Nie polecam tej firmy.
Negocjacje prowadzone były w kwocie brutto, natomiast w praktyce operowano stawką „na rękę”. Taki sposób komunikacji jest nieczytelny i dla pracownika niekorzystny, bo nie daje jasności co do realnej podstawy brutto, składek i przyszłych świadczeń.
Pierwszy dzień pracy wyglądał tak: brak przedstawienia zespołowi, brak wdrożenia. Instrukcja była prosta – przyjechać pod szatnię, zejść do piwnicy i krzyknąć „elektryk”. Taki standard organizacyjny mówi sam za siebie.
Przez około trzy tygodnie nie miałem własnych narzędzi. Pracowałem na pożyczonych. Odzież robocza i obuwie – obietnica „po okresie próbnym”. Wysyłanie pracownika na budowę bez pełnego zaplecza narzędziowego i BHP uważam za poważne zaniedbanie.
W firmie funkcjonowała osoba określana jako brygadzista sygnalista spoza Ślaska, jednak w praktyce nie pełniła realnej funkcji kierowniczej w terenie i nie uczestniczyła w pracach budowlanych w sposób odpowiadający tej roli. Faktyczne zarządzanie zespołem było iluzoryczne, a odpowiedzialność rozmyta. Pomocnik (młody misiaczek siejący propagandę z cechami toksycznego narcyzka) tej osoby również nie wnosił wartości organizacyjnej ani technicznej, co dodatkowo pogłębiało chaos.
Zamiast współpracy technicznej pojawiały się napięcia, podważanie kompetencji i niepotrzebne konflikty wewnętrzne. To negatywnie wpływało na atmosferę i efektywność pracy.
Firma rodzinna – dwóch wspólników, ojciec i syn. Starszy posiada wiedzę branżową. Młodszy nie brał realnego udziału w pracy technicznej w terenie. Zarządzanie oparte na relacjach rodzinnych, nie na profesjonalnych standardach.
Rotacja pracowników bardzo duża. To nie jest przypadek.
Wynagrodzenia były wypłacane w terminie, natomiast ekwiwalent za niewykorzystany urlop został wypłacony dopiero po czasie, mimo wcześniejszego wpisu w świadectwie pracy o jego wypłacie. Taka sytuacja podważa zaufanie.
Podsumowanie: brak profesjonalnej organizacji, brak realnego nadzoru technicznego w terenie, brak odpowiedniego zaplecza narzędziowego i BHP, chaos kompetencyjny. Osobom szukającym stabilnej, uporządkowanej pracy w branży elektrycznej – nie polecam.