Napawa optymizmem moja wizyta w punkcie Orlen 1461 w drugi dzień świąt, tzn.13tego we wtorek ok. 4.30. Obsługiwała wówczas super uśmiechnięta pani Julita - pozdrawiam serdecznie Panią:) widziałam, że Pani jest już bardzo zmęczona, a mimo to Pani się uśmiechała, fachowo wytłumaczyła i doradziła co nabyć do jedzenia. Pytałam również o płyn dezynfekujący, ale niestety ponownie go nie zastałam;( Pani Julita pocieszyła, że na pewno kupię i żeby zaglądać, bo płyn co rusz jest dostarczany do tego punktu i na pewno wkrótce będzie. Tłumaczyła cierpliwie, że po prostu w mig się rozchodzi się, bo jest duży popyt. Serdecznie i wiarygodnie zapewniała, że płyn będzie i żeby nie zniechęcać się:) Gdybym miała kiedyś własną działalność życzyłabym sobie wyłącznie takich pracowników jak Pani Julita i ewentualnych jej klonów;)
Apeluję do podróżnych - jeśli będziecie w pobliżu tego punktu, a za pulpitem stać będzie Pani Julita, to śmiało proszę zatrzymać się i zostać na ciepły posiłek i super kawę - zaręczam, że odjedziecie zachęceni atmosferą serdeczności do ponownej wizyty:)