Kasia19.11.2014 14:37
Inne
Niektórym płacą dobrze i na czas. Innym beznadziejnie i trzeba czekać. Cała energia zasysana jest przez androgyniczną dyrektor zarządzającą, zakompleksioną bardziej nawet niż dyrektorka produkcji. Za zarządzającą biega francuski piesek, dyrektor kreacji, który dba tylko o swoje nowe gadżety kupione na allegro. Porażki to zasługa wszystkich innych, sukcesy (nieliczne, w końcu nit nie chce marnować energii na pracę w takiej firmie) to wyłączna zasługa dyrektorki zarządzającej. Nie rozwiniesz się tam, ale będziesz tresowana jak zwierzęta w cyrku. Obrzydliwość. Nie polecam.