Aga 30.07.2018 18:50
Nie polecam. Bardzo niskie zarobki. Brak wprowadzenia na nowym stanowisku, od razu masz wszystko umieć. Umowa zlecenie ( na kierowniczych stanowiskach umowa o prace, czasami w sekretariacie). Ludzie wymieniają się jak na Dworcu PKP. Premia uznaniowa, tzn., że tylko nieliczne osoby ją otrzymują, a jak otrzymują to jest ona niegodna względem wykonywanej pracy. Nawet jak otrzymasz informację, że ją wyrobiłaś, to nie masz gwarancji, że ją dostaniesz. Nie, bo nie. Żadnych szkoleń, za to wymagania względem wiedzy ogromne. Na pytania o szczegóły - odpowiedź:” znajdz sobie w internecie”. Ogromny chaos, brak priorytetów, kilka poleceń na raz, rozbudowana nikomu nie potrzebna papierologia i mailing między centrala, regionalnymi i dyr. sprzedaży. Z uwagi na ciągle zmiany w centrali, często zostajesz sam z problemem. Ekipa od marketingu wymienia się co miesiąc. Regionalni także. Ludzie z kwalifikacjami sami uciekają, jak tylko orientują się jak tu się pracuje. Praca bez żadnej organizacji. 30% to praca z księgowościa i finansami, kolejne 30% to odpowiadanie na bezsensowne @ ( np: „ co teraz robicie”?). Na sprzedaż zostaje niewiele, a zważywszy na ciągłe rotacje czy marnowanie czasu na uczenie nowych. Pisze marnowanie, bo oni i tak odchodzą w krótkim czasie. Skupianie się na tabelkach, których potem nikt nie czyta, bo dostajesz za jakiś czas polecenie przysłania jej po raz kolejny i kolejny. Obraźliwe emaile, wykrzykniki, czerwone teksty. Polecenia od kilku osób, chociaż masz jednego bezpośredniego przełożonego. Kilka razy dziennie wydzwanianie przez regionalnych albo dyrektorkę sprzedaży, dlaczego nie ma zapisów. Od tego ich nie przybędzie, za to od dobrych opinii, co za tym idzie poleceń, dobrze zaplanowanej strategii sprzedażowej ( przed semestrem !) i akcji reklamowej - tak, a nie robienie wszystko z dnia na dzień. Ogromny brak szacunku do pracownika. Centrala siedzi na kamerach, jesteś niczym w Big Brother i zaraz masz telefon z pytaniami: czym się zajmuszesz, dlaczego nie dzwonisz, itp. Im się wydaje, ze wystarczy zadzwonić gdzie kolwiek by mieć zapis, a ludzie jak słyszą skąd dzwonimy to rzucają słuchawką. Nikogo nie interesuje podniesienie jakości, tylko nowe zapisy. Brak informacji zwrotnej dla pracownika, za to zwolnienie z pracy wg humoru p. Dyrektor Sprzedaży. Brak nawet wody dla pracowników, o herbacie, kawie nawet nie ma mowy. Firma, która nie szanuje ani słuchaczy ani pracowników. Tu się nikogo nie chwali i nie motywuje. Tu się ma ciągle pretensje „ że mało”. Nawet jak robisz targety, to jak p. dyrektor sprzedaży Cię nie lubi, to każe Cię zwolnić, w najlepszym przypadku stałe kontroluje i wydzwania z pierdołami. W kwestii złych opinii na forach, jako pracownik na polecenie p. Dyrektor sprzedaży musisz odpowiadać że „ firma jest jednak super, a złe opinie to bzdury” i namawiać do pisania takich samych dobrych opinii swoich znajomych. Moi mi powiedzieli, że musieliby na głowę upaść, żeby coś takiego wogole wymyślić. Prawda. Pracownicy mają na forach pisać dużo pozytywnych opinii o firmie NOVA, czy BLUE. Dyrektorka jest to tego stopnia nierozsądna, ze wysyła te polecenia emailem. Piszę rzetelnie jak jest. Jeżeli ktoś nie ma pracy i bardzo jej potrzebuje, niech próbuje. Jednak jeżeli macie inna alternatywę, nie aplikujcie. Niczego się tutaj nie nauczycie, nie rozwiniecie i nie zarobicie. Od razu dla kontratakujących: piszę tutaj prawdę, doskonale o tym wiecie, wiec zanim napiszecie, ze mój tekst to bzdury - zastanówcie się czy warto być nieuczciwym w obronie tej firmy.