ph06.03.2026 11:44
Pracownik
Cześć,
Postanowiłem napisac maila, ponieważ zauważyłem że duża cześć osób nie stosuje się do procedury wejścia i wyjścia z oddziału i kompletnie zaczyna nam się to rozjeżdżać.
Na wstępie chciałem zaznaczyć, że niedopuszczalne jest wychodznie na przerwę bez wylogowania się z kasy, bez telefonu oddziałowego, bez wywieszonej informacji o długości przerwy i bez poinformowania innego oddziału o wyjściu i przyjściu.
Proszę, aby każdy z Was najpierw przeczytał instrukcję, oraz zaczął się w pełni do niej stosować, jeśli jeszcze tego nie robi.
Powiedzcie mi bo się zastnawiam, czemu ma służyć wychodzenie z oddziału bez wylogowania się z kasy? Chcecie mnie oszukać, żebym się nie zorientował na jak długo wyszliście, czy o co chodzi? Albo się szanujemy nawzajem i trzymamy określonych reguł, albo od osób łamiących procedury będą wyciągane konsekwencje. Naprawdę chcecie, żeby tak wyglądała nasza współpraca? Bo ja nie. Ja chcę mięc do Was zaufanie i pewność, że kiedy mnie czy Edyty nie ma w pracy, to możemy na Was polegać, że kantory są otwarte a Wy gotowi do obsługi klientów.
Nikt nigdy nie rozliczał tu kasjerów z wyjść do toalety, czy z czasu na przekazanie waluty, więc nie popadajmy w jakieś skrajności. Nam chodzi o przerwę wynikającą z Kodeksu Pracy. Na 8 godzin macie 15 min i proszę się tego trzymać. Jeśli wyjdziecie sobie na taką dłuższą przerwę, to kolejne są krótkie na wyjście właśnie do toalety, czy innego oddziału po pieniądze. Nie chcę widzieć przerw po 20, 30, 40, a nawet po 50 kilka minut. Niestety takich mamy rekordzistów. Każde dłuzsze opuszczeni oddziału musi być zgłoszone do mnie albo Edyty. Tak samo zresztą jak spóźnienia do pracy.
Kiedy brakuje Wam walut i chcecie sobie dosilić kasę, należy najpierw zadzwonić albo napisać maila do M4 i poprosić o przygotowanie pieniędzy. Dopiero jak dostaniecie informację, że są gotowe, idziecie do M4 (kiedy nie ma klientów oczywiście), zabieracie pieniądze i wracacie do swojego oddziału. To nie jest czas na długie pogadanki z drugim kasjerem i tracenie czasu, bo wtedy Was nie ma na stanowisku pracy i tracimy przez to szanse na potencjalne transakcje. A przecież na tym każdemu powinno zależeć.
Oddział P4 jeśli nie ma potrzeby odsilania się do M4 czy L4, nie musi tego robić za wszelką cenę. Można to zrobić, jeśli brakuje określonej waluty w pozostałych oddziałach, albo jak jest pusto przed kantorem. Wolę, żeby nie wychodzić z oddziału, jeśli nie wymaga tego sytuacja.
Widzicie, że obecnie premie zaczynają lepiej wyglądać niż jeszcze kilka miesiecy temu? Dzieje się tak bo od nowego roku mamy wyraźny wzrost obrotów, względem analogicznych miesięcy w zeszłym roku. Wychodząc z oddział na dłużej narażamy się na spadki w obrocie i ilości transakcji. Nie bądźcie później zdziwieni, że targetów nie wyrobiliśmy i dostaliście niskie premie. Obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie, z czasem ulegnie poprawie. Na nią nie mamy akurat wpływu, ale mamy wpływ na inne rzeczy, o które powinniśmy zadbać:
1. Punktualnośc w pracy
2. Brak wymuszonych i długich przerw
3. Dosilona kasa
4. Aktywna sprzedaż poprzez upselling
To jest naprawdę minimum, jakie od Was oczekujemy, więc proszę wszystkich, aby o tym pamiętać.
W związku z licznymi naruszeniami procedur, jestem zmuszony do wprowadzenia raportowania do mnie o każdym wyjściu i powrotu do oddziału. Chodzi o krótki SMS z tel oddziałowego (może być z prywatnego, jeśli tak wolicie ale dopiszcie wtedy oddział).
W momencie wyjścia – SMS o treści: Wyjście
W momencie przyjścia – SMS o treści: Przyjście
Oczywiście nie zwalnia Was to z obowiązku informowania telefonicznego innego oddziału, jeśli opuszczacie oddział i do niego wracacie. Wszystko musi być zgodne z procedurą.
Jeśli macie jakieś uwagi, proszę o kontakt.
Pozdrawiam,
Piotr Chmielewski
Z-ca Kierownika Oddziału