Cześć, szukali kucharza lub kucharki z minimum dwuletnim doświadczeniem. Wymagali aktualnej książeczki sanitarnej i kreatywności. Płacili podobno 32-35 zł netto za godzinę. Można było liczyć na pracę z młodym zespołem, szkolenia oraz ubezpieczenie.
Jak w praktyce wyglądały godziny pracy i wysokość wypłat? Były nadgodziny płatne tyle samo? Jak z atmosferą i szefostwem w tym lokalu z przewodnika Michelin?