Jako była pracowniczka mogę powiedzieć tak:
Na plus:
- atmosfera
- lokalizacja biura
- darmowa kawa i herbata :)
Na minus:
- płaca słaba na dziwnych warunkach - uwaga na umowy
- dodatki - owoce, o ile przyjdą :)
- wypłacalność - często po terminie 1-3 dni
- rozwiązanie umowy grozi niewypłaceniem części wynagrodzenia (kilka przypadków tego doświadczyło) - tutaj ponownie uwaga na umowy
- szkolenia - miały być ale chyba mało kto je widział
- praca zdalna - unikają jak ognia, nawet w czasie pandemii był nakaz by przychodzić do biura
- premie - a co to ?
- odchodzisz z firmy to traktują jak najgorszy śmieć
Pytanie
20.06.2021 11:44
Inne
Czy w Veneo Sp. z o.o. możliwa jest praca na podstawie B2B?
jack
29.07.2021 08:43
Były pracownik
Tak
Julia
23.05.2020 09:29
Inne
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej o staż. Bardzo przykro wspominam to zdarzenie. Z reguł nie mam w sobie na tyle zainteresowania, aby pisać negatywne opinie, jednak po kliku miesiącach uważam, że być może moje zdanie kogoś uchroni przed podjęciem tam pracy. Zanim poszłam na rozmowę przeczytałam opinie właśnie tutaj i powinny one mnie skutecznie zniechęcić, aby spotkać się na żywo w siedzibie Veneo, niemniej ciekawość mnie zżerała: czy naprawdę jest aż tak źle? Jest. Na powitanie usłyszałam "A to pani, specjalnie tutaj panią zaprosiłam, aby pokazać jak nie pisać CV i jakie błędy pani robi" (dodam, że CV było estetyczne, dobrze wykonane ale zabrakło tam daty urodzenia, co uważam za słuszną uwagę). Chodzi o to, że nie w taki sposób i takim tonem mówi się do ludzi. Szefowa zdaje się być osobą nieobliczalną i wygląda dość niezdrowo - odpowiedzmy sobie na pytanie - kto do licha ma czas na to, aby spotykać się z ludźmi w pracy, tylko żeby ich poniżyć? Kim trzeba być? Całość rozmowy była przeprowadzona w sposób najmniej kulturalny, a i ja się uniosłam, bo dawno nikt mnie tak nie poniżał, twierdząc, że nie mam żadnych kompetencji, co ja sobie wyobrażam i nie mam zdolności krytycznego myślenia. W ogóle szefowa obrażała mnie i ludzi mówiąc, że już nikt nie myśli i wszyscy są głupi. Kiedy zorientowałam się, że pomimo mojej reakcji, aby zaprzestała mówić w ten sposób, nic się nie zmieniło, zaczęłam najzwyczajniej w świecie udawać, że zgadzam się jednak z jej opinią. To było jedyne możliwe wyjście w sytuacji rozmowy z osobą, która ma chyba duże problemy emocjonalne i nagromadzony stres. Przynajmniej ja to tak odbieram, a pierwsze wrażenie robi się tylko raz.
Manga
27.03.2021 19:57
Kandydat
Jasne, że to nie jest błąd. W niektórych krajach nawet nie jest wskazane zamieszczanie takich informacji.
Typiara interesuje się datą urodzenia, bo poluje na określoną grupę ludzi - młodych, bez doświadczenia, bez poczucia bezpieczeństwa na rynku pracy.
Ktoś tu mądrze napisał, że poleca tę pracę, jeżeli chcecie się pośmiać. Na przykład można się pośmiać ze swojej wypłaty, którą się otrzymuje po uprzednim przepracowaniu 2 miesięcy za darmo. Zabawne są też historyjki szefowej. Gdy "śmiałem" zapytać o umowę o pracę, opowiedziała mi idiotyczną bajeczkę o tym, że teraz więcej ludzi wierzy w ufo niż w emeryturę, dlatego takie umowy się nie opłacają. Zabawna jest bylejakość tej firmy, kamienica i Beata chodząca po firmie i patrząca każdemu w monitor.
Plusem pracowania tam jest to, że jak się odejdzie i trafi do innej firmy, to ma się wrażenie, jakby się trafiło z piekła do raju. W nowej firmie w końcu zrozumiałem, że jestem coś wart. W Veneo nie docenili. Trudno. Nie pozdrawiam i nie polecam, a wręcz stanowczo odradzam. Trzymajcie się od tego syfu z daleka.
Kasia
12.11.2020 22:55
Były pracownik
Dokładnie tak! Podpisana
Amaro
27.03.2021 19:42
Kandydat
A kim jest Beata?
Jakaś kolejna córeczka szefuncia? Czy jakaś dalsza krewna?
NN
14.01.2021 15:40
Były pracownik
Atmosfera i ludzie ogólnie bardzo przyjaźni i mili. I to najlepsze co może spotkać w tej firmie.
Zarobki... no cóż, powiedzieć, że nieuczciwe to jakby nie powiedzieć nic. Patrząc na to, że możesz wykonać swoją pracę i nie otrzymać za to wynagrodzenia, bo nie i już, radzę omijać wielkim łukiem. Rozwiązywanie umowy, tak jakby nigdy nie istniała. Po wykonanej pracy możesz dowiedzieć się, że właściwie to g.... zrobiłeś i ewentualnie jedyne co możesz dostać to kopa.
pokoleniey
27.10.2020 17:51
Były pracownik
W tej firmie chcą pracować jedynie stażyści, ponieważ tylko oni nie poznali się jeszcze na metodach zarządu. Cała reszta omija taką agencję szerokim łukiem.
Bobson
31.10.2020 18:13
Były pracownik
Prawda jest taka, że w firmie na 40 pracowników jest 1-2 stażystów. Rotuje rocznie około 25% jak w większości agencji.
Bobson
04.11.2020 10:14
Były pracownik
Forma zatrudnienia nie świadczy o roli w zespole xD Pracuję w 2 z rzędu firmie (po pracy w Veneo) i w obu nawet byłem na UoP - a stażystą nie jestem już od wielu lat :)
Z ludźmi z Veneo utrzymuję kontakt (z obecnymi i byłymi), tam zawsze była fajna ekipa! Pozdro.
Marwu
31.05.2017 23:05
Inne
Jak to ma byc twoja 1 praca to idz. Dostaniesz tam srogi lomot, nie dostaniesz kasy za ostatni miesiac (a jak sprobujesz z prawnikiem isc na wojne to sie zdziwisz - pani prezes jest na wszystko przygotowana), a Beata udowodni Ci ze jestes debilem, mimo ze na poczatku nie bedziesz chcial w to wierzyc. Jak juz bedziesz mial dosc i zmienisz prace docenisz szkole zycia ktora przeszedles i bedziesz sie z radoscia delektowac ze wszedzie dobrze byle nie w veneo. Przemek, Marian co Wy tam jeszcze robicie? Ludzie! Przeciez Wy robote wszedzie znajdziecie i na bank nie za taka kase jak pani skąpa Wam placi.
exveneoo
31.07.2020 09:23
Były pracownik
Wypisz wymaluj moja historia z veneo, widzę, że tam od lat się nic nie zmieniało.
nieważne
11.08.2020 01:19
Pracownik
Masakra! Myślałem że tylko mnie to spotkało :)
Po veneo mam uraz do firm kierowanych przez kobiety.
niezadowolona
26.05.2020 12:19
Inne
Rowniez bylam kiedys na rozmowie w tej firmie. Wszystkie opinie sie potwierdzaja. Szkoda waszego czasu
Były pracownik
22.04.2020 20:43
Inne
Odradzam pracę w tej firmie! Firma z dumą może zaoferować tylko oferty stażu ZA DARMO oraz (usunięte przez administratora) którzy mogą z łatwością stwierdzić, że na wypłatę pracownik nie zasłużył!!!
Bogusław
23.04.2020 10:39
Inne
Czy odbyłeś staż w firmie Veneo?
Czy możesz napisać jaki okres czasu pracowałeś w tej firmie? Jaka była atmosfera pracy?
anonim
01.04.2020 14:03
Inne
(usunięte przez administratora)
aSd
04.04.2020 14:09
Inne
@Boguś Eli chodiz o to że wpierw powinno się umowę podpisać, a potem zacząć pracę. Zaczął byś pracę bez przeczytaniu umowy? Nieraz jak przeczytasz zawczasu, to może zgłosić swoje wątpliwości, np dziwne zapisy o okresie wypowiedzenia, czy kary bez podstaw prawnych. Jak podpiszesz tak w ciemno umowę, to może się skończyć sprawa w sądzie, aby wywalczyć to co jest zgodne z prawem.
Polecam czytać umowę przed podpisaniem i zaczęciem pracy wszędzie.
Kazek
20.04.2020 16:54
Inne
Za przewidzianą stawkę, na własnym sprzęcie, bez zawarcia umowy... to po prostu niewolnictwo.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Pytanie
21.01.2020 14:56
Inne
Co wchodzi w socjal Veneo Sp. z o.o.?
kiedyśtampracowałem
24.01.2020 14:41
Inne
Nic ;)
Karola
04.03.2020 10:37
Inne
Jeśli wynagrodzenie ustalane jest indywidualnie możliwe, iż firma ma bardzo nieciekawą politykę pracowniczą. Uposażenie na wybranych stanowiskach powinno być niezmienne i stałe, a kwota wynagrodzenia konkretna. Jeśli mowa o dopasowywaniu najprawdopodobniej chodzi o targowanie się z pracownikiem, dlaczego nie powinien dostać więcej niż minimalną
Iga
10.02.2020 19:02
Inne
Staż - kilka miesięcy.
Zarobki - maksymalnie kilkaset złotych.
Praca - na już.
Możliwość awansu - nie wiadomo.
Sprzęt - własny.
Lokalizacja - dobra, choć stan budynku, w którym mieści się biuro świadczy o tym, że wynajmowana po kosztach
Rozmowa kwalifikacyjna - pełna ogólników, pustych frazesów i mocnego nacisku ze strony szefowej
Lola
24.02.2020 18:11
Inne
Przecież to oczywiste, że żaden klient wam nie powie, że kamienica syfiasta xD Pracownik też nie. Idź zobacz biura konkurencji, np. Harbingers, to zobaczysz, czym jest urok kamienicy.
Krzys
24.02.2020 18:56
Inne
Masz rację, Harbingersi mają piękne biuro :) przy okazji Serdecznie ich pozdrawiam:)
Ostroznie
18.11.2019 11:56
Inne
Proszę uważać na firmę i praktyki w niej. Pieniądze jak i awans to rzecz niemożliwa. Po 2 latach zrezygnowałem proszę popatrzeć na konkurencje jest tego mnóstwo a warunki 100% lepsze i przyjaźniejsze pod każdym względem.
Roman
27.01.2020 11:51
Inne
Obecne czasy są dość ciężkie i w wielu branżach zdarza się sytuacja, w której pracownik nie odchodzi na zasadzie: "Gdzie pójdę, jak tak ciężko o robotę. W sumie nie jest tak źle i mogło być gorzej".
Abstrahując od tego, czy awans związany jest z podwyżką pieniężną, ponieważ może się okazać, że to nic innego jak zwiększenie kompete...tfu! obowiązków
majka
09.02.2020 22:17
Inne
Prosimy powtórzyć po polsku.
Rozsądny
09.11.2019 12:33
Inne
Pracowałem w Veneo przez kilka lat i moja opinia jest jak najbardziej pozytywna. Pracę zaczynałem jeszcze jako student. Szczególnie w tamtym okresie lokalizacja w której przecina się wiele szlaków komunikacyjnych była dużym plusem.
Samo biuro nie jest luksusowe, ale nie jest tak źle jak to opisane w niektórych komentarzach (awaria toalety może zdarzyć się wszędzie - na szczęście w firmie jest ich kilka).
W firmie zdobyłem dużo doświadczenia. Po kilku latach pracy moje kompetencje znacząco wzrosły. Z perspektywy czasu mogę napisać, że jak byłem zatrudniany moje umiejętności były bardzo niskie. Dzięki ciężkiej pracy i pomocy doświadczonych kolegów w firmie teraz mogę tytułować się specjalistą.
Ludzie i atmosfera w Veneo jest dużym atutem pracy w tej firmie. Osoby prowadzące rekrutacje zatrudniają jedynie osoby które w odpowiednim stopniu pasują swoimi kompetencjami do zespołu.
Szczerze polecam starać się o pracę w Veneo.
Były - ponownie
01.12.2014 18:53
Inne
Kamil,
Pracowałem już w wielu agencjach i stawki w Veneo są przeciętne. Zdarzają się niższe w innych agencjach ale raczej nie licz na zarobienie kokosów. Jest spora szansa że znajdziesz lepsze warunki finansowe gdzie indziej. Do tego umowy śmieciowe... Wypłaty też często przychodzą z opóźnieniem lub nie przychodzą w ogóle - zwłaszcza kiedy kończysz współpracę z tą firemką. Do tego zapomnij o premiach, rozwoju, możliwości awansu.
bylypracownikveneo
25.10.2019 09:49
Inne
Widzę, że już któraś osoba wspomina o końcu pracy i (usunięte przez administratora)
Lena
09.09.2019 09:08
Inne
Ja również byłam ostatnio na rozmowie o pracę na stanowisko stażowe.
Spotkanie było opóźnione o 20 minut, miałam kolejną rozmowę po, jednak chciałam spróbować swoich sił skoro przyszłam.
Rozmowa w porządku, jednak mimo obiecanego kontaktu - podkreślane to było 3 razy, nawet przy negatywnym wyniku rekrutacji nie otrzymałam informacji zwrotnej.
FK
06.09.2019 09:10
Inne
W Veneo pracowałem przez dwa lata na stanowisku New Business Managera i z czystym sumieniem polecam Veneo jako miejsce do rozwoju swoich umiejętności sprzedażowych oraz zebrania cennego doświadczenia w branży reklamowej. Praktycznie z każdej strony mogłem liczyć na wsparcie merytoryczne ze strony kadry zarządzającej, a same procesy zachodzące w firmie usprawniały moją pracę jako handlowca.
Pozdrowienia dla Grzegorza! :D
Nie polecam
29.08.2019 16:24
Inne
Po zaaplikowaniu do tej firmy oraz otrzymaniu zaproszenia na rozmowę, byłam bardzo nakręcona na tę pracę. Myślałam, że to wspaniała i profesjonalna firma, ponieważ w swoim portfolio ma znane marki. Postanowiłam standardowo przeczytać opinie właśnie tutaj i nie chciałam wierzyć, że w takiej "poważnej" firmie dzieją się takie rzeczy jak np. niewypłacanie pensji! Pomyślałam, że sama muszę się jednak przekonać jak tam jest choćby na rozmowie kwalifikacyjnej. Do rozmowy jednak nie doszło, ponieważ Pani Prezes miała akurat spotkanie, wyszła jedynie z niego pytając czy zaczekam, od razu mówiąc do mnie na ty. Myśląc, że to kwestia kilku minut (bo przecież nie sądziłam, że można planować 2 spotkania w jednym czasie) się zgodziłam. Po 30 minutach jednak wyszłam, bo uważam, że są jakieś granice szacunku do cudzego czasu, a opinie z gowork tworzyły spójną wizję tego, co tam zastałam (biuro o standardzie 1/10 z awarią toalety). Poza tym śpieszyłam się na drugą rozmowę, która przeszła pomyślnie i nie żałuję. Nie wiem jak wygląda tam praca, ale po tak wyglądającej "rozmowie" oraz tej "doskonałej" organizacji czasu, sądzę, że nie można spodziewać się wiele.
Podsumowując: nie polecam nikomu, kto szanuje swój czas czy choćby pieniądze, jakie trzeba przeznaczyć na bilet ;)
Benek
03.09.2019 18:56
Inne
Popieram. Rozmowa z PANIĄ PREZES to był niezły szok :O Jeszcze nie spotkałem się z rozmową kwalifikacyjną, na której ktoś mówi o wszystkim, tylko nie o pracy. Może i jest skuteczna w pracy, ale podejście do ludzi niepoważne.
Tłumacz
25.08.2019 16:04
Inne
W zeszłym roku, jako freelancer, zgodziłam się na wykonanie tłumaczenia strony internetowej dla firmy Veneo. Niestety było to bardzo negatywne doświadczenie. Pani szefowa stwierdziła, że po prostu nie zapłaci mi za ostatnią część tłumaczeń. Po pół roku ignorowania moich wiadomości, dotyczących wypłaty za już wykonaną pracę, Pani Beata wreszcie poinformowała mnie, że nie zamierza mi płacić. Jej argumentem było to, że zlecenie dostałam od jej pracowniczki, a nie od niej bezpośrednio, więc to się ni liczy!!! Zdaniem Pani Beaty zaproponowana przeze mnie stawka była za wysoka. Chciałabym tylko zaznaczyć, że stawka została uzgodniona jeszcze przed początkiem mojej pracy nad tłumaczeniami.
Niestety, jak potwierdzili mi również inni pracownicy firmy, jakiekolwiek dyskusje z Panią Beatą na temat wypłat nie przynoszą żadnego skutku.
Jeśli nie chcecie okazać się w podobnej sytuacji, to nie polecam wykonywania zleceń dla tej firmy!
Janek
12.08.2019 13:27
Inne
Firmy przeważnie uprzedzają, że będą kontaktować się z wybraną osobą!!
Nikt
18.08.2019 12:48
Inne
To prawda, że w większości firm informują, że będą kontaktowali się wyłącznie z wybranymi osobami, ale dotyczy to pierwszego etapu rekrutacji, czyli wysyłania CV. Natomiast po drugim etapie, czyli po rozmach kwalifikacyjnych informacje o wyniku rekrutacji powinny otrzymać wszystkie osoby, które brały udział w tych rozmowach - niezależnie od wyniku. To obecnie standard, ale jak widać nie wszędzie.
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Veneo?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
kandydat
18.06.2019 14:59
Inne
Jakiś czas temu byłem w Veneo na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko stażysty.
W ciągu kilku dni miałem otrzymać informację zwrotną o wyniku rekrutacji, jednak do dzisiaj jej nie otrzymałem, a mój mail z prośbą o feedback został przez Veneo zignorowany.
Najwidoczniej poświęcenie kilku chwil na napisanie i wysłanie krótkiej wiadomości o wyniku rekrutacji, to dla Veneo zbyt duży wysiłek - lepiej i prościej po prostu olać kandydatów.
Do osób myślących o pracy w Veneo: jeśli szanujecie swój czas, to nie aplikujcie!
New Business Manager
05.03.2019 11:11
Inne
Wszelkie opinie o Veneo mogą być prawdziwe, nie wiem. Jednak jeśli chodzi o sytuację dotyczącą mojej osoby - nie mogę powiedzieć złego słowa na temat tej Firmy. Jeśli jest się osobą pełną zapału, chęci do rozwoju (bo naprawdę można się tutaj nauczyć wiele co miało miejsce w moim przypadku), to jest to miejsce dla Ciebie. Atmosfera w agencji jest taka, jaką rzadko można spotkać. Czarny humor, duuuuużo śmiechu napędza tak, że po prostu z przyjemnością chodzi się do tej pracy. można liczyć na pochwały jak i uwagi, które faktycznie coś wnoszą. Jeśli ktoś umie uczyć się na błędach - super. Szefowa - Beata - jest osobą bardzo konkretną, więc jeśli ktoś lubi konkrety bez "owijania w bawełnę", to jak najbardziej będzie zadowolony - jak ja. ;) Osobiście bardzo polecam i złego słowa powiedzieć nie mogę.
Lubię atmosferę w Veneo Sp. z o.o. za:
Ludzie, którzy pracują w Firmie, ich podejście, chęć dzielenia się wiedzą.
Witold
04.06.2019 20:52
Inne
Tak słucham tego wszędobylskiego (usunięte przez administratora) o atmosferze i wiedzy zdobytej w pracy i się zastanawiam, czy jeszcze ktokolwiek w Krakowie pracuje za pieniądze? A może już wszyscy przesiedli się na płacę w formie owoców w każdy wtorek?
Były pracownik
31.10.2018 00:12
Inne
Pierwsza firma w branży w jakiej pracowałem - mam kiepskie wspomnienia, głównie przez Panią Beatę (szefową). Nie wypłaciła mi ostatniej pensji... Kiedy odchodziłem i chciałem rozwiązać umowę wykorzystała moją nieuwagę i ówczesną niewiedzę podsuwając ODSTĄPIENIE od umowy.... Nie polecam, nie pozdrawiam.
Moje sugestie dla Veneo Sp. z o.o.:
Zmiana zarządu
bylypraownika2
09.05.2019 11:34
Inne
Nie jesteś pierwszą osobą, która tak została wykożystana ;(
K.
03.11.2018 18:20
Inne
Przepracowałam w Veneo kilka lat, firma była moją pierwszą w branży. Dała mi sporą dawkę wiedzy i umiejętności. Oczywiście nie jest to idealny pracodawca, ale żaden nie jest. Przez te lata spotkałam w Veneo wielu wspaniałych ludzi, którzy swoją wiedzą i zapałem tak naprawdę tworzą tę firmę.
Co do p. Beaty - nigdy nie spotkały mnie z jej strony nieprzyjemności, nawet podczas zakończenia współpracy. Oczywiście mogę nie zgadzać się z pewnymi metodami prowadzenia firmy, ale nie mnie je oceniać.
Ogrodnik dziadunia.
25.10.2018 21:08
Inne
Agencja bez wizji samej siebie, z przetpotopowym podejściem do brandingu i reklamy.
Szefowa z wybujałym ego, dzwoniąca do byłych pracowników żeby napisali jakąś dobrą recenzje na goworku.
Trzymać się z daleka.
Moje sugestie dla Veneo Sp. z o.o.:
Zmienić podejście do pracowników. Pracownicy to wykształceni ludzie znający się na swoje robocie a nie pionki w rękach szefowej z fatalnym wyczuciem estetyki i i złym podejściem do zarządzania markami.
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Sam pracodawca ją stwarza.
Sioux
30.08.2018 20:22
Inne
Jedna z najgorszych agencji w Krakowie, gnijąca kamienica, ludzie zachowują się jak zbite zwierzęta xD
szefowa myśli że jest czwana besztając kogoś na rozmowie kwalifikacyjnej przez 10 minut a potem pyta" ehhm a ile by chciał Pani/Pan zarabiać?" XDDDDDD
Sioux
30.08.2018 20:25
Inne
P. S.
Do tego ludzie w pracy na poziomie intelektualnych ameb, co godzine przychodzi ktoś inny i mówi że od projektu chce zupełnie innych rzeczy niż osoba która godzine temu mówiła co chce osiągnąc tym samym projektem. Cyrk! xD polecam jak ktoś się chce pośmiać :P
obecny pracownik
16.10.2018 08:44
Inne
Ktoś kto obraża ludzi, z którymi pracuje sam jest "intelektualną amebą"
Były pracownik
03.09.2018 13:20
Inne
Sam pracowałem w Veneo przez prawie rok w dziale IT i doświadczenie tam zdobyte owocuje do dziś. Zgadzam się, że rozmowy z Panią prezes nie należą do przyjemnych, a wręcz przeciwnie. Do dziś pamiętam słowa jakie mi powiedziała kiedy kończyłem współpracę z Veneo. Jednak w przeciwieństwie do wszystkich tu sfrustrowanych osób mnie te słowa nie dotknęły wcale. Dlaczego? Bo wiedziałem ile jestem w stanie zaoferować oraz jakie mogę mieć wymagania w związku z tym. I... miałem rację.
Mam pytanie do tych wszystkich osób które anonimowo zostawiają tu takie oszczerskie komentarze czy Wy nie robicie właśnie gorszej rzeczy pisząc tu te komentarze?
Mam też dla Was radę. Przyjrzyjcie się uważnie karierze Pani prezes zarządu w Veneo. Ja spotykając wiele osób nie tylko z branży IT, tych którzy dzierżą teraz wysokie stanowiska w największych firmach tego kraju zaczynali współpracując właśnie z Panią Beatą którą obrażacie. I tak jak oni osiągnęli sukces, tak Pani Prezes osiągnęła go będąc taką a nie inną osobą. Czy to jest dobre? To zależy, ale na pewno jest skuteczne. Jak powiedział kiedyś mój brat: "To jest biznes. Tu nie ma miejsca na sentymenty. Musisz być twardy, wiedzieć czego chcesz i po to iść". Teraz z perspektywy czasu wiem, że na końcu mojej współpracy z Veneo Pani prezes musiała się tak zachować bo była w takiej a nie innej pozycji a ja musiałem się zachować tak jak się zachowałem z tego samego powodu, bo w końcu "To jest biznes".
Nie pamiętam też nic o amebach ale jeżeli z amebami firma trzyma taki poziom to bójmy się co będzie jak zaczną mieć w ekipie kogoś innego.
Pozdrawiam całe Veneo!
Miły człowiek
09.02.2018 19:20
Inne
Sposób w jaki Pani Beata zachowuje się na rozmowie kwalifikacyjnej jest poniżej wszelkiej krytyki. Zadaje pytania i sama sobie na nie odpowiada. Wyśmiewa się z konkurencji i nie stroni od uszczypliwych uwag na temat osoby rekrutowanej.
Jeśli chcesz iść na rozmowę rekrutacyjna do Veneo, to przygotuj się na ataki i okropną atmosferę. Pani Prezes jest raczej słabą wizytówką firmy, przekracza wszystkie przyjęte normy dobrego zachowania, jest niezadbaną i niemiła osobą.
Morti
27.02.2018 08:57
Inne
O, widzę, że nadal nic się nie zmieniło. Popieram, rozmowa z panią Beatą w moim wypadku również była poniżej jakiejkolwiek krytyki. W zasadzie to nadawała się do nagrania i puszczenia w eter. Strategią pani Beaty jest sprawienie, żeby rozmówca poczuł, że jest nikim i zgodził się na jak najgorsze warunki. Pani Beata neguje umiejętności rozmówcy, wręcz wyśmiewa, a na wspomnienie o umowie o pracę zareagowała w moim wypadku w sposób, który był co najmniej nie na miejscu. Tak naprawdę moje pozostanie na rozmowie (swoją drogą, niepotrzebnie długiej) było spowodowane tylko jednym: świat jest mały i warto pozostawiać dobre wrażenie, bo nie wiadomo, na kogo się w przyszłości trafi.
Niestety to nie XX wiek, żeby poszukiwać pracodawcy i jeszcze mu dziękować, że łaskawie można się od niego uczyć – dziś to pracodawca musi zabiegać o pracownika i darzyć osobę rekrutowaną chociaż elementarnym szacunkiem. W zasadzie to brakuje słów, żeby wyrazić moje oburzenie tą rozmową i każdemu z ręką na sercu mogę odradzić pracę tam.
Może i inni pracownicy i przełożeni są naprawdę w porządku i są świetnymi specjalistami, jednak jeśli szef zachowuje się w ten sposób, to nie wierzę, że w firmie nie panuje toksyczna atmosfera.
Krzysiek
24.07.2017 19:59
Inne
Staż pracy ponad 5 lat, bardzo miło wspominam ekipę i ludzi, którzy wtedy tam pracowali. Piwka i wyjazdy integracyjne zawsze na propsie. Pani prezes - konkretna babka. Pewnie dlatego (oprócz zespołu rzecz jasna) ta firma jest tyle lat na rynku i dalej się rozwija. Wykonujesz swoja robotę, zamykasz tematy to żadnego problemu nie ma. Były podwyżki, były baty za spieprzone projekty, ale przynajmniej się nauczyłem. Nie bez powodu inni pracodawcy chcą ludzi z Veneo ;)
Były pracownik
20.07.2017 12:28
Inne
Ciekawe że dwa powyższe, pochlebne komentarze pojawiły się dzień po dniu - ktoś się mocno rozpisał, wszystko w podobnym tonie... hmm... Beatko, szefowo kochana to ty?! Znam kilka osób, które miło wspominają pracę w Veneo, otrzymały ostatnią pensję i generalnie odeszli do lepszych firm w przyjaznej atmosferze mi niestety nie było dane zakończyć współpracy na podobnych warunkach - szefowa Beata nie wypłaciła mi ostatniej pensji i odchodząc miałem wrażenie że ma mi za złe że nie zostanę z nimi na wieczność... a może wkurzyła się że nie powiedziałem jej pół roku wcześniej że odchodzę a 'zaledwie' 1,5 msc? Nie wiem... Wiem natomiast że podobny los spotkał wielu kolegów i koleżanki z którymi miałem przyjemność pracować... Generalnie to była słaba praca, z szefową, która "zna się na wszystkim" ... tak, Beata jest mistrzem marketingu, designu, programistką pierwszej wody i najlepiej jakby ją sklonować to Veneo byłoby agencją na międzynarodowym poziomie... Wybaczcie te nieco osobiste wycieczki ale to nie Veneo a szefowa, Beata M. mnie oszukała więc cóż...
tkt
11.07.2017 10:31
Inne
W Veneo pracowałam 2 lata. Pomimo nabytego już wcześniej doświadczenia na podobnych stanowiskach, poszerzyłam swoją wiedzę i wzbogaciłam swoją świadomość na temat tego jak powinno prawidłowo funkcjonować małe/średnie przedsiębiorstwo. Veneo zawsze będę wspominać dobrze, przede wszystkim dzięki atmosferze jaką budowali tam ludzie. Jak w każdej firmie zdarzali się "koledzy z pracy" nie do końca uczciwi i trzeba było liczyć się z tym co i do kogo można powiedzieć, ale kierując swoją uwagę na ludzi którzy na to zasługują, zawsze mogłam liczyć na uśmiech czy pozytywne słowo, co było najlepszą siłą napędową w dalszym wykonywaniu swoich obowiązków. Moim zdaniem tego brakowało szefostwu. Docenienia pracowników (nie mam na uwadze kwestii finansowych, choć za konkretne zyski dla firmy premia byłaby na miejscu). Każdy pracownik potrzebuje pozytywnego słowa od swojego przełożonego/przełożonej. Bo niestety, jak Ci się powinie noga, to się o tym słyszy jeszcze przez długi czas. Niezwykle to wpływa na wydajność pracowników. Myślenie, że wynagrodzenie za pracę jest nagrodą i zarazem pochwałą jest moim zdaniem zgubne. Podsumowując, Veneo moim zdaniem jest dobrym miejscem na rozwinięcie skrzydeł na wielu stanowiskach. Szeroki zakres działań jaki jest prowadzony, dalej możliwości wykazania się, jak również odkrycia ukrytych talentów :) Z Veneo rozstałam się uczciwie, z własnego wyboru, w bardzo miłej atmosferze, a ostatnie wynagrodzenie było wypłacone terminowo i zgodnie z umową. Jeszcze nie raz odwiedzę stare kąty ;)
zadowolona
10.07.2017 13:20
Inne
Ja też przyłączam się do tej pozytywnej oceny Veneo. Współpracuję z tą firmą już prawie dwa lata. W zleconej pracy nie byłam doświadczona, śmiało mogę powiedzieć, że zaczynałam od podstaw. Ale moja chęć pracy, moje zaangażowanie w nauczeniu się tego czego ode mnie oczekiwano oraz nieoceniona pomoc zespołu zaowocowała. Pracuję i jestem z tej pracy bardzo zadowolona. O Pani Beacie, szefowej firmy mogę napisać tylko ciepłe słowa. Nie ingeruje w moją pracę, ufa mi, a ja staram się tego zaufania nie zawieść wykonując powierzone zlecenia najlepiej jak tylko potrafię. Nasze pierwsze spotkanie przebiegło naprawdę w serdecznej atmosferze. Pani Beata okazując mi duże zrozumienie, co do mojej skomplikowanej sytuacji i potrzeby pracy pokazała, że empatia nie jest dla Niej pustym słowem. Dostałam zatrudnienie, mam podpisaną umowę, a wynagrodzenie wpływa na moje konto w wyznaczonym dniu i zgodnie z ustaloną stawką. Czy mogę być niezadowolona? Że jest wymagająca? No cóż, nie wyobrażam sobie szefa, który by tego warunku nie stosował, taka jest jego rola i trudno oczekiwać, że mogłoby być inaczej. Młoda ekipa pracowników jest w pełni zaangażowana w powierzone Im zadania, zlecone projekty wykonują z rzetelnością i pełnym profesjonalizmem, gdyby tak nie było firma nie miałaby tak znaczących na krajowym rynku Klientów. Moje relacje z koleżankami i kolegami z zespołu są jak najbardziej pozytywne, dzielą się wiedzą, pomagają, jest fajnie i naprawdę chce się z Nimi pracować. Jeżeli chodzi o minusy w firmie to wiadomo, że jakieś są. Nie ma zakładu pracy, w którym by ich nie było, zawsze niezadowolenie będziemy odczuwać, to nieuniknione, ale w Veneo chyba nie ma ich aż tak dużo skoro ludzie młodzi, ambitni z aspiracjami tam pracują i chcą w firmie pozostać jak najdłużej. Dla mnie to Oni są najlepszymi opiniodawcami czy warto zatrudnić się w tej agencji. A wszystkim niedocenionym stażystom życzę pracy na miarę ich oczekiwań.
Była
18.06.2017 23:37
Inne
Pracowałam w Veneo prawie 2 lata jakiś czas temu i zupełnie nie rozumiem hejtu, jaki się tu wylewa na tę agencję. Atmosfera była zawsze fajna, klienci z tego co widzę od kilku lat ci sami i widzę, że dochodza nowi. Pani prezes, fakt - wchodziła w projekty pracowników, ale jak każdy szef, ma do tego prawo. Pracownk pensję dostanie, niezależnie od tego, czy klient kupi pomysł, czy nie, ale firma nie zarobi, jak klient projektu nie wexmie. Co istotne, szefowa poświęcala swój czas nowym pracownikom, a nawet stażystom - dużo się mozna od niej nauczyć. Skorzystają ci, którzy są otwarci, a nie nadęte bubki, którym się wydaje, że wszystko wiedza najlepiej. Generalnie - jak ktoś ma uczciwy stosunek do swojej pracy, a nie przychodzi tam tylko towarzysko, jest doceniany. Mam wrażenie, że opinie piszą głównie poranieni stazysci, którzy wbrew własnemu mniemaniu o soibie nie bylu na tyle dobrzy, żeby firma zaproponowała im prace - i stąd ten hejt.
Bigdick
05.06.2017 22:24
Inne
Fakt ludzie są super! Szkoda ze królowa psuje atmosferę, klamie na kazdym kroku i nie szanuje ludzi ani ich pracy.
Były pracownik
02.06.2017 11:32
Inne
Pracowałem w Veneo niecały rok . To była moja pierwsza praca w branży więc jak ją zaczynałem miałem jeszcze sporo do nauki. I szczerze mogę powiedzieć , że na lepszą firmę nie mogłem trafić. Zajebiści ludzie którzy mi na początku pomogli się wdrożyć w tryb pracy. Ciekawe projekty dla mniejszych i większych firm. Większe bądź mniejsze wyzwania. Sporo zdobytej dodatkowej wiedzy. Miła atmosfera i przede wszystkim tak jak napisałem na początku zajebiści ludzie z którymi chciało się pracować więcej niż te 8 godzin. Zawsze będę miło wspominałem czas w Veneo :)
Seni
30.05.2017 18:09
Inne
Najgorsza agencja reklamowa w Krakowie, cieszę się że nie muszę już pracować w tej gnijącej kamienicy, z ludźi którzy nie wiedzą co się w okół nich dzieje i szefową która w życiu słowa prawdy nie powiedziała.
Gnijcie sobie tam dalej.
Bu
01.02.2017 15:11
Inne
Mam takie same odczucia jak Krzysiek. Także byłam jedną z wielu bezpłatnych stażystek mamionych nagrodą stałej pracy po zakończeniu bezpłatnego stażu - jak wielu przede mną i po mnie, pracy nie dostałam, a po 2 miesiącach zostałam wymieniona na inną stażystkę. Szokuje mnie, że firma dalej pracuje w taki sposób, nic się nie zmieniło od ponad 4 lat! Brak szacunku ze strony szefowej totalny. Notabene w późniejszych pracach spotkałam się z ogromną ilością osób, którzy także przeszli przez bezpłatny staż w tej firmie i zostali oszukani przez P. Beatkę - szefową.
Wywiadu udzieliłaJoanna Jastrzębska- firma
17.10.2016 16:06
Jak opisaliby Państwo Veneo w trzech zdaniach?
Filozofię Veneo oparliśmy o przekonanie, że w długiej perspektywie sprawdza się współpraca, w której każda ze stron wygrywa. Staramy się utrzymywać ten balans zarówno w tworzeniu relacji z klientami, jak i z pracownikami. Dzięki temu zbudowaliśmy obszerne portfolio stałych klientów, którym dostarczamy usługi wysokiej jakości i doskonale zgrany zespół, który jest mocnym filarem firmy.
Świadczycie szeroki zakres usług internetowych. Co składa się na Waszą ofertę?
Jesteśmy agencją 360st specjalizującą się w marketingu internetowym. Opiekujemy się markami naszych klientów na każdym etapie, na którym wsparcie agencyjne jest niezbędne: od tworzenia brandingu, strategii marketingowych i public relations, po wdrażanie wszelkich narzędzi wspierających zarówno sprzedaż, jak i działania wizerunkowe. Naszymi mocnymi elementami w ofercie są m. in. tworzenie dedykowanych serwisów i aplikacji www, szeroko pojęta kreacja graficzna, komunikacja marek w mediach społecznościowych, media relations, kampanie reklamowe, produkcja wideo, a także SEO, SXO i SEM. W tym roku szczególnie mocno koncentrujemy się na rozwoju usług z ostatniego obszaru, co zostało dostrzeżone i docenione przez Google – zostaliśmy zaproszeni jako jedna z 24 agencji w Polsce do programu Google Rising Star, dzięki któremu budujemy zupełnie nową jakość w zakresie realizacji kampanii w sieci Google.
Z roku na rok zwiększa się rola internetu. Jak ważne dla firm stało się budowanie dobrego wizerunku w sieci?
Żyjemy w czasach, kiedy maksyma: „jeśli nie ma cię w internecie, to nie istniejesz” trafiła pod strzechy. Każdy przedsiębiorca ma świadomość, że dzisiaj, chcąc rozwijać biznes, pozyskiwać nowe kontakty, a co za tym idzie klientów, trzeba w internecie zaistnieć. Nie wystarczy mieć stronę internetową. Trzeba ją wypromować, żeby ktoś na nią wchodził, a więc pozycjonowanie i kampanie reklamowe są koniecznością. Komentarze na forach, dobre i złe opinie, influencerzy w postaci blogerów i redaktorów, mocno wpływają na decyzje zakupowe, więc trzeba zadbać o ten obszar komunikacji. Obserwując dynamicznie rozwijający się rynek e-commerce widać, że dla rosnącej rzeszy firm internet jest dosłownie podstawą funkcjonowania. Dlatego branża marketingu internetowego zmienia się bardzo dynamicznie i odnotowuje ciągły progres.
A w jaki sposób Wy kreujecie wizerunek swoich klientów w internecie?
Każdego klienta traktujemy bardzo indywidualnie. Przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań staramy się jak najlepiej poznać jego potrzeby i pomóc mu w doborze takich narzędzi, które pozwolą uzyskać pożądane cele. Nie ma tu jednej recepty, choć są sprawdzone rozwiązania.
Jaki większy projekt ostatnio realizowaliście? Czy z któregoś jesteście szczególnie dumni?
W każdy z realizowanych projektów angażujemy się na 100%, chętnie pochwalilibyśmy się wszystkimi, lecz miejsca nam zabraknie. Chcąc jednak wytypować najciekawsze realizacje z 2016 roku z pewnością na uwagę zasługuje „Pora na Koral”, ogólnopolski konkurs konsumencki, szeroko nagłośniony nie tylko w internecie, ale i w telewizji. Jesteśmy szczególnie dumni także z nowej strategii marketingowej dla marki Paclan, której nowy claim „Mocna rzecz!” jest obecnie wdrażany w Polsce, ale w całej Europie i w Rosji. Jesteśmy także dumni, ze spektakularnych wręcz wyników naszej nowej usługi SXO, dedykowanej w dużej mierze branży e-commerce. Dzięki przemyślanym rozwiązaniom, udało nam się przywrócić, a następnie podwoić przychody kilku sklepów internetowych, które utraciły cały swój dorobek w wyniku zaniedbań firmy hostingowej.
Kto pracuje w Waszym biurze?
Wśród naszych pracowników znajdują się zarówno osoby z wieloletnim stażem zawodowym, jak i początkujący specjaliści wyłonieni spośród stażystów. To połączenie doświadczenia i ogromnej wiedzy, ze świeżym spojrzeniem na media i potrzeby grup docelowych, napędza nas do tworzenia kreatywnych, a zarazem przemyślanych kampanii.
Jak prezentuje się firma od wewnątrz?
Veneo składa się z 5 kluczowych działów:
obsługa klienta i sprzedaż
marketing i PR
SEO i SEM
kreacja graficzna i wideo
i oczywiście IT, od którego wszystko się zaczęło 12 lat temu
Na jakie stanowiska najczęściej poszukujecie pracowników?
Obecnie nasza firma jest w okresie bardzo dynamicznego wzrostu, dlatego też sukcesywnie pojawiają się u nas potrzeby pozyskiwania pracowników do wszystkich, z wymienionych wyżej działów.
Czy firma ma przygotowane programy dla studentów, stażystów?
Chcąc pozyskać do zespołu młode talenty, mamy przygotowane rozwiązania dla studentów i świeżo upieczonych absolwentów studiów wyższych. Nabór na staże, staramy się uruchamiać odpowiedzialnie, czyli w perspektywie możliwości złożenia oferty pracy osobie kończącej staż. Uważamy, że staż jest okresem, w którym zarówno stażysta poświęca swój czas i zaangażowanie w naukę i przysposobienie do dalszej pracy zawodowej, ale jest to także wysiłek ze strony pracodawcy, a przede wszystkim zespołu, który szkoli, koryguje, tłumaczy i pracuje ze stażystą. Jest to wzajemna inwestycja, która daje najlepsze owoce przy zaangażowaniu z obu stron.
Jakimi kanałami poszukujecie nowych pracowników?
Pracowników poszukujemy głównie poprzez ogłoszenia w popularnych portalach HR.
Jak przebiega proces rekrutacji do Veneo? Z czym muszą się zmierzyć kandydaci?
Rekrutacja przebiega kilkuetapowo. Począwszy od określenia strategii rozwoju działu i określenia oczekiwań co do nowego stanowiska pracy, poprzez stworzenie dedykowanego ogłoszenia i dobór kanałów, w których ogłoszenie zostanie zamieszczone. Spośród nadesłanych aplikacji, dyrektorzy poszczególnych działów selekcjonują kandydatów, którzy ich zdaniem posiadają doświadczenie zawodowe adekwatne do wolnego stanowiska pracy. Następnie, dyrektorzy oceniają w trakcie spotkań rekrutacyjnych wiedzę i kompetencje kandydatów, na temat obszaru pokrywającego się ze stanowiskiem pracy. Jest to również okazja, by zbadać cechy charakteru kandydata, które będą warunkowały jaką rolę w zespole będzie przyjmował, czy wpasuje się w team, do którego ma zostać zatrudniony oraz czy system wartości kandydata pokrywa się z wartościami firmy. Na tym etapie pytamy też aplikantów o ich oczekiwania finansowe. Po wyselekcjonowaniu ścisłej czołówki, kandydaci są zapraszani na spotkanie z zarządem firmy. Ostatnim etapem jest złożenie kandydatowi oferty pracy i negocjacje warunków.
Ile obecnie osób jest zatrudnionych w firmie?
35 pracowników stacjonarnych oraz wielu wąsko wyspecjalizowanych współpracowników, z którymi pracujemy projektowo (np. oświetleniowcy, dźwiękowcy, operatorzy etc).
Z jakim największym wyzwaniem przyszło się Państwu zmierzyć do tej pory?
Realizowaliśmy trudne projekty, ale mając mocny zespół, nawet najtrudniejsze zawodowe zadania nie są nam straszne. Największym wyzwaniem było zatem zbudowanie stabilnie działającej firmy, mimo różnych wahań i kryzysów rynkowych. Działamy na rynku od 12 lat i obserwowaliśmy na rynku lokalnym imponujące wzloty i sromotne upadki wielu agencji. Dlatego tym bardziej doceniamy systematyczny rozwój naszej firmy, przy jednoczesnym poczuciu bezpieczeństwa, że jest to progres przemyślany.
Czy myśli Pani, że w przyszłości internet zastąpi pozostałe media?
Kiedy telewizja stawała się coraz bardziej powszechna mówiło się, że wyprze całkowicie radio. Nie wyparła, nadal słuchamy radia w samochodzie. Dzięki internetowi, zmienia się sposób dystrybucji i konsumpcji mediów. Więc w tradycyjnym znaczeniu słowa „media”– kiedyś z pewnością znikną, acz raczej ze względów technologicznych. Kto dzisiaj ma w domu odtwarzacz kaset VHS? Już dziś, tego samego radia słuchamy nie tylko przez radioodbiornik, ale i w internecie, za pośrednictwem aplikacji lub przeglądarki. Ale przecież to nadal to samo radio, które chwilę wcześniej działało na radioodbiorniku. Prasa drukowana przestaje mieć jakikolwiek sens, wydawcy łapią się za głowę i nie są w stanie opanować strat. A z drugiej strony, rosną ich przychody z wydań internetowych. Internet zmienia media, sposób ich konsumpcji, ale jeszcze długo nie wyprze tradycyjnych nośników.
Jakie ambicje ma firma?
Chcemy trafić do pierwszej piątki najlepszych w Polsce agencji marketingowych z rodzimym kapitałem.
Dziękuję za rozmowę.
pazurek
30.09.2016 14:49
Inne
darmowy staż, hmm,.,. a czy coś się zmieniło od tamtej pory i czy może istnieje teraz możliwośćź odbycia w firmie stażu jako forma płatna?> zależy mi na pieniaszkach
Krzysiek
30.09.2016 14:20
Inne
Byłem na darmowym stażu w Veneo jakieś 3 lata temu.
Rozmowa kwalifikacyjna była mało sympatyczna. Miłościwie panująca p. Beata Mordarska kazała mi czekać 0,5 godziny na siebie, a na samej rozmowie mówiła mi jak bardzo się nie nadaję, a jednak na staż mnie wzięła. Miałem pomagać przy SM (miałem już wcześniejsze, drobne doświadczenie) ale roboty było tyle co kot napłakał - nie miałem oficjalnego opiekuna, dostawałem jakiś drobne kwestie do ogarnięcia. Jedyna ciekawą rzeczą były "burze mózgów" przy przygotowywaniu ofert dla potencjalnych Klientów. Atmosfera ujdzie, dzięki niektórym współpracownikom i towarzyszom niedoli - stażystom. Szefowa koszmarna - nie często spotyka się tak nieuprzejmego człowieka. Z tego co wiem to nikt kto wtedy tam pracował przy SM czy kreacji już tam nie pracuje - odeszli do lepszych firm/agencji. Pracowałem na własnym sprzęcie.
Po 3 miesiącach stażu nie dostałem nawet papierka, że go odbyłem - "bo się nie sprawdziłem" (dla dociekliwych dalej pracuję w branży i jakoś nikt na mnie nie narzeka;)).
Generalnie to widać, że na rynku dalej są - więc robotę muszą odwalać wystarczająco dobrze. Ale ogólna atmosfera, brak motywowania, a do tego marny stan sprzętu w biurze dyskwalifikują tą agencję jako miejsce pracy.
P.S. Nawiązując do komentarzy u góry - faktycznie "kuchnia" jest w łazience i jest tam też wanna ;)
Zostaw merytoryczną opinię o Veneo Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.