Paweł ma rację.Pracowałem u Pani Rynowieckiej w jej Firmie ,standardy są trzymane ,sama panni Rynowiecka -właścicielka nigdy kogoś takiego nie spotkałem .Niesamowita intuicja,wiedza merytoryczna porażająca na plus nie spotkałem nigdy nikogo o takiej skuteczności.Wiem bo widziałem i słyszałem sam osobiście rozwiązuje najtrudniejsze skomplikowane problemy prawne związane z obrotem a pośrednictwo to tylko część działalności tej firmy.Prowadzi dużych inwestorów ,sama inwestuje .Klienci przychodzą z polecenia a na to trzeba sobie zasłużyć.
Przekazuje swoich Klientów pracownikom ja otrzymałem tak kilka razy Klienta do prowadzenia-obserwuje ,sprawdza jest przy najważniejszych sytuacjach -umowy ,negocjacje,skrytykuje ale konstruktywnie jak coś jest nie tak ale wskaże właściwe rozwązanie i pochwali jak jest taka sytuacja.
Broni Klienta do końca i reprezentuje jego interesy.
Widać ze jest to doświadczenie nie tylko z naszego kraju wiem ze z zagranicy.
Ludzie zazdroszczą i taka jest nasza natura większości ale tylko wielcy i silni stają ponad to i sobie doskonale radzą a ona taka jest.
Sam zazdrościłem ale potrafię się przyznać.ja nigdy nie osiagnę tego bo po prostu nie mam takich siły i predyspozycji.
Co do pracy mojej bardzo dobre wynagrodzenie,dbałość o moją osobę jako pracownika,czy surowa czasami tak myślałem ale zawsze póżniej okazywało się ze miała rację.
Wymagająca tak ale potrafi słuchać konkretnych argumentów.
Sprawiedliwa tak brzydzi się oszustwem i brakiem lojalności .
zasada jest prosta jesteś ok taką masz odpowiedz z jej strony.
Nie pozwoli wejść sobie na głowę.
Skarbnica wiedzy w działaniu w tym co mówi i robi.Tylko się uczyć tyle ile się da .Nigdzie i nikt w jednej pigułce -witamince nie jest w stanie tyle przekazać.
Sama ogromnie pracowita.I tego też oczekuje od innych.
Bardzo dużo się nauczyłem jestem zadowolony.
Wszyscy Ci ,którzy tak zazdroszczą i bzdury kiedyś wypisywali -wiem,że Firma prawnie sobie to uregulowała.
Nie chcesz człowieku pracować nie chcesz się uczyć widzisz kim jest Twój szef jak nie dorastasz to nie przychodż do pracy.
Ja niestety ze względów rodzinnych musiałem przejąć mała firme taty ale jak tylko ja ustawię wracam do tej branży.
Rozstanie było naprawdę na poziomie ,kulturalne pod każdym względem finanse?
Finanse b.dobre.