Chciałabym przedstawić swoją opinie po rozmowie kwalifikacyjnej w tej firmie. Poszukiwali specjalisty.
Na początku plusy
+ Miałam możliwość przyjechać popołudniu po mojej pracy, rozmowa mogła odbyć się o godzinie 16.
+ Mogłam poznać cześć zespołu a zwłaszcza osobę, która miała za zadanie wyszkolić nowego pracownika, co uważam za duży plus.
+ Podczas testu, który był na samym początku mogłam liczyć na pomoc. Było to przydatne, bo nie znałam niektórych określeń branżowych a to akurat nie było celem tego testu. Od razu dostała odpowiedź jak mi poszło
+ Pokazano mi cześć biura gdzie znajduje sie pomieszenie tego działu. Zawsze dobrze jest wiedzieć w jakich warunach ma się pracować. Wszytsko ładne i nowe.
+ Dostałam odpowiedzieć jaką kwotę mogą mi zaproponować oraz jak wyglądają premie i czy są. Dodam tylko, że było to 4tys. Sami ocencie czy to dobra kwota na stanowisko specjalisty.
I to chyba tyle jeśli chodzi o plusy. Niestety pojawiły sie pytanie, które nie powinny mieć miejsca. Poniżej może spostrzeżenia:
- Sama rozmowa opierała się głównie na opisie stanowiska oraz jakie cechy charaketu są potrzebne. Odniosłam wrażenie, że w 80% mówiła Pani, która mnie rekrutowała i było to właśnie opisy. Uważam, że trochę ciężko z taki założeniem zweryfikować kandydata.
- Rozmowa miała taki wydźwięk, że już jestem w zespole, chcą mnie i są zdecydowani. Poczekają na mnie jeśli trzeba będzie. To ja miałam się zastanowić czy chce tam pracować. Jednak jak dopytałam się czy już jest to potwierdzone i czy mam pewność zatrunienia aby złożyć wypowiedzenie u obecnego pracodawcy to jednak sytuacja się zmieniał. Jednak potrzebowali czasu aby przedstawić moją kandydature zarządowi.
- Padło pytanie dlaczego nie mam auta, czy ze wzglądów ideologicznych (dziwne pytanie).
- Najgorsze pytanie jakie padło to czy mam rodzine. Ty było tak nie na miejscu, że brak mi słów aby to opisać. Mamy XXI wiek, 2021 r. i pojawia się takie pytanie aby przekonać się czy mam już dzieci czy jeszcze wszystko przede mną i przed pracodawcą, jak to było zaznaczone. Baaaardzo nieprofesjonalne.
- Uderzyła mnie też brak profesjonalnego podejścia odnoście przedstawienia warunków i sposóbów przyznawania podwyżek, awansów. Założone było, że z kontekstu wywnioskuję, że pracownicy są doceniani. Niestety w przypadku rozmowy kwalifikacyjnej i zatrudnieniu negocjujemy warunki oraz podpisujemy umowę. Uważam, że jasno powinno się przedstawiać warunki a nie oczekiwać domysłów. Dopiero po moim dopytywaniu się padły odpowiedzi. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każda ścieżka kariery jest bardzo indywidualna i sytuacja firmy zawsze może się zmienić.
- Brak wiedzy o dodatkowych befitach. Coś tam jest ale nie wiadomo dokładnie jak to wygląda.
- Na początku dostałam kartki do prowadzenia notatek z rozmowy. Niestety nie odczułam potrzeby aby to robić, mam dobrą pamieć i też nie było to szkolenie aby zapisywać cenną wiedzę. Chyba moje podejście się nie spodobało.
- Niestety po rozmowie nie został odebrany ode mnie telofon. Za drugim razem połączenie odrzucono i przeszedł sms, że kontak będzie po godzi 16. A później już nic. Nauczona jestem aby nie zostawiać nikogo bez inforamcji i podziękować za czas i ofertę. Także mimo, iż wydźwięk był, że mnie chcą i z nikim innym nie rozmawiają to nie było nawet smsa, maila, że zmienili zdanie. Ehh...
Na koniec chciałabym zaznaczyć, że firma powinna rozważyć zatrudnienie kogoś od rekrutacji albo wyszkolić tą Panią, z którą rozmawiałam. Wydaje mi się, że ograniczy to ilość wtop. Ludzie rozmawiają mnię sobą i dzielą się opinią o danych firmach. Okazało się, że znajoma została tak samo potraktowana i jedna osoba, która tam pracowała również odradzała rozpoczęcie tam pracy.
Przyszli kandydacji, sami ocencie czy chcecie iść na rozmowę i tam pracować.