Jak w opisie z 2013 nic się nie zmieniło jest jeszcze gorzej,... Łamanie praw pracownika jest na początku dziennym , można zapomnieć o umowie, o najniższej krajowej też . Pani Marta odpowiedzialna za wypłaty zawsze znajdzie powód żeby urwać z wypłaty kilka stòw i wcale nie musi udowadniać nikomu czemu tak się stało , Pan Dyrektor Mateusz.B nakłada tylko nowe obowiązki i wymaga od pracownika teorii całkowitej a praktyka jest tematem tabu,człowiek na stanowisku dyrektora "po znajomości" bez praktyki . łataja dziurę budżetową z pieniędzy pracowników .Nie polecam nikomu pracy w Porcie 110 .