W pobliskiej kawiarni zostały zorganizowane „Holistyczne warsztaty dla kobiet”, na których miały być poruszane tematy zdrowego żywienia, naturalnej pielęgnacji skóry i ogólnego dobrostanu. Jakie było moje zdziwienie, kiedy przyszłam i usłyszałam o warsztatach prowadzonych przez konkretną firmę z prezentowaniem jej produktów i jej „modelu biznesowego”. Po zaproszeniu w ogóle nic nie wskazywało na próbę wepchnięcia wątpliwych produktów i wątpliwego biznesu. Panie prowadzące świetnie przeszkolone ze storytellingu i manipulacji. Obiecują ogromne pieniądze, egzotyczne wyjazdy, białe mercedesy i stanowisko menadżerskie od początku współpracy. Kiedy uczestniczki zaczęły zadawać niewygodne pytania, zaczęły się trudności w prowadzeniu spotkania i nieumiejętność odpowiadania na pytania. Najbardziej rozbawiło jak w trakcie opowiadania o marzeniu związanych z białym mercedesem, konsultantka wyszła po zapomniane kosmetyki, właśnie do białego mercedesa. Konsultantki świetnie opowiadały o swoich koleżankach, które dzięki firmie się realizują, jak dużo zarabiają, jak dużo czasu mają dla swoich dzieci, jak szybko schudły i poprawiły swój dobrostan. Jak bardzo było czuć w tym wszystkim (usunięte przez administratora) Najgorsze jednak było to, kiedy 30 dniowy program „detoksykujący” poprawia stan zdrowia i zwalcza różne zaburzenia i choroby. Kompletnie niekompetentne osoby udzielają porad dietetycznych i opowiadają jak to klientki poradziły sobie z cukrzycą, bolącymi stawami, otyłością, depresją itd. Takie firmy nie powinny istnieć, tacy ludzie nie powinni robić za „lekarzy”. Trzeba zastopować zanim komuś stanie się poważna krzywda.