Witam.
Czytam te wasze komentarze i postanowiłem dodać coś od siebie. Pracuje w firmie kilka lat, jako operator żaden kierownik czy biuro. Podwyżki były i to nie jedna, ale nie wszyscy się tym chwalą. Uważam że ile zarabiam to moja sprawa. Wiem że jest kilka osób które dostały hajsy i tez się tym po prostu nie chwalą. Ale nie dostali ich za marudzenie i (usunięte przez administratora) od rzeczy. Poza tym słyszałem nie raz od świeżych osób albo osób którzy dopiero studia wypluły na ulice ze kasa słaba i chcą więcej zaraz jak im się umowę przedłuży.. sorry są ludzie pracujący w firmach po 15 lat i mieli z 3-4 podwyżki przez cały ten czas. Tu przychodzi dzieciak i od razu chce nie wiadomo co. Wyniki pracy mówią czy na tą podwyżkę zasługujesz. Udzielasz się, masz jakieś pomysły to cie ktoś zauważy i nie w jednym przypadku tak było. A jak coś wiecznie ci nie pasuje, robisz buble no to na pewno dostaniesz za to lepszą kasę. Zobaczcie ze starsi stażem pracownicy poprzechodzili na inne stanowiska. Też chciałem ale widocznie był ktoś z większym doświadczeniem. Może następnym razem się uda. Jak wiadomo na fajne stanowiska nie prędko się zwalniają a nowych nie przybywa. Są osoby które jak ktoś wcześniej napisał nie wiedza jak poprawnie młotka używać. Jest dokumentacja, jest instrukcja, wizualizacje są przyrządy a ludzie odwalają coś po swojemu bo wydaje im się że tak normę podgonią.. potem przychodzą qsi blokują zlecenia bo napędy nie przechodzą testów, bo coś zapomnieli, bo coś zniszczone..bo nie patrzą i nie informują jak coś jest uszkodzone tylko dawaj byle szybciej i podwyżka podwyżka podwyżka. Kierownicy są jacy są jak to ludzie. Z jednym się dogadasz z innym nie. Osobiście nigdy nie odmówili mi urlopu na długie weekendy albo z dnia na dzień bo coś wypadło nie tracąc premii absencyjnej. Nadgodziny czasem robię czasem nie zależy tylko ode mnie. jak mi się nie chce to mówię ze nie przyjdę i na tym się kończy. Nie miałem niemiłych spin do tej pory. Mam jedynie zastrzeżenia co do ich pracy dla produkcji.. Jedni latają jak poje&&ni żeby coś pogonić, żeby nie czekać na materiał etc. inni mają wyj&&&ne. Qsi podobnie. Na uzwojeniach latają z wózkami, sami robią naprawy na liniach montażowych jak się da żeby nie blokować zleceń. Montażowi już niekoniecznie choć większość z nich wcześniej sama pracowała na produkcji. Nie mam do nich zastrzeżeń zawsze pomogą jak trzeba. Socjal jest, żarcia na przerwę nie trzeba przynosić jest stołówka z kateringiem żarcie zamawiasz i wybierasz co chcesz z dostępnych dań przez stronę internetową. Idziesz na urlop masz dodatek, święta to samo. Można składać wnioski innowacyjne jak masz jakieś pomysły na polepszenie procesów Jak przejdzie dostajesz extra hajs. Jak polecisz jakąś osobę i zostanie w firmie na dłużej - dostajesz extra hajs. Szkolenia są na szybko i za krótkie ale jak maja być robione dobrze skoro czasami szkolone są przez kogoś kto sam do końca nie wie co robi. Tak było w moim przypadku. Atmosfera w firmie jest mega.. Nigdy się z tym nie spotkałem w innych firmach. Nie ma "dzień dobry Panu kierownikowi.." i lizania dupy. Wszyscy pracownicy łącznie z prezesem są na TY. Można pogadać jak z człowiekiem o pierdołach a nie uważać na co się mówi. Wiem że w firmie były co najmniej z dwie osoby którym bardzo nie pasowała płaca i zarobki.. odeszli, wrócili po kilku miesiącach. Ciekawe czemu. Ostatnio sporo ludzi odchodzi ale zobaczcie ile nowych firm się pojawiło w ostatnich kilku miesiącach. Klimy w biurowcu nie ma.. w lecie tam jest masakra. Wiem co mówię. Co miesiąc chodzę po odcinki z wypłaty. Jest dział sprzedaży jak i dział konstrukcji. Od niedawna ponieważ firma cały czas się rozwija. Od niedawna bardziej kumate osoby zostały liderami obszarów. Wypadki się zdarzają jak w każdej firmie, czasem narzędzie odmówi posłuszeństwa czasem człowiek kombinuje. Sorry ale niedawno sam opieprzyłem typa za walenie kluczem pneumatycznym jak młotkiem w coś co nie chciało się spasować. Młotek leżał na wyciągnięcie ręki. Kolesiostwo jest wszędzie. Pokażcie firmę gdzie nie ma. Normy montażowe raczej nie są do wyrobienia, ale zobaczcie listę z uzwojeń.. większość ponad 100% Wisi na tablicy biura kierowników. Niby jedna firma a widać że podzielona.. Może montaż ma kiepskich kierowników albo nie potrafią lepiej zorganizować pracy niż na uzwojeniach. Serio ciekaw jestem jak to jest. Poza tym jedni skupiają się na pracy i nie lecą w &^uja.. inni mają wyj&*&ne bo poco zapierniaczać na premie cały miesiąc jak można zrobić dwie soboty i wychodzi sporo lepiej niż z premii. Sporo osób jest tego zdania i dalej przekazują te info nowym. Mało tego niektórzy uświadamiali nawet młodych żeby nie robili za dużo aby czasem kierownik się nie dowiedział że można. Ktoś napisał że fajnie by było aby pracownicy mogli co najmniej raz na rok ocenić kierownictwo biuro itd.. Jak najbardziej. Robert może w końcu zobaczy oco kaman. Dużo wyszło, ale pisałem w trakcie czytania kolejnych komentarzy. Sorry za ortografy i składnie nie moja dziedzina ;]