abc15.06.2015 13:35
Inne
Praca w Tym zakładzie to jakaś paranoja, kierownik-smiech na sali, menagerowie jak kukiełki w teatrzyku dla dzieci, stosunki miedzyludzkie-tego tam nie ma, jeżeli sobie z czyms nie radzisz to po tobie jadą....
Przykra sprawa z tymi Mogilanami, moze sie kiedys to zmieni.
Szefostwo w Tej Restauracji to swego rodzaju PO,chyba inaczej tego nie można określić. Potrzeba tam kogoś nowego, przede wszystkim objektywnego kierownika.