Odnośnie pracy w Autoneum dla tych którzy marudzą.Na rozmowie kwalifikacyjnej było ze 20 osób 15 z nich zostało wyeliminowanych bo na zapytanie ile by chciało zarabiać burkneło 2500zł a nawet więcej.Dzisiaj jeśli chcecie zarabiać taką kase(2500zł) ciorajcie do szkoły,róbcie młodszego górnika a później już tylko dźwigać kwalifikacje no i kaska idzie do góry.Panowie i panie produkcja to branża w której nie da sie zarobić nie mając wyższego stanowiska np.lidera.Zadajcie sobie pytanie dlaczego idąc do szkoły nie wybraliście sie np. na kierunek informatyczny.Oczywiscie każdy z nas chciał by robić to co lubi i mieć za to płacone odpowiednią kase jednak jeśli nie jesteście ambitni,kreatywni i nie idziecie w zaparte nic nie osiągniecie.W polsce nadeszły czasy takie a nie inne i lepiej nie będzie nigdy jeśli ktoś sie łudzi i ma nadzieje to powiem w prost nadzieja matką głupich a tyś w śród nich.Moja dobra rada jeśli nie jesteście na swoim,z zarobionych pieniędzy dokładacie sie do czynszu i nie kupujecie towaru z najdroższej pułki to z kwoty 1600zł na pewno jakieś 700zł uda wam się odłożyć.Krok drugi to pytanie czy macie te średnie wykształcenie jesli nie prosta opcja weekendowa bezpłatna szkoła dla dorosłych i średnie jest.Po 2 latach wyrzeczeń i odkładania macie jakieś 15tyś.zł rok a najlepiej 1,5r przed końcem szkoły zapiszcie sie na profesjonalny kurs języka np. niemieckiego bo w szkole angielskiego powinniście się nauczyć.Po 3 latach podsumowując macie średnie, język niemiecki i angielski w stopniu komunikatywnym minimum 3 lata doświadczenie w branży produkcyjnej i za kasę zaoszczędzoną możecie spokojnie zrobic prawko jak ktoś nie ma.uprawnienia na wózki(wysoki i niski skład),suwnicę,i sepowskie uprawnienia.Spokojnie w tym momencie jeśli nic was tu nie trzyma możecie wyjechać do Niemiec i gwarantuje że prace za 1600E do 1800E na początek macie gwarantowaną a im bardziej sie wykażecie tym pracodawca więcej wam da.Najłatwiej oczywiście będzie skomentować to co napisałem np. a w niemcach nie ma tak kolorowo i życie takie samo jak tu.Wasze życie.każdy jest kowalem swego losu zawsze możecie użalać sie nad sobą,jakie te życie jest trudne,jak to mnie wykorzystują i nie szanują.Masz do wyboru albo będziesz marudził albo zaczniesz działać.Taktykę którą wcześniej opisałem sam zastosowałem.Miałem 25lat wykształcenie podstawowe niskie doświadczenie i zero perspektyw.Zrobiłem szkołę,3 lata pracowałem, zrobiłem szereg uprawnień i nauczyłem sie komunikatywnie angielskiego ze szkoły a na kursie niemieckiego.Na chwilę obecną pracuje w Niemczech zarabiam bez premi na rękę 2200e, za mieszkanie płace 600e a jedzenie 400 i zostaje 1200e oczywiście 200e wydaje na drobne przyjemności a za 200e jeśli ktoś potrafi umie się zabawić.Do polski odsyłam od 2 lat po około 1000e i mam na chwilę obecną nie całe 100tys złotych w 2 lata!!! a mam 30lat obecnie.Napisałem to bo mam kumpla który pracuje w autoneum i chce także was uświadomić że im prędzej weźmiecie życie w swoje ręce tym prędzej coś osiągniecie.Niestety tym którzy pracują w polsce za 1600zł maja już 2 dzieci na utrzymaniu nic nie doradzę.Mieliście swoje życie,wiedzieliście co robicie i jakie są czasy więc musicie walczyć no zawsze możecie rzucić prace i iść zbierać puszki.Pretensje możecie mieć tylko do siebie