Pracowałem na tej myjni, porażka gościowi skończyły sie srodki do mycia karoserii to wysłał mnie do pobliskiego lidla po plyn do naczyn rzucił przy tym "...ty tylko kup najtanszy płyn... ". Nie mowiac o stawce która niby jest na poczatek 9 zl na godzine netto (przed odejsciem chciał mnie z godzin rozliczyc na 8zl netto) bo o umowie mozna zapomniec, pozniej jak sie sprawdzisz w pracy bedziesz się nadawał i będę widział, że nie odejdziesz to ci dam umowe i wyższa stawke. I tak kazdy kto sie tam zatrudni to slyszy tą regułę. Ogolnie syf brudno wlasciciel oszust.