Opinie o Amplifon Poland Sp. z o.o. w Łódź

Poniżej znajdziesz opinie aktualnych oraz byłych pracowników o pracodawcy Amplifon Poland Sp. z o.o., jak również Klientów firmy. Przeczytasz poniżej również opinie kandydatów do zatrudnienia w firmie Amplifon Poland Sp. z o.o. o rekrutacji.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Amplifon Poland Sp. z o.o. w Łódź

Dramat
Pracownik
 Pytanie

To jest katastrofa. Mowiac krotko: firma zmusza nas do namawiania ludzi na badania tlumaczac, ze jest to bezpieczne. Prawda jest taka, ze NIE DA SIE przy badaniu sluchu utrzymac bezpiecznej odleglosci co juz wyklucza tak usilnie wmawiane "bezpieczenstwo" Firma nie dba ani o nasze zdrowie ani o zdrowie pacjentow, jedyne co sie liczy to plany. Mozecie mydlic oczy maseczkami, rekawiczkami czy przylbicami ale latwo wam sie mowi siedzac bezpiecznie w domu przy pracy zdalnej. Ciagle tylko maile typu "wincyj, wincyj" Namawianie ludzi do wychodzenia z domu w dzisiejszych czasach, serio? Gdzie wszedzie apeluja zeby wychodzic z domu po rzeczy NIEZBEDNE DO ZYCIA. Wedlug waszej filozofii 69 latek moze przyjsc bez obaw do oddzialu a 70 latego juz nie - gratuluje. (usunięte przez administratora)Ogromne brawa dla was. Praca w firmie jak najbardziej godna polecenia. (To ostatnie zdanie to sarkazm gdyby ktos nie wylapal)

Teresa

Jako niedoszła klientka uważam, że Amplifon stosuje lekką, ale jednak odmianę sprzedaży agresywnej. Jak zrobisz sobie badanie słuchu (dodam, że badanie jest darmowe, ale nie dajcie się zwieść) i wyjdzie niedosłuch, nawet niewielki, to później jesteście napastowani telefonami, żeby umówić się na testowanie aparatu. Jeśli pożyczycie aparat, to już jest przechlapane, bo pracownicy sprytnie będą wami manipulować, że to jedyna okazja, ostatnia szansa, że dwa aparaty w cenie jednego. Jak powiesz, że nie masz wolnych trzech pensji na aparaty, to wciskają ci raty. Nie rozumieją słowa "nie". Zachowują się jak akwizytorzy. Byle sprzedać. Sama zdecyduję, czy czas na aparat, więc dziękuję za udawaną troskę, że jak dziś nie kupię, to jutro ogłuchnę na amen.

asystent protetyka słuchu

pracuje w Amplifonie od 2 lat jako asystent, jestem zadowolona. W porównaniu z rozmowami kwalifikacyjnymi w innych firmach związanych z aparatami słuchowymi to Amplifon ma najlepsze warunki. Premie nie są złe (przy wyrobieniu planów), pakiet socjalny też OK i co najważniejsze brak "lojalki" jak to w wielu firmach ( przecież to my zdajemy egzamin państwowy a nie firma, więc uprawnienia są nasze). Jako asystentka mam otwarte furtki rozwoju, wystarczy chcieć. Wydaje mi się że to najlepsza firma na rynku

Jestem ciekawa
Kandydat
 Pytanie

Witajcie. Napiszę wprost bo co tu ukrywać - jestem dyplomowanym protetykiem słuchu z ponad 15 letnim doświadczeniem. Pracuję obecnie w firmie konkurencyjnej na "S". Prezes nam tu odleciał i nie dość, że skroił nas na podstawach to jeszcze wymyślił tak porypany i niejasny system premiowania, że mam ochotę pierdyknąć pracę w takiej korpo gdzie podstawy zostały nam komunistycznie zrównane i przykładowo protetycy mają teraz taką samą podstawę co osoba bez wykształcenia kierunkowego, zajmujące się kalendarzem. Ja potrafię zap...szybko pracować, potrafię dobrze i dużo sprzedać ale to, co się teraz u nas podziało to już szczyt szczytów. Doradźcie - warto u Was pracować? Ja mam za dużą wiedzę i doświadczenie, żeby się prosić. Tu pracodawca powinien postarać się o to, żeby zatrudnić mnie na godnych warunkach. Należy pamiętać też, że mam swoich wieloletnich pacjentów, którzy pójdą za mną. Kusząca propozycja? ;)

protetyk szuka pracy Nowy wpis
Kandydat

Szukam pracy jako protetyk, w woj mazowieckim, mam doświadczenie i zastanawiam się czy zgłaszać się do amplifonu. Przeczytałam tutaj, że firma dając ogłoszenia o poszukiwaniu pracowników robi jedynie rozeznanie na rynku i tak naprawdę nie szuka nowych ludzi. Podpowiedzcie czy warto, jest sens wysyłać cv.

HR Amplifon Nowy wpis
Pracownik
@protetyk szuka pracy

Dzień dobry, w związku z dynamicznym rozwojem firmy poszukujemy pracowników na stanowisko Protetyka Słuchu na terenie całego kraju. Zachęcamy w związku z tym do aplikacji bezpośrednio na publikowane przez nas ogłoszenia o pracę, bądź bezpośrednio na adres mailowy rekrutacja@amplifon.com. Wszystkie aplikacje zostaną rozpatrzone.

Prezes Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie
@protetyk szuka pracy

W 2021 roku otworzyliśmy nowe punkty, m.in. Katowice, Kraków, Lublin, Olsztyn, Szczecin, Białystok, czy Zabrze. Do tego kilka punktów przejęliśmy. Do końca roku otworzymy jeszcze kilka kolejnych, najbliższe otwarcie za 3 dni :) Jak widać - ogłoszenia to nie plotki, szukamy protetyków w całym kraju. O jakiej lokalizacji w województwie mazowieckim mowa?

Pytanie
 Pytanie

Czy pracodawca Amplifon Poland Sp. z o.o. motywuje w jakiś sposób swoich pracowników?

Odpowiedź
Pracownik
@Pytanie

Nie

Pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Odpowiedź

Nie? Jak rozumiem wszelkiego rodzaju motywacje finansowe się nie liczą? Premie standardowe, prawie co miesiąc dodatkowa możliwość uzyskania bonusa, jedne z wyższych wynagrodzeń podstawowych w porównaniu do konkurencji- nie mają znaczenia? Zachęty do rozwoju- realne możłiwości awansu, szkolenia, dofinansowania do kursów, szkoły, itp też są nieważne? Nagroda dla najlepszego oddziału, akcje firmy dla najlepszych Pracowników- rzeczywiście, pewnie to żadna motywacja. O pełnym wsparciu centrali i kierowników regionalnych nawet nie wspominam...

zz
Były pracownik
@Pracownik

Chyba to powiedzial pracownik oddzialu,bo w biurze to ludzie nie dostaja zadnych premi/bonusów za realizacje planow firmy :)

Wynagrodzenie
Pracownik
 Pytanie
@Pracownik

Ale, że jak jedne z wyższych wynagrodzeń podstawowych? Najniższa krajowa należy się wszystkim pracownikom pracującym na cały etat, raczej nigdzie nie mają mniej.

Zzz
Pracownik
@Wynagrodzenie

W punkt

Protetyk
Pracownik
 Pytanie
@Wynagrodzenie

Ilu znasz protetyków w Amplifonie mających wynagrodzenie podstawowe w wysokości najniższej krajowej?

Anka
Pracownik
@Protetyk

Asystenci najniższa krajowa w większości, protetycy kilkaset zł więcej…

pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Wynagrodzenie

Nie wprowadzaj w błąd, nie należy się wszystkim pracownikom najniższa krajowa, mam wrażenie, że nie pracujesz w naszej firmie, skoro piszesz takie rzeczy. Każdy ma inną pensję podstawową, w zależności od zajmowanego stanowiska oraz odpowiedzialności, zaangażowania itd. Co do możliwości motywacji zgadzam się z osobą wyżej, że są takie i to całkiem sporo! Możliwość awansu, a co za tym idzie wzrost pensji, co roku ocena pracy i możliwość podwyżki. Co miesiąc praktycznie możliwość zdobycia dodatkowych środków za wewnętrzne "konkursy" sprzedażowe (tu trzeba się wysilić, nic samo nie spadnie drodzy państwo), są organizowane konkursy wśród dostawców środków pielęgnacyjnych czy czasem producentów aparatów, premia za wyrobiony plan, możliwości dodatku za bony polecające, dodatkowe środki z systemów ratalnych, mamy multikafeterię z comiesięcznym doładowaniem środków, mamy prywatne ubezpieczenie medyczne (w obecnych czasach błogosławieństwo!). Mamy dofinansowania do szkół, kursów itd. Wsparcie centrali i regionalnych (wystarczy nie pyskować tylko kulturalnie rozmawiać). Nie ma lojalek itd. Czy to naprawdę nic, albo bardzo mało??? A co jeszcze ma firma dawać??? Przepraszam, ale tylko 1 zdanie mi się ciśnie na usta, że się niektórym w 4 literach przewraca i wszystko by chcieli, byle bez pracy i wysiłku.

żenada
Były pracownik
@pracownik

Ta firma to jest jedna wielka żenada. Brak szacunku do pracownika i zero docenienia. Możesz stawać na głowie i tak tego nie zobaczą. nie polecam za takie gowniane pieniądze dla mnie pracują tam osoby bez ambicji

Wynagrodzenie
Były pracownik
@Protetyk

W firmie prócz PROTETYKÓW PRACUJĄ JESZCZE ASYSTENTKI, warto też spojrzeć ponad czubek własnego nosa i je zauważyć, bo to one robią w większości jako call center i umawiają protetykom pacjentów, a nikt o nich nie pamięta. I to asystenci zarabiają najniższa krajowa plus kilka stówek premii. Wiec tak są pracownicy mający na umowie najniższa krajowa i są nimi asystentki, które rozwniez badają i wykonują taka sama prace jak protetyk, możesz sobie odpowiedzieć na pytanie jaka premie masz ty a jaka Twój asystent, jaka postawę masz ty a jaka Twój asystent, o ile w ogóle na niego zwracasz uwagę.

Asystentka Nowy wpis
Pracownik
@Wynagrodzenie

Asystentki są niewidoczne dla centrali, protetyków i regionalnych. Regionalni myślą ze plan robi tylko protetyk ale gdyby siedzieli z nami to by widzieli jak to wyglada naprawdę. W tej firmie nikt nie widzi asystentek jedynie klienci bo tylko my ich obsługujemy

Asystentka

Ja osobiscie nie polecam pracy w firmie jako asysten, robisz wszystko od call center po sprzatanie za marne grosze i marna premie, jezeli planu nie ma o premii mozesz zapomnieć a wyżyć za gołą wypłatę ciężko. Niestety zauważyłam też skłonność protetyczek do wywyzszania się, myślą że jak skończyły 2 letnia szkole policealna to nie wiadomo kim są a czesto maja wyksztalcenie nizsze niz zatrudniane asystenki, co jest śmieszne bo ktos kto włożył kawał roboty w swoje wyksztalcenie jest pod kims kto skończył szkole średnią. Na szczęście nie było mi dane długo pracowac w tej firmie. Nie polecam

Protetyk
@Asystentka

Po pierwsze, czy ma Pani na myśli, że asystentki mają wyższe wykształcenie kuerunkowe? Po drugie, przyjmując się do firmy miała Pani podany zakres obowiązków i kwotę pensji. Skoro podpisała Pani umowę, to znaczy że te warunki zostały zaakceptowane przez Panią. Poza tym nie wszyscy protetycy się wywyższają i nie wszyscy mają tylko średnie wykształcenie. Skoro tyle pracy włożyła Pani w swoją edukację, to trzeba było szukać pracy w swoim zawodzie. Pozdrawiam

Asystentka
@Protetyk

O właśnie o takie wywyższanie mi chodzi, alfa i omega... nie podpisywałam umowy na której było napisane, ze jestem sprzątaczka albo pracownikiem call center a przy takiej ilości obowiązków wypłata jest śmieszna. Praca mi nie odpowiadała wiec się zwolniłam, mam prawo wyrazić opinie na temat pracy i ludzi w niej pracujących.

Protetyk
@Asystentka

Protetycy też sprzątają. To jest normalne, że dba się o swoje miejsce pracy. Nie znam firmy z naszej branży, w której by tak nie było. Obowiązek utrzymania czystości należy do całej obsady danego gabinetu. Nie wywyższam się (tak łatwo Pani ocenia innych) , tylko uważam że Pani pretensje są przesadzone. Chociaż, oczywiście ma Pani prawo do swojej opinii tak samo jak ja do swojej. Życzę powodzenia na nowej drodze zawodowej

Czas na zmiany
@Protetyk

Oczywiście, że są gabinety protetyczne w których nie trzeba sprzątać a jest do tego zatrudniona odpowiedni firma (tak również sieciówki). W moim przypadku zakres obowiązków był bardzo okrojony na papierze w porównaniu do tego co rzeczywiście trzeba było robić. Pensja nie warta zachodu czy to dla protetyka czy asystenta przy takiej ilości obowiązków

Zdrowy rozsądek
@Asystentka

1. Zdrowy rozsądek mówi, że premia z definicji jest za coś i reguły są z góry określone (no chyba, że premia uznaniowa). W tym przypadku premia jest za osiągnięcie konkretnego wyniku. Nie ma wyniku - nie ma premii. Nie znam firmy gdzie premie byłyby za samo przychodzenie do pracy. 2. Zdrowy rozsądek mówi również, że nie każdy magister prawa, filologii germańskiej czy architektury (z całym szacunkiem dla wysiłku włożonego w ukończenie tych trudnych studiów), będzie dobrym asystentem np. szlifierza diamentów. Pomimo ewidentnej, być może, różnicy w wykształceniu... Czasami trzeba pogodzić się z tym, że wiedza fachowa w danej dziedzinie nie da się zastąpić wykształceniem w innej.

...
@Zdrowy rozsądek

Ale przepraszam bardzo, czy ja gdziekolwiek napisałam, że zwolniłam się ponieważ nie dostawałam premii? Nie, miałam świadomość za co dostaje się premie i uważałam, że te marne grosze, które firma daje asystentce na poczet premii nie jest warte w ogóle zachodu. Niech to wykształcenie czy zawodowe czy wyższe jest podyktowane jakakolwiek wiedzą, doświadczeniem bo pewności siebie to protetyczkom nie brak i stawiają się na równi z lekarzami. Jana prawdę wiem jak wyglada ucho w środku z czego jest zbudowane i jaka ma funkcje to nie jest nic trudnego, uczą już tego w podstawówce, a protetyczki traktują ta wiedzę jakby to conajmiej był doktorat z nauk astronomicznych. Troche ogłady i skromności polecam :) I nie oszukujmy się ale obowiązki na umówie są bardzo okrojone a wypłata całkowicie nieadekwatna.

Protetyk
@...

Wiedza protetyka nie sprowadza się tylko do znajomości anatomii ucha. To przede wszystkim znajomość zagadnień z zakresu patologii narządu słuchu, diagnostyki, metod dopasowań aparatów słuchowych, akustyki i otoplastyki. A tego nie uczą w szkole podstawowej. Wystarczy spojrzeć na pytania z egzaminu państwowego. To po pierwsze. Po drugie, nie wszyscy protetycy czują się na równi z lekarzami. To jest krzywdzące generalizowanie. Ja na przykład, jak któryś z pacjentów zwraca się do mnie per " pani dr " to od razu prostuję, że jestem protetykiem. Nie mniej kończąc szkołę dostajemy uprawnienia do diagnostyki ubytków słuchu i dopasowań aparatów i gdy dodatkowo mamy doświadczenie, to mamy prawo czuć się fachowcami w tej dziedzinie. Po trzecie, faktycznie premie asystentek są na niskim poziomie, ale każdy asystent ma możliwość pójścia do szkoły protetycznej (firma nawet pomaga finansowo) i zmiany stanowiska a co za tym idzie, zwiększenia zarobków. Na koniec chciałam dodać, że takie obrzucanie błotem wszystkich protetykow jest nie na miejscu i po prostu krzywdzące.

...
@Protetyk

Moze Ty nie jesteś taką osobą, ale asystenki są traktowane jak tania siła robocza, zrzucane są na nie zadania, których protetyczkom nie chce się wykonywać. Ty myślisz, że my nie rozmawiamy między sobą i nie wiemy jak traktowane są dziewczyny w innych oddziałach? Gdzie na umowie jest napisane, że sprzatanie oraz notoryczne dzwonienie do tych samych ludzi jest naszym obowiązkiem? Jakbym chciała pracowac w call center to bym poszla do call center pracować.

Sławomir
@...

Jakiego rzędu zarobki oferuje firma za przedstawiony przez Ciebie zakres obowiązków? Chciałbym zweryfikować, czy pensje są adekwatne do zróżnicowania zadań, które pracodawca ten powierza.

$$$
@Sławomir

Zarobki w tej firmie to najbardziej strzeżony temat. Nie można dzielić z innymi pracownikami jaką ma się pensję. Jednakże nie trudno porównać swoje wynagrodzenie do innych i sytuacja wygląda najczęściej tak samo. Uśredniając wynagrodzenie kilku osób to Asystent najczęściej zarabia najniższa krajową lub nie więcej niż 2000 zł netto. Do jego obowiązków należy: prezentowanie oddziału, zakładanie karty, wykonywanie telefonów, wykonywanie serwisów, sprzątanie (sanitariaty, podłogi, niekiedy mycie witryn, bo szkoda pieniędzy na fachowca), robienie kawy/herbaty, nauka zakładania aparatów i ich pielęgnacji, sprzedaż akcesoriów, wykonywanie pracy protetyka, gdy go nie ma (czasami nawet, gdy jest), zajmowanie się papierami, dokumentami, paczkami (wysyłka i przyjmowanie), układanie towaru, gdy przyjdzie większa przesyłka, wynoszenie śmieci, zamówienia miesięczne, pilnowanie zużycia towaru, domawianie braków, dodruk dokumentów potrzebnych do pracy w oddziale, wypisywanie wniosków, sprawdzanie błędów w dokumentach, pilnowanie terminowości. Bardzo szczegółowo rozpisane ale myśle, ze jeszcze kilka rzeczy by się znalazło a niektóre posty już o tym pisały. Pokazuje to ogrom pracy, oczywiście nie trafi się wszystko na raz codziennie ale bywają dni kiedy jest ciężko. Jeśli chodzi o protetyków to gdy trafi się fajna osoba to robi to wszystko z Tobą albo przynajmniej się stara, bo nie zawsze jest okazja by pomóc, gdy siedzisz na recepcji i wszystko ogarnięte a protetyk jest w kabinie z pacjentem. Jeśli trafi się gorzej to robi się wszystko samemu i tyra się za Protetyka. Protetyk tez łatwo nie ma, jeśli jest z typu tego pierwszego, stara się, aby oddział działał dobrze i było partnerstwo, więc pomaga i najczęściej zarobki protetyka też szału nie robią biorąc pod uwagę ilość obowiązków (nie licząc „starych” graczy, których to pensje są konkretne). Być może w tym jest problem, Protetycy wiedza ile zarabiają i wiedza, ze ich czas w którym maja sprzątać nie jest wynagradzany, wiec tego nie robią i wszystko spada na asystenta. Obowiązków jest więcej niż mniej i z czasem jest ich jeszcze więcej, jak firma wymyśli sobie coś nowego (np. Kupony, które trzeba przyjąć, wbić w komputer, czekać aż ktoś ro odbierze i znowu milion potwierdzeń) wiec trudno, aby asystent pozostał na dłużej w firmie, w szczególności w większych miastach za takie zarobki przy takich obowiązkach. Firma jeszcze nie wpadła na to, ze kwestia wynagrodzenia stanowi problem i dlatego tak wiele osób odchodzi z tych stanowisk

$$$
@$$$

Warto dodać: pacjenci, którzy nas polecają maja lepsze benefity niż my i mogą dostać o wiele więcej od pracownika. Zaraz zaraz... benefity. No tak, zapomniałam, że nie mamy żadnych [żartowniś] nie licząc dostępu do multikafeterii. Brak jakichkolwiek prezentów świątecznych, premii z tytułu rekordowego obrotu, słowa pochwały się zdarzają ale pod dnem kryje się: wincyj! Jeszcze wincyj! Bardzo często z problemy oddziałów sprowadza się do emocji, nie bierze się wszystkiego na poważnie i tłumaczy jako emocjonalne podejście do problemu. Czasami słyszy się, ze mamy dużo luzu, możemy traktować oddziały jak swoje, nikt nam nie ingeruje w prace. Tylko właśnie. Czy zatrudniliśmy się w firmie czy ja otworzyliśmy? Bo niekiedy obowiązki i odpowiedzialność sięgają rangi własnego przedsiębiorstwa z tym, ze na zasadach tej firmy i z marna wypłata.

Protetyk...
@$$$

Zgadzam się z opinią. Wynagrodzenie w firmie zarówno protetyka jak asystentki jest zdecydowanie za niskie. To podstawowy problem. W dzisiejszych czasach, gdzie pracy naprawdę jest dużo, będą odchodzić z firmy wartościowi ludzie. Osoby nowe, które teraz są zatrudniane otrzymują wyższe wynagrodzenie niż osoby pracujące od kilku lat, które mają dobre wyniki. Mam nadzieję, że to się zmieni. W firmie panuje dobra atmosfera i dobrze się tu pracuje, ale jak wiemy, każdy przychodni do pracy, aby zarobić pieniądze.

Pracowniik GEERS Dobry Słuch
Pracownik
@Protetyk

Nie w każdej firmie protetycy muszą sami sprzątać. W naszej mamy od tego firmy sprzątające, a asystenci są traktowani na równym poziomie jak my protetycy bo wiemy, że same kiedyś zaczynałyśmy i się dopiero uczyłyśmy...

pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Pracowniik GEERS Dobry Słuch

Jezu kochany, jak czytam te komentarze o PRZYMUSIE sprzątania samodzielnie, to śmiać mi się chce, autentycznie! A nie sprzątajcie w oddziałach, jak Wam taką trudność sprawia złapanie za odkurzacz czy mopa. Jak pacjenci będą się przewracać w stercie śmieci i piachu w oddziale to Wasza wizytówka. Pracowałam w kilku firmach, w innych branżach i jakoś nie było dla mnie problemu posprzątać w oddziale, zetrzeć kurz, czy odkurzyć, coś przemyć. Też chciałam przebywać w czystym oddziale, który na bieżąco czyściłam, zwłaszcza zimą. Miałam cały dzień czekać z niemożliwie brudną podłogą na panią sprzątającą?? W domu też macie panie sprzątające?? Same damy normalnie...Chcę mieć czysto, schludnie i miło w oddziale, to mam. Okna też mogę umyć, przerwa w pracy a i trochę ćwiczeń fizycznych. Jakoś mi od tego korona z głowy nie spadła. Matko, co za czasy...

Ha ha ha
Pracownik
@Pracowniik GEERS Dobry Słuch

Arystokracja ????

Też z Geersa
Kandydat
@Ha ha ha

Jestem z Geersa no i sprzątam, tylko największe oddziały mają sprzątanie. Ludziom się wydaje, ze gdzieś jest inaczej, a tak naprawdę wszędzie jest tak samo w Geersie, Słuchmedzie czy Amplifonie itd. Wszystko to KORPO. Rozumiem, ze ten wpis o braku takich obowiązków miał zachęcić do transferu, no uśmiałam się

Asia
Klient
@Też z Geersa

Pierwsze słyszę, żeby w korpo pracownicy biurowi, asystenci itd sprzątali. W szpitalach personel średni też zresztą nie sprząta.

Teresa

Jako niedoszła klientka uważam, że Amplifon stosuje lekką, ale jednak odmianę sprzedaży agresywnej. Jak zrobisz sobie badanie słuchu (dodam, że badanie jest darmowe, ale nie dajcie się zwieść) i wyjdzie niedosłuch, nawet niewielki, to później jesteście napastowani telefonami, żeby umówić się na testowanie aparatu. Jeśli pożyczycie aparat, to już jest przechlapane, bo pracownicy sprytnie będą wami manipulować, że to jedyna okazja, ostatnia szansa, że dwa aparaty w cenie jednego. Jak powiesz, że nie masz wolnych trzech pensji na aparaty, to wciskają ci raty. Nie rozumieją słowa "nie". Zachowują się jak akwizytorzy. Byle sprzedać. Sama zdecyduję, czy czas na aparat, więc dziękuję za udawaną troskę, że jak dziś nie kupię, to jutro ogłuchnę na amen.

Niewierze
@Teresa

To powodzenia droga pani w dalszym oczekiwaniu, tylko na co? Niedosluch się nie zmniejszy, tylko pogorszy, a wraz z nim rozumienie mowy osłabnie, trudności będzie coraz więcej. Wtedy pani przyjdzie, bo już bliscy będą mieli pani dość, a pani przestanie wychodzić z domu ze wstydu przed niedosluchem. Przyjdzie pani po aparaty i będzie wymagać żeby aparat za 1000zl zdziałał cuda i żeby z każdej odległości wszystko rozumieć i jakież będzie wtedy drogiej pani zdziwienie, jeśli okaże się, że rozumienie mowy jest na niskim poziomie, bo mózg przez czas podejmowania przez Panią decyzji zapomniał wielu dźwięków... Tych sytuacji jest wiele, dlatego Ludzie myślący jak ta Pani - zastanówcie się proszę komu robicie krzywdę-nam czy jednak sobie?

2

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Teresa
@Niewierze

Dokładnie takimi słowami posługiwały się wyszkoleni w tej manipulacji pracownicy. Przyszłam do Państwa, by upewnić się, że wszystko z moim słuchem w porządku, bo nie odczuwam absolutnie żadnych problemów. W badaniu wyszło, że mam lekko uszkodzone wysokie tony, są na pograniczu normy. I wtedy zaczęło się wmawianie mi, że nie usłyszę nadjeżdżającego auta i skończę tragicznie. Nie wiem, chyba bazujecie Państwo na wywoływaniu strachu. Jestem starszą, ale w pełni świadomą kobietą i proszę traktować mnie poważnie. Kiedy pogorszył mi się wzrok, kupiłam okulary. Nie mam problemu ze "wspomagaczami" zdrowia. Jednak znam się trochę na psychologii sprzedaży. Telefony od Państwa to czyste narzucanie się i właściwie o to mam pretensje. A idąc tokiem Pani/Pana rozumowania: aparatujmy się za młodu, bo przecież nie ma na co czekać! Pozdrawiam :)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ona
@Niewierze

I tu doskonale mozna zobaczyc jak agresywna polityke sprzedazy propagujecie..... a najsmutniejsze jest to ze sprzedawcy nie sa przeszkoleni aby prawidlowo dobrac aparat do indywidualnego niedosluchu, tylko jak nastraszyc klienta aby kupil cokolwiek....

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Protetyk...
@Teresa

To proszę napisać w jakim oddziale miała miejsce sytuacja, a nie oczerniać wszystkich pracowników. Jestem pracownikiem jednego z oddziału i nigdy nie manipulowałam, nie "wciskalam" aparatów. Staram się wykonywać moją pracę w sposób uczciwy i traktować klientów po ludzku. Uważam, że takie opinie są krzywdzące.

Weronika
@Protetyk...

Czy pracujesz w jednym z oddziałów Amplifon Poland w Łodzi? Właśnie tej lokalizacji dotyczy wątek, w którym się obecnie wypowiadamy. Piszesz o swoim podejściu do klienta - a jak wygląda podejście pracodawcy do pracownika w tym miejscu? Może mogłabyś napisać kilka słów na ten temat.

123
@Niewierze

Przekonała mnie Pani. Jak najdalej od Waszej firmy.

Były Protetyk
Były pracownik
@Teresa

Praca protetyka właśnie na tym wszystkim co Pani opisała polega. Nic dodac nic ująć. Pozdrawiam

Jola
Klient
@Teresa

To w każdej firmie tak jest, wychodzi niedosłuch czyli jesteś potencjalnym klientem, mają za zadanie umawiać albo na wizyty kontrolne albo na prezentację. Moja teściowa kupiła w końcu jeden w amplfonie jeden w geersie.

 Rozmowa kwalifikacyjna
Brałeś udział w rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko HR People Partner (maternity leave replacement) w firmie Amplifon Poland Sp. z o.o.? Jakie masz odczucia po spotkaniu z rekruterem? Podziel się swoimi wrażeniami i opisz pozytywne oraz negatywne aspekty rozmowy.
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Dawny pracownik
Były pracownik

Piszę jako były pracownik Amplifonu. Niestety mam kilka niemiłych wspomnień jeśli chodzi o atmosferę w firmie. Moim najgorszym wspomnieniem jest szkolenie wprowadzające, które odbywałam w Nowym Sączu (oddział na Grodzkiej), gdzie traktowano mnie z góry, a wręcz mną pomiatano. Czasem miałam wrażenie, że zaraz zostanę upomniana, bo nie tą ręką podałam klientowi kawę do stolika. Oczywiście jako osoba, która zaczynała w tamtym momencie pracę i powinna zostać wdrożona w swoje obowiązki, musiałam bez przerwy sprzątać i zamiatać za asystentkę. Jak tylko chciałam się czegoś pożytecznego nauczyć, np. wejść do gabinetu, żeby przyjrzeć się pracy protetyka, od razu byłam przywracana "do porządku", żeby złapać za miotłę / mopa. Najgorsze jest to, że ze specyfiką pracy asystenta też nie byłam dobrze zaznajomiona. Pamiętam taką sytuację: widziałam przez odbicie w szklanych drzwiach jak za moimi plecami asystentka wskazywała protetyczce, żeby mnie zaciągnąć do zamiatania. W tamtym momencie protetyczka pokazywała mi jak wygląda badanie słuchu... poczułam się jak śmieć. Po "szkoleniu" zostałam przez ten oddział źle oceniona - moja protetyk przekazała mi tę informację i jednocześnie oceny nie poparła - była bardzo zadowolona z mojego zaangażowania i wykonywanej pracy. Akurat swoją protetyczkę bardzo dobrze wspominam - współpraca układała się bardzo dobrze. Z egzaminu asystenckiego miałam maksymalny wynik - 100%, natomiast wewnętrzne egzaminy na protetyka również zdałam ze świetnym wynikiem. Szkolenie w Nowym Sączu zapadło mi w pamięć, dlatego stwierdziłam, że się tym podzielę. Wiem, że Protetyk robi tam świetną robotę i ma dużą wiedzę - co do tego nie mam wątpliwości. Natomiast nie każdy powinien być szkoleniowcem - tutaj akurat mowa przede wszystkim o asystentce, która mnie prowadziła. Dodam tylko, że moja kariera potoczyła się w tym kierunku z powodzeniem, dlatego ktoś chyba po dwutygodniowym szkoleniu nie powinien wyciągać pochopnych wniosków o osobie szkolonej i mówić, że się "nie nadaje". W moim ówczesnym oddziale udało mi się nawet poprowadzić sprzedaż aparatów. Długo się zastanawiałam, czy o tym tutaj nie wspomnieć, ale stwierdziłam, że warto o takich spostrzeżeniach napisać w interesie przyszłych osób szkolonych i potencjalnych kandydatów na protetyków. Pozdrawiam pracowników Amplifonu i koleżanki z oddziałów. Z większością z Was pracowało mi się przyjemnie.

pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Dawny pracownik

Mnie zastanawia jedno...Czy zgłosiłaś to od razu? Czy zwróciłaś uwagę pracownikom oddziału, że nie podoba Ci się takie podejście? Albo z czego wynika? Zgłosiłaś to do Twojego opiekuna? Źle się tam czujesz, nie odpowiada Ci miejsce, osoby, proszę o przeniesienie do innego oddziału na szkolenie. Z czego wynikała negatywna opinia o Twojej pracy tam? Nie napisałaś tego. Nie neguję Twojej opinii w żaden sposób, jeśli odczułaś jakieś negatywne podejście na sobie, przykro mi, nie powinno tak być. Natomiast w takich sytuacjach trzeba reagować od razu, a ta wiadomość powinna być wysłana do centrali, do szefostwa i osób odpowiadających za szkolenia. To nie ma nic wspólnego z oceną firmy jako takiej, a po to jest ten dział tutaj. Warto o takich spostrzeżeniach mówić od razu i pisać (nawet anonimowo) do centrali, zamiast pisać coś takiego po czasie, gdzie mogłaś wiele zmienić już wcześniej (nie napisałaś ile już nie pracujesz w firmie). Protetyk w tym oddziale jest znakomity, liczne nagrody jakie otrzymują, tylko to potwierdzają, łącznie z opiniami na google oraz choćby niesamowite Orły medycyny, to są opinie pacjentów. Jeśli starają się utrzymać obsługę pacjentów na najwyższym poziomie, chwała im za to, nie każdy tak postępuje. Jeśli chcą, by każdy pracownik postępował tak samo, to tak go uczą. Wymaga się wiele od innych, ale jeszcze więcej od siebie. Nie odbierz tego negatywnie, nie powinnaś była mieć takich odczuć podczas szkolenia, ale takie rzeczy zgłasza się OD RAZU i do odpowiednich osób, zamiast opisywać to zapewne długi czas później na forum O FIRMIE, gdzie odnosisz się do konkretnego pracownika. To trochę nie fair, bo ujęte jest to tak, że firma to widzi i nie reaguje. A firma NIC nie wiedziała. Szkoda, bo jeśli ktoś inny miał lub mógł mieć podobne odczucia, to pomogłabyś temu zapobiec. Ruch metoo ma sens wtedy, gdy od razu się działa, a nie wylewa żal po długim czasie. Życzę Ci, byś nigdy nie doznała podobnych sytuacji w pracy, tylko moja rada- od razu to zgłaszaj, a nie po długim lub bardzo długim czasie

Anna
Pracownik
 Pytanie
@Dawny pracownik

Droga Dawna Pracownico, Niestety pamiętam Cię doskonale, gdyż byłaś jedyną osobą, która kompletnie nic nie pamiętała z mojego szkolenia. Było to już bardzo dawno temu, więc w sumie nie dziwię się, że pamiętasz jedynie miotłę. Przy takich trudnościach z zapamiętywaniem to cud, że ta jedna rzecz, która należała do Twoich obowiązków utkwiła Ci w pamięci. Co do jednego muszę Ci przyznać rację – nie jestem profesjonalnym szkoleniowcem – ALE – dostałam wytyczne, czego powinnam Cię nauczyć w pracy asystenta i jeśli nie wiesz to istnieje rozpiska co powinna asystentka umieć po danym okresie czasu. I muszę Cię poinformować, że po 2 tygodniach nadal nie umiałaś kompletnie nic. Natomiast w tej pracy samo stanie przy kimś i obserwowanie nie sprawi, że się nauczysz. Ale dla Ciebie priorytetem była obserwacja a do działania trzeba było Cię popychać. Na tak samodzielnym stanowisku pracy nie będziesz miała popychacza nad sobą. Zero chęci i inicjatywy, stanie w przejściu jak kłoda też nie sprawi, że magicznie posiądziesz pewną wiedzę. Przykro mi niezmiernie, że akurat byłaś w naszym oddziale w czasie niepogody i musiałam Cię również nauczyć pomiędzy pacjentami, odbieraniem telefonów i milionem innych spraw do załatwienia, że należy sięgnąć po miotłę i mopa, i dbając o najlepszy wizerunek gabinetu sprzątać po klientach, żeby kolejnej osobie wchodzącej było miło, czysto i przyjemnie. I niestety tu muszę Cię zmartwić – do obowiązków asystentki należy dbanie o czystość w miejscu pracy. W natłoku pracy trzeba znaleźć na to czas. Odniosę się również do podawania kawy czy herbaty – zostałaś upomniana biegnąc z pustą filiżanką i czajnikiem do pacjenta. Wątpię czy ktoś by Cię posądził o otrucie jeśli przyniesiesz gotową herbatę zamiast ryzykować wypadkiem w pracy. Tu mnie poniosła wyobraźnia, gdyż już zobaczyłam jak potykasz się o laskę klienta leżącą w poczekalni i wylewasz na starszą osobę wrzątek z czajnika. Nie chciałabym być wtedy na Twoim miejscu. Wracając jeszcze do wdrożenia do pracy. Ja mam dobrą pamięć, ale pamiętam, że jak byłam na Twoim miejscu i uczyłam się nowych rzeczy to przyszłam z notatnikiem. Zapisywałam wszystko, żeby lepiej zapamiętać oraz mieć do czego wrócić jak już będę pracować samodzielnie. To samo zaproponowałam Tobie. Natomiast zupełnie nie potrafiłaś skorzystać z tak fantastycznego narzędzia jak własne notatki (które notabene dyktowałam Ci jak w szkole) i po 2 tygodniach szkolenia nadal nie potrafiłaś wystawić paragonu oraz myliłaś rozmiary baterii (całe 4 rodzaje). Nawet przykro mi teraz, że na próżno siedziałam z Tobą i tłumaczyłam rodzaje aparatów, akcesoriów, bo moja praca poszła na marne skoro pamiętasz tylko sprzątanie. Jeżeli coś było zbyt trudne to mogłaś powiedzieć. W naszym oddziale jest mnóstwo pracy i ogromna ilość pacjentów. Wiele osób chciałoby być na Twoim miejscu i jechać do nas na szkolenie, żeby zobaczyć jak funkcjonuje jeden z najlepszych oddziałów. Jeśli poziom był za wysoki wystarczyło zgłosić się do przełożonego i poprosić o zmianę. Być może trafiłabyś wtedy do miejsca, w którym ktoś miałby czas stale stać Ci nad głową i sprawdzać po Tobie wszystko. Miałabyś mniejszą ilość osób do obsługi i nie pomyliłabyś aparatów klientów tak jak u nas. Tak, pamiętam jak czyściłaś aparaty i poszłaś wydać klientce aparat należący do kogoś innego. Uff, na szczęście czuwałyśmy i przez to, że za mnie zamiatałaś to mogłam tego dopilnować. A, i zapomniałam o najważniejszym. U nas miałaś zobaczyć jak wygląda praca asystenta i nauczyć się dobrze pracować na tym stanowisku a nie na stanowisku protetyka. Firma daje możliwość rozwoju w tym kierunku, ale wiesz, mówią, że nie od razu Rzym zbudowano i wypadało najpierw nauczyć się prozaicznej pracy asystenta, choć Twoje ambicje pięły się wyżej (i tu muszę Cię zmartwić: protetyk też czasem musi pozamiatać i umyć podłogę). Wbrew pozorom asystent protetyka musi sam sobie świetnie zorganizować pracę w natłoku różnych obowiązków i jeszcze zaopiekować się klientem. Próby pokazania Ci jak ma wyglądać praca to było jak „ rzucanie grochem o ścianę”. Rozumiem, każdy w różnym tempie się uczy, ale trzeba robić choć minimalne postępy i wykazywać odrobinę inicjatywy. A po Twojej wypowiedzi widzę, że jedyne co wyniosłaś ze szkolenia to sztuka zamiatania. Mam nadzieję, że chociaż to Ci się w życiu przyda. A, jeszcze jedno. Nie będę się wypowiadać za Twoją protetyczkę, natomiast pamiętam, że tak bardzo potrzebowała pomocy w oddziale, że zdecydowała się z Tobą pracować, choć była przerażona Twoją „amnezją”. Na koniec słów kilka. Nie każdy nadaje się do każdej pracy. Natomiast każdy zasługuje na szansę, żeby się sprawdzić. W mojej ocenie osoba, która nie potrafi się zorganizować z najprostszymi czynnościami i nie potrafi się na niczym skoncentrować nie nadaje się na stanowisko, które wymaga bardzo dobrej organizacji pracy własnej. Czy nadawałaś się na stanowisko protetyka? Nie mnie to oceniać, bo nie takie było moje zadanie. Życzę Ci powodzenia, gdziekolwiek teraz pracujesz.

Pracownik
Pracownik
@Anna

"Niestety" zgadzam się z Anią. Asystent to osoba, która ogarnia milion spraw, jest 1 osobą zazwyczaj, z którą ma styczność pacjent i to duże wyzwanie ale i odpowiedzialność. Tu nie ma miejsca na liczne błędy, brak skupienia, amnezje i inne zachowania. Asystent to nie zapchajdziura tylko bardzo odpowiedzialne stanowisko! To prawa ręka protetyka! Odciąża go w wielu sprawach,by mógł się skupić na jak najlepszym wykonaniu profesjonalnego badania, dopasowaniu aparatów (czasem dlugi i żmudny proces),całej obsłudze pacjenta w kabinie bez konieczności ciągłego wychodzenia do poczekalni,bo to szacunek dla pacjenta w kabinie. Do tego na glowie protetyka jest wykonanie planu, oraz utrzymanie właściwego poziomu i działania oddziału. Znam wszystkie aspekty obu prac, od bycia zielonym hak szczypiorek asystentem na poczatku drogi, do zarządzania swoim oddziałem jako protetyk. Czasami by się człowiek zamienil znowu na astystenta, choc na chwilę ???? Mam identyczne podejscie do pracy jak dziewczyny z NS i tez duzo wymagam od innych, ale i jeszcze więcej od samej siebie. Przede wszystkim myślenie, analizowanie, zapamiętywanie,notatki notatki notatki! Tego jest dużo, warto miec je pod ręką, a potem wchodzi w krew i jest latwiej. To jest bardzo odpowiedzialny zawód, o dużycgh obciążeniach psychicznych, fizycznych również, emocjonalnych także. Jesli jest pełne zrozumienie wśród pracowników danego oddziału, to jest super sprawa. Jesli WSPÓLNIE walczymy by utrzymać wysoki poziom z ktorego słyniemy ale i odpowiada to naszym pacjentom,którzy to bardzo doceniają, to tez jest super. To praca ZESPOŁOWA. Nie ma że ja sobie, a Ty sobie. Nie ma,że gdzieś przyszłam na chwilę, to nie mój oddział, to mam gdzieś i zachowuję się, jakbym miała gdzieś. I po czasie nie doceniam co mialam i gdzie siw uczyłam. Zgadzam się z Anią, ze wielu protetyków bardzo chętnie skorzystałoby ze szkolenia w oddziale NS. Ja sama również! To najwyższa szkoła jazdy ale i ogrom wiedzy, doświadczenia i talentu szlifowanego przez wszystkich pracowników, do tego utrzymywanego OD LAT! A do tego trzeba duzo samozaparcia i lubienia tego co się robi

Gość
Kandydat
@Dawny pracownik

Ja rowniez bylam na szkoleniu w oddziale w Nowym Saczu, ale mam calkiem odwrotne odczucia. Owszem, szkolenie bylo bardzo wymagajace, szczegolnie dlatego, ze to bylo moje pierwsze spotkanie z ta branza, a ogrom wiedzy, ktora trzeba nabyc olbrzymi. Ilosc informacji mnie przytlaczala, do tego pacjenci (kazdy z innym problemem) - mozna bylo sie wsciec. Ale ja praktycznie wszystko zapisywalam. Nie rozstawalam sie z notesem i to mnie uratowalo :) Natomiast jesli chodzi o atmosfere podczas szkolenia to oceniam ja pozytywnie - wszyscy nastawieni przyjaznie i wyrozumiali w tlumaczeniu po kilka razy tego samego.

Dawny pracownik
Były pracownik
 Pytanie
@Anna

Właśnie taką Cię pamiętam. Oczywiście moim zdaniem mocno przesadziłaś w każdej kwestii poruszonej przez Ciebie. Notatnik miałam i notowałam co trzeba - choć przyznam, że będąc u Ciebie - niewiele. Tak jak wspomniałam - wiele merytorycznej wiedzy mi nie przekazywałaś (ale też nie napiszę, że nauczyłam się jedynie zamiatania). Więcej nauczyła mnie zarówno moja protetyk w oddziale jak i Twoja protetyk, która przynajmniej pokazała mi jakie są rodzaje aparatów. Wystawiania faktur nauczyłam się już u siebie w oddziale. Nie będę się powtarzać, że przez większość czasu sprzątałam, spisywałam z każdym klientem oświadczenie RODO, robiłam kawę / herbatę. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że każdy asystent musi taką pracę wykonać i bynajmniej nie twierdzę, że asystent nie jest od tego, a wręcz przeciwnie. Nie wkładaj mi w usta słów, których nie wypowiedziałam. Po prostu nie powinnaś mnie "uczyć" jak wykonywać te czynności przez całe 2 tygodnie szkolenia. Początki są zawsze trudne i - tak jak wspomniałaś - nie od razu Rzym zbudowano. Może nakreślę moją ówczesną sytuację. Podczas mojego pierwszego zetknięcia się z aparatami właśnie u Was na szkoleniu, dopiero poznawałam ich budowę. Proszę nie zarzucaj mi, że myliłam aparaty klientów, czy nie potrafiłam rozróżnić baterii. Oczywiście na początku nie wiedziałam nawet gdzie otworzyć aparat, żeby umieścić baterię, albo który aparat jest prawy, a który lewy. Było to związane właśnie z moimi początkami, gdyż swoją pracę zaczęłam od szkolenia u Ciebie! i u Ciebie po raz pierwszy dostałam aparat w ręce. Druga sprawa. Ja też mam dobrą pamięć i pamiętam incydent jak zbeształaś mnie za to, w jaki sposób chciałam nalać kawę klientowi. Oczywiście każdy ma swoje reguły pracy, ale czy to był jakiś kardynalny błąd, który należy wykrzyczeć przy klientach? uważam, że powinnaś na spokojnie wziąć mnie na zaplecze i tam wyjaśnić w jaki sposób Ty chcesz, żeby jakaś czynność przebiegała. Jeśli chcesz, żeby ktoś robił coś po Twojemu, to po prostu od pierwszego dnia wyraź te zasady. Po tym incydencie oczywiście się dostosowałam i później za każdym razem szłam z dzbankiem na zaplecze. Uwierz, potrafię się dostosować. Moja protetyk była zdziwiona Twoją opinią o mnie i sama mi o tym powiedziała, bo widziała jak pracuję w oddziale. Czy uważasz, że mówiłaby mi o tym, gdyby podzielała Twoje zdanie? Ja byłam nastawiona bardzo pozytywnie do tego szkolenia jak i do pracy w oddziale. Po Twoich wypowiedziach widać, że potrafisz tylko atakować i tak też było na szkoleniu. "Stanie w przejściu jak kłoda", "Przy takich trudnościach z zapamiętywaniem to cud, że ta jedna rzecz, która należała do Twoich obowiązków utkwiła Ci w pamięci." Możesz zmieszać mnie z błotem i bronić się atakując mnie jeszcze bardziej. Ja uważam się za osobę wielozadaniową, sprytną. Z pamięcią problemów nie mam, o czym pewnie poświadczyłyby moje wyniki na studiach (które ukończyłam z wyróżnieniem), czy nawet zdany egzamin na protetyka jeszcze w Amplifonie. To tak w kontekście mnie jako jedynej osoby, która nie pamiętała nic z Twojego szkolenia... Jeśli oceniasz mnie aż tak źle, to przykro mi tylko troszeczkę. Teraz radzę sobie świetnie. Tobie też życzę wielu sukcesów pomimo wszystko.

Pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Dawny pracownik

Naprawdę? Radzisz sobie tak świetnie i masz tak dobre zdanie o sobie, że aż musiałaś tutaj wrócić i poczytać komentarze na swój temat, mając ponoć dystans do siebie i nic do zarzucenia? Coś mi tu nie pasuje ???? Do tego wydawało mi się, że osoba zadowolona z życia, która radzi sobie świetnie i ukończyła studia z wyróżnieniem, powinna się tym życiem cieszyć, korzystać i dalej rozwijać, i zajmować głównie swoim życiem, ale najwidoczniej się myliłam ????‍♀️ Kompletnie nie rozumiem Twojej postawy, to jest forum opinii o FIRMIE a nie o poszczególnych pracownikach. Do tego Twoje imię nie zostało dotąd napisane, a może powinno? Skoro wywlekasz sprawy prywatne? Uważam, że nie szkodzisz w ten sposób nikomu z pracowników tego oddziału, a jedynie sobie. Trzeba było podzielić się swoją opinią jeszcze będąc w firmie i to twarzą w twarz, zamiast teraz "odważnie" pisać na forum. Bardzo to dorosłe. Dla mnie to bardzo niepoważna sytuacja, oddział cieszy się znakomitą remomą, czy to Cię tak boli? Nie, nie zmienisz niczyjej opinii swoim opisem. Każdy kto ma głowę na wlaściwym miejscu, sam oceni jakie ma relacje czy wspomnienia z dziewczynami z tego oddziału, a nie będzie ich zmieniał przez Twoje żale sprzed 100 lat. Kazdy ma swoje standardy postępowania i pracy, zwłaszcza w pracy tak wymagającej mocnej koncentracji, skupienia i uważności, oraz empatii i przewidywania różnych zachowań. Uważam, ze jesli jestes taka dorosła, odważna i wyzwolona to podpisz sie z imienia i nazwiska. Przecież nie masz sobie nic do zarzucenia? Radzę z dobrego serca, idź się dziewczyno ciesz swoim swietnym życiem i naprawdę doceniaj to, co masz, zamiast chodzić po forach, pisać nie na temat i odgrzebywać wspomnienia z epoki kamienia łupanego...

Maja

Aktualnie firma rekrutuje aż na cztery stanowiska! Jest to między innymi Protetyk Słuchu, Konsultant ds. Obsługi Klienta, a także Asystent Protetyka Słuchu. Więcej informacji znajdziecie tutaj: https://www.gowork.pl/praca/amplifon-poland-sp.-z-o.o.;pr Macie jakieś najnowsze wieści, co dzieje się w firmie, może ktoś aktualnie tam pracuje i chciałby podzielić się swoimi doświadczeniami?

Monika
Kandydat
 Pytanie

Witajcie, czy nosząc aparat sluchowy mam szanse na stanowisko asystenta? Pozdrawiam

Protetyk
Pracownik
@Monika

Oczywiście że jest szansa ☺️

protetyk
Pracownik
@Monika

Cześć Moniko, chętnie przyjęłabym Cię do swojego gabinetu jako asystenta :) Śmiało aplikuj do Amplifonu!

Dramat
Pracownik
 Pytanie

To jest katastrofa. Mowiac krotko: firma zmusza nas do namawiania ludzi na badania tlumaczac, ze jest to bezpieczne. Prawda jest taka, ze NIE DA SIE przy badaniu sluchu utrzymac bezpiecznej odleglosci co juz wyklucza tak usilnie wmawiane "bezpieczenstwo" Firma nie dba ani o nasze zdrowie ani o zdrowie pacjentow, jedyne co sie liczy to plany. Mozecie mydlic oczy maseczkami, rekawiczkami czy przylbicami ale latwo wam sie mowi siedzac bezpiecznie w domu przy pracy zdalnej. Ciagle tylko maile typu "wincyj, wincyj" Namawianie ludzi do wychodzenia z domu w dzisiejszych czasach, serio? Gdzie wszedzie apeluja zeby wychodzic z domu po rzeczy NIEZBEDNE DO ZYCIA. Wedlug waszej filozofii 69 latek moze przyjsc bez obaw do oddzialu a 70 latego juz nie - gratuluje. (usunięte przez administratora)Ogromne brawa dla was. Praca w firmie jak najbardziej godna polecenia. (To ostatnie zdanie to sarkazm gdyby ktos nie wylapal)

Do sarkastycznej
Pracownik
@Dramat

Jeśli praca ci nie odpowiada, to ją zmień. Wiele branż czeka teraz na pracowników z otwartymi rękami (to sarkazm, gdybyś nie wyłapała). Nie zaczynajmy dyskusji jak wiosną- wtedy działania firmy nas ochroniły, ufajmy że teraz też tak będzie. A dramat to te wylewane żale na internecie.

pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Dramat

To może zamknijmy nasze oddziały, a za 2 miesiące obudzimy się bez pracy - tego chcesz? Nikt nie lubi obdzwaniania bazy i rzeczywiście w obecnej sytuacji jest to trudniejsze i może bardziej niezręczne, ale bez klientów długo nie pociągniemy. Przypominam, że nasza firma (tak jak i inne z naszej branży) utrzymuje się ze sprzedaży. Rozumiem, że obecna sytuacja jest trudna i ogarnia nas strach przed zarażeniem się, ale ważne jest też to żebyśmy mieli za co żyć. Opluwanie na forum pracodawcy, który robi wiele żebyśmy przetrwali ten koszmar jest po prostu nie na miejscu.

Protetyk
Pracownik
 Pytanie
@Dramat

Zamknij się na pół roku/rok w domu i nie wychodź, nie zarabiaj. Przecież to potrwa jeszcze długo. Jaką masz propozycje na zarabianie pieniędzy w dzisiejszych czasach???? Jeśli czujesz się zmuszana do robienia czegoś niestosownego, zmień pracę. Odwagi.

Anonim
Pracownik
@Do sarkastycznej

Nikt nie stracił pracy w naszej firmie. Tyle i aż tyle..

Asystentka
Pracownik
@Anonim

Może w takim razie firma powinna otworzyć mobilny Oddział Amplifon przy Szpitalu Narodowym, tudzież przy szpitalach tymczasowych w innych województwach. Jak powiedział premier, pensja x2

Protetyk
Pracownik
 Rekomendacja
@Asystentka

Mylisz pojęcia. Czytamy ze zrozumieniem!

Obserwator
Klient
 Pytanie
@Dramat

Drogie Panie, zastanawiałyście się kiedyś nad tym, co będzie jak Wasz pacjent wpisze sobie w "google" amplifon i wejdzie w tą stronę? To, co się tu wypisuje świadczy nie o firmie, tylko o pracownikach, którzy w niej pracują i pewnie taki potencjalny "klient" ominie ją szerokim łukiem, bo nigdy nie wie, którą z Was spotka w gabinecie. Brak kultury w stosunku do pracodawcy jak na trudne czasy. Jeśli ktoś ma swoje zdanie na temat aktualnych warunków, proponuję wymieniać je na jakimś wewnętrznym forum lub też wewnętrzną drogą mailową, bo niepotrzebnie same oczerniacie się i tracicie zaufanie innych.

Anonim
Pracownik
@Anonim

Stracili, tylko nie było masowych zwolnień, wiec dało się to zamieść pod dywan

Pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Anonim

Możesz rozwinąć myśl? W naszym regionie nikt nie stracił pracy z powodu covid.

Pracownik
Pracownik
@Pracownik

Stracili pracę słysząc firma nie zarabia i trzeba cię zwolnić bo nie stać firmy na osobę mimo że korzystali z tarczy antykryzysowej. Nawet słowa dziękuję za współpracę nie usłyszeli tacy zarządzający i kierownicy są,, KULTURALNI,,

ciekawa
Pracownik
 Pytanie
@Pracownik

A możesz konkretnie napisać, w którym gabinecie w regionie 1 była taka sytuacja, że ktoś robił dobre wyniki ale wyleciał, bo kierownikowi się nie podobał?

Prezes
Pracownik
 Pytanie
@ciekawa

Bardzo dobre pytanie - o którym oddziale mówimy? Zawsze namawiam do podawania faktów i konkretów osoby, które chcą podzielić się opiniami na forum. Jedyny oddział w regionie 1, w którym w ciągu ostatnich miesięcy zmienił się protetyk, to Tomaszów Mazowiecki. Najsłabszy oddział w Polsce pod względem wyników od bardzo długiego czasu. Pozwólcie, że w dalsze szczegóły w tym miejscu nie będę wchodził. Jeśli chodzi o pandemię i stanowiska pracy - w lutym otworzyliśmy drugi oddział w Gdańsku oraz oddział w Lubinie, w marcu - drugi oddział w Poznaniu, w kwietniu - Rudę Śląską, a w sierpniu - drugi odział w Grudziądzu. Wszystkie działają i się rozwijają... Jaki jeszcze komentarz jest tu potrzebny? Jeśli zaś chodzi o formę i jakość wypowiedzi - rozumiem emocje, każdy z nas je ma, ale publiczne wyzywanie ludzi jest jednak poniżej pewnego poziomu...

Mam rozwiązanie
Pracownik
@Dramat

Składaj jutro podanie o urlop bezpłatny lub wypowiedzenie z pracy. Przepraszam, ale aż ciśnie mi się na usta: "baba z wozu, koniom lżej". Nie podobają się babie konie, wóz, ani widoki dookoła, ma prawo zejść i iść pieszo, dokąd chce. Jak na wozie siedzi, to skupi do siebie swoje usteczka i zastanowi się nad sensem swojego wylewania żalów. Dziewczyno, działaj! Urząd pracy czeka z otwartymi rękami!

Tomaszów Maz
Były pracownik
@Prezes

(usunięte przez administratora) Fakt nie pracuje już i nie dlatego że był gabinet najsłabszy w Polsce.... Tylko z innej sytuacji ale to nie jest miejsce na takie tematy. Więc proszę nie pisać o mnie w waszych brudach. Pozdrawiam PREZESA

pracownik
Pracownik
 Rekomendacja
@Tomaszów Maz

Akurat do prezesa to nie możesz mieć zastrzeżeń żadnych, bo to najlepszy prezes jakiego mogliśmy mieć i mamy. Widać doświadczenie zawodowe, bo nie każdy sobie poradzi w tych czasach, zwłaszcza w dużych firmach, a nasz radzi sobie bardzo dobrze! Ponadto prezes nie ma NIC wspólnego do tego, co robiłaś w oddziale, każdy protetyk odpowiada za swój oddział, więc możesz mieć pretensje tylko do siebie. Daj już sobie spokój kobieto, bo odejść też trzeba umieć z klasą. Te wpisy czytają nie tylko klienci, ale i konkurencja ;) Powodzenia na rozmowach w innych firmach, na pewno z przyjemnością zasięgną języka przed zatrudnieniem

Była pracownica
Były pracownik
@Anonim

Zgadza się. Ja też zostałam zwolniona i nawet nie usłyszałam od swojej przełożonej "dziękujemy za współpracę" czy cokolwiek, jak to w normalnej firmie bywa. Z resztą, nieważne. Mam już inna pracę nie wszyscy szukają pomocy w urzędzie pracy jak tam ktoś wyżej wspomnial. Żal mi tylko mojej byłej kierowniczki z oddziału, która została z tym bajzlem całkowicie sama.

pracownik
Pracownik
@Była pracownica

Była pracownico, pracowałam w różnych miejscach i nie zdarzyło się zobaczyć zwolnienia dobrego pracownika. Jeśli ktoś wypełniał swoje obowiązki, starał się, dawał coś od siebie zamiast tylko wymagać, był dobry w tym co robił na swoim stanowisku, poszerzał umiejętności i wiedzę to nie był nigdy zwolniony. Całkowite zamknięcie firmy lub redukcja stanowiska w ogóle mogłaby być przyczyną, ale wtedy taki pracownik był przesuwany na inny dział, bo nikt nie chciał go tracić. Więc widocznie coś Ci zabrakło z tej listy, skoro nie pracujesz już w firmie i nie była to Twoja decyzja. Dobrych pracowników, cenionych nikt się nie "pozbywa". Powodzenia na przyszłość, inwestuj w siebie jako pracownika, to wtedy Cię to nie spotka. Twoja kierowniczka nie została sama, a na pewno nie na długo, bo działające prężnie oddziały szybko mają znajdowaną pomoc. Pozdrawiam i udanej nowej pracy!

Jack
Pracownik
@Dramat

Jasne ,najlepiej wystrzel się na księżyc i pracuj zdalnie. Pewnie do sklepów w ogóle nie chodzisz od roku a dentysta ...tylko teleporada

bb
Kandydat

Nie polecam. Przeszedłem przez 3- poziomowy proces rekrutacji do tej firmy po czym zostałem poinformowany przez Panią kierownik, że odbędzie się jeszcze jedna rozmowa (podała konkretną datę) na której zostaną mi przedstawione warunki mojego zatrudnienia. Telefonu oczywiście nie było :) odpowiedź dopiero dostałem emailem w odpowiedzi na mojego emaila :) Totalny brak poszanowania czyjegoś czasu.

Bb2
Kandydat
 Pytanie
@bb

Na jakie stanowisko aplikowałeś?

mm
Pracownik
@bb

No to masz próbkę tego jak się tu pracuje. W sumie masz szczęście, że nie depnąłeś głębiej w to (usunięte przez administratora)

Protetyk
Pracownik
@mm

Nie masz umowy lojalnościowej, możesz śmiało zawsze zmienić pracę :) wszyscy czekają z otwartymi ramionami

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Wstyd
Były pracownik
 Pytanie
@Protetyk

A wy każdemu niezadowolonemu będzie tak pisać? Masz świadomość tego, że to źle świadczy o Tobie, a taka „reklama” to też niebyt dobrze dla firmy, przecież wszystkie jesteśmy takie „koleżeńskie” i tak świetnie współpracujemy. A ty zamiast takiego pracownika wesprzeć to namawiasz do zwolnienia. Takie mamy właśnie w firmie koleżeństwo i wsparcie?

Pytanie
 Pytanie

Czy można liczyć w Amplifon Poland Sp. z o.o. na prywatną opiekę medyczną?

protetyk
Pracownik
@Pytanie

tak mamy luxmed

Protetyk
Pracownik
@Pytanie

Tak

Jestem ciekawa
Kandydat
 Pytanie

Witajcie. Napiszę wprost bo co tu ukrywać - jestem dyplomowanym protetykiem słuchu z ponad 15 letnim doświadczeniem. Pracuję obecnie w firmie konkurencyjnej na "S". Prezes nam tu odleciał i nie dość, że skroił nas na podstawach to jeszcze wymyślił tak porypany i niejasny system premiowania, że mam ochotę pierdyknąć pracę w takiej korpo gdzie podstawy zostały nam komunistycznie zrównane i przykładowo protetycy mają teraz taką samą podstawę co osoba bez wykształcenia kierunkowego, zajmujące się kalendarzem. Ja potrafię zap...szybko pracować, potrafię dobrze i dużo sprzedać ale to, co się teraz u nas podziało to już szczyt szczytów. Doradźcie - warto u Was pracować? Ja mam za dużą wiedzę i doświadczenie, żeby się prosić. Tu pracodawca powinien postarać się o to, żeby zatrudnić mnie na godnych warunkach. Należy pamiętać też, że mam swoich wieloletnich pacjentów, którzy pójdą za mną. Kusząca propozycja? ;)

Prezes
Pracownik
@Jestem ciekawa

Dla każdego pojęcie "godne warunki" jest zapewne inne :) więc każdy sam musi sobie odpowiedzieć... Uważam, że jeśli ktoś ma wiedzę, doświadczenie, oraz potrafi... szybko pracować ;) (spodobało mi się to określenie) i sprzedawać, to mu się na pewno spodoba. Zapraszam do kontaktu.

justyna
Pracownik
 Pytanie
@Jestem ciekawa

Amplifon to też korpo, spółka giełdowa, która musi zrobić wynik aby bossowie utrzymali posady i premie. Myślisz, że u sąsiada trawa jest bardziej zielona ?

protetyk
Pracownik
@Jestem ciekawa

Powiem z własnego doświadczenia pracy w Amplifon, że warto u nas pracować. Znam osoby z innych firm i u nas takich rzeczy nie było, jak zwalnianie ludzi ot tak i inne sytuacje, bo pandemia. Była redukcja etatu, bo dzięki temu przetrwaliśmy (wszyscy w Polsce zaciskali pasa), ale szybko wróciliśmy na normalne tory, dobre i bardzo dobre decyzje zarządzających w tym trudnym czasie, w tym ogromna rola prezesa i naprawdę nie miałam się czego bać, nie czułam lęku o pracę. Koleżanki z konkurencji nie mogły tego samego powiedzieć...

Protetyk ...
Pracownik
@protetyk

Teraz tylko czekać na ocenę roczną i podwyżki, oczywiście dla tych, którzy na to zasłużyli:))

Skrzyp
Klient

Od czterech lat jestem klientem firmy Amplifon placówki w Rzeszowie , przy ul. Żeromskiego 10 i z wielką przyjemnością pozwalam sobie wyrazić Państwu moją doskonała opinię o fachowości , obsłudze i szybkości w załatwieniu wszelkich problemów. Nie sposób także wspomnieć o uprzejmości i stałym uśmiechu obu pracujących tam Pań co zaczyna być rzadkością w dzisiejszym świecie. Zawsze będę polecał potrzebującym usługi tej placówki.

Kandydat
Kandydat
 Pytanie

Czy kierownictwo cokolwiek wspominało na temat szczepień? Jestem ciekawy czy można się w tej firmie spodziewać jakiegoś przymuszania do zaszczepienia, bo w poprzedniej mnie to spotkało.

Prezes
Pracownik
@Kandydat

Tak, kierownictwo wspominało, już dawno :) Jest normalnie i zdroworozsądkowo. Decyzję pozostawiamy każdemu indywidualnie. Tym, którzy chcieli - firma zapewniła, zgodnie z prawem, możliwość zaszczepienia się w terminie "0", gwarantując pełną informację i wsparcie, koordynując zgłoszenia itp. i to już w grudniu 2020. Kto nie chce się szczepić - nie musi, nie ma z tego powodu żadnej dyskryminacji.

Nowa
Klient
 Pytanie

Czy jest u Was w pracy praca zdalna ? Chodzi mi o województwo łódzkie

Pracownik
Pracownik
@Nowa

Wszystkie oddziały pracują normalnie w całej Polsce. Zapraszamy

Klient
Klient
 Pytanie
@Pracownik

Normalnie? Do której. Dzisiaj byłem po baterie o godzinie 15,45 nie zostałem obsłużony, Pani powiedziała że ma zamknięta kasę.(Gdańsk Podwale Staromiejskie 103) Wysłałem skargę do Dyrekcji. Józef R.

Pracownik
Pracownik
@Klient

Przepraszamy bardzo za zaistniałą sytuację. Postaramy się z Panem w takim razie skontaktować i odpowiedzieć na Pana reklamację jak najszybciej

Chętna do pracy
Kandydat
@Pracownik

Mam pytanie czy u Was wszyscy są zatrudnieni na pełen etat czy jest możliwość na 3/4 etaty chodzi o asystenta protetyka

protetyk
Pracownik
@Chętna do pracy

wyślij CV do firmy, zaznaczając miasto gdzie chcesz pracować i porozmawiaj bezpośrednio z osobami zatrudniającymi, dowiesz się wszelkich warunków itd. Tak będzie najszybciej i najpewniej

Dorota
Kandydat
 Pytanie

Czy można u was pracować w domu ? Czy szefostwo się zgadza na to ? Czy raczej pracuje się na miejscu. Chodzi o asystenta protetyka.

Pracownik
Pracownik
 Rekomendacja
@Dorota

Praca na miejscu, nie ma obowiązków, które można wykonywać zdalnie. Jest to praca z pacjentem/klientem. Wykonywanie badań, serwisy aparatów, dokumenty i wiele innych obowiązków w gabinecie.

Pytanie
 Pytanie

Jaki dress code obowiązuje w Amplifon Poland Sp. z o.o.?

pracownik
Pracownik
@Pytanie

Mamy obowiązkowe białe fartuchy, bardzo ładny krój. Reszta ma być czysta, stonowana, np ciemne spodnie (nie jeansy) lub mogą być lub jasne, czy białe, jasna , np pastelowa bluzka, ważne by nie były ubrania krzykliwe, żadnych ozdobnych dziur, nitów, tysiąca klamerek itd. Chodzi o to, żeby w sytuacji pobrudzenia fartucha i konieczności zdjęcia go, pracownik wyglądał schludnie i estetycznie w tym, w czym przyszedł. Paznokcie też jasne, bez szponów i kolorowych tipsów, czy krzykliwych kolorów, dekoracji, delikatny makijaż, włosy też dobrze jak nie w 10 kolorach. Po prostu schludnie i w miarę elegancko. To jednak branża okołomedyczna, pacjenci, więc trzeba wyglądać profesjonalnie

Pytanie
 Pytanie

Jakie jest podejście kierownictwa do pracowników w Amplifon Poland Sp. z o.o.?

protetyk
Pracownik
@Pytanie

Jeśli szanujesz swoją pracę, swój oddział, realizujesz zadania jakie masz stawiane, to kierownictwo może być tylko miłe i uprzejme. Natomiast wykonując źle swoją pracę, masz prawo usłyszeć prośby o zmiany. To całkowicie normalne i obecne wszędzie. Kierownictwo ma ciężkie zadanie, bo chce sprostać oczekiwaniom firmy jak i pracowników (wiadomo, że czasem mogą się nawet wykluczać). Nie mam nic do zarzucenia kierownictwu, pandemia zachwiała nie jedną firmą, a oni dali radę, dzielnie utrzymali ster mimo silnych wzburzonych fal. Myślę, że nie jeden pracownik poczuł się bezpieczniej i stabilniej. Dają radę, ja jestem zadowolona

AS
Pracownik
@Pytanie

Na Śląsku bardzo w porządku.

Kierownik gabinetu
Pracownik
@Pytanie

(usunięte przez administratora), nie liczą się z tobą dba tylko o dobro firmy a nie pracownika tobie zabrać żeby zostało w firmie. Woem pracowałam tam 3 lata i przeszłam kilku kierowników (usunięte przez administratora)

Ania
Były pracownik
@Kierownik gabinetu

Niestety masz rację ....

Potwierdzajaca
Pracownik
@Kierownik gabinetu

Potwierdzam, jedna wielka masakra...

Protetyk...
Pracownik
 Pytanie

Przykre, to co piszesz. Rzeczywiście chyba nie za dobrze dzieje się w regionie 1, wcześniej był to „mocny” region, od jakiegoś czasu coś szwankuje ????Ja pracuje w regionie 2 i cenię sobie współpracę z naszą kierowniczką regionalną. Ludzkie, profesjonalne podejście. Pracuję ponad 3 lata, więc mam odniesienie. Powodzenia.

Pracownik
Pracownik
 Problem
@Protetyk...

„Ludzkie, profesjonalne podejście” tego właśnie brakuje w regionie pierwszym...

Protetyk region 1
Pracownik
 Pytanie
@Pracownik

Nie zgadzam się z tymi zarzutami wobec naszego KR. Pisanie tego tutaj daje Ci jakąś satysfakcję? Poziom Twojej wypowiedzi świadczy o Tobie. Mam nadzieję, że nie używałaś takiego słownictwa (jak w tych komentarzach) w kontakcie z klientem. Pozdrawiam. PS Pozostawiłaś po sobie ogromny bałagan, brak profesjonalizmu w prowadzeniu oddziału, brak przestrzegania zasad i wartości firmy.

Zaskoczona
Pracownik
 Pytanie

Co za bzdura na resorach! Regionalny jest świetnym kierownikiem, zupełnie nie rozumiem zarzutów kierowanych pod jego adresem! Nie zawalam go sprawami oddziału, które mogę rozwiązać sama, natomiast jeśli już potrzebuję jego porady/wsparcia, ZAWSZE ją otrzymam. Nawet potrafi sam wyjść z inicjatywą, zanim ja o coś poproszę. Zarzuty, że odnosi się do wyników danego dnia na mailu: jest odpowiedzialny za sprzedaż w regionie, to co ma pisać w tych mailach? Zapowiadać prognozę pogody?? Omawiać bieżące sprawy w kraju?? Ktoś tu chyba nie pamięta już maili innej osoby, przed nim. My mamy tylko swoje oddziały na głowie, a On ma ich ponad 20 i dwa razy tyle pracowników. To komu jest ciężej? Wg mnie na tyle pracy i obowiązków naprawdę daje sobie radę, jak dla mnie jeden z najlepszych kierowników. Nad nim też są przełożeni, odpowiada przed nimi i jednocześnie jest między młotem a kowadłem, bo z drugiej są oddziały. I ja mu tego nie zazdroszczę. Każdy jest człowiekiem z którym da się dogadać, tylko trzeba chęci. Jak się tylko wymaga i wymaga od góry, a samemu się niewiele daje, to ma ktoś głaskać za to po głowie? Jak komuś nie pasuje praca w tej firmie, proszę, są inne. Albo założyć swoją firmę i poczuć jak to jest. Powodzenia!

Że co?
Pracownik
 Pytanie
@Pracownik

Czy my pracujemy w tym samym regionie??? Mam wrażenie, że nie. Jest bardzo ludzkie podejście, nie wiem, o czym Wy piszecie... I nic się nie dzieje złego nikomu, chyba, że ktoś ma coś na sumieniu i obawia się konsekwencji, to rozumiem, że każde "niewłaściwe" spojrzenie odbiera bardzo personalnie... Tyle, że to już nie jest problem kierownika regionalnego

Anonim
Pracownik
 Pytanie

Moi drodzy, przynosicie Nam wstyd prowadząc taką komunikację na portalu ogólnodostępnym. Pracuję od kilku lat w Amplifonie i widzę, że Nasza firma od 2019 roku zaczyna świetnie prosperować,w panującej sytuacji jesteśmy rozsądnie zarządzani- doceńmy to! Jedynie w najgorszym okresie były ograniczenia płacowe ale nikogo nie zwolniono! Każdy chciałby dostawać wypłatę i nie chodzić do pracy, ale pytanie skąd wezmą się wtedy na nie $? Mamy zapewniane środki ochrony dzięki czemu my oraz nasi pacjenci są w najbardziej dostępny sposób chronieni. Chyba w przeciwieństwie do niektórych tu na forum, jestem zorientowana bo mam znajomych w branży i wiem, że wiele firm nie zachowało się tak przyzwoicie - zwalniano protetyków i o wiele dłużej redukowano płace.

asystent protetyka słuchu

pracuje w Amplifonie od 2 lat jako asystent, jestem zadowolona. W porównaniu z rozmowami kwalifikacyjnymi w innych firmach związanych z aparatami słuchowymi to Amplifon ma najlepsze warunki. Premie nie są złe (przy wyrobieniu planów), pakiet socjalny też OK i co najważniejsze brak "lojalki" jak to w wielu firmach ( przecież to my zdajemy egzamin państwowy a nie firma, więc uprawnienia są nasze). Jako asystentka mam otwarte furtki rozwoju, wystarczy chcieć. Wydaje mi się że to najlepsza firma na rynku

Monika
Kandydat
 Pytanie
@asystent protetyka słuchu

Witam A czy może Pani powiedzieć jakie są zarobki jako asystentka? Jest teraz oferta pracy eme moim mieście Ale nie piszą o zarobkach a ja jestem zainteresowana praca

As
Pracownik
@Monika

Najniższa krajowa

Asyst
Pracownik
@Monika

Najniższa krajowa a lista obowiązków niewspółmierna do pensji. Lepiej iść pracować na kasie, większe zarobki, mniejsza presja i odpowiedzialność

As
Pracownik
@Asyst

Może atmosfera w firmie jest ok, ale zarobki kiepskie. I nie tylko w dobie koronawirusa☹️

Monika
Kandydat
@As

A jakieś dodatkowe nagrody czy na święta lub wczasy pod gruszą

Asyst
Pracownik
@Monika

Kubeczek i herbatka na święta :)

Asystent protetyka
Kandydat
@Monika

Jest luxmed, multikafeteria, ubezpieczenie grupowe. Tak i kubek na święta - lepsze to niż nic. Pensja trochę lepsza niż najniższa+ premia

Asyst
Pracownik
 Pytanie
@Asystent protetyka

Tak, luxmed za który trzeba płacić, multikafeteria, która robi za socjal. Kubek lepszy niż nic? A klienci co dostają za zwykle polecenie kogoś innego? Więcej niż my przez cały rok. Większość asystentek robi za najniższa krajowa, wiec cudów nie ma co się spodziewac

As
Pracownik
@Asyst

Zgadzam się niestety☹️

Zdziwiona
Pracownik
 Pytanie
@Asyst

Placisz za LuxMed? Za standardowe ubezpieczenie w LuxMedzie nie placilo sie nic, chyba, ze sie cos zmienilo ostatnio, o czym nic nie wiem. Poza tym mam srednie ubezpieczenie, bo tak mi pasuje i placę jakies grosze, wiec wg mnie zdecydowanie przesadzasz. A multikafeteria jest fajną rzeczą, do wyboru, do koloru, co chcesz,to sobie zamowisz. Moze wiecej pokory i doceniania tego,co sie dostaje? Nikt tu nikogo nie trzyma na sile, smialo mozesz isc gdzie indziej :)

Asyst
Pracownik
@Zdziwiona

Monika zadała pytanie o benefity, wczasy pod gruszą itp. Zgodnie z prawdą nic takiego nie ma, klienci za polecenie kogoś dostają bony sodexo, my nic, jedynie marchewkę na kiju, żeby podnieść sprzedaż i wtedy nagroda są bony np. Do rossmanna . Tak za luxmed płacę, jest to odtrącane z mojej pensji co jest wykazane na paskach, mam również wykaz za jaki pakiet ile zostaje potrącone (tak, to mój dobrowolny wybór, że z tego korzystam ale nie wprowadzajmy ludzi w błąd, że jest to nagroda za coś i spada z nieba za darmo). Multikafeteria, super fajnie, nie zapominaj, ze jest to liczone jako socjal, a spróbuj dostać dofinansowanie do okularów, które potrzebujesz do ciągłej pracy przy komputerze :) Nie chodzi o trzymanie na sile lub odchodzenie ale otwórzcie ludzie oczy, bo niektórzy chyba maja na nich klapki. Nie będę wychwalać firmy na siłę, jeśli w jakimś obszarze nie zdaje egzaminu ;)

Asystent protetyka
Pracownik
 Pytanie
@Asyst

Zastanawia mnie w takim razie fakt dlaczego jeszcze pracujesz w tej firmie i nie znajdziesz lepszej firmy skoro w Amplifonie Ci tak źle?

Asyst
Pracownik
@Asystent protetyka

To, że firma w jakimś obszarze kuleje nie oznacza, że wyrażam w całości negatywną opinie :) Reprezentujesz dość dziwne podejście, zastanów się nad jakim obszarem się wypowiedziałam i do czego odniosłam a nie od razu sugerujesz odejście. Mam nadzieje, ze jak najmniej jest ludzi w tej firmie z podejściem jak Twoim, bo najłatwiej zamieść problem pod dywan a nie go rozwiązać albo chociażby wykazać chęć zmiany. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma a po wypowiedzeniu prawdy uzyskuje się komentarz: to odejdź jak Ci nie pasuje. Napisałam jak jest, sprostowałam wcześniejszy komentarz, ze luxmed czy multikafeteria to nie są nagrody. Nie będę mydlić ludziom oczu a wszystko co napisałam ma odzwierciedlenie w rzeczywistości :)

zdziwiona
Pracownik
 Pytanie
@Asyst

Moi znajomi pracują w państwowych placówkach, na Święta dostali bon wysokości 200 zł. I to by było na tyle. A multikafeteria jest doładowywana co miesiąc i na rok wychodzi znacznie większa kwota, którą możesz wykorzystać albo na bieżąco, albo pod koniec roku wziąć karty podarunkowe (zamówić). Wg mnie fajna opcja, bo nie znam wśród znajomych, by coś takiego mieli, w innych branżach. Wiele osób też zazdrości LuxMedu. Płacisz, bo Twój wybór, ale powiedz mi, to są tak wielkie pieniądze, że aż są ściągane z pensji jakby to były miliony? Na miesiąc to wychodzą śmieszne kwoty, a jak ktoś korzysta dużo, bo np musi ze względów zdrowotnych, to ja dopłacam te kwoty z największą radością. Zdecydowanie się opłaca! Dowiedz się, czy najniższy pakiet, standard, nie jest czasem bezpłatny. Benefity? Dla mnie na pewno multikafeteria, LuxMed, są konkursy producentów i można wygrać fajne nagrody (samo nie spadnie, trzeba włożyć w to pracę, chyba logiczne), jeśli aparatujesz i udzielasz rat, też masz dodatki. Premia od obrotu (tak, trzeba pomagać protetykowi, samo nie spadnie). Liczne szkolenia, bardzo fajne i dużo można się nauczyć. Nie wiem, kiedy przyszłaś, ale były różne szkolenia wewnątrzfirmowe i np u producentów, jak ktoś aparatuje. Firma pomaga zdobyć wykształcenie, są dofinansowania. To bzdura, że nie można dostać jakiegoś dofinansowania. Starałam się o kilka i je uzyskałam. Może zależy kto w jakim tonie je napisze? Może nie są super priorytetowe? Albo nieodpowiednio umotywowane? Naprawdę, ludzie, da się, tylko trochę pokory i zrozumienia. Przyda Ci się to w pracy? Będziesz po tym bardziej efektywna? Osiągniesz lepsze wyniki? Wpłynie to super na Twoją pracę? Nie tylko w słowach? Z drugiej strony nie ma betonu tylko ludzie! Teraz może być różnie, ale wiadomo co się obecnie dzieje i każda firma liczy każdy grosz. W końcu z czegoś musi nas utrzymać i oddziały i zaopatrzenie i biura zwykłe i rachunkowe i wszystko inne.

Asystent protetyka
Pracownik
@Asyst

Przykro mi bardzo ale czytając Twoje wypowiedzi na tym forum to odnosi się wrażenie jakbyś pracowała w firmie za tzw karę. Pisząc tutaj o takich sprawach raczej nic nie uzyskasz. Patrząc np. na zarobki w innych firmach to w naszej i tak jest dobrze.

Protetyk...
Pracownik
@Asystent protetyka

Najniższa krajowa dla asystenta i 200, 300 zł podstawy więcej dla protetyka...w innych firmach nie może być gorzej pod względem płac, prawo na to nie pozwala. Tajemnice o wysokości zarobków, jakby nie wiem jak wysokie były te zarobki. Normalni ludzie w ten firmie i tak rozmawiają na ten temat ile się zarabia. A teraz żeby było jasne LUBIĘ TU PRACOWAĆ ale wysokość zarobków pozostawia wiele do życzenia, i nie wszystkim po równo, tylko dla pracowników, którzy zarabiają pieniądze dla firmy, robią plany i wiele ich to kosztuje. Premia to dodatek. Życzę sobie i innym aby firma nas doceniła pod względem FINANSOWYM.

Pracownik
Pracownik
@Protetyk...

Najprawdziwsza prawda

Pracownik
Pracownik
@Protetyk...

Niestety nie realne kasa tylko dla firmy nie dla pracowników.

Martyna
Kandydat
 Pytanie

Hej Dziewczyny w amplifon. Strajkujecie dzisiaj ?

Zostaw merytoryczną opinię o Amplifon Poland Sp. z o.o. - Łódź

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Amplifon Poland Sp. z o.o.
2.7/5 Na podstawie 145 ocen.
Amplifon Poland Sp. z o.o.