dorobić. W przypadku prywatnych problemów również można było liczyć na ich pomoc — często kosztem samych siebie, czego byłem świadkiem kilkukrotnie.
Z czystym sumieniem mogę polecić tę ekipę każdemu młodemu i obrotnemu człowiekowi, który chce pracować, nauczyć się czegoś nowego i trafić na ludzi z dobrym podejściem.