zlydred08.08.2018 18:04
Inne
Witam,
chcecie konkretnej i rzeczowej opinii na temat tego biura? Proszę bardzo! Śmiem twierdzić, że większość z nas tu piszących wylewa swe żale wtedy jak jest źle, a mało kto pisze gdy jest zaj*biście. Natomiast rzadko kiedy jest zaj*biście, w jakimkolwiek biurze, stąd tyle negatywów. A więc: pracowałem przez Synergie w jednym z zakładów w Eindhoven. Pomijając fakt, że za minimalną, bez płatnych nadgodzin i sobót, bo to osobna sprawa zakładu pracy, pierwszą rzeczą, która mnie zainteresowała, był rzekomy trzymiesięczny okres próbny, podczas którego nie otrzymywało się pieniędzy np za Dzień Króla. Druga sprawa - nie zwracają za paliwo, gdy dojeżdżasz na własną rekę. Trzecia sprawa - kontakt z Szanownymi Paniami jest podobny do kontaktu z Polakiem po srogich pigułach. Mówisz swoje, one nie słyszą, tylko jak automaty, klepią swoje regułki. Samochodem służbowym nie możesz ruszyć się nawet kilometr więcej, niż do pracy i spowrotem. Niektórzy byli zmuszeni pracować po 12 godzin, z powodu braku transportu, a wolne wozidła stały na parkingu. Jednak sytuacja, która rozp**rdoliła mnie ostatecznie to akcja z urlopem. Pojechałem do Polski na dwa tygodnie, w trakcie okazało się, że nie mogę wrócić na czas więc zapytałem o dodatkowy tydzień. Gdyby powiedzieli "nie" - ok, nie wracam, zmieniam pracę itd. Natomiast oni się zgodzili (pozdrawiam Panią Ewę G.). Po 3 tygodniach dowiaduję się, że zostałem zwolniony po drugim tygodniu, bo nie stawiłem się w pracy, a nie było ze mną kontaktu. To nic, że napisałem obszernego maila z powodem i załączonym zdjęciem sytuacji - Pani zwyczajnie ZAPOMNIAŁA i gdy zakład pracy (też poinformowany o sytuacji, tez nie polecam tam pracować) zapytał gdzie ja jestem, nie pisnęła słówka przypomnienia, że aplikowałem o dodatkowy tydzień, na który dostałem zgodę. Zostałem zwolniony, bo nie stawiłem się w pracy. Co jest (usunięte przez administratora) Za dużo macie na głowie? Ekspres do kawy odmówił posłuszeństwa? Czytający mnie odpowiedni przedstawiciele biura doskonale wiedzą kto wylewa żale, nie pozdrawiam, a Wam wszystkim polecam tą prowizorkę tylko, jeżeli zgadzacie się na wszystko co Wam ktoś nakładzie do głów, bez krzty wątpliwości.