perfect moments

Warszawa

Ocena pracodawcy 1/6

na podstawie 5 ocen.

Opinie o perfect moments

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie perfect moments

stażystka

Zgadam się z powyższymi opiniami. Są to okropni ludzie, którzy chcą się dorobić kosztem innych. Już na samym początku zorientowałam się, że coś jest nie tak, gdy dowiedziałam się, że ich pracownikami są w sumie sami praktykanci (wiadomo darmowy pracownik). Oczywiście przy większych projektach bywały osoby z doświadczeniem, ale było ich niewiele. Pracy bardzo dużo, a ludzi do wykonywania jej niewiele. I do tego ciągłe poganianie pracowników... Brak przerwy, brak czasu na zjedzenie czegokolwiek. Może brzmieć do głupio, ale gdy pracowało się czasami 12 godz. na nogach człowiek naprawdę opadał już z sił. Warunki do pracy okropne, magazyn (w sumie garaż) mieści się pod Warszawą. Zimno, brudno, śmierdząco. To fakt, że brakowało apteczki. Połowa osób odbywająca tam praktyki przez cały czas prasowała pokrowce lub czyściła tuby. Ogólnie szkoda czasu na pracę u takich ludzi, którzy cały czas narzekają i non stop twierdzą, że coś jest źle zrobione, gdy sami nic nie robią. W szczególności Panie E., która bardzo lubi wysługiwać się wszystkimi. Oczywiście cały czas twierdzą jak to oni nie są zapracowani... Zero szacunku dla pracownika i jego czasu!

Perfect Moments - pracodawca

Fatalna firma - potwierdzam, że nikt tam nie ma umowy o pracę. Pracują cudowne dziewczyny z pasją, dlatego klienci jeszcze nie ucierpieli. Firma to wyzysk, cwaniactwo i oszustwo najgorszego sortu. Aktualnie dwoje szefów: ona - zakochana w sobie i widząca się w samych superlatywach (normalnie człowiek bez wad. Człowiek ideał) i on - zero kompetencji do pracy w Biedronce nie mówiąc o jakimś zarządzaniu. Jednym słowem: ożenił się i w prezencie ślubnym dostał nowy zawód. Zawód: dyrektor.

wykorzystywana

TO PRAWDA!!!! UNIKAJCIE ICH JAK OGNIA!!!!

była stażystka

Zgadza się. Szkoda, że tak późno ten wpis zobaczyliśmy. Wszystko to prawda- niestety. Grunt, to się sprzedać. Do tego potrzebne są szkolenia i cwaniactwo i brak skrupułów.

stażystka

Uwaga na staż w Peerfect Moments w Warszawi- Edyta Kaczyńska Chcę przestrzec potencjalnych kandydatów na darmowego pracownika w tej firmie. Rozmowa kwalifikacyjna ok. wiele obietnic bez pokrycia(na 100%nikt tam nie jest zatrudniony na umowę o pracę czy inną i nigdy nie był).Warunki darmowego stażu opłakane, nic się nie nauczycie prócz sprzątania i prasowania poplamionych pokrowców.Wszystkim ten sam kit wciskają na początku.Deklarują się z mężem jako głęboko wierzący katolicy co mija się z prawdą.Darmowych stażystów traktują jak śmieci w pełnym tego słowa znaczeniu.Nie liczą się z czyimś czasem,zdrowiem, nie zapewniają nawet apteczki pierwszej pomocy(co jest niezbędne przy cięciu nożem czy klejeniu klejem termotopliwym),czystej toalety, miejsca ani czasu na posiłek w ciągu całodziennej pracy ponad 8 godzinnej przeważnie. Nie szanują darmowych pracowników(stażystów). Widzą czubek własnego nosa.Sami nie wykonują projektów, zazwyczaj kogoś wynajmują do tego. Żadnej deklarowanej kasy tam nie dostaniesz, jeżeli nie msz umowy na określoną kwotę(a nie masz).Oszukują na dniach przepracowanych, kłamiąc że tego dnia cię nie było, mimo że masz bilety z daną datą.Wg nich ludzie nie są nauczeni ciężkiej pracy,mimo że sami nic nie robią tylko wysługują się innymi.Dodatkowo ściągają zdjęcia nie swoich dekoracji lub po kilka razy dodają zdjęcia z tej samej imprezy zmieniając terminy i miejsce wykonania(na niby) .Dodam że przeszli szereg szkoleń jak manipulować ludźmi, pracjąc w korporacjach tak aby tego nie rozpoznać od razu.Jeżeli ktoś nie potrafi rozpoznać manipulacji to naprawdę po stażu u nich może mieć problem z podjęciem poźniej pracy.Mocno poniżają ludzi.Ogólnie spotkałam się z kilkoma osobami po odbytym stażu i jesteśmy podobnego zdania-strata czasu, zdrowia i nerwów z powodu wiecznego niezadowolenia Pani E. K.Przestrzegam przed transportem z nimi, do pracy wozili nas na pace samochodu na krześle lub gołej blaszanej podłodze bez siedzeń i pasów bezpieczeństwa.Oszczędzają na zdrowiu i bezpieczeństwie innych ludzi.Ogólnie-bardzo wykorzystują a ich opinia dla stażysty po odbytym stażu nie jest adekwatna do rzeczywistości.Zazdrośni i mściwi ludzie.Odradzam

Zostaw opinię o perfect moments - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie perfect moments