Vistula Group S.A. Salon Jubilerski W. Kruk

Warszawa

Ocena pracodawcy 1/6

na podstawie 8 ocen.

Opinie o Vistula Group S.A. Salon Jubilerski W. Kruk

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vistula Group S.A. Salon Jubilerski W. Kruk

gryzoń

W sklepie jubilerskim trzeba wciąż czyścic srebro bo ciemnieje , więc u Kruka się nie napracujesz o towaru tak mało jest że ma co ściemniec , złota też prawie wogóle , prace więc polecam wypoczniesz nie napracujesz sie a że nie zarobisz to już trudno

Lopi
@gryzoń 26.01.2014 12:24
W sklepie jubilerskim trzeba wciąż czyścic srebro bo ciemnieje , więc u Kruka się nie napracujesz o towaru tak mało jest że ma...

EXTRA, nie ma to jak pracować, nie napracować się i nic nie zarobić (no może jakieś ochłapy). Wspaniała logika osoby ciemnej. Super, tak trzymać. Perspektywa nie ma co. Pozdrawiam.

Agat
@gryzoń 26.01.2014 12:24
W sklepie jubilerskim trzeba wciąż czyścic srebro bo ciemnieje , więc u Kruka się nie napracujesz o towaru tak mało jest że ma...

napracujesz się ciągle szukając jakiejś biżuterii, która musi być wysłana! Ja tak wspominam pracę w Kruku. Pracowałm od listopada do lutego. Najgorszy okres. Ciągłe wysyłki, ciągłe reklamacje, brak czasu na klienta. Wyzysk i jeszcze raz wyzysk! Płaca najniższa krajowa, nigdy nie wyrobiłyśmy targetu, mimo że zasuwałyśmy ostro. Same nowe osoby na salonie, bez żadnego przeszkolenia. Nie było czasu na posiłek, ani na wyjście do toalety, zmiana po 12 h, cały czas na nogach. Nie było inwentaryzacji ani jak odeszła jedna koleżanka, ani jak zatrudniono drugą, ani jak ja odchodziłam. Teraz dostałam pismo, że muszę zapłacić bo w końcu zrobili remanent i wyszły braki, ŚMIECH przez łzy, bo skąd wziąć nagle pieniądze(2 tygodni inaczej komornik.) tak się pracuje w KRUKU. Poznań.

Kama

Kama MOI FORUMOWICZE:Muszę z przykrością napisać taką przykrą prawdę że to co wyżej czytałam to świeta prawda. RMS - P ani X ustawia podsłuchy na salonach, zatrudnia nie mających pojęcia o prostych sprawach kierowników salonów, totalny pół-mózg, jak można żądać od pracowników wiedzy jak sam nadzór nic nie umie i nie ma pojęcia o podstawowych wymogach w handlu sieciowym.Całym sercem odradzam pracę w tej firmie,....a Zarząd powinien wnikliwiej rozpoznać te uwagi bo inaczej to samozagłada firmy KRUK.

Zażenowana

Nie polecam! Wręcz powiem,ludzie za nic w świecie tam nie idźcie! Pieniądze jak jałmużna, nawet na stanowisku kierowniczym! Wymagają ,żebyś był robotem i całkowicie poświęcił się pracy! Rms potrafi zarządać aby pracownik z wolnego przyszedł do pracy i nie obchodzi jej,ze ludzie maja swoje zycie. Ogromna odpowiedzialnosc materialna. Przy duzych rotacjach ogromne braki w towarze,a zarzad kaze placic za zaginiony towr w cenach brutto! Wystarczy,ze ktos ukradnie pierscionek za 13 tys i juz pracownicy leżą i kwiczą, a wspomne,że w salonach nie ma ochrony,wiec dobry zlodziej jak jest duzy ruch w salonie ,gdzie zazwyczaj stoi jeden lub dwoch pracownikow,moze wyniesc co chce! Naprawde ludzie, nie ma co. Za najniższa krajowa , to juz lepiej isc do byle butiku i nie miec tego stresu...

Julita
@Zażenowana 08.05.2017 13:28
Nie polecam! Wręcz powiem,ludzie za nic w świecie tam nie idźcie! Pieniądze jak jałmużna, nawet na stanowisku kierowniczym! Wym...

100 % Racja dziewczyny w Biedronkach zarabiają więcej i nie mają odpowiedzialności materialnej ????

nieeee

Praca jest straszna!!! Nie szanują pracowników, pieniądze marne ostatnio takie plany dowalają, że nie ma szans wyrobić 80% żeby dostać jakąś premie. Kierownik w jednym z salonów w Warszawie mobbinguje pracowników, wyzywa d [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i nierobów a sama nie szkoli pracowników ,wiecznie czegoś wymaga a sama przychodzi do pracy kiedy chce. Obiecuje podwyżki nie spełnia obietnic a jak ktoś odchodzi wymyśla historie, które nie miały miejsca ale tylko po to żeby zmieszać człowieka z błotem. Tzw."kierowniczka" cały dzień siedzi na telefonie w salonie i na zapleczu syf nie umie ogarn [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] który sama zrobiła. Kierowniczki innych salonów są bardziej poinformowane o tym co się dzieje w/w salonie niż pracownik. Czasami jest tak że pracownik nie wie co złego zrobił ale kierowniczka zamiast porozmawiać dzwoni i opowiada o wszystkim innym kierowniczkom. Straszenie pracowników jest na porządku dziennym. Kierowniczka oczekuje że wszystkie jej sprawy związane z pracą będzie robił pracownik, bo ona jest zajęta ploteczkami. Nie polecam pracy w W.Kruk w Warszawie zwłaszcza w pewnym małym salonie!!!!!!!!

Franka

Żal, dno i 100 kg mułu

Dno płaca

Zarobki to najniższa krajowa +premia. Jak nie wyrobisz targetu to masz kwotę nie do zaakceptowania w tych czasach.

zajka

Co do rozmowy kwalifikacyjnej to można powiedzieć że firma organizuje jeden wielki żenujący kabaret. Spotkanie w kilka osób, pisanie na kartkach to tamto...Pani Magdalena niekompetentna całkowicie jak na osobę przeprowadzającą rekrutację...:)

oni

nie polecam pracy w tej firmie

pracownik

przerost formy nad trescią, wynagrodzenie gorsze niż w biedronce a lansują się na wielką markę, RMS żenada, duże wymagania i nic w zamian nie oferują

,,

praca o.k ale pensja.......................marnie

AGA

ZGADZAM SIE Z OPINIA ,W.KRUK A DOKŁADNIE W KLIFIE TO BARDZO , BARDZO MIŁA PRACA, KIEROWNICZA SUPER!!!! POLECAM :)

Zostaw opinię o Vistula Group S.A. Salon Jubilerski W. Kruk - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vistula Group S.A. Salon Jubilerski W. Kruk