justa11.06.2015 11:26
Inne
Pracowałam w sklepie krótko,ale nie znaczy to,że nie mama nic do powiedzenia......praca ciężka za marne grosze,trzeba mieć siłę konia pociągowego żeby to wszystko ogarnąć.Jak przyjmujesz się do pracy,...to koordynatorka tak mydli oczy^-^,że .....Personel,akurat w tym sklepie jes OK.zwłaszcza kierowniczka,Z resztą pań tzn.koordynatorką i paniami z biura w Osiu,nie można się dogadać.Dzisiaj jestem po kolejnej rozmowie z którąś z nich w sprawie książeczki sanepidowskiej ,której nie mogę od firmy wyegzekwować od 4 m-cy.Znów zostałam potraktowana jak 5 koło w wozie lub jak kto woli kamień u nogi.Dzwonię,dopytuję a one mnie ciągle zwodzą.Książeczka została zgubiona lub zawieruszona z winy firmy,a ja chcę ją odzyskać,bo jest , to dokument wystawiony na nazwisko.Nie omieszkam dodać ,że za wszystkie badania do tej książeczki zapłaciłam z własnej kieszeni, przeszło 250zł.a teraz mam problem aby ją odzyskać.Żenada i śmiechu warte,kobiety w tym ich biurze....niegrzeczne,nigdy nie mają czasu...niekompetentne,,,,za zwrot mojego dokumentu proponują mi 5 zł.Wstyd i infantylność,sklepy wyrastają jak grzyby po deszczu,ceny wędlin i mięsa cholernie wysokie,a oni proponują mi 5 zł.za książeczkę.5 zł.mogą sobie dać na tace księdzu na niedzielnęj mszy w tym swoim zapyziałym Osiu*))