WItam wszystkich
Szczerze mówiąc dziwią mnie niektóre wpisy. Jetsem pracownikiem STR PL od 10 lat - na szeregowym stanowisku - nie managerskim. Owszem - tu, jak w każdej korporacji są chwile lepsze i gorzsze, nie mało jest problemów, nie mało jest zatargów... Ale w STR PL 80% pracowników ma długie i bardzo długie okresy zatrudnienia. Jets to firma handlowa, więc naciski na zyski jak w każdej działalności tego typu są nastawione na maksymaplizację zysku. Opinie o faszystowskich korzeniach to chyba już przesada i chora spiskowa teoria dziejów, kogoś, kto dorabia teorię do faktów... co do możliwości rozwoju... są i to nie małe - trzeba się tylko wykazać zaangarzowaniem i wiarą w projekt a nie tylko oczekiwać, że spadnie nam cos z nieba. Jest w STR PL wiele osób jak i całej globalnej strukturze setki osób, które wychodzą od przysłowiowej recepcji zaraz lub w trakcie studiów a są na wyższych stanowiskach... Sam wielokrotnie się zastanawiałem czy ta Firma jest miejscem, w którym chcę pracować kolejny rok... ale jak odstawiamy na bok emocje zwiazane z chwilowymi sytuacjami i podchodzimy do codziennych spraw jak do wyzwań a nie jak do problemów - to w STR PL jesw wciaż więcej plusów niż minusów.
To co jest tu też ciekawe - czemu opinie piszą tylko Ci co są niezadowoleni - może to kwestia wykrzyczenia swoich frustracji a nie realne, rzetelne przekazanie opinii kieruje tymi wpisami. Pewnie dlatego, że przeglądają to tez osoby szukające pracy, a frustraci przy okazji chcą dokonać jakiegoś chorego w swoim rozumineiu aktu zemsty na poprzednim pracodawcy...
Prawdą jest jednak to, że jeśli ktoś chce uczciwie popracować, nierzadko wymaga to pewnych poświęceń, nie każdy oczywiscie sprosta lub zrealizuje tu swoje marzenia zawodowe - co nie oznacza ze jest gorszy od innych. STR to nie korporacja dla każdego (nie mam na celu twierdzić że są lepsi i gorsi) - to po prostu jest tak, że każdy ma swoje miejsce równeiż zawodowe ale nie od razu udaje nam sie to własne miejsce znaleźć, nie zawsze pokrywa się to z naszymi pomysłami na siebie samego... Trzeba tylko umieć to uczciewie i rzetelnie wyartykułować anie nie oskarżać cały świat o to że jest zły a my idealni...
Apeluję aby pozostawiać tu opinie oparte na faktach a nie na emocjach :-)