No więc moje przygody z T-Mobile ciąg dalszy.
Wpłaciłam na konto VRATISLAVIA LEX dług zaokrąglony do pełnej kwoty w obawie przed odsetkami. Dowód wpłaty wysłałam mailem do Vratislavia, żądając potwierdzenia dotarcia maila i kwoty. Nie odpowiedzieli do dziś. Oczywiście też w ogóle nie można się do nich dodzwonić.
Pozdrawiam konkretną i życzliwą Panią z Federacji Konsumenta, która sporo mi wyjaśniła.
Pozdrawiam też grupę osób z podobnym problemem spotkaną w siedzibie T-Mobile. Były też tam osoby, które pozamykały konta bankowe dawno temu, a po zamknięciu naliczano im dług. Udało im się go anulować i zamknąć sprawę. Wy też możecie spróbować.
Rano pojechałam do jednego punktu T-Mobile, chcąc ostatecznie zamknąć Rachunek bankowy. U nich nie było to możliwe. Dostałam tylko na karteczce numer sprawy, że ktoś ma zadzwonić do mnie w sprawie zamknięcia, zweryfikować numer i przeprowadzić sprawę. (nikt dziś do mnie nie zadzwonił). Jak wyjaśnił jakiś pan czekający w kolejce, przez telefon czeka na klienta jeszcze skomplikowana weryfikacja danych osobowych, której jemu nie udało się przejść.
W pasażu zrządzeniem losu zobaczyłam punkt Federacji Konsumenta. Opisałam krótko sprawę i dostałam od Pani kilka rad:
- Jeśli umowa jest na czas nieokreślony (czyli nasza), to mogą sobie dowolnie zmieniać prowizje, opłaty, itp.
- T-Mobile NIE WOLNO uzależniać podpisania z nami umowy o świadczeniu usług telekomunikacyjnych od podpisania przez nas umowy bankowej. Nie wolno łączyć obu takich umów (ale w samych podpisanych umowach i regulaminach nie ma o takim łączeniu słowa). Nie wolno zmuszać do podpisania umowy bankowej.
- Dobrze jest napisać wypowiedzenie umów w kilku kopiach i dać je do Alior Banku i do
T-Mobile.
- Jeśli obowiązuje nas 1-miesięczny okres wypowiedzenia umowy, to przez ten miesiąc mogą nam coś jeszcze naliczać. Warto więc upewnić się w tej sprawie.
- Co do spłaty długu, to do 3 stycznia obowiązuje nas kwota 84,70. Dopiero po tej dacie będą naliczane odsetki (sposób naliczania odsetek określa jakaś Ustawa).
- Wypowiedzenie i zamknięcie czegoś (rachunku) to dwie różne sprawy.
Następnym moim krokiem było napisanie wypowiedzenia wszystkich trzech umów (polecam tę stronę https://poradnik.wfirma.pl/-wypowiedzenie-umowy-rachunku-bankowego jest tam też fajny wzór wypowiedzenia do pobrania) i udanie w tym samym dniu do Alior Banku. W Alior Banku usłyszałam, że oni nie rejestrują ani nie przechowują żadnych danych „T-Mobile Usługi Bankowe dostarczane przez Alior Bank” (str. 2 naszej podpisanej Umowy Zintegrowanej mówi z kolei: „Przyjmuję do wiadomości że administratorem danych jest Alior Bank (dalej Bank), przysługuje mi prawo dostępu do treści danych…”). Poprosiłam panią, by sprawdziła w systemie numer mojego konta T-Mobile (numer jest na stronie czwartej umowy), numer konta do spłaty długu podany w piśmie Vratislawia, numer umowy Rachunku z drugiego akapitu pisma Vratislavy. Wszystkie te trzy numery w ogóle nie widniały w systemie Alior Banku, nie istnieją, a ja nigdy nie zakładałam takiego Rachunku w Alior Banku. Wypowiedzenia Umowy pani oczywiście nie przyjęła i odesłała mnie do T-Mobile.
W odpowiednim punkcie T-Mobile (gdzie również czekała grupa osób pałających miłością do Usług Bankowych T-Mobile) pan oświadczył, że kwota zadłużenia została anulowana, natomiast mam nadpłatę (bo zaokrągliłam kwotę długu). Muszę podać dane konta, na który tę nadpłatę mają przekazać (nie muszę podawać swojego konta, może to być jakaś organizacja charytatywna – bo nie mam ochoty podawać własnych namiarów). Dopiero jak konto będzie całkowicie wyzerowane, to zamkną ten Rachunek Oszczędnościowo-Rozliczeniowy. Mojego Wypowiedzenia Umowy konsultant też nie przyjął (ale można go wysłać do ich warszawskiej centrali listem poleconym, jeśli mamy taki kaprys), bo oni mają na to własny formularz. Dopiero jak przyniosę dane konta do nadpłaty, to da mi taki formularz do wypełnienia na miejscu. Spytałam też, co z tym jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia Rachunku, czy będą naliczane jakieś dodatkowe opłaty za ten miesiąc. Konsultant powiedział, że nie, bo opłaty są naliczane za samą Kartę Debetową, a ta została już zamknięta.
Podsumowując, moja rada: Jeśli nie zamknęliście konta i karty dawno temu, przez rozpoczęciem naliczania odsetek, to zamknijcie natychmiast Kartę Debetową, zapłaćcie dług dokładnie w kwocie podanej w piśmie od Vratislavia. Nie chcecie chyba długu i odsetek za styczeń. Dopiero potem możecie zaczynać oficjalne skargi na T-Mobile, Alior czy Vratislavię. Jeśli chcecie zobaczyć kopię Umowy Zintegrowanej, to żądajcie jej tylko w T-Mobile. W Alior i u Vratislavii jej raczej nie mają.
Ciężka to jednak będzie sprawa do udowodnienia. Podpisaliśmy umowę, której wcześniej dokładnie nie czytaliśmy, obowiązuje nas w końcu umowa pisemna, a nie słowna. Trudno będzie udowodnić, że konsultant słownie przedstawił nam inne warunki