byla pomoc kuchni27.07.2016 13:31
Inne
obrzezna 5a Tragedia!!! Pani wlasciciel niezrownowazona osoba o duzo za duzym ego, wiecznie obrazona i klotliwa szukajaca oszczednosci na wszystkim: pracownikach, produktach, butlach z gazem... Niestety jakby tego bylo malo NIE PLACI!!!!! Pierwszy raz zostalem tak zrobiony w przyslowiowego "konia", 6 dni pracy od wtorku do niedzieli po 14godzin (zmywak, salatki, przystawki, desery i sto innych rzeczy). Altruista myslalem ze jak zrobi sie 150% normy to troche rozluzni Pania Magdalene. Glupi ja. Pierwsza wyplata owszem tak jak sie umawialismy 10 zl/h, a ze pracowalem tam okolo 1/2 miesiaca to wyszlo okolo 1400zl, niestety na smieciówce widnialo ofc 400zl, w nastepnym miesiacu dalem rade 2 tygodnie (do momentu uslyszenia teksu ze mam zapierdalac i nie gadac, wykonany rzut szmata o podloge i wyjscie z lokalu). Na początku nastepnego miesiaca oczywiscie zadzwonilem w sprawie wyplaty, niestety zostal wygloszony monolog ze chyba sobie zartuje, ze pijany, ze moge zapomniec etc. etc. rzut sluchawka, zdazylem tylko powiedziec w jakiej sprawie dzwonie. Sprawa miala miejsce w 2014 roku, pisze dopiero teraz poniewaz lepiej ostrzegac pozno, niz wcale.