weasley31.12.2019 17:31
Inne
"Zarządzanie" i organizacja pracy w tej firmie to taka porażka, że aż brak słów. Komunikacja to żenada. Po prostu przedszkole. Nie polecam. Chyba, że komuś akurat uda się tam "przezimować", bo dla niektórych osób ta praca to tzw. plaża i, za przeproszeniem "ciepły k***idołek", że tak zacytuję klasyka. Rażące nierówności w traktowaniu pracowników. Prawo pracy niekoniecznie jest tam przestrzegane. Na szczęście pani E.S. główna księgowa / kadrowa już tam nie pracuje. Porzućcie też nadzieję wy, którzy liczycie na jakikolwiek rozwój w tej firmie. Można się tam wręcz uwstecznić. Rotacja jest więc spora jak na firmę tej wielkości. Siedziba firmy mieści się na zad***iu i sama w sobie jest taka, że wstyd klientów przyjmować (usunięte przez administratora) brud i bałagan, "o, kawa nam się skończyła"). Również ze względu na zachowanie części pracowników. A prezes to zaniedbany, zgarbiony pan w wypchanych dżinsach i rozciągniętym swetrze, który przemyka cichaczem na fajka i chyba ma depresję. Atmosfera tam jest ogólnie jak kupa pokryta lukrem. Ale i tak największą porażką jest pan wc-prezes... "Recepcja nie jest potrzebna." I jej nie ma. Bo po co. Wszystko się przecież jakoś samo zrobi.