Pół Człowiek-pół Inventor 12.12.2018 21:12
Inne
Powieści część 1 z 2
Przychodząc do firmy Andrzejewski nastawiony byłem przede wszystkim na rozwój. Będąc świeżym absolwentem studiów inżynierskich, pragnąłem zweryfikować wiedzę którą posiadłem od teoretyków, poprzez pracę w firmie konstrukcyjnej o dużym zakresie realizacji projektów „pod klucz”. Jako konstruktor, bardzo lubiący pracę w środowisku CAD (w szczególności w oprogramowaniu Autodesk Inventor) oraz konstruowanie różnego rodzaju maszyn i urządzeń, byłem zdecydowanie zadowolony z zaproponowanego na rozmowie kwalifikacyjnej stanowiska jakim był asystent konstruktora. Tu należy nadmienić, iż zważywszy na moją lekkomyślną decyzję kontynuacji nauki w ramach studiów magisterskich, początkowo zmuszony byłem ograniczyć się do pracy w firmie jedynie na 2/5 etatu. Mimo tych ograniczeń, Dyrektor Techniczny przyjął mnie wcześniej wymienione stanowisko, za co jestem mu dozgonnie wdzięczny.
W ramach ponad półtora roku pracy miałem okazję przyswoić naprawdę solidną dawkę wiedzy praktycznej, począwszy od weryfikacji informacji ze studiów, poprzez zapoznanie się ze specyfiką pracy w biurze konstrukcyjnym. Posiadłem wiedzę na temat tego, jak przebiega kompletny proces realizacji projektów, począwszy od ustaleń specyfiki danej konstrukcji z klientem, poprzez rozwiązywanie problemów w trakcie realizacji, reagowanie w sytuacjach kryzysowych oraz wydanie końcowe maszyny. Wszelkie informacje pozyskane w trakcie pracy w firmie są dla mnie bardzo przydatną nauką, (w szczególności BEZCENNA jest wiedza na temat prowadzenia rozmów z klientem, podpatrzona od jednego z kolegów) oraz pozwolą na lepszą realizację zadań w ramach dalszej kariery zawodowej.
Co do benefitów: Karta sportowa, prywatna opieka medyczna, a także ubezpieczenie na życie są elementami które pozostają do dogadania, płatne dodatkowo, odciągane z pensji. Dodatkowo telefon służbowy komórkowy oraz stacjonarny na biurku. W przyszłości być może własne miejsce parkingowe (niepotwierdzone info).
Przechodząc do samej firmy... Firma Andrzejewski Automatyzacja i Wyposażenie Produkcji Sp. z o.o. jest przedsiębiorstwem o profilu produkcyjnym, nastawiona przede wszystkim na zysk. Ilość zamówień oraz ich wielkość mają tu bezpośredni wpływ na wyniki, co przekłada się bezpośrednio na ilość pracy w biurze. Wraz z rozwojem firmy, ciągły wzrost ilości realizacji wymusza stałe przyspieszanie tempa pracy. To z kolei powoduje tendencje do powstawania błędów,(zarówno w biurze jak i podczas montażu) oraz problemów logistycznych a także nerwowych sytuacji. Tutaj należy podkreślić pracę kierownika produkcji, który mimo przeciwności, stara się wszystko utrzymywać w stanie ciągłego przepływu, co mi osobiście wydawało się czasami niemożliwe. Zmiana siedziby firmy na specjalnie wybudowany nowy budynek z pewnością w przyszłości ułatwi logistykę i przyspieszy czas realizacji zleceń, jednakże przy obecnym tempie pracy oraz problemach... Jest to kwestia która ciąży na barkach kilku osób, nie tylko na kierowniku produkcji.
Sama praca w biurze konstrukcyjnym z mojego punktu widzenia nie jest pracą bezstresową. Świadomy faktu, iż nie pełniłem do końca samodzielnie funkcji konstruktora, obserwowałem prace kolegów częściowo z podziwem, a częściowo z przerażeniem. Ilość czynności wykonywanych w tym samym momencie oraz natłok zadań wymusza na pracowniku pełne skupienie, dobrą organizację pracy oraz pewnego rodzaju systematyczność. Każda jednorazowa pomyłka podczas procesu tworzenia dokumentacji technicznej obrazuje się bezpośrednio w terminie realizacji zamówienia. Mimo tego ludzie Ci dawali radę jednocześnie:
- pisać emaile do dostawców,
- odbierać emaile i telefony od klientów,
- ustalać szczegóły danych konstrukcji i na ich podstawie tworzyć oferty,
- tworzyć zamówienia do dostawców,
- rysować konstrukcje,
- prowadzić rejestry projektów,
- tworzyć dokumentację techniczną,
- rozwiązywać bieżące problemy z konstrukcjami od strony technicznej i logistycznej,
- prowadzić spotkania z klientami,
- pilnować postępu prac nad daną realizacją.
Mimo dużego natłoku pracy (opinia subiektywna, podlega własnej interpretacji), samo biuro konstrukcyjne jest bardzo zgraną ekipą, która potrafi pomagać sobie w trudnych sytuacjach. Można z każdym pogadać, pośmiać się. To pozwala na rozładowanie napięcia wynikającego z ciągłego bombardowania sytuacjami gdzie potrzebna jest decyzja na gwałt, będąc jednocześnie w trakcie realizacji innych, równoległych zadań. Ze względu na taką a nie inną specyfikę pracy, rotacja pracowników jest ZNACZĄCA. Jednakże przeżycie i zobaczenie tego wszystkiego na własne oczy pozwala na zweryfikowanie rzeczywistości z jaką styka się konstruktor codziennie, a także uświadamia jak duże braki w zakresie umiejętności miękkich się posiada.