Postaram się podzielić z Wami swoją opinią na temat firmy, będę referował do komentarza z 29.03.2018 17:10
+ stabilizacja: praca tutaj daje spojrzenie na to jak funkcjonują stabilne firmy ...
Kwestia stabilizacji jest taka sama jak wszędzie, w Unity group nie jest to specjalnie ani na plus ani na minus.
+ podział życia pomiędzy pracę i czas wolny - zdecydowanie to jest największy plus pracy w Unity ...
Może jeszcze będziemy się cieszyć tym że wypłaty są w ogóle wypłacane? To że po 8 godzinach mam czas dla siebie nie jest niczym niezwykłym. Argument na poziomie, kup Pan ode mnie ten samochód, jest fajny bo ma silnik. W Unity Group są projekty gdzie wyznaczeni programiści pełnią płatne dyżury, oczywiście Unity w żaden sposób nie winię za to, klient wymaga i tyle. Tak czy inaczej argument nie dość że nic nie wnosi, to jeszcze nie jest do końca prawdziwy.
+ doświadczeni ludzie: przekrój osób z którymi pracuję jest bardzo duży. Są tutaj osoby, które całe swoje życie zawodowe spędziły w Unity (czyli mają ok 20 lat doświadczenia), jak i osoby pozyskane z rynku. Na pewno jest się od kogo uczyć.
Uwierz mi, programista który siedzi 20 lat w jednej firmie najczęściej oznacza dziwne nawyki. Widać to samych projektach, dodatkowo widać było że co niektórzy programiści dopiero uczyli się.
+ projekty: podzielę to na dwie grupy: polkie (największe marki w Polsce) oraz zagraniczne (tutaj dopiero zdobywamy rynki, ale są już pierwsze sukcesy i idzie to zdecydowanie w dobrym kierunku).
Komentarz został napisany 29.03.2018. Jeśli chodzi o zagranicznych klientów, dwa lata później nic się nie zmieniło, firma cały czas zdobywa rynki, cały czas odnosi pierwsze sukcesy i cały czas idzie to w dobrym kierunku.
+ pensja: wysokość zarobków wynika z tego, ile wynegocjuje się przy zatrudnieniu, pracując nad akceptuję warunki. To co mnie bardzo się podobało, że przy rozmowie podsumowującej pierwszy rok pracy, mój przełożony sam w agendzie umieścił punkt podwyżka i sam z siebie zaproponował podniesienie warunków. Rzadko spotyka się taką sytuację.
Pełna zgoda, zmiana pracy jest najlepszym momentem na podwyżkę, tak więc ile sobie wynegocjujesz tyle masz. Przykładowo u programistów podane są jawne przedziały wynagrodzeń z podziałem na junior, mid, senior. Dlatego w firmie pracuje bardzo dużo juniorów, bardzo często są to już bardzo dobrzy programiści, cały czas są jednak tylko juniorami aby im płacić mniej. Oczywiście zdarzają się wybitne jednostki i sami dostają podwyżkę, jednak gdzie indziej byliby oni również docenieni.
+ lokalizacja: Przedmiejska, gdzie miesci się wroclawskie biuro, to może nie jest najlepsza okolica (stacja benzynowa, budowa, stacja kontroli pojazdów), ale bardzo wygodna. Główna zaleta to parking dostępny dla wszystkich pracowników. Komunikacyjnie też jest bardzo dobrze: wszystko co mozna sobie wymysleć tramwaj, autobus, pociąg.
No ok, plus taki że blisko stacji PKP Wrocław Mikołajów, ilu ludzi jest z poza Wrocławia, nie posiadających własnego auta? Kwestia parkingu jest taka że jeśli do pracy przychodzisz o 7 rano, to masz pełno miejsca do zaparkowania. Jeśli przychodzisz do pracy po 8:30, to już masz kłopot, mówie tutaj o przedmiejskiej.
- biuro: dużo osób tutaj o tym piszę, to pomyślałem, że się odniosę. Zgadza się, że nie ma tutaj architekta wnętrz, nasze biura nie startują w konkrsie na najładniejszą przestrzeń biurową. natomiast nie ma co przesadzać ...
Bardzo delikatnie powiedziane, jeśli firma dalej jest na przedmiejskiej, bo wiem że planowała przeprowadzkę to jest pełen PRL.
- benefity: ten obszar jest nieco niejasny. Budżet na szkolenia nie jest zdefiniowany z góry. Rozstrzygane jest to case by case. Karta Multisport chyba najdroższa we Wrocławiu (ok 120PLN najwyższa) , więc niby jest, ale niewiele taniej niż załatwienie przez znajomego.
Zgoda.
Podsumowując, jeśli chodzi o IT, firma raczej dobra na początek kariery. Projekty są takie jakie są, jest bardzo duża konkurencja na rynku. Nie winie Unity o to że jeden z ich klientów żąda raportowania czasu co do minuty a drugi trzyma projekt w starych technologiach, bo przepisanie tego oznaczałoby dla niego duże koszta.