Witam wszystkich... :) nie mam pojęcia, czemu ludzie czasem tak się błotem obrzucają, nie myśląc przy tym tak naprawdę co robią. Mam żonę, czasem mnie potrafi tak wkurzyć, że szok ze stresem... ale tylko dla tego że dziś się nie umieliśmy dogadać, nie będę jej jechał po rajtach... :).
Znam Firmę Telka i znam ich produkt, który sprzedają i jako towar oraz i usługę. Nie zgodzę się do końca z takimi negatywnymi opiniami co do obsługi, usługi, czy towaru... :)
Omijać szerokim łukiem powinno się podmioty, które są ciągle pretensjonalne, bowiem im nigdy nie dogodzisz i często przytakując głową, za plecami swoje robią, albo od początku przychodzą z prowokującym negatywnym nastawieniem, w ten sposób budując już złe relacje ze spektakularnym finałem krasomówczej negatywnej oceny Firmy.
Zakłady przędzalnicze Poznańskiego w Łodzi w roku 1906 zatrudniały 6800 a zespół kadrowy liczył sobie zaledwie sześciu pracowników z liczydełkami paciorkowymi... :) - to też była sobie firemka. Tak nauczyliśmy się narzekać w tych czasach, że aż uszy bolą...! - wstyd...!!!
Firma TELKA - gdyby ci negatywni opiniodawcy tak na prawdę tę Firmę poznali i mieli by stosunek do świata równoważny jak do samego siebie, zapewniam Wszystkich, że takie wpisy by nigdy nie powstały.
Firma TELKA - nie jest ideałem, ponieważ ideały są właściwie czystą teoretyczną spekulacją wartości, ale na pewno nie jest również tym, czym została ujęta w pewnych opisach. Jeśli byłaby na prawdę takim kaszalotem, to: wpisów podobnych byłoby od zasra... , i nie widziałbym w obrębie naszego województwa i po za rusztowań z ogromnym Logo RUSZTOWANIA TELKA.
Zdarza mi się również mieć gorszy dzień, ale jak to zawsze uczył mnie mój starszy kolego, z którym handlowałem "nie warto mówić źle o innych, bo nigdy nie wiadomo, czy jeszcze znów nie będziemy współpracować" i uważam te nauki za mądrość jaką warto przestrzegać.
Jako przedsiębiorca, zawsze staram się wykonać swoje zadania jak najlepiej i najkorzystniej dla firmy - tego oczekuje ode mnie Firma i to jest mój obowiązek. Zdarzają się klienci, którzy wręcz obrażają swoją propozycją cenową i wiadomo, że nie będę z kimś (nawet ze znajomymi) handlował po a czasem poniżej kosztów... później czytam wpis na swój temat, że: jakiś sknera, idiota itd...
A gdyby to szanowny "negatywny wpisowiczu" to ciebie oszukało wiele osób i musiałbyś dokładać do czyjejś dzierżawy...? - czy nie stworzyłbyś zabezpieczenia przed ewentualną stratą Umów, które będą cię przed stratami chronić...?
Zawierałaś Umowę z Firmą, doszło do naruszenia Umowy z Twojej strony, zostałeś obciążony... więc nie narzekaj, albo następnym razem zamiast pięknie pisać, zainwestuj w prawnika, który będzie za ciebie czytał Umowy i później tak długo ci je tłumaczył aż zrozumiesz... :)
Rusztowania nie są Chińskie i posiadają certyfikaty, ale łatwiej się biadoli, aniżeli szkoli... :)
Z serdecznymi pozdrowieniami Krwiożerczy Opisywacze...!!! :)