Jeden wózek na cały wielki oddział. Lozka stare oddział neurologii jest obskurny. Kilka osób na oddziale a do lekarza musisz latac i rodzina dowiadywac o stanie zdrowia leczeniu. Ze zleceniami badań lekarzom też się nie pali. Co do wypisów mają na to czas siedź sobie do wieczora i czekaj na lekarza chodzi jak swieta krowa korytarzem i czekasz na podpis od niego bo w trakcie pracy musi wyjść to domu to jeszcze gdzie indziej. Inaczej by było gdyby włożylo się w kopertę raczej tam to tak funkcjonuje. Co do jedzenia radzę zabrać kanapki na zapas bo to co tam dają to pies nie ruszy. Inaszej jest w X wojskowym tam wszystko ogarniaja. NA oddziale neurologi zawsze mają pełno pacjentów ale tam jest zasada lekarz dla pacjenta nie to co tu.