Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
Jesteś pracodawcą dodaj reklamę bądź ogłoszenie pracy na GoWork.pl ? Napisz reklama@gowork.pl
<<<Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.>>>
zdjecie uzytkownika
anonim - 2008-12-22 11:01:42 odpowiedz | cytuj
Dodaj opinie o Avista media - Wrocław. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-03-12 23:42:08 odpowiedz | cytuj
Banda oszustów. Obiecuja gruszki na wierzbie, a pozniej sie z tego nie wywiązują!!!
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-03-17 21:19:50 odpowiedz | cytuj
dlaczego tak sadzisz?
ja dopiero zaczynam prace w avista co prawda w nowym oddziale w legnicy-boje sie po tym co poiwedziles moze cos wiecej-pewnie ta umowe o prace tak?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2009-05-12 14:10:08 odpowiedz | cytuj
Też. Obiecuja umowy o prace a pozniej ich nie daja. Przeciagaja szkolenia, a czasu pilnuja Ci co do minuty zarowno przy komputerze jak i kamerami wokol. Nie mowiac juz o braku podwyzek.
zdjecie uzytkownika
marcelina - 2009-06-27 21:08:20 odpowiedz | cytuj
to wszystko prawda!!! obiecanki na poczatku! w tej firmie nie mozna miec wlasnego zdania !!! pilnuja cie co do minuty!!! obiecuja i tylko obiecuja !!!
zdjecie uzytkownika
Ares - 2009-07-12 22:18:45 odpowiedz | cytuj
Macie rację. Odradzam ich komu tylko mogę.
zdjecie uzytkownika
Jarek - 2009-08-24 16:11:56 odpowiedz | cytuj
oszusci, kretacze, kłamcy... tyle mozna o nich powiedziec!!! Duzo obiecują, póki ne zaczniesz sie dopominac o swoje to jestes cacy a jak juz ktos pyta to sie go zwalnia ... Nie dajcie sie im uwiesc bo pierwsza daja umowe zlecenie a za jej zerwanie jest kilkutysieczna kara, wiec czlowiek jak niewolnik jest uwiązany na kilka miesiecy ...
zdjecie uzytkownika
marcin - 2009-10-05 02:20:09 odpowiedz | cytuj
firma warta gnoju... razem z kierownikiem K.W., nie liczcie na nic, szkoda czasu i sil dla nich, oszusci i patrza tylko jak czlowieka wykrecic...!!! oszusci!!!
zdjecie uzytkownika
Sylwia - 2010-03-18 21:58:12 odpowiedz | cytuj
cześc. do mnie dzwonili kilka dni temu zapraszajac na rozmowe a raczej spotkanie kwalifikacyjne na ul Ślężna Główna 12 na Bielanach. Miły glos Pana zachęcająco umówił mnie na jedno ze spotkań zaznaczajac bym zarezerwowała sobie conajmniej 4 godziny. Przedstawił również po krótce zarys wstępny pracy a mianowicie: umowa zlecenie, 6 tygodniowe szkolenie - paltne - stawka 8 brutto, a po szkoleniu już 9 brutto. wow
zdjecie uzytkownika
Zbigniew - 2010-03-31 12:56:19 odpowiedz | cytuj
WIĘKSZYCH ZŁODZIEI NIE WIDZIAŁEM,PRACOWNIK PRACUJĄCY 5 MIESIĘCY ZARABIA TYLE SAMO CO PRACOWNIK PRACUJĄCY 5 LAT.
JAK SIĘ PYTASZ O PODWYŻKĘ,TO CI MÓWIĄ,ŻE MASZ NADROBIĆ SOBIE PROWIZJĄ-SUPER:), PO CZYM ZARZĄD USTALA OBNIŻENIE STAWEK PROWIZYJNYCH O 50%- NADAL SUPER?
MAŁO TEGO, ZABIERAJĄ DODATEK DLA OSÓB,KTÓRE WYKONUJĄ DODATKOWE ZADANIA( POZA OBSŁUGĄ INFOLINI I SPRZEDAŻĄ USŁUG),DODATEK BYŁ OD ZAWSZE,A TERAZ WYKONUJESZ DODATKOWĄ ROBOTĘ ZA FREE:)))OSZUKUJĄ W OBLICZANIU PROWIZJI,ZAWSZE DOSTAJESZ MNIEJ NIŻ FAKTYCZNIE WYROBIŁEŚ- SKANDAL TO MAŁO POWIEDZIANE- DO TELEWIZJI TO SIĘ NADAJE!!!
zdjecie uzytkownika
zdenarwowana - 2010-05-17 19:29:40 odpowiedz | cytuj
jeden wielki bałagan, każdy mówi co innego, nie ma się kogo zapytać, kierowniczka wydarła się na mnie za to, że do niej dzwonie z pytaniem. Tu każdy wnosi do pracy swoje problemy i wyżywa się na słabszych np. nowych pracownikach.
zdjecie uzytkownika
telefonistka - 2010-05-31 12:17:52 odpowiedz | cytuj
Większość z was narzeka a mi pasuje. Co prawda na początku przez 3 miesiące umowa-zlecenia, ale ci co wcześniej zaczynali już są na umowach o pracę . Kasa w miarę o.k. choć mogła by być większa, ale nie ma co marudzić bo zawsze w terminie a nawet przed :):). Poza tym to fajna atmosfera i ekipa. Gość od rekrutacji też jest fajny - zadzwonił, powiedział co i jak, zwłaszcza z kasą, popytał o parę rzeczy i zaprosił na spotkanie - a to był mały hardcore, ale przynajmniej od razu wiedziałam o co w tym chodzi. No i się udało:):)
zdjecie uzytkownika
ktoś - 2010-06-08 16:08:30 odpowiedz | cytuj
ciekawe kto cie tak wykonczyl. pewnie jakaś lewa jestes. ludzie tu są na prawde spoko i wszystko jest ok jak sie tylko chce pracowac
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-06-16 13:59:10 odpowiedz | cytuj
kobieto o czym ty mówisz ... jakie wyp�aty w terminie albo nawet i przed ?? na umow� o prac� maj� mie� kas� do ostatniego , cz�sto g�sto wyp�ata jest 2, 3 na koncie dopiero na zlecenia to tak ko�o 15 ... je�li chodzi o prac� to na rozmowie i szkoleniu obiecuj� góry a później ..... zaczynaj� si� schody ... ci�gle tylko goni� ze skuteczno�ci�, jak jeden dzie� jest gorszy bo dialog dowali kijow� baz� to już pracownicy s� źli ... kierownicy siedz� na tych swoich podestach i patrz� z góry na Ciebie jakby� by� kim� gorszym, zw�aszcza jeden Pan S. jak jest co� nie tak to drze si� i wyzywa od baranów, o wszystko trzeba si� najpierw pyta�, jak przerw� opu�cisz bo wskoczy�a rozmowa i si� przeci�gne�a to musisz zapyta� swojego kiero i dopiero jak on wyrazi zgod� możesz opu�ci� swój box, jak nie zablokujesz kompa to kierownicy wypisuj� na komunikatorze pierdo�y jak dzieci w przedszkolu np. "Kocham T.... on jest boski"... a najgorsze jest to że �oj� na kasie pracowników którzy po 3 miesi�cach umowy zlecenia rezygnuj� z dalszej wspó�pracy ... zapomnijcie wtedy o prowizjach ... dostaniecie 8 z�/h z tytu�u zlecenia i do widzenia .... a pierwsz� prowizj� dostajesz po 4 miesi�cach jak nie później .... odradzam firma to FIKCJA
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-06-16 14:09:45 odpowiedz | cytuj
telefonistka - 2010-05-31 12:17:52

Większość z was narzeka a mi pasuje. Co prawda na początku przez 3 miesiące umowa-zlecenia, ale ci co wcześniej zaczynali już są na umowach o pracę . Kasa w miarę o.k. choć mogła by być większa, ale nie ma co marudzić bo zawsze w terminie a nawet przed :):). Poza tym to fajna atmosfera i ekipa. Gość od rekrutacji też jest fajny - zadzwonił, powiedział co i jak, zwłaszcza z kasą, popytał o parę rzeczy i zaprosił na spotkanie - a to był mały hardcore, ale przynajmniej od razu wiedziałam o co w tym chodzi. No i się udało:):)

no to popracuj sobie jeszcze 2 miesiące i zobaczysz, od marca tylko z pracy zrezygnowało jakieś 50 osób, więc o czymś to świadczy ... co do terminu wypłaty to pewno Ci koordynatorzy tak powiedzieli że są terminowe, terminowo to one nigdy nie były poślizg z 3 dni to normalka, a gość od rekrutacji ma liczone za "sztukę", poopowiada ile tu można zarobić, jakie to zarobki są a później czekasz aż skończy się 3 miesiące umowy zlecenia bo jak się wcześniej zwolnisz to za szkolenie musisz oddać 500 zł , i po tym się okazuje że za prowizję kasa ci przepada i że jesteś na zleceniu to musisz im wytoczyć sprawę cywilną za którą sam musisz zapłacić, no i dajesz sobie spokój bo prowizja się okazuje dużo mniejsza od kosztów sprawy, firma to wie i wykorzystuje takich jak my, tylko mnie i moim 2 koleżankom w ten sposób nie wypłacili łącznie 1500 zł za premie
Więc TELEFONISTKO żałuj że Ci się udało!!!!!!!!!!!!!!!
zdjecie uzytkownika
były pracownik - 2010-06-17 19:47:16 odpowiedz | cytuj
No to powiem, co o tym myślę...
Obiecano nam gruszki na wierzbie. Spokojna praca, pensja w terminie, prowizja do końca miesiąca następującego po sprzedaży.
Z dnia na dzień było coraz gorzej.
Ciągła kontrola, ciągłe walenie po głowie za najmniejsze rzeczy, karanie za 16 sekund (!!) spóźnienia, wyzywanie od krów, grupowe pogadanki o tym, jak to jest beznadziejnie... Ok, to zniosłam.
Pensja podstawowa regularnie była wypłacana z kilkudniowym opóźnieniem - to też przeżyłam.
Ciekawy jest zapis w umowie o wypłaceniu prowizji. Jak wspomniałam wyżej, mówi on o tym, że pieniądze mają wpłynąć na konto do końca miesiąca następującego po sprzedaży. Wobec powyższego dość zabawne jest, że do dziś nie zobaczyłam pieniędzy zarobionych w marcu (!!). Są też osoby, które swojej prowizji nie widzą od stycznia.
Dodatkowo okazało się, że pieniądze z umów zawartych co prawda w kwietniu, ale aktywujących się w czerwcu/lipcu mi nie przysługują. Dlaczego? Bo nie jestem już pracownikiem Avista Media. Tym sposobem osoby, które odeszły tracą ok. 200-300 zł. Niech żyje wyzysk!
zdjecie uzytkownika
liliputek - 2010-06-17 22:17:22 odpowiedz | cytuj
he,he, też pracuję w tym oddziale i chyba nawet się znamy ;)
to prawda, że jek nie zablokuje się kompa na pandionie zmieniają opisy na jakieś idiotyzmy. co do prowizji, to też jest nieciekawie... ale pensja podstawowa zawsze jest na moim koncie czasowo. ludzie, nie wszyscy, ale większość fałszywi. niby się wszyscy lubią a jak tylko wyjdzie się na przerwę [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] obrabiają ...
niestety jest pewien poważny problem w tej firmie ... kierownik nie jest obiektywny, a szkoda, bo i to jest powodem tak dużej rotacji pracowników...
zdjecie uzytkownika
liliputek - 2010-06-17 22:33:48 odpowiedz | cytuj
dodam jeszcze, że ogólnie nie ma na co marudzić. są i pozytywne strony tej pracy :) wszystkim radzę aby sami sprawdzili, a nie tylko sugerowali się cudzymi odczuciami. firma przestrzega regulaminu... w sumie chyba normalne, że czas pracy jest pilnowany, przecież nikt nie chce płacić za obijanie się pracownika. płacą za wykonaną pracę a nie siedzenie na tyłku i dłubanie w nosie!!! praca nie jest trudna, nie bardzo męcząca, jedynie trzeba nauczyć się, to to aby nie brać do siebie tego co klt mówią... tyle. poza tym Avista jako jedna z nielicznych, odprowadza wszystkie należne składki nawet na umowie zlecenia.. tu przynajmniej nie trzeba czekać nie wiadomo ile na kasę i prosić się o zarobione pieniądze, jak to jest w innych firmach!!!
zdjecie uzytkownika
były pracownik - 2010-06-17 23:45:35 odpowiedz | cytuj
Pieniądze wypłacane w terminie i bez proszenia?? No to chyba jakiś żart:) (PS. Zazdroszczę, jeśli u Ciebie tak jest). Odebrałam 3 pensje w tej firmie - KAŻDA wysłana po terminie, z poślizgiem od dwóch do czterech dni, chociaż umowa jasno stwierdza, kiedy firma zobowiązuje się pieniądze wypłacić.
W umowie wyraźnie jest napisane, kiedy można się spodziewać prowizji. To powiedz, dlaczego ludzie czekają na nią od stycznia? (informacja parafialna: mamy czerwiec).
Poza tym co powiesz na to, że zarobione przeze mnie pieniądze mają nie zostać mi wypłacone dlatego, że aktywacja zawartych w czasie pracy umów będzie miała miejsce w tym bądź następnym miesiącu, czyli po zakończeniu mojej pracy w tej firmie? Czy te umowy są efektem "obijania się, siedzenia na tyłku i dłubania w nosie"? Czas pracy, owszem, powinien być pilnowany, ale w przypadku, gdy nie mamy stopera odliczającego czas przerw co do sekundy, to trudno wymagać, że co do sekundy będziemy się pojawiać (przykład: zaczynam przerwę o 10:50:30 a kończę o 11:00:46 - już mam wspomniane wyżej 16 sekund spóźnienia).
Nie będę już wchodzić na grunt relacji w pracy, faworyzacji i sympatii - to nieuniknione w dużych firmach, niestety. Chociaż, przyznam szczerze, że dużo cieplej wspominam klientów, niż niektóre osoby w tej firmie.
Piszesz o przekazywaniu składek przez Avistę. Ok, fajnie, ale to chyba nie jest powód, żeby ich na rękach nosić, a raczej ich obowiązek, prawda?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-06-19 15:07:07 odpowiedz | cytuj
To prawda , że z umowy zlecenie czeka si� na kas� kilka dni ale to raczej normalne. Po miesi�cu pracy wystawiaj� rachunek i musisz go jeszcze podpisa�. Dopiero wtedy mog� ci kase przela�. Ja mam już umow� o prac� i od tego czasu kaska jest zawsze na czas. Na prowizj� czeka si� do�� d�ugo bo do dwóch miesi�cy ale za to można fajnie zarobi�. Zależy na jakiej jeste� kampani. Jak si� postarasz to można i drug� pensj� zgarn�� � Ja tam nie narzekam ,jak tylko masz cierpliwo�� do klientów to ta praca spoko.
zdjecie uzytkownika
były pracownik - 2010-06-19 23:00:47 odpowiedz | cytuj
Nie mówię o tym, że czeka się na pieniądze kilka dni.
Mówię o tym, że w umowie mam wyraźny zapis, że pieniądze na koncie będą do 10, rachunki podpisywałam sporo wcześniej, a mimo to pieniądze otrzymywałam po 10tym.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-06-22 12:29:30 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-06-16 14:09:45

telefonistka - 2010-05-31 12:17:52

Większość z was narzeka a mi pasuje. Co prawda na początku przez 3 miesiące umowa-zlecenia, ale ci co wcześniej zaczynali już są na umowach o pracę . Kasa w miarę o.k. choć mogła by być większa, ale nie ma co marudzić bo zawsze w terminie a nawet przed :):). Poza tym to fajna atmosfera i ekipa. Gość od rekrutacji też jest fajny - zadzwonił, powiedział co i jak, zwłaszcza z kasą, popytał o parę rzeczy i zaprosił na spotkanie - a to był mały hardcore, ale przynajmniej od razu wiedziałam o co w tym chodzi. No i się udało:):)

no to popracuj sobie jeszcze 2 miesiące i zobaczysz, od marca tylko z pracy zrezygnowało jakieś 50 osób, więc o czymś to świadczy ... co do terminu wypłaty to pewno Ci koordynatorzy tak powiedzieli że są terminowe, terminowo to one nigdy nie były poślizg z 3 dni to normalka, a gość od rekrutacji ma liczone za
Weź na mnie nie najeżdżaj tym i wcześniejszym tekstem... Nie mam powodu do żałowania. Jest super i wszystko jest idealnie na czas. A skoro tak dobrze ci idzie w doczytywaniu się kar, to sprawdź jaki masz apis w umowie o wypłacie. Mi sie kasa jeszcze nie opóźniła i innym ludziom tez. A z pracy nie zrezygnowało 50 osób, bo by prawie ludzi nie było, a jakoś są... Pewnie jakaś niedorobiona jesteś...!!! i do roboty sie nie nadajesz.
zdjecie uzytkownika
liliputek - 2010-06-23 09:00:21 odpowiedz | cytuj
jeszcze nie było takiej sytuacji o której piszesz... nie opóźniła mi się wypłata, nawet na zleceniu. a co do prowizji... przecież nie są one uzależnione tylko od Avisty, ale i od Dialogu, Play.... tak więc może trzeba winą obarczyć te firmy a nie tylko Awistę??
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-06-24 00:40:40 odpowiedz | cytuj
liliputek - 2010-06-23 09:00:21

jeszcze nie było takiej sytuacji o której piszesz... nie opóźniła mi się wypłata, nawet na zleceniu. a co do prowizji... przecież nie są one uzależnione tylko od Avisty, ale i od Dialogu, Play.... tak więc może trzeba winą obarczyć te firmy a nie tylko Awistę??

Ja tez mam zawsze wypłate na czas i dziwi mnie, ze czesc z was pisze ze jest inaczej. Ale ja mam inne pytanie- czy ktos z was ludzie pracował kiedyś w innym telecentrum???? Z niektórych wypowiedzi raczej chyba nie i jest to wasza wogóle pierwsza praca. Jak macie pretensje, ze pilnuja czasu pracy, kontroluja rozmowy, i tak dalej to macie chyba wogole malepojecie o pracy. Ja przed Avistą pracowalem na sluchawkach w innefj firmie i moge wam powiedziec waruki jakie tam byly - stawka godzinowa 10 - 12 brutto (tak mowili na poczatku. Nikt jednak nie dodal, ze tyle jest wtedy, jak jak osiagnelo sie plan, 12 zl jak 150% planu. Realnie plany nie do osiagniecia wiec stawka ktora placili faktycznie wynosia 6 zl. O premiach mozna bylo zapomniec. Czas rozmowy rozliczany codziennie, obcinali godziny w ktorych nie gadales z klientami. Zanim wiec bedziecie pisac komentarze, zastanowcie sie czy to co jest w Aviscie to nie jest przypadkiem norma w normalnej pracy. Jak juz ktos napisl - zawsze mozna na wyspy pojechac a ja dodam - zawsze mozna pojsc do innej firmy i samemu sie przekonac, czy Avista taka zla. Z pozdrowieniami do wszystkich kolegow z boksow w Aviscie.
zdjecie uzytkownika
zajefajny konsultant - 2010-07-02 08:36:25 odpowiedz | cytuj
były pracownik - 2010-06-17 23:45:35

Pieniądze wypłacane w terminie i bez proszenia?? No to chyba jakiś żart:) (PS. Zazdroszczę, jeśli u Ciebie tak jest). Odebrałam 3 pensje w tej firmie - KAŻDA wysłana po terminie, z poślizgiem od dwóch do czterech dni, chociaż umowa jasno stwierdza, kiedy firma zobowiązuje się pieniądze wypłacić.
W umowie wyraźnie jest napisane, kiedy można się spodziewać prowizji. To powiedz, dlaczego ludzie czekają na nią od stycznia? (informacja parafialna: mamy czerwiec).
Poza tym co powiesz na to, że zarobione przeze mnie pieniądze mają nie zostać mi wypłacone dlatego, że aktywacja zawartych w czasie pracy umów będzie miała miejsce w tym bądź następnym miesiącu, czyli po zakończeniu mojej pracy w tej firmie? Czy te umowy są efektem

ty to chyba jakis/jakas pomlony/a jesteś albo na tyle malo rozumna ze nie rozumialas ze w tym czasie firma miała zmiane struktury i regulaminow - sie nie czyta powszechnie dostepnych komunikatow to sie potem skarzy. wszystko jest na czas i w terminie, a jak sie notorycznie ktos spoznia na stanowisko z przerwy to w koncu załapie uwage od koordynatora. nikt nam tu nie placi za opie...anie sie. poza tym widac ze nie doczytalas umowy-zlecenia na ktorej robiles/as - wypłata w terminie 7 dni od odstarczenia podpisanego rachunku a nie do 7 nastepnego miesiaca...
x