Firma zapowiedziała się na początku na rozwojową ale po upływie 3lat zaczęły się schody raptowny spadek zamówień no i choroba się rozwijała ratowanie sytuacji desperackie szukanie zamówień co nie pomogło wyciągnąć firmy z kryzysu no i poleciały pierwsze zwolnienia 9 osób zamówień jak na lekarstwo krytyczna sytuacja się pogłębia ,firma stała się statkiem który tonie ,ludzie uciekają do firm obok kilku się zwolniło kilku podziękowało i kilku na l4 szuka pracy ,atmosfera możecie sobie wyobrazić rewelacja ,tną kasę na czym się tylko da ,czy to koniec mesera polska ,nawet jeśli się podniesie to brak kompetencji zniszczy ten zakład ,no i sami kolesie na stanowiskach ,