Zdecydowanie nie polecam pracy w tym miejscu. Jeśli szukasz środowiska, w którym szanuje się pracownika, a praca przebiega w cywilizowanych warunkach, to omijaj ten sklep szerokim łukiem. Atmosfera jest toksyczna, a zachowanie kadry zarządzającej i starszych stażem pracowników przechodzi wszelkie pojęcie.
Największe minusy:
Brak szacunku i mobbing: Koordynatorzy pozwalają sobie na bezczelne uwagi i jawne naśmiewanie się z pracowników z powodu ich wagi czy wyglądu (w tym osób otyłych). Tego typu zachowania są tam na porządku dziennym, co jest po prostu obrzydliwe i dyskryminujące.
Leniwe kierownictwo: Kierownicy całe dnie spędzają zamknięci w biurze, nie robiąc absolutnie nic pożytecznego i całkowicie odcinając się od tego, co dzieje się na hali. Zero wsparcia czy zainteresowania realnymi problemami.
Organizacyjny chaos: Przeprowadzanie serwisów i układanie towaru odbywa się w samym szczycie godzin pracy, przy klientach, co tworzy niepotrzebny stres i paraliżuje normalne funkcjonowanie sklepu.
Kolesiostwo i podwójne standardy: Osoby z wieloletnim stażem traktują nowych lub młodszych pracowników jak zwykłe popychadła do czarnej roboty. Co ciekawe, ci same "weterani" bez problemu potrafią bezkarnie podjadać i otwierać artykuły spożywcze przeznaczone na handel na hali.
Donosicielstwo i manipulacje: W firmie panuje okropna kultura nagadywania na siebie nawzajem. "Ulubieńcy" kierownictwa biegają do biura z donosami na innych, a kierownictwo wierzy w te plotki na słowo i wyciąga konsekwencje bez jakiegokolwiek sprawdzenia, czy dana sytuacja w ogóle miała miejsce.
Podsumowanie:
Praca w tej firmie wykańcza psychicznie. Brak profesjonalizmu, patologiczne relacje między ludźmi i brak jakiejkolwiek kontroli nad tym, co robią koordynatorzy i starsi pracownicy. Jeśli masz wybór – szukaj czegokolwiek innego.