ewka - jeżeli jesteś tą osobą o której myślę - to chyba cie powaliło na dobre. Zarządzanie na poziomie miernym - i tu stań przed lustrem to może zobaczysz winną. Zarobki na poziome miernym (płacone pod stołem) Niepłacone nadgodziny - które są normą. Stare wyhuśtane maszyny od niemca (właściciela) które trzeba non stop serwisować a najlepiej wymienić na nowe - o czym ty mówisz? bo jak widzę to bredzisz jak "Piekarski na mękach"