karolcia03.09.2014 16:20
Inne
Jeśli chodzi o pracę na wideoczatach to stanowczo odradzam. Miła menadżerka na rozmowie "kwalifikacyjnej" czaruje, obiecuje zarobki rzędu 4-6 tysięcy. Guzik prawda. Pracowałam tam 3 miesiące, moja najwyższa pensja wyniosła 1500zł, z rozbieraniem się, więc nie wierzcie w głupoty, które piszą dziewczyny, że siedzą w golfie i wyciągają 6 tysięcy na rękę... Poza tym 50% naszych zarobków idzie do kieszeni firmy, w przypadku gdy przepracujemy etat. Jeśli mniej godzin zrobimy to ucinają jeszcze więcej... Masakra, ludzie na czatach często są niewychowanymi idiotami którzy piszą tylko po to by obrazić, nie po każdym spłynie to jak po kaczce. Poza tym "umowa o świadczeniu usług" zero ZUSu, kasa do ręki, praca w szarej strefie jeśli nie na czarno. Poza tym inni użytkownicy często robią print screeny Twojej twarzy (lub tego co pokazujesz) z logiem porno strony na której czatujesz, istnieje tu zasada: co raz pojawiło się w sieci nigdy z niej nie znika. Odradzam po raz trzeci, nie dajcie sobie zamglić oczu zarobkami.