Były pracownik05.09.2019 15:11
Inne
Jest to opinia byłego już pracownika , w ten sposób chce ostrzec osoby które będę chciały podjąć prace w Salonie Beyonce.pl. Szczerze nie polecam pracy w tym salonie. Przez okres 9 lat pracy nie odbyłam ani jednego profesjonalnego szkolenia z zakresu fryzjerstwa wg właścicieli dobry fryzjer przecież wie wszystko sam z powietrza . Nie otrzymałam również umowy na pełen etat , każdy nowy pracownik jest mamiony informacja ze z czasem taka otrzyma . Warunki pracy były zmieniane bardzo często. Finanse mino pracy całymi dniami niekiedy nie były wystarczające aby godnie żyć . Właściciele są nastawieni tylko i wyłącznie na zysk , kosztem swoich własnych klientów , kosztem swoich pracowników i ich zdrowia . Na zwolnienia owszem można iść ale trzeba sie liczyć z koniecznością odrobienia strat. W salonie latem panują 33 stopniowe upały , w miejscu nie ma odpowiedniej wentylacji , klimatyzacji . Grzebienie musiałam dokupować sama. Za zniszczone rzeczy bądź takie które się zepsują w wyniku zwykłego z użycia musiałam oddawać pieniądze albo dokupować te przedmioty.Zakupy są wydzielane , najważniejsza jest pensja pracownika który siedzi na recepcji i kieszeń właścicieli . Nie ma farb , nikogo to nie obchodzi , nie ma kosmetyków to się dolewa wody,narzędzia pakuje się dla niepoznaki w pakiety bez właściwej sterylizacji..Właścicielka udaje osobę kulturalna i miła w rzeczywistości wystarczy tylko powiedzieć swoje zdanie aby zaczęła robić na złość , przestać się odzywać , traktować jak powietrze .Wypłaty są wypłacane z opóźnieniem i często trzeba się o nie upominać , urlop dwutygodniowy nieistnie w tym salonie. Byłam głupia ze tak długo pozwalałam się traktować . Nie życzę nikomu pracy w tym salonie .