1234501.04.2021 10:37
Były pracownik
Wamat, temat rzeka i to taka rzeką jak Wisła po awarii rurociągu w Warszawie. Nie będę pisać o zarobkach bo to dno jak cały Mielec. Ale mobbing, to motto tej firmy. Jak robisz i się nie odzywasz są chociaż pozory zadowolenia. Jeśli coś nie idzie po ich myśli prezesowi szybko wychodzi słoma z butów. No i wisienka na torcie pan kierownik Zieliński, to już człowiek legenda, geniusz w każdej dziedzinie, wirtuoz każdej maszyny i król mobbingu w jednym. Człowiek który nie nadaje się do pracy z ludźmi, a tymbardziej do zarządzania kimkolwiek. Nie polecam.