Zniszczona psychicznie08.02.2018 16:39
Inne
Pracowałam w banku krótko .Nie wytrzymałam. Plany sprzedażowe niewykonalne, codziennie słychać od Pani Dyrektor:To jest twoja wina, przez Ciebie koleżanki nie dostały premii ,do niczego się nie nadajesz....I tak ciągle.Co do samego banku przyczepić się nie można :pensja na czas,wszystko gra,natomiast sama atmosfera i traktowanie pracownika w oddziale to już czysty mobbing.To Pani Dyrektor decyduje co możesz powiedzieć a czego nie,co możesz napisać a czego nie (badanie satysfakcji pracownika) tak z góry było określone jakie odpowiedzi należy zaznaczyć.Pani Dyrektor wyznaczała dni w które trzeba zostać i dzwonić, i nie jest ważne to ,że akurat może nie komuś nie pasować. Urlop,wolne ok dostaniesz, ale najpierw trzeba wysłuchać,że plan sam się nie zrobi, że wszyscy by tylko na wolne chodzili... długo by opowiadać.Jeżeli ktoś lubi taki hardcore zapraszam do pracy.Normalnym ludziom z poczuciem własnej wartości odradzam.Najgorszemu wrogowi nie poleciłabym pracy w tym banku szczególnie w oddziale w Bydgoszczy w którym ja byłam . P.S.Pani Dyrektor A.W. pozdrawiam teraz mam święty spokój