stażystka24.10.2016 17:22
Inne
Zgadam się z powyższymi opiniami. Są to okropni ludzie, którzy chcą się dorobić kosztem innych.
Już na samym początku zorientowałam się, że coś jest nie tak, gdy dowiedziałam się, że ich pracownikami są w sumie sami praktykanci (wiadomo darmowy pracownik). Oczywiście przy większych projektach bywały osoby z doświadczeniem, ale było ich niewiele. Pracy bardzo dużo, a ludzi do wykonywania jej niewiele. I do tego ciągłe poganianie pracowników... Brak przerwy, brak czasu na zjedzenie czegokolwiek. Może brzmieć do głupio, ale gdy pracowało się czasami 12 godz. na nogach człowiek naprawdę opadał już z sił. Warunki do pracy okropne, magazyn (w sumie garaż) mieści się pod Warszawą. Zimno, brudno, śmierdząco. To fakt, że brakowało apteczki. Połowa osób odbywająca tam praktyki przez cały czas prasowała pokrowce lub czyściła tuby.
Ogólnie szkoda czasu na pracę u takich ludzi, którzy cały czas narzekają i non stop twierdzą, że coś jest źle zrobione, gdy sami nic nie robią. W szczególności Panie E., która bardzo lubi wysługiwać się wszystkimi. Oczywiście cały czas twierdzą jak to oni nie są zapracowani... Zero szacunku dla pracownika i jego czasu!