IKEA

Łódź

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 47 ocen.

Opinie o IKEA

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie IKEA

anonim

(usunięte przez administratora)

bart

No własnie ale kto ich przyjmuje , jak nie mają kwalifikacji matoł z układami ma wieksze szanse , jak czlowiek posiadający wykształcenie i predyzpozycje

Marcin

Oj najlepsi to Meitenace menager i busines navigator,takich ,,ciemniakow,, dawno nie widzialam,brak kompetencji,wiedzy i ,,buractwo,, Ale jak pieknie wspolpracuja z kolegami z zewnatrz i wynajduja im zlecenia , Stopka-Glob,tylko jeszcze trawy nie maluje na ,,zielono,, Brawo ,samouwielbienie ,wspomagane przez Macieja

Bart
@Marcin 30.11.2017 04:48
Oj najlepsi to Meitenace menager i busines navigator,takich ,,ciemniakow,, dawno nie widzialam,brak kompetencji,wiedzy i ,,bura...

Oo ! Wreszcie ktos sie odwazyl!powiedziedziec o tych przekretach,Brawo!!!! Ciekawe tylko czy Gora.czyta opinie i cos z tym zrobi ,czy zamiecie pod dywan

ggotax

W moim dziale zauważyłam, że wiele osób odchodzi przez godziny pracy. Jest to rzeczywiście męczące kończenie do " ostatniego klienta " , tymbardziej, że niektórzy mają dzieci, rodzinę. Kolezanki/koledzy odchodzą tam gdzie pracuję się za te same pieniądze w godzinach 8-16 poniedzialek-piątek/ Bo nie ma co się oszukiwać tutaj na np. 20 dni pracujących jestem 16 dni do końca zmiany czyli do minimum 21:30 od pon-sob a do minimum 20:30 w niedzielę. I tak po prostu jest na "niższych" szczeblach - to znaczy: kasjerzy, pracownicy działu obsługi klienta, sprzedawcy na sklepie, IKEA FOOD - bistro,restauracje. Najgorzej jest w okresach przedswiątecznych i wtedy kiedy są promocje jest bardzo dużo ludzi - pracy.| Gdybyście mieli jakieś pytania - chętnie odpowiem :)

Aleksander
@ggotax 27.10.2017 19:56
W moim dziale zauważyłam, że wiele osób odchodzi przez godziny pracy. Jest to rzeczywiście męczące kończenie do " ostatnie...

Ja mam pytanie :) Ile srednio netto zarabiaja w.w. pracownicy danych działów Restauracje, kasjerzy, pracownicy działu oraz sprzedawcy na sklepie ?

marcin

W tym roku jako jeden z dwóch sklepów na całą Polske nie otrzymaliśmy trzynastek, gdzie zawsze od początku istanienia naszego łódzkiego sklepu było to co rok. Nie dostaliśmy również żadnych podwyżek wciąż 20 zł brutto. Męczy mnie ciągle kiedy słyszę "cięcie kosztów" bo słyszę to na okrąło. Nawet na zebranie gdzie wcześnie dawali nam ciastka i wodę - teraz jej nie dają. SZOK.

Mała
@marcin 27.10.2017 20:14
W tym roku jako jeden z dwóch sklepów na całą Polske nie otrzymaliśmy trzynastek, gdzie zawsze od początku istanienia naszego ł...

Dostaliście oficjalne info, że nie będzie trzynastek? "Przecież miało być " wszyscy albo nikt "?!!!

Aleksander
@marcin 27.10.2017 20:14
W tym roku jako jeden z dwóch sklepów na całą Polske nie otrzymaliśmy trzynastek, gdzie zawsze od początku istanienia naszego ł...

W ikei zarabia sie az 20zl brutto z umowa o prace ? Na jakim stanowisku ? Słyszalem ze w Ikei jest dobrze, ale nie myslalem ze az tak

Milka

Jeżeli chcesz coś osiągnąć w IKEA czy nie być zwykłym pracownikiem ale TEam Leaderem albo Kierownikiem działu albo jeszcze wyżej na pewno musisz długo oracować w IKEA aby osiągnąć to od zera (mówię tu o latach) albo najlepszym i jeszcze szybszym sposobem jest byciem tak zeanym lizodupem. Musisz lubić się podlizywać, gadać głupoty ludzią wyżej postawiony i dążyć do koleżeństwa z ludźmi wyżej podtawionymi. Taka jest niestety prawde. Myślę że jest tak w większości korpo.

Fizol

Czy Milenka nadal w HRze? Dajcie znać nie wiem czy wracać, bo tej wariatki nie zniosę...

abc
@Fizol 27.08.2017 18:06
Czy Milenka nadal w HRze? Dajcie znać nie wiem czy wracać, bo tej wariatki nie zniosę...

Najgorsza to byla Joanna w HR, bez kija nie podchodz....

ggotax
@Fizol 27.08.2017 18:06
Czy Milenka nadal w HRze? Dajcie znać nie wiem czy wracać, bo tej wariatki nie zniosę...

Pani Milenki K. nie ma już z nami odeszła z pracy :)

Ivo

Lubię tu pracowac???? nie jestem niczyim krewnym ani znajomym. Czasem bywa trudno czasem lżej zazwyczaj fajnie. Trzeba umieć milczeć i nie gadać niepotrzebnie o kontrowersyjnych sytuacjach, ludziach. To jeden z większych minusów , bo ja jestem bezpośrednia do bólu. Poza tym wiele zależy od naszego przełożonego fajny to fajny dział , taki sobie to...... a pracuje długo bo 8 lat.

bez szans potwierdzam

jest co raz gorzej, wartość IKEA, których już nikt nie przestrzega, teraz rzadzi zakłamanie, donoszenie na innych, jak nie donosisz jesteś nikim oraz nic nie osiągniesz, możesz nic nie robić, natomiast jeżeli szepniesz trochę tu i tam to zabłyśniesz wśród zadufanego w sobie szefostwa.

bez szans

Najch.....rozwoj w świecie, jest ale nie dla Ciebie , jest dla osób z zewnątrz, jest dla tych którzy się nie znają. I oczywiście najmniej robią, Ciebie oleja choc się znasz i masz potencjał. Tak jest na pewno w 294.

Patrycja

@ggotax - jaka tematyka szkoleń byłaby dla Ciebie rozwijająca? Czego oczekujesz od pracodawcy? Może warto porozmawiać z przełożonymi o tej kwestii? @chrzan - co sprawia, że praca w IKEA jest dobrą opcją dla studentów?

chrzan

jesli chcecie przytyc 30kg w pol roku, to jedzcie to jedzenie na naszej kantynie :) swinstwo jakich malo, a kucharze umieja jedynie odgrzewac kotlety. generalnie pracuje tu, dobra robota dla studentow, jak ktos chce robic kariere to nie w ikea.... niestety janki, w senie to cale office zjadaja wszystkich na sniadanie. pozdro!

ggotax

Ze szkoleniami jest tak, że są q wybrane miesiące np. Styczeń, Luty, Marzec - czyli takie w których się mało dzieje. Mamy podany grafik szkoleń i możemy się na nie zapisać oczywiście jasne jest to, że nie na wszystkie ale np. jedno w miesiącu po 2 h. Szkolenia raczej są jak dla mnie mało rozwijające. Dotyczą się raczej IKEA i co by tu robić byśmy więcej zarabiali, albo jak udekorować sypialnie, żeby coś tam. Więc dla mnie to nie rozwój.

Patrycja

@ggotax, a jak wygląda kwestia szkoleń w IKEA? Czy pracodawca umożliwia rozwój na poszczególnych stanowiskach?

ggotax

Pisałam już wcześniej jak wyglądała moja rekrutacja, teraz czas na opinie. Plusy: - IKEA nie ukrywa, że najniższą ich stawką jest 20 zł brutto. Więc na starcie macie 14 zł z kawałkiem do ręki. Co dla studenta to jest okej. - Kantyna pracownicza: obiad maksymalnie za 5zł, a w niedziele darmowe dla wszystkich. Menu jest bogate znajdą się tam również potrawy wege. - Karty Mulitsport : dla pracownika za skromne złotówki, a dla osoby towarzyszącej nieco ponad 100 + system kafeteryjny, bony świąteczne które działają na zasadzie karty płatniczej w każdym sklepie - Elastyczne godziny pracy, jeżeli masz drugą pracę, bądź studiujesz nie ma żadnego problemu z dopasowaniem godzin. - Atmosfera w pracy - Dodatek za pranie ubrań pracowniczych w swoim zakresie - Wynagrodzenie zawsze na czas a nawet wcześniej - Od czasu do czasu zdarzają się szkolenia na które można się zapisać - Dużo możliwości przejścia do innej IKEA w innym mieście. - Raz w roku wyjazd działowy na koszt IKEA Minusy: - godziny pracy: sobota, niedziela do ostatniego klienta, może się zdarzyć, że skończycie pracę po 22

kas-sobczak

chcialam bardzo podziekowac za pomoc Panu Maciejowi (kierownikowi), ktory w ostania niedziele pomógł mi skompletować zakupy IKEA. Pan Maciej rzeczowo, sprawnie a co najważniejsze z ogromną życzliwością i uprzejmością pomagal mi wybrac artykuły z magazynu , zlokalizował poszczególne produkty , pomógł mi wszystko zapakowac. Bardzo dziekuję jeszcze raz za przemiłą obsługę - WRÓŻĘ duzy sukces IKEA ŁÓdź pod takim kierownictwem

Pianista

Zamówiliśmy obsługe do składania łóżka. Obsługa nie przyjechała. Nie mamy gdzie spać. Karygodne zachowanie i olewcze. Nie polecam. Nie zamawiajcie pracowników do składania mebli.

4455445

wiesz no premie to nie sa zawsze oferowane nie na akzdym stanowisku wydaje mi się ze to tez mogą być po prostu takie uznaniowe trzeba by było się dowiedziec

ggotax

Byłam niedawno na rozmowie rekrutacyjnej w Ikea Łódź, ( wolałabym nie pisać na jakie stanowisko- ogólnie rzecz biorąc powiedzmy, że współpraca z klientem) pomijając to, że w ogóle nie byłam zestresowana, rozmowa była dość szczegółowa i troszkę podchwytliwa - trwała około 20 minut. Usiadłyśmy z rekruterką koło siebie i zaczęłyśmy wywiad. Na początku miałam się z grubsza przedstawić, nie obyło się bez pytań o moich poprzednich pracach i co w nich robiłam. Oczywiście znalazły się tam standardowe pytania : jakie są moje oczekiwania finansowe, jaka była najtrudniejsza sytuacja w twojej pracy, dlaczego lubisz wpółpracować z ludźmi i jak sobie z nią poradziłaś oraz trzy sytuacje " co by było gdyby..." i musiałam takie sytuacje rozwiązać. Rekruterka dodała oczywiście na samym końcu, że jest to praca pod wpływem stresu, że czasami jest kilka rzeczy na raz do zrobienia itp. Na razie jestem dopiero po pierwszej rozmowie, jeżeli wszystko będzie w porządku dopiero potem przechodzę do dalszego etapu.

xxl

witam pracowałem w ikea na ochronie solid przez jakieś 2 tyg praca spokój ludzie na pierwszy rzut oka wydają sie mili tylko ze pomiatają nowymi mówie że jak jestes nowy to mówią "idziesz tylko na linie kas bo jesteś świeży" druga sprawa po krótkim czasie można stwierdzić że jest tu takie cwaniakowanie że niektóre osoby co tam pracują to cwaniaki którzy robią cie w konia.plus taki ze po 3 mies umowa o prace tyle że grafik po 12h jednak wszystko to samo co w zwykłej umowie o prace chorobowe i emerytalne ci przysługuje.fajna sprawa że w pracy jest obiad dla pracowników za 4,5

anonim

(usunięte przez administratora)

ex worker

Tak,ale malutką

anonim

(usunięte przez administratora)

nicco

Mają sporą ale rotację.Ruch jak w ulu.Wyrzucaja kogo popadnie i tak samo przyjmują kogo popadnie.

LM IKEA BDC Ballerup

To mało wiesz. Dzienna sprzedaż IkEA w Danii to 10 mil koron 5,5 mil złotych . 4 sklepy . Polska nie osiąga połowy tego

ikus

zwłaszcza w weekend

axwell

Mam takie pytanie czy w ikea jest praca na weekendy czy tylko w tygodniu

anonim

(usunięte przez administratora)

ex worker

Tak jest jw.Tylko często się zdarza,że takie 10-12godzinne zmiany masz ciurkiem np.przez 3-7dni i chodzisz prawie po ścianach ze zmęczenia.a później ileś dni wolnego.Czasem jest to raptem jeden lub dwa dni-i nawet nie zdążysz odpocząć.Czasem tych dni wolnych pod rząd jest więcej-zależy od grafiku.Łącznie w miesiącu nie przekraczasz dozwolonej prawnie liczby godzin,ale takie maratony tam często się zdarzają.

jak to?

12 godzin! To ile w tygodniu godzin sie pracuje? Nie rozumiem. 7 dni w tygodniu po 12 godzin codziennie? Ile w miesiącu w takim razie sie pracuje tam godzin?

były pracownik łódź

pracowałem w łódzkiej IKEA od września 2009 do lutego 2015 na sprzedaży (showroom czyli 1 piętro). zaczynałem od stawki 15 zł brutto zakończyłem na 18,50 brutto, czyli około 2100 netto miesięcznie. benefity to: opieka medicover (2 zł miesięcznie),karta benefit multisport (30 zł),karta zakupowa mastercard na boże narodzenie (500 zł), 13 pensja (o ile oczywiście sklep osiągnie założone cele), prezenty na dzień dziecka(ostatnio karta empik 50 zł), tania kantyna (obiad dwudaniowy 5 zł), dość częste drobne prezenty z okazji różnych konkursów międzysklepowych. Tyle konkretów odnośnie pensji. Od roku sklep ma nowego szefa i po raz kolejny zaczął się dramat. Zwolnienia, degradacje i przeniesienia. Jestem w kontakcie z kilkoma osobami, które nadal pracują i wszyscy narzekają. Wszyscy sensowni ludzie uciekli, a ci co zostali mają strasznie pod górę. Można się dużo nauczyć, jeżeli trafi się na odpowiednich ludzi. Nowym pracownikom zazwyczaj proponują niepełny etat, zresztą różnie może być, zależy na jakie stanowisko się aplikuje. mam nadzieję, że trochę rozjaśniłem

exworker
@były pracownik łódź 12.07.2015 21:02
pracowałem w łódzkiej IKEA od września 2009 do lutego 2015 na sprzedaży (showroom czyli 1 piętro). zaczynałem od stawki 15 zł b...

No to teraz widze jak niektóre kasjerki byly rąbane na kasie-zaczynały od 10zeta a jak odchodzily to nadal mialy mniej niz Ty na poczatku-a zapieprz maja jak konie orke,nie raz głodne siedzą w tej kasie bo im nie wolno na przerwe isc jak są kolejki-wy sprzedawcy macie lepiej bo zawsze łaziliście na obiadki o przyzwoitej porze i mieliscie w dupie czy sa klienci czy nie.Do tego kasjerki wystawione na rzez jak na sklepie nawkurzaliscie klientow to na kasjerkach sie debile wyzywali-i prosze!okazuje się,że taka różnica w zarobkach.Gówno nie firma-mobbing,dyskryminacja,donosicielstwo,wazeliniarstwo-nie ma tam juz przyzwoitych ludzi-same mendozy

anonim

(usunięte przez administratora)

były pracownik

jakie to wzruszające

anonim

(usunięte przez administratora)

były pracownik

Praca w ikea to jedna wielka ściema ,ale życze powodzenia.

live69

Pracuje na produkcji odpuść sobie za 1280zł na reke ciezkiej pracy przy taśmie, leprze stanowiska obsadzone kuznami szefostwa kórzy na niczym sie nie znają a żeby zachować szacunek bedą cie poniżać i sami się wywyższać

ex worker
@live69 14.01.2015 14:20
Pracuje na produkcji odpuść sobie za 1280zł na reke ciezkiej pracy przy taśmie, leprze stanowiska obsadzone kuznami szefostwa...

Normalka.Ta cała firma i zatrudnienie w niej,opiera się głównie na układach,znajomościach i koligacjach rodzinnych.Wygryzają ludzi spoza kręgu,żeby miejsce dla znajomych,przyjaciół,mężów,żon,cioć,wójków,dzieci,itd.,zrobić.

dedereporter

Potwierdzem dwie powyzsze opinie. Pracowałem prawie od poczatku, mialem to szczescie ze moj dzial byl zupelnie odosobniony, i nie dotykalo mnie bezposrednio toksyczne towarzystwo. Na poczatku bylo fajnie, faktycznie chcialo sie chodzic do pracy, byli stali klienci, znali nas juz z imion, chetnie wracali... Teraz odeszli i klienci i pracownicy... Zakompleksiona gora albo sie pozbyla niewygodnych, albo sami odeszli... Wartosci byly, do ok polowy 2013 roku... A teraz pozostalo juz tylko to, co kazdy moze zobaczyc. Potwierdzam info nt. Pani kierownik HR. Teraz to juz nie HR, wszyscy omijaja ich szerokim łukiem, bo nikt nie chce sobie psuc humoru patrzac na wiecznie niezadowolana KIEROWNICE haha. pozdro!

były

Pracowałem w łódzkim sklepie od listopada 2009 do maja 2014. Na samym początku praca marzenie, bardzo fajni ludzie, kierownictwo było okej, dział HR interesujący się ludźmi, fajny socjal i generalnie nie dałbym złego słowa powiedzieć. Było to pierwsze miejsce pracy, gdzie na prawdę chciało się iść i czerpało się z tego jakąś przyjemność. Z biegiem czasu wszystko zaczęło się zmieniać, w relacjach pracownik-kierownik zaczęły mieć miejsce koneksje, dużą rolę odgrywały układziki, i kto kogo lubił. Warto też zaznaczyć że sklep stał się firmą 'rodzinną'. Mama, córce. Mąż, żonie. Żona, mężowi... itd. Miejscem ważnym w tym sklepie dla pracowników jest palarnia. Kierownicy (zwłaszcza Ci przyjezdni - Wy już wiecie o kogo chodzi - obłudnicy) tam przebywający byli najlepszym źródłem plotek, potrafili też pytać o swoich pracowników innych ludzi, co jest mało profesjonalne. Od dnia otwarcia do dnia dzisiejszego z pierwotnego składu zostało może 10%, wszyscy najważniejsi kierownicy którzy jakimś cudem powodowali że było fajnie, i że sklep funkcjonował na jakimś poziomie zostali zwolnieni. Teraz nie ma na kogo liczyć, nie można nikomu nic powiedzieć, nie można nikogo o nic poprosić. Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych to fikcja. Waćpani, kierownica HR powinna zmienić zawód, z takim podejściem jej rola kompletnie mija się z celem. Do pewnego momentu myślałem że sklep ten, jak i cała firma, kieruję się jakimiś wartościami - którymi rzekomo się bardzo chwalą - nic bardziej mylnego. Mafia z Janek spowoduje że każdemu kto choć lubił klopsiki szwedzkie, czy wycieraczkę za 2zł, nigdy więcej nie będzie chciał mieć do czynienia z tą firmą. Jeżeli chcecie zacząć pracę w tej firmie, to tylko w celu zdobycia doświadczenia. Nie ulegajcie iluzji, i złudnym uśmiechom. To już nie ten sklep, nie Ci ludzie, nie ta atmosfera. Jeżeli chcecie potwierdzić powyższe słowa, wcale nie musicie się tam zatrudniać, po prostu pojedzcie, przeanalizujcie jak to wygląda, i oceńcie sami. Pozdrawiam, był pracownik.

anonim

(usunięte przez administratora)

wrf

Jako pracownik IKEA na początek dostaje się 14 zł brutto na godzinę, przez agencję pracy (tak najczęściej zatrudniają)- 12 zł brutto. Oczywiście na wyższych stanowiskach stawki są wyższe ale raczej rzadko rekrutują kogoś z zewnątrz.

Ex worker

Potwierdzam powyższe opinie.Pierwszy rok po otwarciu sklepu piękny,później już tylko gorzej.Rzeczywiście 90% najlepszego i najporządniejszego personelu poodchodziło lub zostało zwolnionych, bo zaczęli samodzielnie myśleć.1% z tych,którzy się ostali to w miarę przyzwoici pracownicy,ale bez charakteru.Jest jeszcze 9 najgorszych procent,które mają się tam najlepiej, to cwaniacy,donosiciele,podkopywacze i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Socjal wcale nie taki dobry, w innych korporacjach podobny lub lepszy.Atmosfera do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] każdy kombinuje tylko jak pozbyć się potencjalnego rywala,jednym słowem syf straszny i niezła szkoła przetrwania.Pieniądze-żadna rewelacja jak na obowiązki(jak u muszkieterów,jeden za wszystkich itd..)Jak ktoś ma ww.cechy charakteru to miejsce dla niego idealne.Normalny i przyzwoity człowiek nie da sobie tam rady.

misiek

Pracowalam w lodzkiej Ikea od budowy czyli od 2008 roku.Fantastyczna zaloga,mila,kazdy sobie pomagal,wpajano nam jak w sekcie wartości ikeowskie.Bylo SUPER.Lecialam do pracy jak na skrzydłach.Az pewnego dnia skonczyl się raj.Menadzerowie sami nie wierzyli w te zasady i ich nie respektowali.I tak zaczelo się bagno...zaczęto zwalniac bardzo pracowitych ludzi ,bo NIE DONOSILI na innych.Powod podawany był inny...ze trzeba pozwalniać bo ikea nie przynosi zakładanego budżetu.Zwalniani mieli na opuszczenie IKEA od 5-do 10 minut,aby zabrali swoje rzeczy.I to były działania po cichu.Dowiadywalismy się o tych zwolnieniach przez tzw.lancuszek.Bylo to przykre,ze najpierw jak nas przyjmowali do pracy to byli ok l,a później zaczeli nas ponizac i upadlać psychicznie.Ja nie wytrzymałem psychicznie przez swojego szefa ,który równo się [usunięte przez moderatora] a my robiliśmy prace za niego...A reszta załogi pomalu została zwolniona inni poszli na chorobowe.Wlasciciel nie wie jak traktuje się pracowników w Europie.To prawda wiele się nauczyłam pozostal sentyment .I nadal lubie niektóre produkty i rozwiązania .Pracowalam w kilku krajach Europy i zawsze musiałam wejść do IKea i zobaczyć produkty czy sa takie same jak w Polsce.To zawodowe swirniecie.Jednak bardzo mi szkoda ,ze wymieniono wszystkich dobrych pracowników na nowych ,po to żeby nic nie wiedzieli co się dzialo wcześniej.Ubolewam bardzo ze zly wizerunek dosiegnal taka firme jak IKEA ,której wierzyłam i kochałam.Nie pisze tego z zemsty pisze bo zal mi tego co kochaliśmy co stworzyliśmy od podstaw.I naszych przyjazni.Po prostu szkoda...

mariola

Ile dostaje kasjerka w Ikei ?

mss

jakie zarobki ma magazynier? ile godzin pracy dziennie? weekendy dodatkowo płatne? Prosze o odpowiedź

anonim

[usunięte przez moderatora] Ogolnie wszyscy maja go dosc i klimat jest chory ogolnie. Zreszta ludzie nawet z innych dzialow widza ze na magazynie jest zla atmosfera. Ciekawe kiedy to wyjdzie na szersze wody...

szaraczek

Duże wymagania, światła brak do dziś. Dwoch magazynierow jest jawnie faworyzowanych bo są po znajomości...przez co atmosfera nie jest ciekawa.

Zostaw opinię o IKEA - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie IKEA