Byłem zmuszony być tam 10 min. przed północą, pani która obsługiwała nie dość że wyglądała jakby to robiła za karę, to jeszcze wyglądała jak wiedźma i tak się zachowała.... Było to bodajże 26.01.2018 r., zmęczony i wkurzony czekaniem na wizytę u lekarza w Radziszowie, z dzieckiem, przybyliśmy pod aptekę, na dworze mróz. Podszedłem z dzieckiem przede mną ta czarownica kończyła obsługiwać inną klientkę, daję receptę i usłyszałem że teraz - akurat w tym momencie - musi zrobić raporty kasowe. Grzecznie poprosiłem o obsługę bo miałem naprawdę niedużo do kupienie i przypominam że było 10 min do północy. Pani odrzekła kategorycznie że nie, jeszcze raz poprosiłem tłumacząc że stoimy z dzieckiem na mrozie po dobrze ponad dwóch i pół godzinie czekania na wizytę u pediatry, oczywiście odpowiedź jeszcze bardziej nerwowa i na nie. Wkurzyłem się i olałem tą aptekę. Jeżeli do cholery ta pani nie chce obsługiwać klientów to niech zmieni pracę, ona łaski nie robi że sprzeda mi lek. W każdym razie nauczyłem się jednego po pierwsze w tej aptece jest fatalna obsługa - przynajmniej mi się tak trafiło a po drugie, sporadycznie robiąc tam zakupy faktycznie zauważyłem że ceny są kosmicznie zawyżone, więc następnym razem wolę jechać do Krakowa. Absolutnie nie polecam tej apteki!!!