Całe szczęście na dziś dzień piszę to jako osoba, która nie ma nic wspólnego z tą firmą. Moja opinia będzie w pełni obiektywna i zacznę od pozytywów.
Wypłata była na czas i zgodnie z umową - przypominam jednak, że nie jest to benefit.
Pierwszy miesiąc - nowy pracownik jest fajnie zabezpieczony, ponieważ ma +40% do wypłaty, niezależnie od wyniku. Natomiast nie ma co się dziwić, dlatego, że bazowo firma zatrudnia na najniższą krajową, albo blisko najbliższej (bez premii wypłatę zobaczycie jeszcze z trójką z przodu i na pewno nie będzie to pięć cyfr 😊 )
Zabezpiecza, ponieważ nie jest w stanie Was płynnie do pracy wprowadzić, co powoduje masę frustracji.
Przez pierwsze dwa - trzy tygodnie, latacie za komputerem służbowym i zorganizowaniem skrzynki pocztowej, przełożony i firma, nie ma na tyle siły przebicia w salonie, w którym zostaniecie osadzeni, dlatego, że salon mimo współpracy, patrzy nieprzychylnie na usługi, które sprzedajecie, a to wynika z (usunięte przez administratora), które sprzedajecie.
Szkolenie techniczne z usług, które sprzedajecie? Zapomnijcie - przez pierwszy miesiąc czerpałem wiedzę z ChatGPT odnośnie detailingu i rodzaju usług. Szkolenie z procedur, jak zlecić wykonaną usługę i jak się połapać w ogóle w funkcjonowaniu salonu - absolutnie.
Jeżeli będziecie pracować w 3 literowym salonie na południu Wrocławia - na wsparcie osoby, która jest (usunięte przez administratora), nie macie co liczyć, albo w zależności od humoru tegoż (usunięte przez administratora).
Jest to raczej wyluzowany "joł joł, ziomeczek", który choć rzekomo ma wiedzę i nawet po części to co należy do jego roboty, być może prawdopodobnie wykonuje dobrze, tak nie za bardzo ma ochotę w jakikolwiek sposób zaangażować się w Twoje wprowadzenie do pracy.(usunięte przez administratora) dlatego, że jednego dnia o godzinie 17.00 potrafi Ci powiedzieć, że nie ma problemu z wykonaniem takiej usługi, po to żeby na dzień następny, o godzinie 10.00 powiedzieć, że nie ma takiej możliwości. 🙃
(usunięte przez administratora)
Otóż w firmie jest bałagan jeżeli chodzi o organizację, ale też i wycenianie usług, które sprzedajecie. Prawdopodobnie na maturze z matematyki, musieliście robić prostsze obliczenia. Ukonorowaniem tego wstępu, jest historia odnośnie sprzedaży usług niestandardowych.(usunięte przez administratora) poproszony o pomoc w wycenie oklejania lusterek, podesłał gotowy cennik, z którego cena miała być rzeczą świętą, na obiekcje cenową, że jest to za mała kwota dla klienta końcowego, będzie próbował zrobić z Ciebie (usunięte przez administratora), że nie rozróżniasz netto od brutto i że chyba coś chłopie jest z Tobą nie tak. Oczywiście ironicznie, wielce szanownym Pan (usunięte przez administratora) służy pomocą, żeby wytłumaczyć Ci, na czym polega różnica, między kwotami netto, a kwotami brutto. Konkluzja jest taka, że po zastosowaniu się do wytycznych, firma, na usłudze oklejania lusterek, zarabia 16zł brutto 😊 Na oklejaniu zderzaka, około 150-200zł brutto.
Tym sposobem może być ciężko o Waszą premię.
Ogółem praca mogłaby być naprawdę spoko, natomiast ludzie z tej firmy nie lubią siebie nawzajem, aczkolwiek na swoją osobę, na pewno patrzą przez krzywe zwierciadło.
Prawdopodobnie był to największy cyrk bez namiotu, w jakim miałem okazję brać udział. Wystarczył miesiąc, żeby się zorientować jak to wygląda, wytrzymałem trzy miesiące i kategorycznie drugi raz w życiu bym tego nie powtórzył.
W oczy rzuca się przede wszystkim wyniosły sposób komunikacji, brak spójności oraz partnerstwa w pracy.
W momencie kiedy wypłata jest z premią, da się na pewne rzeczy przymknąć oko, natomiast z premiami też jest zabawna historia, jak w trakcie gry,(usunięte przez administratora) i okazuje się, że lecicie 5-10-15% z planu, bo Pan (usunięte przez administratora) łapie się za cennik. 🥸